CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Mój pije ze wszystkiego, bboxa, doidy, losowej szklanki. Na pewno mu najlepiej idzie z bboxa i on jest odporny na robienie 'bam' na podłogę. Ostatnio się młody rozpłakał, bo zrobił bam filiżance i mu się rozlało 😅
Ja miałam dzisiaj wymówkę na niepójście na siłownię, bo był remont sali fitness a tu niespodzianka, po południu już będzie czynna 😅 Ale zaplanowałam sobie robienie pączków. Może jutro lub w piątek pobiegam, bo ma być cieplej a się zapisałam na Krakowski bieg kobiet 8 marca, wypadałoby się chociaż ze 3 razy przebiec przed tym 😄 -
Grzegrzula wrote:Ja jestem team, tyje przy karmieniu. Tylko że w schemacie biodra i uda 🙃. Narazie daje sobie spokój z zrzucaniem kilogramów bo ograniczanie kalorii uczyniłoby mnie bardzo nieszczęśliwa i automatycznie pokłady cierpliwości by malaly a nie chce żeby sie to odbiło na dzieciach i mężu 😁.
Jedyne co to chcialabym sie zorganizowac zeby choc raz w tyg wyjsc na jakis pilates. Zachecacie🙂
High5
Ja chce zacząć chodzić na basen 1,2 razy i coś tam ćwiczę pilates w domu ale to z 15 min na dzień na razie
Grzegrzula lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:Mój pije ze wszystkiego, bboxa, doidy, losowej szklanki. Na pewno mu najlepiej idzie z bboxa i on jest odporny na robienie 'bam' na podłogę. Ostatnio się młody rozpłakał, bo zrobił bam filiżance i mu się rozlało 😅
Ja miałam dzisiaj wymówkę na niepójście na siłownię, bo był remont sali fitness a tu niespodzianka, po południu już będzie czynna 😅 Ale zaplanowałam sobie robienie pączków. Może jutro lub w piątek pobiegam, bo ma być cieplej a się zapisałam na Krakowski bieg kobiet 8 marca, wypadałoby się chociaż ze 3 razy przebiec przed tym 😄
Dziś koło 13 i jutro cały dzień czyste powietrze ocena ma być jutro w skali caqi mniej niż 10 w mojej okolicy więc warto!
Blackapple lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Podziwiam za te aktywności, ja liczę na to, że po przeprowadzce będę mogła wrócić do aktywnego rolkowania, będziemy mieli super ścieżki rowerowe blisko domu
na razie też masa zamiast rzeźby, jutro robię pączki z kremem pâtissière i z różą. Albo dziś wieczorem, jeszcze się zastanawiam, bo od rana jadę z córką na przegląd do dentysty i nie wiem, czy zdążę wstawić ciasto przed wyjazdem.
-
Ja niestety najlepiej chudłam do grudnia, jedyne co u mnie działa to MŻ i deficyt + ćwiczenia, ale przez święta wszystko szlag trafił i o ile 20kg już mi zeszło to ostatnie 10 idzie najbardziej topornie. Muszę wrócić do standardowego deficytu i dorzucić chociażby tego trx też, bo sam pilates to na chudnięcie średnio działa.
Młody wczoraj zasnął o 19 i fajny długi wieczór miałam, niestety dzień zaczął o 6 i całe moje żelazne wyliczenia, że u fizjo na 13 będzie idealnie po drzemce, szlag trafił xD chyba że jakimś cudem aktualna drzemka będzie miała 1,5-2h, w co wątpię 🥲 -
Karola, podziwiam, że przy dzieciach i tylu obowiązkach znajdujesz czas i chęci na treningi. Ja ćwiczyłam tak do 8 miesiąca ciąży, a później kompletny zastój. Nawet nie wiem jak mogłabym przy obecnym trybie pomieścić w planie tygodnia treningi 🙄
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 10:57
-
Marsie może głupio to zabrzmi ale ja tak przynajmniej mam, że im więcej rzeczy do zrobienia tym bardziej jestem ogarnięta bo wiem że trzeba i nie ma zmiłuj. Jak jest luźny dzień to od razu więcej snucia i odpuszczania 🫣
Małej na razie daje też otwarty kubek i takie picie ogarnia najlepiej ale na wyjścia ma taki staromodny niekapek - znalazłam go w szafce jeszcze po pierwszej córce nieotwarty. Wcześniej dzieciom bym nie dała bo jak to tak niekapek przecież to wada zgryzu od razu ale teraz stwierdziłam że jak pije to niech na wyjścia ma. Słomki nie umie na razie ogarnąć a butelki z dziubkiem się zalewa. Jest trzecia więc ma co znalazłam w kuchni 🫣
Tanashi jak dobrze że teściowa napiekla wczoraj pączków i mam bo przez twój opis pączków zrobiłam się głodna
Boże czy tylko ja nie jestem jaką fit laską na wątku? Wy redukcje i ćwiczenia a ja mam ostatnio taki napad głodu po 21, gdy zwykle już po 18.00 nie jem, że schodzę do lodówki i czuję się jak jakiś debil szukając czegoś do jedzenia o tej porze 🤣🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 12:20
-
Gusia mnie zdecydowanie też nie można nazwać fit laską, ostatni raz jakieś ćwiczenia robiłam chyba na pierwszym roku studiów na wuefie xddd tylko lubię jeździć na rolkach i na rowerze. Odkąd mamy dzieci to niestety tylko raz jeździłam na rolkach, ale w domu rodzinnym zawsze jeździłam sama po głuchej wsi i było mi cudownie, a w mieście męczy mnie jeżdżenie po chodnikach między ludźmi i nie mam z tego żadnej frajdy. Ale za to dużo jeździmy z mężem na rowerach latem, liczę na to, że jak młody trochę podrośnie to da się wsadzić w fotelik i może na jesień zaliczy pierwszą jazdę 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 12:33
-
Karola ja też podziwiam. Tak szczerze to dopiero rozważam powrót na pilates, bo to lubię, ale przy swoim trybie życia ciężko mi wygospodarować czas. No i jak cały dzień biegam za małą albo ją noszę to ostatnie o czym marzę to kolejny wysiłek fizyczny.
Do mnie dziś miał wpaść tylko teść z jednym synem, a okazuje się; że będzie jeszcze drugie dziecko i… TEŚCIOWA 🥲 Domyślacie się jak bardzo się cieszę? Szczególnie, że zapowiedzieli się ostatecznie na 18:00 więc czeka mnie kolejna nieprzespana noc. Znakomicie -
Ja tez nie jestem fit laską jak co. Ja nawet diety na IO nie trzymam bo nie umiem. I mam nadwagę😅
Gusia z tym ogarnianiem racja, im więcej musisz tym lepiej się organizujesz. Ja w weekendy jak mój mąż jest w domu to nic nie zrobię,wszytko takie rozlazłe. A ja sama jestem to jak w wojsku.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 14:38
-
Blondi29 wrote:Karola ja też podziwiam. Tak szczerze to dopiero rozważam powrót na pilates, bo to lubię, ale przy swoim trybie życia ciężko mi wygospodarować czas. No i jak cały dzień biegam za małą albo ją noszę to ostatnie o czym marzę to kolejny wysiłek fizyczny.
Do mnie dziś miał wpaść tylko teść z jednym synem, a okazuje się; że będzie jeszcze drugie dziecko i… TEŚCIOWA 🥲 Domyślacie się jak bardzo się cieszę? Szczególnie, że zapowiedzieli się ostatecznie na 18:00 więc czeka mnie kolejna nieprzespana noc. Znakomicie
Szkoda, że nie na 22
Ja umawiam ludzi na 12,13 i o 17 jest koniec imprezy
Ja całe życie ćwiczę by być po prostu normalna szczupła osoba, od 14 roku życia towarzyszą mi ćwiczenia. W ciazy to ja akurat przytyłam w sumie 8 kg, bo najpierwschudłam ok 4. A teraz do wagi sprzed ciazy mi brakuje koło 6 więc trochę wstyd
ale nie umiem nie jeść czując glod podczas kp. Czasem muszę zjeść np kromke suchego chleba w nocy bo mnie boli z głodu, już teraz bardzo rzadko mi się zdarza, ale bywa..
U mnie 4-5xw tyg basen to była podstawa,a w ciazy ćwiczenia też ok 4 razy w tyg plus długie kilometry spacerów23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dziś jest tak fajnie i wiosennie, byliśmy z Małą na małej wycieczce. Ona tak lubi zieleń, ludzi, kawiarnie, że czasem dosłownie o wszystkim zapomina, nawet je tak byle jak. W domu potem jest wszystko na raz po kolei - przewijak, jedzonko i drzemka
Oby jej tak zostało 😅
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi29 wrote:Cel ale wam zazdroszczę pięknego dnia ❤️ U nas takie marudki, że nawet ze spaceru nici
Pozutywnie zazdroszczę!
Blondi od przyjścia do domu Marudki haha więc pewnie za dużo emocji 😅
Trzymam kciuki za spacerek w najbliższym czasie
A wizyty nie przeciągaj jak nie masz siły, nie daj się tamWiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 17:04
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Uuu Karola, inteligencją Twoja mała wyprzedza wszystkie dzieciaczki tutaj chyba 😄bez obrazy dla nikogo, to w żartach.
Mój dopiero dzisiaj ogarnął "papa" i machanie ręką jak ktoś wychodzi.
Wszystkie puszczacie na macie dzieciaki bez skarpetek?🤔 -
Po wizycie u fizjo wszystko ideolo, ucieszyła się, że czasem przyjdzie zdrowe dziecko 😅 generalnie to duży fart, że przy swojej masie i gabarytach ogarnia też rozwój fizyczny bardzo sprawnie.
Na dodatek w nocy miał aktualizację i cały dzień gada mamamammamamamamamamamamamama, także chyba i on odblokował sylaby. Na wizycie prawie że usiadł samodzielnie. Mówiła, że z czworakami to też raczej kwestia kilku dni max i wystartuje.
W ogóle dzisiaj się po mnie wspinał jakby chciał wstawać 🤔 także no wszystko na raz xD
Nineq, fizjo mówiła, żeby jak najwięcej na boso, bo wtedy stopa prawidłowo pracuje i się nie ślizga. Wiadomo, że jak zimno to ubierać, ale jednak najlepiej jakby stopy i kolana były gołe. Gacie to zdejmuje i ubieram mu kilka razy dziennie, ale też mamy w miarę ciepło w domu.
Aaaaaa i kupiłam pantsy night z pampersa - wzięłam 4 i są na niego w sam raz, a z każdych innych nosi już 5, więc może tych spróbuj. Zobacze jeszcze czy nie przesika w nocy, bo dzisiaj miał pobudkę o północy, 40min próbowałam go uśpić, a się okazało, że się biedny posikał. Śpiworek przyjął wszystko i nie przesiąkł na zewnątrz, więc zorientowałam się dopiero jak się rozbudził już całkiem i była zmiana pampersa przed mleczkiem 🫠🫠🫠🫠
Blondi29 lubi tę wiadomość










