CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Właśnie myślę, że mam rzutowany ból na odcinek piersiowy. Fizjo odwiedzę, ale kardiologa i tak muszę zaliczyć dla świętego spokoju. Ogólnie nie miałam zbytnio czasu wcześniej chodzić po lekarzach, a odkąd jest mała czuję, że zaniedbałam swój organizm. Też mam sporo mniej kg niż przed ciążą, ale to nie było zdrowe schudnięcie więc też muszę się za to w końcu zabrać.
Rozważałam właśnie PZU lub EnelMed.
Na zatoki bez recepty będę staroświecką zielarką, ale u mnie najlepiej działa skarpeta z podgrzaną grubą solą. A jak nie przechodzi po tym i NPLZach to niestety trzeba zabulić za neurologa i pobawić się z grubej rury 🥲 Ja się męczę z uchem od miesiąca i też czeka mnie wątpliwej przyjemnosci wizyta. -
Nineq na zapchane zatoki od roku najlepsza jest tomografia zatok 😆 Moze stomatolog i jego rtg też pomoże.
Doraźnie to jakiś contrahist na alergię.
Blondi a ja przy bólu w klace zrobiłabym morfologię i żelazo. Jak wiadomo, duszność i ból w klatce to również objaw anemii.
Co do ubierania do auta. W nocy tras nie robimy bo jesteśmy anty ale w dzień to ja obieram w jakieś długie portki ,długi rękaw bez kaptura i przykrywam kocykiem. Jak wyciągamy ją z auta to z łupiną razem. Więc przykrytą
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Nie wiem co ja napisałam tam wyżej o neurologu. Chodziło mi o laryngologa 😆
Karola też dobry trop. Ja niestety z tych z przewlekłą niedokrwistością. Nie toleruje żadnych preparatów żelaza doustnych. Zwijam się z bólu i mam żołądkowe rewolucje w pełnym spektrum. Mam wlewy dozylne raz w miesiącu, ale ja mam jakąś mutacje, że średnio to żelazo w ogóle przyswajam więc to w sumie wykluczam, bo mój organizm jest zaadaptowany do życia z beznadziejną morfologią 😅 -
Karola, chyba ty jesteś taka szalona w temacie wózków? Masz do polecenia coś fajnego w niskiej cenie do potencjalnego zajechania? Szukam używki żeby wstawić do rodziców, bo teraz zabrałam tego Roana, a tych nowych to mi szkoda i kupiłabym jakąś spacerówkę taką do 500 żeby była lekka, przyjemna i zwinna. Tylko musi być w miarę wąski, bo chcę jeździć po domu więc może coś x tych samolotowych? Myślałam o jojo zen tylko to już za używany nawet trzeba dać więcej. Nie widzi mi się jeździć z wózkiem, a jeździmy tam na tyle często, że chciałabym zostawić tam wózek
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:12
-
Yoyo to gówno okrutne.Blondi29 wrote:Karola, chyba ty jesteś taka szalona w temacie wózków? Masz do polecenia coś fajnego w niskiej cenie do potencjalnego zajechania? Szukam używki żeby wstawić do rodziców, bo teraz zabrałam tego Roana, a tych nowych to mi szkoda i kupiłabym jakąś spacerówkę taką do 500 żeby była lekka, przyjemna i zwinna. Tylko musi być w miarę wąski, bo chcę jeździć po domu więc może coś x tych samolotowych? Myślałam o jojo zen tylko to już za używany nawet trzeba dać więcej. Nie widzi mi się jeździć z wózkiem, a jeździmy tam na tyle często, że chciałabym zostawić tam wózek
Te carello które dziewczyny tu kupują są spoko. Jak na lata coś chcesz to maclarena za grosze kupisz na olx i masz wozek do 5 roku życia -
Ja mam zatkaną tylko z jednej strony zatokę. Co najlepsze miałam z nią problem w ciąży w grudniu 2024, potem nic i dopiero teraz znowu wyszło coś nie halo.
Carrello to szał pał na grupach wózkowych. Na fb jest grupa publiczna "wózek dziecięcy? Ale jaki? Zapytaj na grupie". Codziennie ktoś jakieś opinie wrzuca, fotki na żywo, sprzedają używki itd. -






