CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też bez zmywarki od zawsze,mamy w kuchni miejsce na nią ale stoi puste. Odkąd jest Bubcia to proszę żebyśmy ją w końcu kupili,bo mam dość zmywania jak doszły jeszcze te butelki i laktatory.
No jeszcze sie nie doczekałam. Sama nie kupie,bo trzeba tam coś w instalacji przerobić najpierw 🙄
Ale chce sobie kupić Lidlomixa. Nie chodzi tu o brak umiejętności bo gotować czy piec umiem.
Licze że to mi pomoże zredukować czas spędzony w kuchni.
Zawsze chciałam mieć oddzielną kuchnie- teraz chwilowo troche żałuje że nie mam aneksu 😅 Może wtedy łatwiej by mi było gotować czy cokolwiek zrobić w kuchni,bo teraz to jest dramat z Bubcią. -
Ja rozumiem, że niektórzy używają codziennie i nie neguję sensu istnienia zmywarki 😃siedząc sama w domu z dużych rzeczy brudzę 3 talerze, garnek, patelnię (którą muszę myć ręcznie). K. nie je obiadu w domu. Dzieciak ma swój talerz (znowu mycie ręczne). Gotowanie obiadu to np. deska do krojenia (mycie ręczne, bo drewno), nóż, garnek, patelnia. W naszym przypadku zbieranie naczyń, żeby wstawić zmywarkę to 3-4 dni może. To mi to zaśmierdnie.Elza1234 wrote:Ej ale my we dwoje wstawiamy zmywarkę codziennie 😆 mam tą mniejszą, 45tke ale serio chodzi codziennie 🙈
Małej rzeczy myję ręcznie
A butelki młodego są dwie - mleko rano i po południu. To mogę raz dziennie je zmyć.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 14:51
-
U nas też zmywarka chodzi codziennie, czasem dwa razy dziennie, ale ja mam 45 (nie wiem jaki szatan mnie podkusił, bo było miejsce na 60, ale uznałam, że będę wstawiać wtedy co tydzień xd) i ładuje wszystko jak leci. Zamawiam jakieś eko kostki z allegro i szczerze przyznam, że myje tam czasami też jakieś łyżeczki małej. Staram się ręcznie, ale nie raz już mi się zwyczajnie nie chce. Tak to daje jej w filiżankach i po prostu te dwie dziennie, butelki, bidon i talerzyk umyję ręcznie. No ale ja gotuję w domu, mąż je w domu, często robię po trzy różne obiady, bo mąż wybrzydza, akurat trafia na jakieś rzeczy, których mała nie może zjeść i jakoś tak wychodzi. Jak męża nie ma to ugotuję młodej zupę i fajrant, ale póki jest to muszę trochę nabrudzić. Nie mam czasu na zmywanie ręczne. Ale rozumiem jak ktoś nie korzysta. Moja babcia ma zmywarkę 60 i nie używa nawet w święta. Całe życie zmywała ręcznie i już jej tak weszło w nawyk, że nie pamięta żeby wsadzić te naczynia do zmywarki.
Truskawka jakoś tak zrobiło mi się przykro po przeczytaniu tego. Zasuwasz jak dziki osioł, a nie możesz doprosić się nawet o zmywarkę. Mam ochotę cię po prostu przytulić. Za coś takiego wyjebalabym z konta starego dychę na thermomixa, a nie lidlowską podróbę. Nie żeby była gorsza, ale niech zapłaci więcej 🙃 Trzymaj się tamWiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 14:57
-
Elza1234 wrote:Ej ale my we dwoje wstawiamy zmywarkę codziennie 😆 mam tą mniejszą, 45tke ale serio chodzi codziennie 🙈
Małej rzeczy myję ręcznie
My codziennie zapełniamy 60cm xD no czasem 1,5 dnia
Truskawka, kurde no czymś go karmić muszę hahahaha
Btw mam 3 puszki nan opti pro plus 2, chce ktoś? 🥲
W nocy wypił 150ml i się rozpłakał, że mało, a rano wypił 100, a teraz 70ml 🙈🙈 ale też pół porcji kaszki, 2 placki jogurtowe i tubkę musu owocowego, bo z normalnych owocow to została nam cytryna xD
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Ja codziennie nastawiam 60 🙈
Jeszcze w kontekście tych zmęczonych chłopów, mój mąż dzisiaj do 3.00 w nocy pisał inżynierkę, wstał normalnie do pracy na 8.15, od 15.30 musi przejąć młodego, bo ja wychodzę na szczepienie na HPV + zakupy.
Bardzo chciałam uśpić Józia zanim wyjdę, żeby sobie razem pospali, ale coś dzisiaj mi nie idzie, chyba druga górna dwójka przebijająca się mu dokucza. No i mój mąż nie narzeka, że zmęczony chociaż akurat miałby prawo.
Także naprawdę bardzo współczuję i jednocześnie podziwiam Was wszystkie, którym mężowie nie pomagają. -
My mamy kilka talerzy na krzyż, ale myję je na okrągło 😅 ale u nas domowe przedszkole, serwuję śniadania, drugie śniadania, często zupę i drugie danie, non stop coś smażę, gotuję, podgrzewam i jest jak jest xD ale też wszystko robię sama, bez żadnych thermomixow itd., więc więcej się brudzi wtedy mam wrażenie.
Za to kubków zużywam tyle, że dom wygląda jakby mieszkało w nim 20 osób. Pod tym względem mam Adhd, chodzę z kubkami po całym domu, zapomniałam gdzie je położyłam, biorę nowy i tak w kółko. Mąż jak po południu wraca i zbiera wszystkie kubki to znosi po 10 🤣 -
Elza1234 wrote:Ej ale my we dwoje wstawiamy zmywarkę codziennie 😆 mam tą mniejszą, 45tke ale serio chodzi codziennie 🙈
Małej rzeczy myję ręcznie
U nas tak samo, mamy tą mniejszą i zazwyczaj codziennie wieczorem włączam. -
Ja mam 60 i nie raz dwa razy dziennie ja puszczam ,załadowaną na full. Kostek używam eko,bezzapachowych więc wrzucam tez dziecięce rzeczy .
Wrzucam deski,noże,patelnie. Nie patrzę ,ze nie wolno . Nawet te szklanki z podwójnym szkłem.
Natomiast nie używam zapachowych kostek.
Mam druga zmywarkę w piwnicy i w niej myje doniczki ,wiadra i takie tam😅
Truskawka a kup sobie! Nie żałuj sobie.
-
Karola3xJ:D wrote:Ja mam 60 i nie raz dwa razy dziennie ja puszczam ,załadowaną na full. Kostek używam eko,bezzapachowych więc wrzucam tez dziecięce rzeczy .
Wrzucam deski,noże,patelnie. Nie patrzę ,ze nie wolno . Nawet te szklanki z podwójnym szkłem.
Natomiast nie używam zapachowych kostek.
Mam druga zmywarkę w piwnicy i w niej myje doniczki ,wiadra i takie tam😅
Truskawka a kup sobie! Nie żałuj sobie.
O te szklanki z podwójnym szkłem to mi akurat szlag trafił w zmywarce, jedna za drugą zaczęły w pewnym momencie nabierać wody miedzy ścianki 🥲 -
Nineq wrote:Nie mam, nie miałam i nie planuję zmywarki🤔Wolę zmywać na bieżąco talerz czy dwa niż zbierać tydzień, żeby był sens ją włączać. Może mając dwójkę dzieci zmienię zdanie, ale aktualnie nie widzę sensu.
Ale rozumiem sens posiadania.
Nineq ja gotuje dopiero coś od niedawna bo zaczęłam coś tam czasem robić przy okazji rd małej (ona je tylko domowe jedzonko które szykuje)
Ale zmywarka jedzie co 2 dzień zawsze. Dodam, że rzeczy Dziecka myje ręcznie w tym babymoov
Wcześniej jak dużo gotowałam zmywarka jechała codziennie.
Także dla mnie to byłoby ciężkie do wyobrażenia być bez zmywary. Chyba za dużo naczyń używam, zawsze mój Mąż przewraca oczami, że 5ty garnek wyjmuje na jakąś pierdole zamiast umyć ten co stoi
W domu odkąd pamiętam była zmywarka
Z ciekawostek..raz Rodzice kupili jakiś nowy model, zostawili na tryb czyszczenia, wyszli i zmywarka uwaga spłonęła heh
Na szczęście był to mały ogień, ale dwa wozy przyjechały, ja byłam z innym członkiem rodziny w domu23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi29 wrote:U nas też zmywarka chodzi codziennie, czasem dwa razy dziennie, ale ja mam 45 (nie wiem jaki szatan mnie podkusił, bo było miejsce na 60, ale uznałam, że będę wstawiać wtedy co tydzień xd) i ładuje wszystko jak leci. Zamawiam jakieś eko kostki z allegro i szczerze przyznam, że myje tam czasami też jakieś łyżeczki małej. Staram się ręcznie, ale nie raz już mi się zwyczajnie nie chce. Tak to daje jej w filiżankach i po prostu te dwie dziennie, butelki, bidon i talerzyk umyję ręcznie. No ale ja gotuję w domu, mąż je w domu, często robię po trzy różne obiady, bo mąż wybrzydza, akurat trafia na jakieś rzeczy, których mała nie może zjeść i jakoś tak wychodzi. Jak męża nie ma to ugotuję młodej zupę i fajrant, ale póki jest to muszę trochę nabrudzić. Nie mam czasu na zmywanie ręczne. Ale rozumiem jak ktoś nie korzysta. Moja babcia ma zmywarkę 60 i nie używa nawet w święta. Całe życie zmywała ręcznie i już jej tak weszło w nawyk, że nie pamięta żeby wsadzić te naczynia do zmywarki.
Truskawka jakoś tak zrobiło mi się przykro po przeczytaniu tego. Zasuwasz jak dziki osioł, a nie możesz doprosić się nawet o zmywarkę. Mam ochotę cię po prostu przytulić. Za coś takiego wyjebalabym z konta starego dychę na thermomixa, a nie lidlowską podróbę. Nie żeby była gorsza, ale niech zapłaci więcej 🙃 Trzymaj się tam
Podpisuje sie
Psi obowiązek chłopa żeby kupił w Twojej sytuacji zmyware Truskawka, dodajmy, że przecież nie musi kupować smega tylko cokolwiek co będzie działać..
Ja bym w tej sytuacji po prostu nie mylą naczyń i koło ulubionego stanowiska chłopa w domu stałaby sterta garów. Z drugiej strony rozumiem, że myślisz o Dziecku i nie chcesz żeby żyło w syfie..23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Te szklanki z podwójnym dnem to mi się wydaje, że zależy jaki jest odlew, jedne też mi szlag trafił w zmywarce a drugim nic się nie dzieje.
Tez robię tak jak ty Tanashi z kubkami i szklankami, i też mój mąż przewraca oczami jak wraca, więc wtedy po południu sobie robię rundkę po domu i zbieram do zmywarki 😅 -
Blondi podziwiam za 3 obiady. Ale ja jak ugotuję i nie smakuje to trudno musi chłop zjeść i najwyżej się razem śmiejemy, że coś nie wyszło, a poprawki wdrażam przy kolejnym obiedzie.
Ja dziś ugotowałam naprawdę dobry obiad, ale to pierwszy raz od dawna. Plus mój Mąż jakąś super jakościową rybę dla Małej kupił i rzeczywiście lepsza smakowo niż te z lidla czy biedry. Bardzo smaczny filet z dorsza23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja rozumiem, że dużo ludzi ma i używa codziennie. Po prostu żyje ponad 30 lat bez zmywarki i nie czuję potrzeby jej posiadania. Nie mam problemu ze zmywaniem ręcznym, mój K. to samo.Cel95 wrote:Nineq ja gotuje dopiero coś od niedawna bo zaczęłam coś tam czasem robić przy okazji rd małej (ona je tylko domowe jedzonko które szykuje)
Ale zmywarka jedzie co 2 dzień zawsze. Dodam, że rzeczy Dziecka myje ręcznie w tym babymoov
Wcześniej jak dużo gotowałam zmywarka jechała codziennie.
Także dla mnie to byłoby ciężkie do wyobrażenia być bez zmywary. Chyba za dużo naczyń używam, zawsze mój Mąż przewraca oczami, że 5ty garnek wyjmuje na jakąś pierdole zamiast umyć ten co stoi
W domu odkąd pamiętam była zmywarka
Z ciekawostek..raz Rodzice kupili jakiś nowy model, zostawili na tryb czyszczenia, wyszli i zmywarka uwaga spłonęła heh
Na szczęście był to mały ogień, ale dwa wozy przyjechały, ja byłam z innym członkiem rodziny w domu
Moja mama kupiła podczas remontu kuchni - używa na święta i musimy jej z siostrą przypomnieć raz, dwa w miesiącu żeby włączyła. -
Cel95 wrote:Blondi podziwiam za 3 obiady. Ale ja jak ugotuję i nie smakuje to trudno musi chłop zjeść i najwyżej się razem śmiejemy, że coś nie wyszło, a poprawki wdrażam przy kolejnym obiedzie.
Ja dziś ugotowałam naprawdę dobry obiad, ale to pierwszy raz od dawna. Plus mój Mąż jakąś super jakościową rybę dla Małej kupił i rzeczywiście lepsza smakowo niż te z lidla czy biedry. Bardzo smaczny filet z dorsza
Hahha ja to samo. Jak już ugoruję to na jeść to co jest. a jeśli nie smakuje to niech sobie kanapkę zrobi lub kebsa zamówi 😅












