CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truskawka serio? Grubo się u was dzieje. Współczuję… jakbyś chciała więcej opisać to ja chętnie poczytam. I rozumiem co piszesz. Jestem w podobnej sytuacji co ty, bo pisałaś kiedyś, że zachodząc w ciążę akurat nie miałaś zatrudnienia. Ja mam rodzinę blisko, ale gdybym miała w swojej sytuacji się pakować i jechać 100 km do rodziców to też bym się zastanowiła
Szczególnie, że później trzeba by było słuchać tych komentarzy z każdej strony. Bycie razem za wszelką cenę nie jest dobre, ale czasami człowiek jest już tak wykończony, że nie ma siły podjąć żadnego działania. Nie twierdzę dziewczyny, że nie macie racji, ale rozumiem Truskawkę. Sama jestem w tej chwili tak wykończona, że gdybyśmy się jeszcze z mężem kłócili to pewnie też nie podjęłabym w tej chwili żadnych działań z braku po prostu fizycznej siły. Ty jeszcze do tego wszystkiego truskawka jesteś kpi. To już dla mnie w ogóle kosmos.
-
Ja dziś byłam z dwojką na sali zabaw i mała tak wyrywała do zabawy,że byłam w szoku. Ciągle pokazywała w inna stronę ,robiąc i mówiąc "papa" (czyli ,że mam tam z nią iść).
Dodatkowo, zeby nie bylo za wesoło ,odkąd nauczyła się pełzać (tzn od 3 dni),jest straszną marudą,a że śpi w kościele to rozważałam,czy nie isc z nią na drugą mszę dzisiaj 😅 Byle poszla spać. Akurat córka przyjechała na obiad ,więc nie mogłam wyjść. Ale jestem matką roku bo zasnęłam na kanapie jak córka mi coś opowiadała. Ale zajęła się dziećmi i powiedziała, że należy mi sie odpoczynek🥰 -
Anabbit wrote:Idę pocieszę męża, że nie tylko on to przeżywa. Ostatnio chodził taki zmarnowany , że nie umie jej uspokoić w nocy bo jest wrzask do mnie.
Mój zawsze cierpliwie próbuje choć efekt jest ten sam, że muszę przyjść. Ale chyba nawet jakby sto lat to trwało, to mam wrażenie, że na setny rok i 1 dzień bym znowu weszła i znowu zobaczyła że kolejny sposób wymysla,byleby sam sprobować😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola ty też jesteś mega silną babką czytając jakie masz doświadczenie za soba. Fajna chyba jest taka różnica wieku co? Córka już ci się zajmie młodszymi, a ty możesz chwilę odsapnąć. Dobre i to.
Cel fajnie, że masz możliwość wyjścia gdzieś. Zgadzam się z tobą, że dziecko jest wspaniałe, ale to całodobowa orka. Miło, że masz takie wsparcie ze strony męża i możesz na niego liczyć i zrobić coś dla siebie. A akcja z łóżeczkiem i leżeniem na podłodze z wycieńczenia? Been there, done that. Dodatkowo mam migreny od 15 roku życia, ale odkąd urodziłam jesyem w stanie z nimi jako tako funkcjonować więc macierzyństwo mnie magicznie uleczyło, bo umiałam wcześniej tydzień leżeć w ciemnym pokoju i zdychać 😅 -
Cel95 wrote:Mój zawsze cierpliwie próbuje choć efekt jest ten sam, że muszę przyjść. Ale chyba nawet jakby sto lat to trwało, to mam wrażenie, że na setny rok i 1 dzień bym znowu weszła i znowu zobaczyła że kolejny sposób wymysla,byleby sam sprobować😅
Taaaa mój też próbuje. Czasem się wkurza, że wchodzę ratować. -
Ja z jednej strony rozumiem, że trudno odejść od partnera z małym dzieckiem, ale z drugiej... no jakby to był partner co rzeczywiście się angażuje i życie bez niego zmieniłoby się o 180 stopni, to wiadomo, może być ciężko. Ale jak nie ma z niego ani pożytku, ani kasy, to chociaż z dobrymi alimentami na dziecko można się wspomóc nianią i uzyskać tę pomoc inaczej. Just sayin
No ale ja z tych teoretyzujących, jakby mnie mąż planował zostawić, to błagałabym go na kolanach, żeby poczekał aż dzieci podrosną bo się zesram sama
Ale mój ogarnia wszystko i jak trzeba to jeszcze stanie na głowie, więc inna sytuacja.
Właśnie jest mi super przykro bo zrobiłam obiad na jutro i nie zauważyłam, że parmezan spleśniał i dodałam go do sosu. I cały obiad do kosza. Why : (Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:33
-
Blondi29 wrote:Karola ty też jesteś mega silną babką czytając jakie masz doświadczenie za soba. Fajna chyba jest taka różnica wieku co? Córka już ci się zajmie młodszymi, a ty możesz chwilę odsapnąć. Dobre i to.
Cel fajnie, że masz możliwość wyjścia gdzieś. Zgadzam się z tobą, że dziecko jest wspaniałe, ale to całodobowa orka. Miło, że masz takie wsparcie ze strony męża i możesz na niego liczyć i zrobić coś dla siebie. A akcja z łóżeczkiem i leżeniem na podłodze z wycieńczenia? Been there, done that. Dodatkowo mam migreny od 15 roku życia, ale odkąd urodziłam jesyem w stanie z nimi jako tako funkcjonować więc macierzyństwo mnie magicznie uleczyło, bo umiałam wcześniej tydzień leżeć w ciemnym pokoju i zdychać 😅
Blondi, tyle, że mój Mąż ku swojemu ubolewaniu pracuje tylko na część etatu, Twój brzmi jakby miał dwa także tego czasu ma nieporównywalnie mniej...
Po prostu jak ma czas to zawsze sprzata/pierze/robi zakupy/bawi się lub zajmuje dzieckiem/ zamawia rzeczy dla Dziecka i do domu stąd mam łatwiej. Ale on taki zawsze był, nawet jak robił po nocach po 12h, taki domowy typ człowieka, który nie uważa, żeby obowiązki domowe miały płeć23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka, jedyną wymówka dla Twojego nieMęża byłoby gdyby pracował jako astronauta na stacji kosmicznej...
A jak czujesz w sercu w kwestii tego co robić?
Karola, fajnie, że Ci się ułożyło po tej sytuacji pierwszej, na pewno było ciężko na początkuWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:58
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi córka nie pomaga bo mieszka oddzielnie i wpada raz na 2 tygodnie na obiad. Jak już przyjedzie to raczej siedzimy i gadamy ,niz ją z dzieciakami zostawiam. Dziś tylko odpadłam. Ona ma taki ton głosu, ze często mi sie chce spać jak coś opowiada. Jak syn byl mały,to był taki okres,że tylko ona go mogła uśpić, właśnie nosząc go i rozmawiając z nami. Jej głos go usypiał. Małą tez usypia. Ogólnie ona gada, a wszyscy zasypiają 😅 Tylko mi nie wypada.
Ja Wam powiem,że tkwienie w ciulatym związku bo "ludzie będą gadać,kto mnie zechce,wrócić do rodziców to wstyd" albo takie inne to trochę chore. Podstawą to chronić dziecko przed toksycznym środowiskiem. Dzieci są jak barometr.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:16
-
Karola fajnie że Ci sie udało tak życie ułożyc. Jestes super,silną babką 😉
Czy w moim przypadku też powinnam tak zrobić? Pewnie tak.Dużo się wam żale,ale uwierzcie,że to nadal mały % mojego zycia i sytuacji w jakiej się znajduje. Analizowałam każdy możliwy scenariusz i wybrałam ten najlepszy może nie dla mnie ale dla dziecka.Jeżeli to oznacza moją męczarnie jeszcze przez jakiś czas to trudno. Czy się rozstane? Pewnie tak. Ale to niestety w moim wypadku wymaga planu (ktory juz sobie ukozylam) i czasu. Niestety ja nie moge tak się rzucić na głęboką wodę z dzieckiem.
Jeżeli macie dość mojego narzekania to nie obraże się jak powiecie że już nie chcecie tego czytać 😉
Dziekuje za rady porady i każde słowo otuchy jak i krytyki ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:18
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Truskawka bardzo mi przykro jak czytam co u Ciebie, ale nie wiem co mogłabym Ci doradzić.
Cel byliśmy na Żabińcu w końcu, bo tam jest całkiem sporo tych grup 3-12, jakbyśmy chcieli odrobić to łatwo coś można znaleźć + można też odrabiać na Koronie, ktoś mi tu o tym na forum napisał, dlatego się zdecydowaliśmy. Bardzo kameralny ten basen, ale jak dla dzieci to myślę, że w sam raz. Jeszcze 5 innych bobasów było, prowadząca fajnie tłumaczyła, jest parking dla klientów, w sumie to musiałabym się bardzo zastanowić, żeby podać jakiś minus.
A co do tego usypiania przez męża w nocy, jak dziecko się wybudzi, mój też próbował sto razy sam i w końcu znalazł sobie sposób (z tego co widziałam wczoraj to robi z młodym rundkę po korytarzu w pozycji na leniwca, przy przygaszonym świetle). Też się denerwował jak chciałam pomagać, więc przestałam. Jak Wam napisałam to pewnie bobas dzisiaj zaprotestuje, bo ostatnio jak się pochwaliłam, że mamy spoko noce to kolejnej się budził 7 razy zamiast 1 😅
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Truskawka śmiało narzekaj, po to jesteśmy. Raczej wszyscy tu dobrze Ci życzą więc szkoda, żeby to nastawienie partnera właśnie się średnio odbilo na Dziecku i stąd pewnie takie, a nie inne rady.
Jakbyś była z Krakowa to bym Ci chyba na chatę wbila po prostu pomoc chociaż na te 3h na które mogę wyjść z domu😅
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dzięki Cel 😅❤️
Dzisiaj moja Bubcia też nauczyła się z siadu padać w tył i chichrać przy tym 😃 Mam nadzieje że na macie tego powtarzać nie będzie 🙈
Od kilku dni też nocki są inne,bo zrezygnowała z jednego karmienia nad ranem. Za to wstaje juz chwile po 6 i juz o 8.30 placze na drzemke 🙈 Nie podoba mi się ta zmiana,wolałam jak jadła o tej 4 i spała do 8 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
U nas próbuje, próbuje z tym siadaniem i mam wrażenie ooo już chwila
A potem hop turlanko i leży sobie
Ale i tak jestem radosna, że tak nagle zaczęła się szybko poruszać do przodu 😊
Mam pytanie, macie sposoby na oduczenie malucha ciahniecia włosów? Czasem tak mnie chwyci, że naprawdę mocno boli. Zwykle stanowcze "nie" i tłumaczenie tak sobie działają. Czemu dzieci tak lubią ciągnąć za włosy Mame😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola wiem o czym mówisz z tym tonem głosu. Ja tak mam z jedną koleżanką - mogłabym ją nagrać i usnąć w sekundę. Mimo to dobrze, że się zdrzemnęłaś 😆
Truskawka narzekaj do woli. Człowiek nie zawsze ma się komu wygadać to chociaż tutaj można ponarzekać. Też bym wpadła pomóc gdybym była bliżej 😅 Życzę ci dużo siły, bo jeśli piszesz o tym wszystkim już tak spokojnie to wyobrażam sobie jakie piekło musiałaś mieć w głowie wcześniej
Przytulam cię ❤️
-








