CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margareetka wrote:Mój to w ogóle drobniutki, ostatnio 75cm i 7,1kg 🫣
Ale ja nie lepsza 170cm i aktualnie 49kg 😅😅
Truskawka trzymam kciuki, żeby jutro było znośnie 🤞i pamiętaj że zawsze możesz się tu wygadać.
Dałam właśnie bobasowi pudełko chusteczek, niczego nie żałuję xD
Margaretka, nie przyjmiesz 5 kilo?🤣 Mi ta cholerna waga ani drgnie
Także w ciazy mam lepsza wagę w 1 trymestrze niż nie w ciazy 8msc po porodzie 😃 bo wtedy tak fajnie poszła w dół
Trochę mi głupio... juz tyle czasu nie potrafię zrzucić 5,6 kilo 😑
Aż rozważam czy nie wrócić do sterydu czy hydroxychlorchiny czasem bo myślę, że raz dwa by ta 5kg spadło. Ale to po zakończeniu kp. Może też trochę z tej wagi to biust, którego nigdy nie miałam za bardzo przed urodzeniem Dziecka, a teraz o dziwo jest.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 20:16
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka chora kobieta. U nas młoda też nie śmieje się tylko u teścia, a wręcz płacze więc mnie to poniekąd satysfakcjonuje za każdym razem. Dziś kazał mi „nie zapomnieć o zdjęciu”. Gdzie napisałam, że mamy gości. Chciałabym go usunąć ze swojego życia czasami xd
Margaretka też daje małej chusteczki. A przy zmianie pieluchy Linomag. Niczego nie żałuję. -
Truuskaawka wrote:Dzięki ❤️
Żeby było śmiesznie- dziś teście zajechali pod nasz blok (oczywiscie nie wchodzili) bo teściowa koniecznie dziś musiała dać serniczek na jutro do kawki( nie mozna po prostu przyjechać od razu z ciastem,trzeba dać wczesniej do zrozumienia że nie bedzie jadła nic mojego- nigdy nie je cokolwiek bym nie postawiła na stół)
Serniczek został już zjedzony przez A. 😆
Co? Jak to nie je. Ale dziwne babsko
To jutro dieta dla teściowej, ja bym jej sałatę podała i powiedziała, że chłop wiadomo bliżej ciemności, ale teściowa chyba w czasie postu nie będzie dawać dziecku złego przykładu23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja dziś u Teściów, było bardzo miło. Jeszcze jutro do popołudnia posiedzimy. Mała spi ale obok mnie. Na szczęście zasada, że po 18 śpimy i jest cicho została wzięta na serio dzięki czemu miglam się umyć jak ona już spala I uszykowac do snu. Także miło. Takich Teściów można odwiedzić 😅
Łóżeczko kupione stoi sobie obok. Ona lubi spac sobie zajmując łapkami masę miejsca więc nie wiem czy do końca ja jestem potrzebna poza pilnowaniem jej bo przecież w łóżku jej nie zostawię. Może chodzi o przestrzeń właśnie.
Karola zdrówka dla Małej. Biedna
a za ile macie diagnostykę? Powinni Wam to przyspieszyć w tej sytuacji..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 20:22
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Teściowa Truskawki mnie przeraża. Truskawka Ty jej nie wymyśliłaś razem z czatem gpt? Ciężko mi uwierzyć, że ona istnieje.
Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel u nas ze spaniem podobna sprawa. Mała potrzebuje dużo miejsca więc chętnie śpi sama, ale w moim łóżku 😆 Te 5/6 kg to może być biust. Ja schudłam 4 kg praktycznie zaraz po wzięciu tabletki na zatrzymanie laktacji. Ps. Mój teść też nic nigdy nie je co postawię na stół. I również znosi dary pełne vegety i soli.
Mała strasznie płacze, ciekawe ile mężowi wystarczy cierpliwości. Ogarnęłam po imprezce, ale nie dam rady jej uśpić, bo mnie kopie po brzuchu, a dziś za bardzo mnie boli. Ona płacze w pokoju obok i ja też płacze, bo nie mogę tego znieść.
Cel fajnych masz teściów. Mega ci pozytywnie zazdroszczę
t0708 lubi tę wiadomość
-
Karola kurczę, dawaj znać co z małą

Truskawka rozbawił mnie ten zjedzony sernik xD może następnym razem przemyśli to przywożenie wcześniej 😅
My też na weekend u rodziców, bo mój tata ma urodziny, ostatni spokojny weekend przed przeprowadzką. Korzystam ile wlezie 😅 Rozczuliła mnie córka, bo rano pakowała swojego pluszaka do przytulania w nocy, a teraz kładę młodego spać i patrzę, a w łóżku drugi króliczek - wzięła też dla braciszka 🥹Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 20:33
Blondi29, Karuzela, Margareetka, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Przykro mi się czyta o tych Waszych bo jesteście fajne babki i jeszcze nie raz się staracie. Co tymi ludźmi kieruje.
Ja to wbiłam kiedyś na Śląsk z informacją, że nie jem mięsa i już wtedy dostając pierdyliard alternatyw i 20 razy będąc dopytaną co bym zjadła wiedziałam, że są spoko😆 a teraz mi zawsze pieką pyszne ryby. Mamy czasem różne zdania, ale jest w tym z obu stron szacunek względem siebie. I zawsze możemy na nich liczyć.. no nie zostałabym pod mostem na ich warcie.
Trzeba też przyznać, że wnuczka wywołuje u nich ogrom radości.
Mi by się przydało pozbyć tych 5kg, ale tak sobie mówię że i tak to ciało odwaliło ogrom dobrej roboty i należą się mu oklaski mimo wszystko. Przeżyło, urodziło, a w ciazy wesoło było. A przecież mogło być zupełnie inaczej i tragicznie
Może powrót na basen coś da.
Przytulam Cię mocno.. Tata to też rodzic i musi dać radę w sytuacji kiedy podupadła na zdrowiu. Ważne, że nic poważnego Ci się nie stało..23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja teściów nie mam, ale moja teściowa zawsze robiła na obiad coś z pieczarkami, wiedząc że nie mogę ich jeść 🙈
Ale Truskawka - znam takie historie, bo moj dziadek od strony taty nigdy nic nie zjadł u nas w domu. Kiedyś moja mama się go zapytała czy uważa że truje czy coś, to się zreflektował i skosztował kawałek ciasta w końcu
Współczuję Karola bardzo -
Chciałabym żeby to był tylko wymysł. Ale to co ona odwala jest tak absurdalne,że nawet nie byłabym w stanie tego wymyślić 🥲
Odkąd mieszkamy na swoim,to byli u nas na obiedzie dwa razy- i za każdym razem teściowa zaczynała jeść dopiero jak reszta skończyła. I to porcje takie że moje dziecko teraz potrafi zjeść więcej niż ona... Teraz zanim do nas przyjadą to uwaga- najpierw jadą do jakiegoś baru mlecznego na obiad a później do nas. Wiele razy mówiłam żeby zaprosić ich na obiad- nie nie nie,my nie będziemy jeść. Nie rób. I tak za każdym razem proponuję to co akurat mam w garach,ale oczywiście jest nie,bo oni jedli przed chwilą.
Nawet jak po sesji zdjęciowej zajechaliśmy do mojego ojca na kawe,to nie dotkneła ciasta. Mój ojciec kilka razy ją częstował,zachęcał a ta nie.
Teść nie ma problemu,zawsze opierdzieli ciacho ku niezadowoleniu teściowej 😃
Karola dawaj znac co z małą. Na sor pojechaliście?Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca, 03:30
-
U nas od rana same awantury. Mała płacze, znów nie wiem o co. Nic na nią nie działa. W dodatku gdzieś w okolicy kuchni i przedpokoju mamy niesamowity smród. Nie mogę go w żaden sposób zlokalizować. W desperacji odkręciłam syfon w zlewie i znalazłam tam trochę brudu. Mam nadzieję, że to to, bo przejrzałam już nawet wszystkie wentylację, klimatyzacje itp czy nic tam nie zdechło. Mąż oczywiście zrobił mi aferę, bo nie umiem dokręcić syfonu sama. Tak szczerze to w ostatnich dniach mam chęć usiąść i płakać. Mam wrażenie, że wszystko jest na mojej głowie, a mała ma najgorszy czas w życiu chyba, bo awantura jest cała dobę o wszystko.
-
Blondi29 wrote:Truskawka przesyłam pozytywne wibracje jednakowoż wyczuwam drame sernikową
Blondi,czy Twój mąż rywalizuje z moim niemężem o miano największego debila? 🙄
Dramy nie będzie o serniczek. Jak zjadł synuś to wszystko będzie ok,powie że mógł zadzwonić to by przywiozła więcej bo cieszy się że smakował.
Ale już w powietrzu wisi drama między mną a A.
Twierdzi że prędzej czy później w końcu musimy zaprosić jego babcie. Problem jest taki,że ona fajki to kopci jak smok,jeden za drugim. Śmierdzi nimi od niej na kilometr... Powiedziałam że wpuszcze ją do domu tylko i wyłącznie wtedy gdy przyjedzie w czystych ubraniach i nie będzie palić po drodze i u nas. A w jej wydaniu to nie jest możliwe.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca, 10:09
-
Truskawka babcia twojego partnera i mojego męża to chyba ta sama osoba 😆 Jak kiedyś odpaliła papierosa przy mnie w ciąży to mąż zgniotł jej go w ręku. Obrzydliwe. Raz tam weszłam do niej do domu. Jest tak nakopcone, że dosłownie widać chmury dymu. U teściów podobnie. Wszystko co dają małej muszę najpierw umyć albo uprać, bo tylko wezmę do ręki i już wali. Swoją drogą dalej nie odkryłam źródła smrodu w domu.
Ja to truskawka na twoim miejscu bym nie odpuściła papierosów. To już jest zagrożenie dla dziecka, a nie twoje fanaberie. Nie daj się i nie zapraszaj do domu chodzącej popielniczki. -
Blondi ja z lewej strony Wisły, więc pewnie mamy do siebie z godzinę drogi skoro ty pisałaś, że raczej mieszkacie na obrzeżach 😑
W ogóle muszę zapytać, bo mnie to nurtuje. Czy twój mąż był taki od zawsze? Czy to się zmieniło po porodzie? Nie odbierz tego źle, ale ja się zastanawiam czemu tak młoda dziewczyna stwierdziłaby, że czas jest wychodzić za mąż i rodzić dziecko takiemu królewiczowi. Też oczywiście biorę pod uwagę, że mamy skrawki informacji, ale ty dosłownie robisz wszystko w tym domu, a on jedynie przynosi pieniądze. Szkoda mi Cię strasznie, bo jesteś 6 lat ode mnie młodsza a brzmisz jakbyś miała życie jak za czasów moich dziadków. 😣










