CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:O,jak wcześniej nie mogłam dodac postu tak teraz idą podwojnie? 🤣
Czy są tu na grupie mamy brunetki/szatynki/ciemny blond? 😃
Od 13 lat rozjasniałam sobie włosy na jaśniutki blond. W ciązy przestałam,duzo mi odrosły moje (mam taki ciemniejszy kolor) i stwierdziłam że wracam do natury,resztę blondu przemalowałam żeby pasował do mojego naturalnego.
I teraz mam problem,bo żaden mój róż (makijaż) mi nie pasuje i wyglądam no tragicznie 😅
Czy mamy nie blondynki mają coś do polecenia ?😅
Roz w kremie paese kolor 0123/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Margaretka ja zawsze chciałam małą różnicę wieku, więc kibicuję. U mnie w rodzinie są dzieciaki (teraz to już nastolatkowie) z taką różnicą wieku i mają piękną relacje pomimo tego, że rozna płeć. Na pewno napoczatku jest ciężko, ale rozmiawalam z kilkoma parami, które mają taką różnice wieku do 2 lat i wszyscy orzekli zgodnie, że pierwsze 2-3 lata są ciężkie, a później już znajomi ci zazdroszczą bo dwójka się bawi razem a ty tylko pilnujesz żeby sie nie pozabijali. 😂
Mój mąż ma siostrę młodszą o rok i 4 miesiące i też mają super relacje.
Ja to za bardzo chce do pracy, żeby się na coś takiego porwać 🫣 -
2 brzmi fajnie, ale jeżeli ja często czuje zmęczenie mimo ogromu pomocy od Męża to chyba na ten moment byłoby to zbyt wiele.. polowa z Was ma mniej wsparcia,a robi więcej niż ja
Wiadomo może się trafić bezobsługowe Dziecko, ale może też high need na co trzeba mieć energię i siłę.
Plus nie byłoby fair do 1 szykować tyle organizm, brać długo leki, a dla 2 nie 😅
Ale ja w sumie nie uwazam, że bycie jedynakiem jest średnie, tyle, że trzeba mieć fajnego partnera i przyjaciół, dobre relacje z rodzicami
Blackapple co do basenu to jeszcze się nie zapisaliśmy, może na wiosnęWiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca, 18:38
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dam Ci namiary na gastrolog małej. Wg niej przyrost 100 g na miesiąc jest okej. Już nie mam do nich siły.Margareetka wrote:Truskawka ja używam różu w płynie z eveline Eveline Cosmetics Wonder Match róż i pomadka w płynie 02, 4,5 ml | hebe.pl https://share.google/8fTSayAHQSgZ2waeH
Bardzo go lubię, fajnie się blenduje.
Po 6tym miesiącu nasza gastrolog uważa, że przyrosty powinny być ok. 500g na miesiąc.
Ja nie wiem czy to odwaga, czy głupota taka mała różnica wieku 🙈🙈
Nie wiem jak ja sie zaszczepiłam,z mam taki brzydki odczyn . No wstyd. Fakt,że robiłam to z dwojka dzieci pod nogami, dużo weszło pod skórę ,za płytko, bo syn mnie szarpnął,żebym dała rękę bliżej ,bo chciał popatrzeć 🫣 no ale prawda jest takaże najważniejsze ,ze nie po nerwie😅
Ja mam pytanie do tych bez bmk. Pijecie jakieś koktajle? Ja sobie kupiłam po treningu,jakiś sojowy. Gówno jakich mało ale no chyba muszę. Moze macie coś do polecenia? Ja w zamian mogę zdradzić,ze w auchan można kupić filet z królika, tackowany. 4 paski za ok 18 zł. -
Blondi ja się tego zmęczenia boje właśnie, bo mój młody to też żywiołowe dziecko 😅 i przecież karmię i śpimy razem.
Mój mąż ma kolegę, który ma dwie córki właśnie z taką różnicą, jedna z lipca '21, druga z lutego '23. Na początku było ciężko i mówią, że to hardcore, a teraz w wakacje jak byliśmy u nich to dziewczyny się bawiły same fajne w ogródku, a oni już chill.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Dam Ci namiary na gastrolog małej. Wg niej przyrost 100 g na miesiąc jest okej. Już nie mam do nich siły.
Nie wiem jak ja sie zaszczepiłam,z mam taki brzydki odczyn . No wstyd. Fakt,że robiłam to z dwojka dzieci pod nogami, dużo weszło pod skórę ,za płytko, bo syn mnie szarpnął,żebym dała rękę bliżej ,bo chciał popatrzeć 🫣 no ale prawda jest takaże najważniejsze ,ze nie po nerwie😅
Ja mam pytanie do tych bez bmk. Pijecie jakieś koktajle? Ja sobie kupiłam po treningu,jakiś sojowy. Gówno jakich mało ale no chyba muszę. Moze macie coś do polecenia? Ja w zamian mogę zdradzić,ze w auchan można kupić filet z królika, tackowany. 4 paski za ok 18 zł.
100g na miesiąc to brzmi jak bajka dla mnie, a nie wysłuchiwanie na każdej wizycie, że jest za chudy i za blady..
Z takich koktajli nic nie poradzę, bo u nas białka soi też wykluczone. -
Margaretka a wskazniki anemii z badań krwi ma okej?
Do osób mających zabookowane wakacje, sytuacja z Iranem - co myślicie? Chyba tam gdzie bazy amerykańskie to tak sobie teraz, człowiek już tyle nie był, ale ja z tych co same mogą koczować na lotnisku z ryzykiem konfliktu, za to z dzieckiem to bym padła z nerwów
Nineq lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel muszę trochę przejac tego podejścia od ciebie. Ja nie uważam, że bycie jedynakiem to coś złego, ale oboje z mężem jesteśmy bardzo szczęśliwi mając rodzeństwo i jakoś tak mi z tym dziwnie. W sensie mam chyba myslenie, że powinniśmy jej zapewnić to samo co rodzice nam 😅
Margaretka moja kuzynka miała dzieciaki z różnica wieku dwadzieścia miesięcy. Podobno jak brzuch jej rósł to córka sama się wyprowadziła z jej łóżka. Słyszałam gdzieś, że intuicyjnie dzieciaki jakoś lepiej to znoszą jak ma się pojawić rodzeństwo. Od piersi też sama się odstawiła, ale nie wiem czy tak jest zawsze. Może nie będzie tak źle. Ja ci kibicuję. Super mieć dzieciaki z taką różnicą wieku. Oby udało wam się szybko 😍
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Jak kocham moje dziecko bardzo, tak równie bardzo potrzebuję wrócić do kontaktu z dorosłymi. Chociaż plany były, żeby druga ciąża była zanim macierzyński się skończy. Ale plany swoje, a życie swoje. Tu akurat dla własnego zdrowia psychicznego muszę mieć przerwę. Chociaż z drugiej strony boję się, że ciężko będzie mi wrócić do nieprzespanych nocy itd.
Margareetka, trzymam kciuki, żeby poszło w takim razie szybko 😉
-
Polubiłam zamiast cytować.Cel95 wrote:Margaretka a wskazniki anemii z badań krwi ma okej?
Do osób mających zabookowane wakacje, sytuacja z Iranem - co myślicie? Chyba tam gdzie bazy amerykańskie to tak sobie teraz, człowiek już tyle nie był, ale ja z tych co same mogą koczować na lotnisku z ryzykiem konfliktu, za to z dzieckiem to bym padła z nerwów
My mamy akurat Grecję, Kos na koniec kwietnia także kawałek od całej akcji i prawie dwa miesiace do wyjazdu. Takze chillout.
Tak myślę, że dobrze, że Cypru nie rezerwowałam, bo miał być w kwietniu.
-
Karola i jak nastroje?
Ja myślałam o Krecie, ale tam jest też solidna baza natowska.
Blondi ja właśnie czasem mysle, że fajnie byłoby zapewnić to rodzeństwo. Ale nikt mi nie gwarantuje spoko ciazy z moimi chorobami, będąc 10x badzizej zmęczona i mniej przygotowana. Więc mimo, że najwygodniej zawodowo byłoby mi od razu (jedyny plus uop jak wiesz ze będą zwalniać, bo nie mogliby) to nie decyduje się na ten moment.
Życie można mieć udane i jako jedynak i z rodzeństwem, my obydwoje jedynacy. Może stąd tego nie widzę jako robienie dziecku krzywdy. I bycie jedynakiem i posiadanie rodzeństwa ma swoje blaski i cienie.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola z Twoim szczęściem do przypałów to się zdziwię się jak Wam zamkną lotnisko czy coś w tym stylu 🙈
Pomijając fakt, że ja nie chcę kolejnego dziecka to mój niemąż na wszelki wypadek powtarza co jakiś czas, że drugiego takiego porodu to on by nie przeżył xd chyba ma chłop traume większą niż ja
Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
No u ciebie Cel dochodzi do przygotowanie do ciąży i choroby. Ja myślę trochę inaczej, bo jestem chyba zdrowa. Nie ukrywam też, że zawodowo byłoby mi korzystniej zamknąć temat szybciej niż później. Teraz mamy sporo korzyści materialnych z mojego braku pracy, mogłabym postudiować, porobić jakieś kursy sama dla siebie, odchować dzieciaki i zacząć pracę już na spokojnie jak przestanie nam się opłacać moje siedzenie w domu. Ciężkie to są wybory 😆 U nas mała trochę za bardzo wymagająca, a męża za często nie ma w domu żebyśmy się teraz zdecydowali. U mnie serce krzyczy „tak”, a rozum „nie”

Karola co zamierzacie zrobić? -
Chyba u kk tak było bo potem sama się cykalam tej indukcji i pamiętam Wasze historie z racji bycia jedną z ostatnich, ale najbardziej w głowie mi się wryla historia awokado (btw co u Was?)
Właśnie Blondi mam wrażenie, że to przygotowanie mi sporo dało,w ciazy czułam się perfekcyjnie i każdy był w szoku jak dużo mam siły, pod koniec ciazy dopiero jak się odwróciłam było widać, że w niej jestem bo tak sprawnie dreptałam. Ale za parę lat, kto wie, w zależności od wielu czynników... niby z moimi chorobami jak już 1 ciaza tak się udała to rokowania są b.dobre
Na pewno bez mega mega dzieciowo wspierającego chłopa to bym się nie zdecydowała. To okienko na kilka % może kiedyś to tylko dzięki super samopoczuciu w ciazy, Mężowi i udanemu porodowi. Może długo, może bolało pod koniec, ale po czasie mam w głowie dużo wsparcia, opiekę położnej (najlepsza decyzja ever), kontakt z moim lekarzem.
Jedynie pobyt w szpitalu tuż po porodzie wspominam trudno mimo, że nic złego mnie w sumie nie spotkało23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀












