CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margaretka jestem podekscytowana potencjalnym pierwszym drugim bobasem forumowym 😆 U nas też miało być dość szybko, ale no ja w tej sytuacji raczej nie będę teraz myśleć o kolejnym dziecku. Ale gdyby okoliczności były bardziej sprzyjające to celowałabym w rozpoczęcie starań w ciągu najbliższych 3/6 miesięcy. W obecnej sytuacji obstawiam, że młoda zostanie jedynaczką.
Dzięki za podpowiedzi ubraniowe dziewczyny. Właśnie wróciłyśmy ze spaceru, ale się nie nacieszyłam. Mała nie cierpi już wózka. Ona chce sobie stawać i się bawić 😆 -
Margareetka wrote:A czytam teraz, że karmisz mniej niż ja 🫣
U mnie już dwa okresy były od grudnia, zobaczymy co to będzie
Ograniczam te karmienia na maksa z nadzieją na powrót okresu 😑 -
Margaretka wow, trzymamy kciuki za drugiego bobasa! 😍
Blondi sorki przeoczyłam wcześniej wiadomość, Kameleon ok. Trzeci dzień byliśmy na spacerze w wózku i 40 minut wytrzymał, czuję jak mi jakieś chóry anielskie w mózgu przygrywają 🤣
Anabbit, Blondi29, Truuskaawka, Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny. @Anabbit Napisałam do tej zuzu co ma dostępne.
A ile miesięcznie powinno przybierać? To trochę teraz nie spowalnia? Właśnie się zaczęłam zastanawiać. Bo dopóki była tylko kp to waga szybko rosła. Jak już je inne jedzenie to 100-200 g miesięcznie by wyszło. Mniej więcej bo dwie różne wagi.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Ona chyba dość szybko szyje, bo ja nawymyślałam połączeń materiałów i napisała że 2-8 dni max będą gotowe.koktajlowa wrote:Dzięki dziewczyny. @Anabbit Napisałam do tej zuzu co ma dostępne.
A ile miesięcznie powinno przybierać? To trochę teraz nie spowalnia? Właśnie się zaczęłam zastanawiać. Bo dopóki była tylko kp to waga szybko rosła. Jak już je inne jedzenie to 100-200 g miesięcznie by wyszło. Mniej więcej bo dwie różne wagi.
Wzięłam różową czapkę z uszami i królikiem i kwiatowy turban + do tego jedna dwustronna chustę żeby pasowała do obu czapek 😄 i jestem niesamowicie dumna z tego pomysłu -
Przepraszam że znowu się wciskam w wątek, ale zastanawiam się jak u Was KP wygląda przy podawaniu stałych posiłków.
Jerzyna wcześniej tylko na piersi pił około 6-7 razy na dobę i przyrosty miał super. Miał około 8 minut na karmienie i najadł się ze aż ulewał. Ale skąd rozszerzamy dietę to czasowo nam karmienie spadło do około 3 minut. Nawet zaczęłam myśleć że nie ma apetytu, czy chce mojego cycka odrzucić. Zjada narazie dwa posiłki stałe (śniadanie i obiad). I tu też różnie, czasami jest tak że do kaszki nie otworzy nawet buzi, chętnie jadłby tylko chleb z masłem i mięso. Wodę pije super, a cycka sama musze mu proponować bo upomina się tylko w nocy o karmienie. -
Anabbit (i przy okazji trochę też Gosiaczek), mój młody jest cycohlikiem, ale no nie będę mu przecież żałować jak taki chudy, tylko, że właśnie on je 3-7 min na jedno karmienie, więc może dlatego się częściej upomina jeszcze?
Margaretka gratuluję odwagi i trzymam kciuki.
Nineq my chyba bardziej zaczniemy czerwiec/lipiec, bo pewnie w czerwcu pojedziemy na te wakacje. No i też chciałabym wiosenne lub letnie bobo najchętniej, ale nie wiem czy tak się uda, może już wyczerpałam limit życzeń poprzednim razem 😆
Zauważyłam, że idzie młodemu górna jedynka a już zdążyłam się ucieszyć w sobotę, że druga górna dwójka się przebiła i może będzie trochę przerwy, bo nic nie zapowiadało kolejnego zęba 😭 Szykuje się na to, że jutro lub w środę będzie nerwowo i bezdrzemkowo w dzień, bo zwykle ma najgorszy moment ząbkowania na następny dzień po tym jak zauważę, że mu wychodzi ząb 😅
W ogóle chyba też użyłam jakiegoś zakazanego słowa, bo była pewna, że już dodałam komentarz w tu coś chyba nie poszło. -
Tak jak zima zaskakuje kierowców tak wiosna zaskoczyła mnie. Ogarnełam że nie mam kompletnie nic lżejszego. Dziś przyszło mi zamowienie z H&M i w nim jedna kurteczka taka cieniutka,ale rękawy za długie,będzie trzeba podwijać.
Miałam zamowić tą kurtke lidlową merino i jeszcze tego nie zrobiłam 🙈 I też muszę się rozejrzeć za jakimś kompletem czapeczka+chustka/komin 🙈
Na spacerki chodzimy w bodziak+spodnie,skarpetki grubsze+kombinezon merino. Do tego idzie lekki kocyk i osłona na nóżki ze spacerówki.
Widze że Bubcia woli jak jej drobniej zblenduje jedzenie. W kawałkach nie bardzo chce jesc.
U nas jest sniadanie+obiad. Od dwoch dni probuje podawać kolacje. Ale też nie zawsze jest chętna do jedzenia. A mleko pije w ciągu dnia tak 5x Aa w nocy róznie,przewaznie dwa razy. Mniej wiecej dobowo wypija 700/800ml mleka. Wydaje mi się że sporo.l
Ja chętnie oddam okresy,kilogramy,troche cycka. Ktoś chętny? 🥲
Nie mieszcze się w żadne swoje ubrania sprzed ciąży. W sklepach też nic na tyłek nie wchodzi. Czekam na ten koniec kpi jak na zbawienie...Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca, 14:32
-
Truuskaawka wrote:Tak jak zima zaskakuje kierowców tak wiosna zaskoczyła mnie. Ogarnełam że nie mam kompletnie nic lżejszego. Dziś przyszło mi zamowienie z H&M dla małej i w nim jedna kurteczka taka cieniutka,ale rękawy za długie,będzie trzeba podwijać.
Miałam zamowić tą kurtke lidlową merino i jeszcze tego nie zrobiłam 🙈 I też muszę się rozejrzeć za jakimś kompletem czapeczka+chustka/komin 🙈
Na spacerki chodzimy w bodziak+spodnie,skarpetki grubsze+kombinezon merino. Do tego idzie lekki kocyk i osłona na nóżki ze spacerówki.
Widze że Bubcia woli jak jej drobniej zblenduje jedzenie. W kawałkach nie bardzo chce jesc.
U nas jest sniadanie+obiad. Od dwoch dni probuje podawać kolacje. Ale też nie zawsze jest chętna do jedzenia. A mleko pije w ciągu dnia tak 5x Aa w nocy róznie,przewaznie dwa razy. Mniej wiecej dobowo wypija 700/800ml mleka. Wydaje mi się że sporo.l
Ja chętnie oddam okresy,kilogramy,troche cycka. Ktoś chętny? 🥲
Nie mieszcze się w żadne swoje ubrania sprzed ciąży. W sklepach też nic na tyłek nie wchodzi. Czekam na ten koniec kpi jak na zbawienie... -
O,jak wcześniej nie mogłam dodac postu tak teraz idą podwojnie? 🤣
Czy są tu na grupie mamy brunetki/szatynki/ciemny blond? 😃
Od 13 lat rozjasniałam sobie włosy na jaśniutki blond. W ciązy przestałam,duzo mi odrosły moje (mam taki ciemniejszy kolor) i stwierdziłam że wracam do natury,resztę blondu przemalowałam żeby pasował do mojego naturalnego.
I teraz mam problem,bo żaden mój róż (makijaż) mi nie pasuje i wyglądam no tragicznie 😅
Czy mamy nie blondynki mają coś do polecenia ?😅 -
Dziewczyny dziękuję za odpowiedz.
U nas też kp z tym że od jakiegoś miesiąca z 8 karmień mamy 12 -14 na dobę. Przystawiamy się co 1,5 h-2 h, dodaliśmy posiłki stałe, a mimo to waga ani drgnie.
Dziś pediatra potwierdził, że mamy za mały bilans kaloryczny i stąd braki przyrostu. Ppwinniśmy przyjmować ok. 100 kcl na kg masy ciała.
U nas wychodzi mniej, ale dziecko nie chce więcej pić/ jeść i nie mam już pomysłu jak zachęcać do jedzenia.
Opcją było dokarmianie ale w 8 miesiącu ciężko przekonać dziecko do butelki i do smaku mleka modyfikowanego. -
Ja mam taki typowy mysi blond i używam palety z dr Ireny Eris i spoko moim zdaniem wyglądają te kolory na mojej twarzy. Częściej się konturuje na mokro to mam ten płynny bronzer z Charlotte w kolorze napiszę ci jak dziecko skończy na mnie spać i roz z douglasa w kolorze Pink Obsession. Rozswietlacza tylko nie mogę sobie znaleźć, a ten z Ireny mi się nie podoba. Tusz do rzęs mam brązowy. Game changerTruuskaawka wrote:O,jak wcześniej nie mogłam dodac postu tak teraz idą podwojnie? 🤣
Czy są tu na grupie mamy brunetki/szatynki/ciemny blond? 😃
Od 13 lat rozjasniałam sobie włosy na jaśniutki blond. W ciązy przestałam,duzo mi odrosły moje (mam taki ciemniejszy kolor) i stwierdziłam że wracam do natury,resztę blondu przemalowałam żeby pasował do mojego naturalnego.
I teraz mam problem,bo żaden mój róż (makijaż) mi nie pasuje i wyglądam no tragicznie 😅
Czy mamy nie blondynki mają coś do polecenia ?😅 -
U nas szykuje się niezła noc. Mała płakała dziś od 12:00, tak się splakała, że aż dostała plam na twarzy. Nie mogłam jej uspokoić. Po dwóch i pół godziny zasnęła i tak śpi do teraz. Nie budzę jej. Najwyżej przetańczę z nią noc. Coś jej ewidentnie jest. Jakaś nieswoja
-
Truskawka ja używam różu w płynie z eveline Eveline Cosmetics Wonder Match róż i pomadka w płynie 02, 4,5 ml | hebe.pl https://share.google/8fTSayAHQSgZ2waeH
Bardzo go lubię, fajnie się blenduje.
Po 6tym miesiącu nasza gastrolog uważa, że przyrosty powinny być ok. 500g na miesiąc.
Ja nie wiem czy to odwaga, czy głupota taka mała różnica wieku 🙈🙈 -
Margareetka wrote:Truskawka ja używam różu w płynie z eveline Eveline Cosmetics Wonder Match róż i pomadka w płynie 02, 4,5 ml | hebe.pl https://share.google/8fTSayAHQSgZ2waeH
Bardzo go lubię, fajnie się blenduje.
Po 6tym miesiącu nasza gastrolog uważa, że przyrosty powinny być ok. 500g na miesiąc.
Ja nie wiem czy to odwaga, czy głupota taka mała różnica wieku 🙈🙈
Z perspektywy bobasa na pewno super, ja mam taką z siostrą (jestem z połowy lipca, ona z końca grudnia kolejnego roku), no i właściwie całe życie mamy super kontakt.
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Margaretka ja też uważam, że taka różnica wieku jest super. Jedyne co mnie zawsze mierzi to fakt, że każdy kogo znam zakłada, że taka mała różnica wieku nie ma prawa być zaplanowana i że ma być wpadka. Ja tam uważam, że to max trzy lata przemęczenia się, a później dzieciaki będą mieć super kontakt ❤️ Jedyne czego ja się bałam to tego jak mała by zareagowała i tego jak miałabym ogarnąć dzidziucha będąc w ciąży. Ja ciążę znosiłam słabo. W sensie studiowałam dziennie, chodziłam normalnie na zajęcia, jeździłam po całej Warszawie, ale na koniec dnia jak wracałam to już tylko mnie odcinało i spałam albo leżałam. Z młodą sobie nie wyobrażam. Życzę ci żebyś w ciąży była wulkanem energii ❤️
-
Margaretka ja zawsze chciałam małą różnicę wieku, więc kibicuję. U mnie w rodzinie są dzieciaki (teraz to już nastolatkowie) z taką różnicą wieku i mają piękną relacje pomimo tego, że rozna płeć. Na pewno napoczatku jest ciężko, ale rozmiawalam z kilkoma parami, które mają taką różnice wieku do 2 lat i wszyscy orzekli zgodnie, że pierwsze 2-3 lata są ciężkie, a później już znajomi ci zazdroszczą bo dwójka się bawi razem a ty tylko pilnujesz żeby sie nie pozabijali. 😂










