CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas wczoraj było zderzenie czołowe z grzejnikiem... Ten chłopaczek nie ma czasu na nic, on już tylko jedną ręką się będzie podpierał i wstawał. Mini zawał mam średnio co 3min xd
Jakiś mamy średni dzień dziś, marudzi, nawet na rękach, mnie też od wczoraj boli głowa 😓
A dziś jeszcze mamy drugą dawkę szczepionki na grypę popołudniu. -
Jak bym widziała mojego. Jak nie ma innej opcji to montuje spacerówke z nim w drugą stronę w czasie spaceru.Nineq wrote:Ja ostatnio na spacerach muszę chodzić tak, żeby młodemu słońce nie świeciło w oczy. Wyższa logistyka. Nie lubi okularów, nie widzi świata jak budka opuszczona. Płacz, krzyk. I tak źle i tak niedobrze.
-
Nineq wrote:Ja ostatnio na spacerach muszę chodzić tak, żeby młodemu słońce nie świeciło w oczy. Wyższa logistyka. Nie lubi okularów, nie widzi świata jak budka opuszczona. Płacz, krzyk. I tak źle i tak niedobrze.
Przeżywam dokładnie to samo xD -
Margaretka oby rsv was ominęło. Masakra z tymi choróbskami teraz.
Mnie dziś zwyzywała baba w sklepie, że nie umiem opanować swojego dziecka. Zapytałam czy zechce pójść ze mną do domu i pomóc. W domu oczywiście się popłakałam. Chyba zacznę kombinować jak robić zakupy bez niej. Ona się nie nadaje do wyjść z domu w ostatnim czasie. Czołga mnie to macierzyństwo ostatnio tak, że chyba muszę się stąd wylogować, bo już sama się na siebie wkurzam, że mam zero pozytywów do przekazania. -
Nineq wrote:Ja mam zawał jak stoi przy meblach. Albo oglada pralkę też stojąc. Wczoraj uderzył z impetem na szczęście o matę, ale aż łupnęło. Ale płacz okropny. Boję się, że bardzo głowę poobija😔siedzimy przy nim, ale czasem brakuje sekundy.
U nas jeszcze nie stoi, ale ten etap mnie przeraża 😅 oleiłam już stolik jakimiś piankami, ale mam wrażenie że kreatywność dzieci jednak wykracza poza kreatywność rodziców -
A czy któraś z Was jest zakochana w swojej spacerówce? Myślałam że ta od muuvo nam posłuży, ale młody w niej się wierci jakby mu było niewygodnie ciągle. Do tego fajnie jakby było lepsze składanie. Macie może cos do polecenia?
-
Blondi29 wrote:Margaretka oby rsv was ominęło. Masakra z tymi choróbskami teraz.
Mnie dziś zwyzywała baba w sklepie, że nie umiem opanować swojego dziecka. Zapytałam czy zechce pójść ze mną do domu i pomóc. W domu oczywiście się popłakałam. Chyba zacznę kombinować jak robić zakupy bez niej. Ona się nie nadaje do wyjść z domu w ostatnim czasie. Czołga mnie to macierzyństwo ostatnio tak, że chyba muszę się stąd wylogować, bo już sama się na siebie wkurzam, że mam zero pozytywów do przekazania.
O matko współczuję, nie masz łatwo. A takie komentarze to już w ogóle dobijają człowieka. 🤕 może rzeczywiście coś ją boli, także dobrze że robisz badania -
Nineq wrote:Ja ostatnio na spacerach muszę chodzić tak, żeby młodemu słońce nie świeciło w oczy. Wyższa logistyka. Nie lubi okularów, nie widzi świata jak budka opuszczona. Płacz, krzyk. I tak źle i tak niedobrze.
U nas podobny etap z tym słońcem. Liczę że przekona się w najbliższym czasie do okularów 😅 a na vinted już mu zamówiłam czapeczkę z daszkiem xd
Tanashi ależ Kameleon Cię zaczął rozpieszczać, może ta pełnia go odmieniła 🤞 -
Ja uwielbiam moja spacerówkę z 2w1.Lauraa wrote:A czy któraś z Was jest zakochana w swojej spacerówce? Myślałam że ta od muuvo nam posłuży, ale młody w niej się wierci jakby mu było niewygodnie ciągle. Do tego fajnie jakby było lepsze składanie. Macie może cos do polecenia?
Co do kupna lżejszej, to zbierz sobie polecenia i idź dziecko zmierz, bo nie zawsze to samo podejdzie. -
Ja też kocham swoją z zestawu 2w1. Roan Bass. Jakiś starszy model. Ja kupiłam używkę na olx. Totalnie nie polecam espiro pearl. Moje dziecko choć jest z tych większych się po prostu w niej topi, wierci i czuje; że zaraz wyleci. Inna sprawa, że pasy doprowadzają mnie szewskiej pasji.
-
Przekracza. Czasem nawet podczas wygibasów nogi się podwiną, źle ułożą i gleba. Wspina się po nas jak z nim na macie siedzimy, noga koślawo stanie, nie zdążę ręki wyciągnąć, a on leży.Lauraa wrote:U nas jeszcze nie stoi, ale ten etap mnie przeraża 😅 oleiłam już stolik jakimiś piankami, ale mam wrażenie że kreatywność dzieci jednak wykracza poza kreatywność rodziców
Dobrze wiedzieć, że nie ja jedyna mam problem ze spacerami. Jak cos wymyślicie to dajcie znać. Musze tez pomyśleć nad czapka z daszkiem chociaż on czapki ściąga, wczoraj 3x, a od wiązanej ma czerwoną szyję. Spacerówkę z zestawu mam już spakowaną, a ta którą mam jest jednostronna.
Blondi, myślę, że na forum mogą być i narzekania. Od tego jest.
Taaa, widzę właśnie po internecie, że espiro pearl babki sprzedają prawie nowe. Ogolnie pozbywają się espiro. Bugaboo butterfly, carrello, thule na górzysty teren, mast, joolz - widzę po Facebooku, że to teraz najpopularniejsze.
Lauraa lubi tę wiadomość







oby to było zwykle przeziębienie







