CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lubię ziemniaki i wyroby z ziemniaków. Mój K. to już w ogóle ziemniaki i kluski wszystkie.
Elza 😅zawsze to 3 dni snu. Trzymam kciuki, żeby jej się odmieniło. U mnie dziś 4x, 5:30 pobudka i dospał w łóżku do 6:30😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Wiem, że się tak nie porównuje i że to trochę chamskie, ale w ogóle nie chce tak zabrzmieć. Natomiast dałabym się pokroić za te wasze pobudki o 5:00 i później 😅 My o wstajemy 3:30-4:00 od dłuższego czasu i nie ma opcji żeby to zmienić. Wcześniej spała do 5:00/6:00, a teraz się przestawiła. Testowaliśmy różne pory, ale ona wstaje zawsze o tej samej porze, niezależnie od tego czy pójdzie spać o 18:00,19,:00,20:00 czy 22:00. Oczywiście pobudki mamy często 😆
-
Pozostaje trzymać kciuki że nie ogarnie zmiany czasu w weekendBlondi29 wrote:Wiem, że się tak nie porównuje i że to trochę chamskie, ale w ogóle nie chce tak zabrzmieć. Natomiast dałabym się pokroić za te wasze pobudki o 5:00 i później 😅 My o wstajemy 3:30-4:00 od dłuższego czasu i nie ma opcji żeby to zmienić. Wcześniej spała do 5:00/6:00, a teraz się przestawiła. Testowaliśmy różne pory, ale ona wstaje zawsze o tej samej porze, niezależnie od tego czy pójdzie spać o 18:00,19,:00,20:00 czy 22:00. Oczywiście pobudki mamy często 😆
i zacznie spać ci do 5 🙈
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Właśnie miałam to samo pisać 😅 ja na to liczę. Mój kiedyś wstał o 7. Im starszy tym ta pora zaczęła się przesuwać na 6-6:30. A teraz już z miesiąc 5:30. Widać, że chce dalej spać, ale nie może, wstaje i na nas się gapi. Tylko nie ważne o której też pójdzie spać, nadal pobudka o tej samej. Nawet jak ma w dzień mniej spania.Elza1234 wrote:Pozostaje trzymać kciuki że nie ogarnie zmiany czasu w weekend
i zacznie spać ci do 5 🙈 -
Spanie ma po cioci Karolince🤣Blondi29 wrote:Wiem, że się tak nie porównuje i że to trochę chamskie, ale w ogóle nie chce tak zabrzmieć. Natomiast dałabym się pokroić za te wasze pobudki o 5:00 i później 😅 My o wstajemy 3:30-4:00 od dłuższego czasu i nie ma opcji żeby to zmienić. Wcześniej spała do 5:00/6:00, a teraz się przestawiła. Testowaliśmy różne pory, ale ona wstaje zawsze o tej samej porze, niezależnie od tego czy pójdzie spać o 18:00,19,:00,20:00 czy 22:00. Oczywiście pobudki mamy często 😆
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 09:57
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi tak na serio to ona jest zbyt nakręcona. I co za tym idzie przemęczona.Musisz gdzieś z nią iść. Mój syn taki był,od niemowlaka bylo widać to adhd. Teraz jest tyle możliwości. Osteopata,jakiś fizjo,masaże dla niemowląt,terapie si. Jest gdzieś uderzać.
-
Karola właśnie czekam na termin do osteopaty, ale ta polecana ma zamknięty grafik więc czekam aż coś się zwolni. Do fizjo z nią poszłam znowu mimo, że nie ma wskazań. Ja ciągle drążę, ale każdy szybko gasi moje zapędy twierdząc, że ona jest żywiołowym dzieckiem i że sobie wymyślam. Czuję się ciągle spuszczana na bambus, bo przychodzi młoda i mówi, że dziecko jej krzyczy i nie śpi. Mam nawet tę aplikację Napper żeby skrupulatnie zapisywać pory snu i wszystkie pobudki. Pokazuję każdemu specjaliście to mówi, że dzieci tak mają. No widziałam trochę dzieci w życiu i też mi się wydaje, że ma jakieś problemy i dobrze by było gdyby ktoś mi w końcu powiedział jak jej pomóc. Ona non stop aż cała chodzi, widać, że potrzebuje wyciszenia. Z drugiej strony nie przejawia takich typowych cech dla niemowląt ze spektrum (przynajmniej tyle co czytałam, bo nie mam wybitnego doświadczenia) więc może faktycznie doszukuje się na siłę. Nie wiem, trudne się wylosowało 🫣
-
Blondi liczyłaś kiedyś ile ona ci śpi na dobę? Bo z tego co piszesz to brzmi jak 8-9h maksymalnie.
-
Ja czasem dłużej śpię 🫢Blondi29 wrote:Tak właśnie jest. Czaaaaaasem dobije do 10, ale to z raz w miesiącu może. Tak to ten sen nocny wychodzi nam 7/8 godzin i albo zrobi jedną dłuższą drzemkę, albo mikrodrzemki, ale to sumarycznie godzinka do półtorej w ciągu dnia.
-
U nas niezależnie od wszystkiego wybija 18 czas iść spać, czekam na zmianę czasu gdy to będzie 19:P a pobudka o 7 zamiast 6
19-7 brzmi super jeżeli tylko jeszcze by się dało wrócić chociaż do północy do łóżeczkaWiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 14:40
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
U nas też ostatnio spanie między 18:30-19, ale mi to na rękę, bo mam godzinę na robotę wieczorem i dwie godziny na odpoczynek 😅 oczywiście przerywane pobudkami, ale lepsze to niż nic.
Poszalalam z prezentami na zajączka, a miało być skromnie 🫣 jestem w szale kupowania rzeczy do domu i nie mogę z niego wyjść 🤣 mąż mi chyba w końcu odetnie internet na drzemki xD -
Nineq mam to samo z tymi bobasami. Najchętniej to bym miała całą gromadkę rok po roku/co dwa lata, ale moje pierwsze dziecko skutecznie zweryfikowało moje plany reprodukcyjne 😅
Tanashi co tam zakupiłaś? Mój mąż też musi odciąć mi internet, bo uzależniłam się od przeglądania działek inwestycyjnie i chce ciągle gdzieś jeździć oglądać xd
Nineq lubi tę wiadomość
-
Blondi, córce wzięłam książkę o Lottcie Astrid Lindgren, zestaw spinek i gumek szytych na szydełku (mam babkę z polecenia co robi cudowne jeśli szukacie dla 👧🏼) i lalkę Vaiane. Młodemu wzięłam fajną koparkę do piaskownicy z Wadera, książeczkę o króliku Piotrusiu i okulary przeciwsłoneczne. Od dziadków dostaną jeszcze zrzutkowo kuchnię błotną i duży stelaż na dwie huśtawki do ogrodu. Dla młodego już mam taką metalową huśtawkę na łańcuchu jak na placach zabaw, a dla córki dziadek sam robi z drewna i lin 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 16:23










