CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Annabit jakbym o naszej nocy słuchała
Od 19 do 22 płacz co 40 min
Potem wzięłam ją już na łóżko, bo się sama kładłam i płakała dalej. Właśnie siadała, płakała tam na sucho bez łez
W słońcu koło 23 mocno ją przytuliłam i zasnęła i spałyśmy do 5. Potem zjadła i spałam z nią na siedząco
jestem dziś połamana
Dobrze że idziemy na gimnastykę na 12stą z bobasami, już zgłosiłam że potrzebuje ćwiczeń na plecy 🤣
Blondie myślę że to dobry ruch z tym neurologopeda, serio. -
Blondi powodzenia
Rano sobie myslalam o tym,jak mialam w pracy dzieci juz takie 8-9msc. I zastanawiam sie teraz jak one dawaly rade 😅 Mleko tylko do spania,a tak to jadly wszystko inne. A to nie bylo mowy o papkach i nie wszystko bylo takie miekkie.
Nineq Wy dajecie do żlobka,no nie?
To zanim przyzwyczaisz w dzień do przytulanki to zorientuj się czy tam dziecko moze miec. Bo przewaznie jest zakaz wlasnych zabawek( albo pozwalaja tylko na okres adaptacji na tydzien/dwa) i potem jest klopot,bo dziecko chce przytulanke swoją a nie ma. Wiem że to może być teraz pomocne i fajnie to wyglada jak dziecko ma swoją przytulanke,ale z doswiadczenia nie warto przyzwyczajac tylko do jednej. -
Truskawka no właśnie m.in. to mnie trochę zniechęciło do żłobka. Jak byliśmy na spotkaniu zapoznawczym z córką i pytałam np. o krojenie winogron to pani dyrektor nas wyśmiała... No spoko rozumiem że może nie mają na to czasu, ale mnie tam jednak bezpieczeństwo dziecka tak nie bawi 🙄
-
Elza1234 wrote:Annabit jakbym o naszej nocy słuchała
Od 19 do 22 płacz co 40 min
Potem wzięłam ją już na łóżko, bo się sama kładłam i płakała dalej. Właśnie siadała, płakała tam na sucho bez łez
W słońcu koło 23 mocno ją przytuliłam i zasnęła i spałyśmy do 5. Potem zjadła i spałam z nią na siedząco
jestem dziś połamana
Dobrze że idziemy na gimnastykę na 12stą z bobasami, już zgłosiłam że potrzebuje ćwiczeń na plecy 🤣
Blondie myślę że to dobry ruch z tym neurologopeda, serio.
To u nas podobna nocka. Co chwilę się budził i mnie szukał… A jak wyglądają te zajęcia z bobasami? 🥰
Nineq brawo za wytrwałość, u nas aktualnie bez smoczka jest tragedia, chyba przez skok rozwojowy i lęk separacyjny dlatego poczekam aż się ustabilizuje. 🙏
Blondie u nas było to samo ze strukturami i od kilku dni nagle zaczął jeść grudki. Nie wiem o co chodzi, przesunęłam neurologopede o tydzień, ale też myślę że warto się przejść. -
Pocieszacie mnie trochę z historiami tych dzieci, które ogarnęły po logopedzie albo z dnia na dzień. Mam nadzieje, że coś umówię, bo póki co do szyszkach polecanych osób zero terminów.
Truskawka to ty się dziwisz jak dzieci w żłobku dawały radę, to ja mam tak czytając o waszych maluchach jedzących kanapki, omlety, paprykę czy ogórka 🥲
Nineq a może kocyk? Albo pieluszka? Ciekawe jak to jest w tym przypadku. Dzieci chyba pościel muszą mieć swoją?
Tanashi moje podejście jest takie samo. W ogóle jestem anty placówkowa, ale wiem, że często nie ma wyboru. Sama nie wiem jak życie się potoczy, ale też gdzie bym nie słyszała to albo te dzieci są traktowane jak w przechowalni, albo jest wręcz za dużo wszystkiego. Fajnie, że się urozmaica czas dzieciom, ale jak słucham, że u nas w okolicy co tydzień jest jakiś dzień kropki, pluszowego misia, ekologii i ze to wszystko wymaga czynnego zaangażowania rodziców w domu to mi się robi trochę słabo. -
Obawiam się że odrzuca Ci woreczekBlackapple wrote:Ej dziewczyny a powiedzcie mi jeszcze, czy na posiew rzeczywiście trzeba bezpośrednio do pojemnika? Bo nie wiem czy nie zepsułam tym woreczkiem a oczywiście dopiero potem doczytałam, że na posiew się nie zaleca woreczka 🫤
To musimy być jałowy pojemnik niestety, bo inaczej wszytsko może im wyrosnąć
-
Elza1234 wrote:Obawiam się że odrzuca Ci woreczek
To musimy być jałowy pojemnik niestety, bo inaczej wszytsko może im wyrosnąć
Ok, dzięki, to będę chłopu łapać, jak sobie podrzemie, na pewno będzie zadowolony, że sobie może poleżeć bez dolnej części garderoby, gorzej jak zacznie uciekać jak to ma w zwyczaju xD -
Nineq a może poduszka świnka z La millou albo coś w tym stylu? Mój młody używa na drzemkach a jakby rzeczywiście nie chcieli pluszaków w żłobku to właśnie pościel i tak trzeba przecież.
Z tego co kojarzę to na tej liście z mojego żłóbka było akurat wypisane, że można dać pluszaka jeśli jest konieczny do zaśnięcia, więc pewnie też zależy od placówki.
Nineq lubi tę wiadomość
-
Złożyłam reklamację do InPostu za zgubione zdjęcia. Dziś raptownie odnaleźli paczkę i niby jutro ma ją dostać 😂 dziwne, bo od 14 marca jej tak szukali
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Lauraa wrote:Tanashi oby ta przygoda z zębami szybko się skończyła 😓
Mnie pediatra pocieszyła na bilansie, że jeszcze tylko półtora roku🤣🤣🤣 a z prawdziwie dobrych newsów to mówiła, że jest ponadprzeciętnie kontaktowa
Elza brzmi jak super wioska wsparcia, zazdroszczę!
Lauraa lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak Cel, mam taką wioskę swoją i jak zawsze uważałam, że nie lubię ludzi i lubię samotność, tak po prostu dzięki dziewczynom - abstrahując od posiadania małej i radości ile ona daje - mam cudowny rok. Widujemy się co tydzień na tych zajęciach plus w sumie pełno różnych wyjść wspólnych. W kwietniu idziemy do teatru dziecięcego wspólnego, w maju na koncert do filharmonii. Połowa z nas chodzi z dziećmi do tego samego fizjo na NFZ 😅 wiec się jeszcze na zajęciach sensorycznych widujemy, na basenie
Wiem, że mogłabym chodzić wszędzie też z nią sama, ale wiadomo że miło jest pogadać z kimś, kto właśnie przechodzi przez to samo
Naprawdę spotkałam mega życzliwe i fajne dziewczyny i nawet jeśli nasze drogi się rozejdą to będę zawsze wspominać ten macierzyński jako najbardziej aktywny społecznie dla mnie czas
Moja mała dziewczyny też mega lubi
Ogólnie to wszyscy się ze mnie śmieją, że ciężej się teraz ze mną umówić niż jak pracowałam bo ciągle gdzieś sobie chodzimy z małą 😅
Lauraa, Anabbit, kasssia lubią tę wiadomość
-
Na moich zajęciach tez to tak wyglada. Trochę mnie brzudzi to wylizywanie zabawek przez wszystkie dzieci😅Elza1234 wrote:Laura teraz te dzieciaki już są spore więc my sobie ćwiczymy a dzieci eksplorują sale i zabawki między sobą
Plus czasem mamy jakieś cw z nimi na rękach
Znamy się od czasu ciąży więc to też czas na wspólną kawę i ploteczki
-
U nas jest stały skład tych dzieci, więc się śmiejemy że będziemy wiedzieć jak ktoś coś komuś sprzedaKarola3xJ:D wrote:Na moich zajęciach tez to tak wyglada. Trochę mnie brzudzi to wylizywanie zabawek przez wszystkie dzieci😅
Ale o dziwo za bardzo te nasze dzieci nie chorują, a już na pewno ani razu nikt nikogo nie zaraził, aż same jesteśmy w szoku
Teraz to głównie bidonów z wodą pilnujemy 😅 i żeby się jedzeniem za bardzo nie dzieliły, takim z buzi
A zabawki w domu myje, w żłobku w sumie pewnie jeszcze gorzej będzie z tym lizaniem itd -
Ale fajnie to brzmi ❤️ aż mnie zachęciłyście żeby coś takiego znaleźć. Na razie mamy basen i gordonki, ale tam co chwilę nowe twarze. Ale i tak bardzo dobrze robią na głowę takie wyjścia 🙏 zwłaszcza że dzieciaki już takie kontaktowe, więc już mam poczucie że jeżdżę ze swoim ziomkiem wszędzie ❤️
Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość












