CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Grzegrzula młodej też długo wychodziły zęby, ale na pewno nie aż tak długo. Ona miała takie okresy placzu, ale jej równolegle wychodziło 5 zębów 🫣 na 9 miesięcy już 9 zębów miała. Pocieszam się, że może młodemu też tak idą, tylko poooowoli.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 08:15
-
Nie chcę też z nim latać do lekarza jak nie ma innych objawów, żeby tam czegoś nie złapał zaraz. Jakby coś było to bym kontrolowała, ale gorączki nie ma, kataru nie ma, uszy nie są zaczerwienione, żadnej wydzieliny nie ma, kupy robi normalnie, brzuszek miękki, żadnych wysypek itd., więc nic innego nie wskazuje na jakiś stan zapalny 🤷🏼♀️
-
Blackapple super, że się wreszcie udało!
Karola zazdroszczę takiego znaleziska. Ja poproszę żeby małej na roczek ktoś kupił. Wolę mieć w zanadrzu fajne rzeczy dla niej niż kolejny badziew.
Tanashi mam takie samo podejście. Ja unikam lekarzy z małą jak mogę. Jak jestem zaniepokojona to łapie mocz, mąż ją ogląda, a jak my nie wiemy to wołamy znajomego pediatrę. Dopiero jak sobie nie poradzimy w ten sposób to zapisuje ją do poz 😅 Z tym, że my mamy do swojej przychodni 40 minut jazdy więc to cała wyprawa.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
My w razie co to w środę od 14.00 do 17.00 mamy dzień wyłacznie dla zdrowych dzieci, więc w sumie spoko.
Dałam wczoraj młodemu testowo 1/4 cząstki pomarańczy i widzę, że niestety na pomarańcze dalej ma uczulenie, wyszły mu takie krostki jak w listopadzie, tylko że duuuzo mniej, ale to sobie chłop i tak nie spróbuję jak będziemy na Sycylii w maju. -
Tam moze.nie będą takie pryskane.Blackapple wrote:My w razie co to w środę od 14.00 do 17.00 mamy dzień wyłacznie dla zdrowych dzieci, więc w sumie spoko.
Dałam wczoraj młodemu testowo 1/4 cząstki pomarańczy i widzę, że niestety na pomarańcze dalej ma uczulenie, wyszły mu takie krostki jak w listopadzie, tylko że duuuzo mniej, ale to sobie chłop i tak nie spróbuję jak będziemy na Sycylii w maju.
Uwielbiam Sycylii w maju.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 12:35
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Ale łup Karola, dobry pomysł na prezent na roczek od babci 😅 blackapple gratki! Oby wszystko było okej, ja dzisiaj znowu oddałam bo jest trochę bakterii ale na tyle mało że do powtórki
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Wczoraj o 7 czyli starego czasu 6.Lauraa wrote:Nineq o której pobudka po zmianie czasu? 🙈
U nas o 6🤡
Dzisiaj wstał 6.30. Nadal rozbudza się ok. 4-5, ale dobujany dalej śpi. Od odstawienia smoczka śpi trochę spokojniej. Nie wstajemy ostatnio po 4x-6x tylko dziś 2x. -
Czyli powtórka? Jak nie ma azotynów to nie ma co się martwićLauraa wrote:Ale łup Karola, dobry pomysł na prezent na roczek od babci 😅 blackapple gratki! Oby wszystko było okej, ja dzisiaj znowu oddałam bo jest trochę bakterii ale na tyle mało że do powtórki
-
Z wiekiem standardowo skraca. Kiedyś ok. 7. Od grudnia o 6. Teraz było rozbudzanie ok. 5. Nie wymagam żeby spał do 8 skoro spać chodzi 19-19.30, w rzadkich przypadkach 20. Już kiedyś tu pisałam, wolę wolny wieczór we dwójkę jak on śpi niż poranek sama.Blondi29 wrote:U nas po zmianie czasu pobudka o 6:00, ale u nas to luksus, bo wcześniej było 3/4/5 więc dla mnie to niebo. Z ciekawości, do której śpią wam standardowo dzieciaki jeśli 5/6 to wczesna godzina? 😅
-
To moje dziecko chyba nie jest standardowe xD
Dzisiaj pospał do 9.00, ale zasnął o 21.00 (2x jadł, o 23.00 i o 4.30, o 23.00 niestety sama go trochę wybudziłam, bo kichałam za głośno a mamy łóżeczko obok łóżka 😒) przed zmianą czasu mieliśmy zwykle jakoś 20.15-8.15 w ostatnio, nie licząc tych dni gdzie go bardzo bolało od zębów. Chciałam go przestawić na jakąś 19.45 chociaż, ale się nie udaje 😅 Z drugiej strony, odpukać, nie można na niego za bardzo narzekać ze spaniem.
Aktualnie robimy drzemkę kontaktową, leży mi na brzuchu a ja leżę pod koldrą i wygrzewan katar. Próba położenia go o 15.00 zamiast 15.40 na drugą drzemkę się oczywiście nie powiodła, akurat musiał zrobić kupę jak już go prawie ululałam 😄 -
Nineq to ja mam to samo. Mogę wstawać od 5:00, ale muszę mieć chociaż godzinę wieczorem dla siebie/dla siebie i męża. Szczególnie, że z reguły męża nie ma w domu, a wątpię żeby któreś z nas specjalnie wstawało przed dzieckiem żeby pobyć ze sobą 😅 No i dla mnie każda godzina od 5:00 jest ekstra. Najgorsza była ta 3/4, a przez miesiąc wstawała mi właśnie w tym przedziale niezależnie od pory położenia na sen nocny. Teraz to już chociaż w miarę jasno xd
-
Blondi29 wrote:U nas po zmianie czasu pobudka o 6:00, ale u nas to luksus, bo wcześniej było 3/4/5 więc dla mnie to niebo. Z ciekawości, do której śpią wam standardowo dzieciaki jeśli 5/6 to wczesna godzina? 😅
Moja kiedyś chodziła spać o 21/22 i wstawala 8/9.
Teraz zasypia 20/21 i wstaje 6/7
Dziś pospała do 7.40 ale w nocy było OA od 1 do 3.
W nocy zawsze dwie pobudki na mleko.
Wiadomo,zdarzają się rozne nocki,raz spi ladnie innym razem jęki i stęki i pobudki co chwilke.
W dzień roznie z drzemki. Raz będą 3 krotsze a raz 2 dluzsze 🤷🏼♀️
Powiem wam że ja mam syndrom sztokholmski do laktatorów 🙈 Boje się przestać odciągac mleko. Dziś pierwszy dzień jak bede robic dwie sesje tylko.
Fizycznie czuje sie super,jak mi to dzień ułatwia...
A psychicznie jest dupa 🥲












