Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9258 8048

    Wysłany: 9 maja, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam tez od wypłaty odliczają podatek za bony świąteczne :/ nienawidzę tego
    Mąż dostaje po prostu już kwotę - bo pracodawca daje już pomniejszoną o podatek
    A my właśnie bony i potem pensja niższa
    Plus w tym taki że te bonu czasem to śmieszna kwota to i podatek śmieszny

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 639 1006

    Wysłany: 9 maja, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczko sprawdzone pod mikroskopem, mówią, że ranka jest dość płytka i powinno się szybko zagoić, dostaniemy maść z antybiotykiem. Żebym tylko tej opryszczki mu nie przeniosła teraz... Czekamy na wypis i uff koniec tego spokojnego sobotniego wieczorku...

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6144 4247

    Wysłany: 9 maja, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Nam tez od wypłaty odliczają podatek za bony świąteczne :/ nienawidzę tego
    Mąż dostaje po prostu już kwotę - bo pracodawca daje już pomniejszoną o podatek
    A my właśnie bony i potem pensja niższa
    Plus w tym taki że te bonu czasem to śmieszna kwota to i podatek śmieszny
    Nam to potrafił potrącić dodatwk wyrównawczy. Moja wysługa lat to już w ogóle śmiech bo niby jest ale jakoś połowę za niska. Czasem by człowiek tym jebnął i poszedł na kontrakt

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9258 8048

    Wysłany: 9 maja, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Oczko sprawdzone pod mikroskopem, mówią, że ranka jest dość płytka i powinno się szybko zagoić, dostaniemy maść z antybiotykiem. Żebym tylko tej opryszczki mu nie przeniosła teraz... Czekamy na wypis i uff koniec tego spokojnego sobotniego wieczorku...
    Jejku teraz doczytałam
    Współczuję stresu
    Dobrze że się dobrze skończyło

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6144 4247

    Wysłany: 9 maja, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka dobrze ,że "tylko tyle".

    Szarotka12 lubi tę wiadomość

    event.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5199 3891

    Wysłany: 9 maja, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy Wasze Dzieci swobodnie czworakuja? Mają wszędzie w całym domu maty/dywany lub kaski jakieś?

    Nie wiem czy nie kupić kojca..albo nie wiem dywany do całego mieszkania wszędzie.. 3 dzień z rzędu ona biegnie na czworakach i spada z cxworakow prosto na nosek. Jestem tym przerażona. Aż jej z dziąsła trochę krwi pocieklo dziś bo sobie chyba podgryzla. Aż się trzęsę z nerwów jak widzę te czworaki, a tak się cieszyłam na początku.

    Kaskom byłam zawsze przeciwna ale zaczynam o tym już nawet w desperacji myśleć

    Boję się, że się jej coś stanie

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6144 4247

    Wysłany: 9 maja, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel moje poprzednie dzieci tak pizgały głowami wszędzie ale żyją. Czy maja sie dobrze....ciężko stwierdzić 😅
    Mała swobodnie sie przemieszcza ale ona jest bardzo ostrożna i analizuje wszytko. Ale tamte dzieci to miałam dzikie. Raczkując padały na twarz. Jak zaczęły chodzić to biegały i się wywalały na twarz.

    event.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2936 3264

    Wysłany: 9 maja, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka, bardzo współczuję. Oby szybko się wygoiło.

    Karola, jak zwykle jak się jedno spieprzy to ciągnie resztę.

    Cel, nie ma ochraniaczy ani niczego. Dywan w salonie, tam mata z zabawkami, brak miejsca na kojec. Ile razy upadł zanim nauczył się, że trzeba uważać? Mnóstwo. Bez upadku nie nauczy się, że ma uważać. Jak czworakuje z entuzjazmem to zdarza się, że nie nadąży przebierać rękoma i zaryje twarzą.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3297 4095

    Wysłany: 9 maja, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel mój się dziś wspinał po schodach 😅 mamy bramkę, ale dopiero od czwartego stopnia. Z mężem wspiął się sam na samą górę, mąż tylko za nim szedł 😏 nie mamy żadnego dywanu w domu, obija głowę, no życie. I tak coraz rzadziej, uczy się na błędach 😅

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1643 1017

    Wysłany: 9 maja, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka współczuję bardzo.

    Cel z tydzień, dwa i się nauczy, żeby nie upadać na buzię. Nie mam żadnych dywanów a kojec przez 99% czasu ostatnio ma otwarte wejście, no i młody sobie 'biega' czworakujac gdzie mu się podoba (głównie za mną lub za kotem), na początku przez kilka dni był codziennie nowy siniak na czole, bo on upadał na czoło, ale szybko się nauczył.


    Zrobiliśmy sobie dzisiaj wycieczkę do Olkusza i jako, że już parę miesięcy się to nie zdarzyło i zapomniałam w ogóle co to kupa po pachy, to nie wzięłam dodatkowego ubranka i akurat dzisiaj panicz postanowił zrobić kupę gigant, więc przy okazji zwiedziliśmy miejscowe Pepco, bo trochę wyleciało bokiem pampersa 😅

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1689 1300

    Wysłany: 9 maja, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Cel mój się dziś wspinał po schodach 😅 mamy bramkę, ale dopiero od czwartego stopnia. Z mężem wspiął się sam na samą górę, mąż tylko za nim szedł 😏 nie mamy żadnego dywanu w domu, obija głowę, no życie. I tak coraz rzadziej, uczy się na błędach 😅

    Mój też wspina się po schodach sam na górę 😅
    I nie mamy w domu ani pół dywanu, dla mnie to wylęgarnia kurzu i jakoś z dzieciństwa pamiętam, że niezbyt przyjemne było przejechanie po dywanie przy upadku, bo tak zdziera skórę. Ile razy mu się ręce poplątały przy czworakach to ojezu, ale jakoś musi się nauczyć. Te wszelkie łaski i ochraniacze uczą dziecko, że może walić w co popadnie i nic mu nie będzie i niestety ściągając kask nie umie się asekurować przy upadku tylko leci jak długi. Taki etap, że trzeba mieć oczy dookoła głowy, ja małego nawet biorę ze sobą do łazienki, żeby go mieć na oku 🫣

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5199 3891

    Wysłany: 9 maja, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie sama tak pisałam i dalej uważam, że dziecko powinno się nauczyć, ale strasznie sie martwie o nią bo już 3 wieczór z rzędu kończy upadkiem na nosek z czworakow :( ale mówicie, że u Was podobnie to może musi przetrwać ten etap..

    Też za nią wszędzie chodzę, ale jak ruszy i "biegnie" w czworakach to wtedy zwykle już pod wieczór za x razem się rozjedzie i bum w nosek

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja, 21:51

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1385 942

    Wysłany: 9 maja, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młody też nieraz jak się rozpędził to leciał na twarz, nie zliczę ile razy. ODPUKAĆ od dawna mu się nie zdarzyło, a leci jak dziki, w ogóle uwielbia zabawę w ganianego i albo się go goni albo on goni, tak się zaczyna śmiać w pewnym momencie, że się kładzie i się śmieje na leżąco XD w kojcu go zamykam jak chce mieć chwilę chociażby na umycie garów i niekoniecznie pilnowanie czy nie wsadza psu palców w dupsko, ale też nie zdarzyło sie, żeby bawił się tam sam dłużej niż 15-20min, później już wrzeszczy, żeby go wypuścić 🙈 plus kojca jest taki, że tam jest większość zabawek i pierdolnik.

    Boże uszkodziłam raz rogówkę szczoteczka z tuszu do rzęs, JAKI TO BYŁ BÓL. Przez tydzień miałam światłowstęt, siedziałam w okularach przy zasłoniętych roletach 🫠 z soru okulistycznego odbierał mnie tata i niemąż, bo dojechałam tylko autem z Gliwic do Katowic na ten sor i stwierdziłam, że do domu to już na pewno nie dojadę, jeszcze bez okularów 🙈 zwracajcie jakby co uwagę na to słońce i jasne światło, bo to było chyba najgorsze

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6144 4247

    Wysłany: 9 maja, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 a to nie bylo czasem w ciąży? Coś mi sie kojarzy historia.

    Cel pamiętaj,najwięcej wypadków zdarza sie wieczorem,przed spaniem! Zaufaj mi😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja, 22:02

    event.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2936 3264

    Wysłany: 9 maja, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    w kojcu go zamykam jak chce mieć chwilę chociażby na umycie garów i niekoniecznie pilnowanie czy nie wsadza psu palców w dupsko
    😂😄
    LEJĘ!

    Mój nauczył się wchodzić po schodach na wyjeździe (skąd? Mieszkamy w bloku, nie wychodzi na klatkę), ale nie umie schodzić. Od dawna próbuje go nauczyć schodzenia z łóżka, kanapy tyłem, ale nie ogarnie. Czasem mam wrażenie, że z niektórymi rzeczami jest w tyle.

    Cel, myślę, że skoro pilnujcie to nie uszkodzi się jakoś bardzo. Ale trzeba dać im możliwość poznania świata z guzem.

    Czasem mam wrażenie, że jestem wyrodną matką, bo pozwalałam dziecku chodzić na czworakach w krótkich spodenkach po betonie na wyjeździe. Przy basenie, przy recepcji, po pokoju wyłożonym płytkami, wczoraj po korytarzu w zlobku. Bez butów, bez skarpet. Wrócił z siniakami z wyjazdu. Ręce mu myję.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1463 1507

    Wysłany: 9 maja, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka ale mieliście przeboje, dużo zdrówka!

    My też nie mamy w domu dywanów, mamy kojec ale też najczęściej otwarty, są upadki ale jakoś musi się nauczyć że trzeba uważać 🫣 u nas była już rozcięta warga 🫣 widać że już lepiej wie o co chodzi bo się asekuruje, ale nadal niektóre akcje wyglądają ciekawie 🫣 staram się mieć oczy dookoła głowy, ale przy tym maluchu to i tak za mało

    age.png
  • Marsol Ekspertka
    Postów: 133 86

    Wysłany: 9 maja, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel, u nas też nie ma dywanów, ochraniaczy, kojców i innych bajerów. Jest za sporo guzów, bo nie da się upilnować dziecka w 100%, nawet stojąc nad nim. Na etapie czworaków było jeszcze nieźle, ale odkąd chodzi przy meblach to wypadki zdarzają się dość często. Młody zrobił w nocy update systemu i nauczył się wstawać z siadu bez trzymanki. Przeczuwam więc jeszcze więcej guzów. Niemniej nie ograniczam mu przestrzeni do eksploracji, a jak zdarzy się wypadek to staram się go przytulać i uspokajać w tym samym miejscu. Mam wrażenie, że tak łatwiej się uczy, czego nie robić.

  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1385 942

    Wysłany: 9 maja, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Kkk77 a to nie bylo czasem w ciąży? Coś mi sie kojarzy historia.

    Cel pamiętaj,najwięcej wypadków zdarza sie wieczorem,przed spaniem! Zaufaj mi😅

    Nieee, wcześniej na drugich studiach, bo to te Gliwice nieszczęsne - ale niewykluczone, że już o tym pisałam, bo się czasem powtarzam xD

    Nineq, piesku nie byłoby do śmiechu jakby doszło co do czego - a już parę razy palec grzebalec tam kierował, na szczęście zawsze zdążyłam 🤡

    Apropo guzów - na gordonkach była dziewczynka - szalona, matka musiała mieć oczy dookoła głowy, no to dziecko było wszędzie, skakało, przewracało sie, no przeszczęśliwy okaz. Miała wielką śliwkę na środku czoła, a obok jeszcze siniaka zwykłego do kompletu. Podobno próbuje nadążyć za 3 lata starszym rodzeństwem 🙈 ona miała może jakoś 1,5? Zawsze mam problem z określaniem wieku 🙈 ale widok tej śliwki sprawił, że jakoś wyrzuty sumienia o te wywrotki, grzmoty i kraksy nieco mi się oddaliły xD wywali się to się wywali, czasem nie zdążę go złapać nawet będąc obok, choćby skały srały to przed wszystkim nie ochronimy, a nauczyć się muszą.
    I tak mam wrażenie, że młody stał się wybitnie odporny dzięki psu właśnie, wiecznie dostaje po twarzy ogonem, ta idziezawsze jak słoń w składzie porcelany, tu po potrąci, tam go szturchnie albo wsadzi nos w dupę i popchnie. On już nawet nie płacze tylko macha za nią palcem i krzyczy NONONO XD ekwiwalent starszego rodzeństwa

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3297 4095

    Wysłany: 10 maja, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój brat sobie zrobił taką śliwkę na mojej warcie właśnie jak miał roczek z hakiem 🫣 Schodziliśmy po schodach na polbruk i wyślizgnęła mi się jego ręka z dłoni i poleciał jak długi na twarz, prosto na ten polbruk. Miał takiego wielkiego fioletowego guza że spanikowałam i wzywałam babcie na pomoc, bo mama w pracy 😅

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9258 8048

    Wysłany: 10 maja, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mamy ani końca ani kasków (wszyscy ci to odradza z fizjo) i młoda pomyka po całym mieszkaniu.
    Jak potrzebuję chwili pewności że nie je psiej karmy to wsadzam ją do łóżeczka
    Wyrżnęła parę razy aż się nauczyła że trzeba uważać

    age.png
‹‹ 2810 2811 2812 2813 2814 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ