CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
To ja dzisiaj wypiłam 5 kaw i chyba szklankę wodyKarola3xJ:D wrote:Ja to pije 2 kawy dziennie i jakaś mała szklanka wody czasem wpadnie. Wstyd.
Jak sie rozbieram to skóra mi sie sypie, jak u dziadków na geriatrii.
I też mi się tak skóra sypie właśnie
Boże idę jeść bo nie jadłam nic od 12 a teraz godzinę walczyłam żeby uśpić młodą -
O,to widzę że nie jestem jedyna 😅 Ja wypijam szklanke wody dziennie. Kaw i herbatek nie pije.
Skora jak sahara. Musze zadbac o to w końcu. Problem w tym że mam jakiś nienormalny pęcherz. Jak pije to musze miec toalete po ręką,bo chodze co pol godziny na siku. -
Karola3xJ:D wrote:Ja to pije 2 kawy dziennie i jakaś mała szklanka wody czasem wpadnie. Wstyd.
Jak sie rozbieram to skóra mi sie sypie, jak u dziadków na geriatrii.
Mnie się sypie pomimo tego, że piję jakieś 2 l wody i 2 kawy, ale ja mam turbo suchą skórę, więc nie wiem co bym musiała zrobić, żeby było lepiej. -
Anabbit wrote:Truskawka, przez to wesele i ogarnianie wszystkiego dookoła ostatnio, zapomniałam się odnieść do tych sukienek i do ząbka Bubci.
Gratulacje ząbka. Nasz klub szczerbatków został oficjalnie rozwiązany 😂 a co do sukienki to wciąż się za to nie wzięłam, także jak coś ci wpadnie w oko to śmiało możesz podsyłać. 🩷🩷🩷
Mówisz masz 🤣 Rozlożyste sukienki
https://www.vinted.pl/items/8863693472-przepiekna-sukienka-na-roczek
https://www.vinted.pl/items/8846355957-sukienka-z-efektem-lal-na-roczek-wesele
https://www.vinted.pl/items/8822405019-sukienka
😄
Pisałam z zapytaniem o ścianke na roczek do tej samej firmy co miałaś od nich na chrzciny. Biorąc pod uwagę że taka spoko cene zapłaciłaś za tak dużą ścianke (nawet i bez promocji bylaby nie duża za taką) to myślałam że za taką pojedynczą nie bedzie jakaś wygórowana. Wycenili mi na 650zł. Musze zobaczyc ile by mnie kosztowalo zamowic na temu i zrobic samej 😅 -
Hmm to ja mam zespół Sjögrena, czyli Suchości, a raczej przeciwciala i nie jest tak źle.
Skórę zawsze miałam suchą, ale nie jakoś bardzo. Okazyjnie używam czegoś do oczu, ale dopiero po porodzie odczuwam czasem suche oko po demakijażu. Na pewno mam wysuszone gardlo od środka bo badałam to kiedysbu Laryngologa więc stosuje Gelovox i tu też po porodzie dopiero to odczuwam...
Także ciekawi mnie jakie mi wyjdą wyniki z czwartku.
Twarz jedynie bardzo nawilżam i mam zawsze spf, nie mam zmarszczek mimo tej przypadłości ale no dużo używam kremów nawilżających
Ja pije jakieś 2 litry, ale to za mało, wg chata gpt przy tej chorobie laktacja to wyczyn i powinnam pić minimum 3 litry nad czym pracuje
Jakbym piła tylko kawę i szklankę wody to myślę, że mały Przytulas by był niezadowolony z efektu
Jak mimo nawodniona odczuwanie suche oczy, gardlo, skórę to warto się sprawdzić23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka, ta pierwsza fajna😊
Też szukam na zalando I nie mogę się zdecydować, a też chcę podobna kupić sobie jaką wybiorę jej😁😁
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja też mam suchą skórę niestety. Muszę coś kombinować z tym piciem.
Blondi jezu ale Cie wymęczyło.
Dziś pod prysznicem dopadły mnie wyrzuty sumienia, że przez rodzeństwo muszę odstawić małego
tak tragicznie mnie bolą sutki podczas karmienia, nawet pod prysznicem muszę je odsłaniać od wody, bo boli 😓 marzyło mi się, żeby karmić w tandemie ale nic z tego nie będzie. Nie chciałam mu zabierać piersi, bo widzę jak to go uspokaja. Więc aktualnie czuje się jak wyrodna egoistyczna matka 😓
-
Margaretka wiem co czujesz. Jak potrzebujesz pogadać to napisz na priv. Miałam podobne myśli jak musiałam odstawić małą. Zawsze będzie ci żal, ale w końcu trochę mniej. Musisz też myśleć o sobie. Szczęśliwa mama to szczęśliwy bobas. I tak karmiłaś prawie rok. Ciąża ma wystarczająco dużo dolegliwości. Nie musisz sobie dokładać kolejnych.
-
Margaretka mnie w każdej ciąży bolały sutki, a nie karmiłam wtedy. Nie chce wiedzieć jak to boli kiedy jeszcze dziecko je ssie.
Rok kp to i tak wynik ponad średnią. Czas kończyć imprezę dla dziecka nr 1.
Przykro jest na pewno. Koniec każdej, ważnej rzeczy powoduje smutek.
Kiedy masz usg?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja, 21:46
-
Myślałam,że zrobimy roczek z chrztem ,a tu klops. Poszłam do księdza (sama bo moj maz wiecznie odkładam to na później) I okazało sie ,że jedyny wolny termin na chrzest w niedzielę to 2 sierpnia. Trochę mi przykro, że to chorobliwe odkładanie wszystkiego na później u mojego męża znowu doszło do głosu. Już tyle nam w życiu pieniędzy i okazji przeszło przed nosem, przez to jego "mam czas". Łącznie z tym dofinansowaniem z czystego powietrza. Typ sie nie nauczył ,że straciliśmy możliwość odzyskania 90 tysięcy przez jego "później".
Teraz ten chrzest. Nawet mszy roczkowej nie mam jak zamówić ,bo same w intencji zmarłch są. A razem przeciez sie nie robi. -
Jezu Karola, a nie możecie się w innej parafi ochrzcić czy coś? Ludzie się od kościoła odwracają teraz to powinni być elastyczni kurde xD
Pocieszyłyście mnie z tym piciem wody. Ja mam tam, że piję wodę ale właśnie się nią nie napijam. A że pije za mało to jest tragedia, skóra też sucha. Tylko elektrolity pomagają, ale też nie chce pić tego non stop to tam syf jest. Wiem ze samej można zrobić, no ale wiadomo 🫠
U nas się okazało że coś jej Dolega. Miała 37,5 po południu. Mam nadzieję, że to od zęba, bo druga dwójka jej idzie na dole i nie chce wyjść.
Ja wam powiem, że jak widzę te ścianki na urodzinach dzieci na zdjęciach to się czuję jak człowiek z innego pokolenia, kosmos dla mnie 😆
Margaretka zgadzam się z Karola. Ja na początku myślałam o karmieniu 6 msc z pierwszą córką, bo takie są zalecania. Więc normę masz wyrobioną z nawiązką… -
kasssia wrote:Jezu Karola, a nie możecie się w innej parafi ochrzcić czy coś? Ludzie się od kościoła odwracają teraz to powinni być elastyczni kurde xD
Kościół i elastyczni to się chyba nie łączy 🤣🤣🤣
Margaretka każdej z nas pewnie będzie przykro jak będziemy kończyc kp niezależnie od okoliczności i tak długo karmiłaś, nie masz co siebie obwiniać
-
Niektóre kościoły tak mają że robią np. raz w miesiącu w jedną niedzielę tylko z jakiegoś powodu. Też bym próbowała gdzieś indziej
albo spróbować dogadać chrzest po mszy z jakimś spoko księdzem. Albo w razie czego z mszą z intencją zapytaj o tę koncelebre, u nas tak często jest że jest dwóch księży i właśnie każdy swoją intencję ma. I może być że jeden za zmarłych a drugi ma coś zupełnie innego wtedy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 06:47
-
Ja mam super księdza i kościół . Chodzę tylko tam,w żadnym innych nie będę chrzcić dziecka. Właśnie przez to ,że tam chodzi tyle ludzi ,wszytko jest zaklepane. Chrzciny robią kiedy sie chce. 7 dni w tygodniu. Z mszą,bez mszy. Bez żadnych nauk,bez patrzenia kto panna a kto praktykujący. Problem jest taki,że właśnie wszystkie niedzielie i soboty sa zaklepane.
Ja bym zrobila chrzest i w tygodniu ale no rodzina nie da rady być . -
Karola3xJ:D wrote:Ja mam super księdza i kościół . Chodzę tylko tam,w żadnym innych nie będę chrzcić dziecka. Właśnie przez to ,że tam chodzi tyle ludzi ,wszytko jest zaklepane. Chrzciny robią kiedy sie chce. 7 dni w tygodniu. Z mszą,bez mszy. Bez żadnych nauk,bez patrzenia kto panna a kto praktykujący. Problem jest taki,że właśnie wszystkie niedzielie i soboty sa zaklepane.
Ja bym zrobila chrzest i w tygodniu ale no rodzina nie da rady być .
Wow to trafiłaś na prawdę na niszowy kościół, który ma takie współczesne podejście.
Przykro, że nie ma terminu
a nie ma opcji, żeby zrobić dwa chrzty? Kiedyś to był standard. Nawet my jakimś cudem mieliśmy chrzest jeszcze z jednym bobasem, mimo że w zeszłym roku w naszej parafii było całe 9 chrztów.
Dzięki za słowa otuchy. Na pewno chce dociągnąć do roczku, więc jeszcze półtora miesiąca. Karmienia w dzień będę próbować już ograniczać, bo to zdecydowanie bardziej są emocje niż głód.
Usg mam w czwartek. Stresik jest chyba nawet większy niż za pierwszym razem 🙈













