CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blackapple wrote:No Anabbit rzeczywiście identycznie mamy, ale Nineq ma rację, że przynajmniej nie będzie jednocześnie odsmoczkowanie i odstawienia od cyca, w szczególności, że ja sobie wymyśliłam, że go odstawię w drugiej połowie maja/na początku czerwca, bo chyba mąż by bral wtedy coś tacierzyńskiego to liczę, że we dwójkę jakoś to przetrwamy.
Karola z ludzkich leków to kojarzę tylko, że metamizol przeciwbólowo moja kocica kiedyś dostała, z takich na alergię to nie pomogę. Jak mąż wyczesał to na 100% pewnie wykluczyliście pchły? Mojej kiedyś ktoś musiał przynieść do domu, bo niewychodząca (chyba, że na smyczy, ale to musi być co najmniej +20 a wtedy było zimno) i chwilę nam zajęło zorientowanie się czemu się drapie. Na pewno też kiedyś się drapała jak miała zakażenie gronkowcem w uchu, ale wtedy to tylko po głowie i od razu było widać, że chora.
Planujesz go odstawić od cyca bez przechodzenia na mm? Nie wiem, czy u nas też tak się nie skończy bo chcę żeby była odstawiona do żłobka, a ona za cholerę nie akceptuje smaku mm.
Musze jeszcze z hipp spróbować -
Anabbit wrote:Planujesz go odstawić od cyca bez przechodzenia na mm? Nie wiem, czy u nas też tak się nie skończy bo chcę żeby była odstawiona do żłobka, a ona za cholerę nie akceptuje smaku mm.
Musze jeszcze z hipp spróbować
Chciałabym bez, on je dużo bieluchów itp to niedoboru wapnia raczej nie będzie miał a wydaje mi się, że wiekszą krzywdę mogę mu zrobić jak miesiąc czy tam 3 tygodnie przed roczkiem go przyzwyczaję do mm niż jak mu nie dam.
Ogólnie wcześniej mi się zdarzało mu podać, ale przestałam po tej aferze z bakteriami, mam tylko schowane 3 saszety właśnie HiPPa tak na wypadek jakbym wyszła wieczorem a za mało mu odciągnęła, chociaż ostatnio mąż tak go zapchał kaszką jak mnie nie było, że nawet mojego mleka z butli zjadł malutko. -
Mała cwaniara z tym kciukiem. Nie dziwię się, że dałaś smoczka, też bym tak zrobiła. Jak nie płacze za smoczkiem za każdym razem jak jej wypadnie z buzi, to może wstrzymaj się póki będzie bardziej rozumna? Mi dużo osób mówiło, żeby właśnie robi to później. Oby pomógł ktoś mądry.Elza1234 wrote:Spróbuję z tą przytulanką
Dawałam jej kiedyś ale właśnie nie kumała po co to, będę dłużej w tym trwać.
Też mi wszyscy powtarzają „lepiej smoczek niż kciuk” / tylko że jak smoczka nie ma to kciuk wlatuje - głównie właśnie jak jest zmęczona. I ona wie, że źle robi bo się przed nami chowa. Serio. Kładzie się na brzuchu i robi wygibasy a ręka do buzi. Ona potrafi kciuka pod smoczek wsadzić nawet. I wszyscy mi mówią że o jej jaka ona inteligentna. Super, cieszę się, tylko mi to nie ułatwia sprawy 🙈
Był taki moment ze 3 tygodnie każda drzemka to był płacz przez 30-40 min, jak nie mogła kciuka. Czasem płacz aż do wymiotów. I wtedy dałam jej smoczek i przepadłyśmy.
Moja wina z tym smoczkiem, ale ja już wtedy nie umiałam sobie poradzić.
Starałam się robić wtedy rytuały przed drzemka - ona po 3 dniach wiedziała do czego to prowadzi i był wrzask bo nie chciała.
No ciężka to dla mnie sprawa taka do ogarnięcia jak z tym sobie poradzić, także mam nadzieję że mi ktoś pomoże mądrzejszy
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Nie płacze właśnie. Potrafi parę h spać w nocy bez niego, bo sama wypluwaNineq wrote:Mała cwaniara z tym kciukiem. Nie dziwię się, że dałaś smoczka, też bym tak zrobiła. Jak nie płacze za smoczkiem za każdym razem jak jej wypadnie z buzi, to może wstrzymaj się póki będzie bardziej rozumna? Mi dużo osób mówiło, żeby właśnie robi to później. Oby pomógł ktoś mądry.
W ciągu dnia ma też tylko do drzemki, nie daje jej tak po prostu.
Umówiłam się na koniec kwietnia, zobaczymy co powie -
Dobra, boję się o tym pisać, ale moje dziecko spało dziś od 20 do 7 z jedną pobudką. Chyba się zesram z radości. Aż się boję jak brutalny będzie powrót do rzeczywistości po tym jak znów nam się popsuje spanie 😅
Tak w ogóle to dziś skończyła 9 miesięcy i dochodzę do wniosku, że naprawdę to macierzyństwo jest dla mnie od 2/3 miesięcy dużo przyjemniejsze niż wcześniej. U nas mała będzie chyba bardzo niezależna, bo widzę, że im bardziej samodzielna się staje, tym mniej marudzi.
Elza1234, Lauraa, Blackapple lubią tę wiadomość
-
To ja bym się osobiście wtedy wstrzymała z odsmoczkowaniem, bo nie jest "uzależniona" od niego.Elza1234 wrote:Nie płacze właśnie. Potrafi parę h spać w nocy bez niego, bo sama wypluwa
W ciągu dnia ma też tylko do drzemki, nie daje jej tak po prostu.
Umówiłam się na koniec kwietnia, zobaczymy co powie
Blondi, a nóż widelec już tak zostanie 🤞😄 -
Moja tego smoczka potrzebuje do zaśnięcia,potem wypluwa. W dzień chce go jak jakiś gorszy humor,coś się dzieje,to na chwile wezmie. Ale przewaznie przytulenie wystarczy.
Blondi nie sraj,nalezy sie 😉
U nas noc to tragedia. Budzila sie co chwile z placzem,po calym lozku sie rzucala. Na dzien dobry chciala sie przytulic i tak rzucila sie na mnie,ze przylozyla mi z glowki prosto w nos. I dzien zaczelysmy o 6.40 - czyli po staremu o 5.40.
Mozliwe ze jakas aktualizacja,bo z rana dwa razy zaprezentowala pozycje niedzwiadka 🫢 -
A dziewczyny wracam z updatem czepka.
Zwracam honor dziewczynie, dogadałyśmy się. Ostatecznie ja zostawiam ten turban (i tak jest niezdatny do noszenia), w ona w ramach rekompensaty wyśle mi opaskę z tego materiału. Proponowała nowy turban, ale mam już te z H&M i nie potrzebuję kolejnego, w opasek takich wiosennych zakrywających uszy nie mam.
Także finalnie wyszło okej. -
Ale przychodzę z kolejną drama, wiem że to lubicie xd
Mieliśmy w pakiecie z chrzcin 20 odbitek w cenie. Zaproponowałam fotografce że ja wyślę jej kod do paczkomatu, bo miałam darmowy za incoiny i by wygasł. No i ona zapakowała i wysłała zdjęcia 3 tyg temu.
Zgubili paczkę. Pisali do mnie dwa razy i dzwonili z pytaniami jak była zapakowana, co w niej było. Nie znaleźli.
Będę składać reklamację i jestem ciekawa czy należy mi się tylko zwrot hajsu za wysyłkę (nie zapłaciłam przecież nic) czy mogę się ubiegać o jakiś hajs za zgubienie zawartości. Z tym że no to były odbitki, ale kurde zła jestem bo to jednak nasze ZDJĘCIA. -
KurdeAnabbit wrote:Ale przychodzę z kolejną drama, wiem że to lubicie xd
Mieliśmy w pakiecie z chrzcin 20 odbitek w cenie. Zaproponowałam fotografce że ja wyślę jej kod do paczkomatu, bo miałam darmowy za incoiny i by wygasł. No i ona zapakowała i wysłała zdjęcia 3 tyg temu.
Zgubili paczkę. Pisali do mnie dwa razy i dzwonili z pytaniami jak była zapakowana, co w niej było. Nie znaleźli.
Będę składać reklamację i jestem ciekawa czy należy mi się tylko zwrot hajsu za wysyłkę (nie zapłaciłam przecież nic) czy mogę się ubiegać o jakiś hajs za zgubienie zawartości. Z tym że no to były odbitki, ale kurde zła jestem bo to jednak nasze ZDJĘCIA.
Słabo strasznie, bo właśnie to wasze zdjęcia
i gdzieś sobie krążą albo leżą
-
Anabbit, coś mi świta, że nadawca może ubiegać się o odszkodowanie. Ale to w takim przypadku Ty jesteś chyba nadawcą skoro za punkty miałaś.
Smoczek 0 : 2 rodzice 💪
Dzień zdecydowanie lepszy. Zrobił awanturę na spacerze aż w końcu usnął. Nie mogę sama z nim wychodzić daleko w najbliższym czasie. Przez to, że usnął wcześniej, nie miał potem kolejnej drzemki i było 5 OA. Finalnie wróciliśmy do punktu wyjścia z pójściem spać na noc. Ale dziś padł po 10 minutach walki. -
Nineq gratulacje! Oby tak dalej!
Anabbit mega niefajna sytuacja. Próbuj to namierzyć. Jednak to wasz wizerunek. Mam nadzieje, że uda się odnaleźć przesyłkę. Trzymam kciuki.
Moja córka dziś zrezygnowała już całkowicie z drzemek 😅 Może dzięki temu będziemy mieć te nocki faktycznie lepsze. Do teściów nie pojechaliśmy. Mąż uznał, że nie będzie się bawić w te chore gierki więc w sumie to nawet nie wiem jak będzie ze świętami, bo nie mogę uzyskać informacji czy ktokolwiek się pojawi. Chyba napiszę sms, że proszę o potwierdzenie do wtorku i jak go nie dostanę to zaproszenie uznaje za niebyłe. Nie wiem jak się postępuje z takimi ludźmi. U mnie w rodzinie takich sytuacji nigdy nie było. Nawet jak ktoś się nie lubił to jednak dla dobra dzieci na te święta, urodziny i inne ważne okazje zawsze się chowało dumę do kieszeni i konflikty były zawieszane na ten czas. -
Blondi dla mnie to też brzmi jak abstrakcja 😅 ale ja nawet prababcie zaprosiłam na święta na Facebooku w wiadomości, bo mam zerowy zasięg i nie działają mi smsy ani telefony od przeprowadzki. Babcia luz i wysłała sto emoji 🤣
Blondi29, Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Słabo już mi z tymi zębami. Od dwóch tygodni wychodzi mu ta górna dwójka, nawet 1/3 zęba nie wyszła, a jest codziennie krzyk, płacze, ibuprofen, nocami się budzi z krzykiem, dziś od 4 nie śpimy i widzę że będzie powtórka, bo już się zdążył wybudzić kilka razy, a położyłam go godzinę temu 🥲. A ma dopiero dwa zęby. Kill me jak wychodzenie wszystkich 20 ma tak wyglądać
-
Tanashi wrote:Słabo już mi z tymi zębami. Od dwóch tygodni wychodzi mu ta górna dwójka, nawet 1/3 zęba nie wyszła, a jest codziennie krzyk, płacze, ibuprofen, nocami się budzi z krzykiem, dziś od 4 nie śpimy i widzę że będzie powtórka, bo już się zdążył wybudzić kilka razy, a położyłam go godzinę temu 🥲. A ma dopiero dwa zęby. Kill me jak wychodzenie wszystkich 20 ma tak wyglądać
Współczuję 😔
Z córką też tak mieliście?
U nas młodzieniec dużo gorzej znosi to ząbkowanie, górne jedynki to szły ponad miesiąc i zdarzaly sie lepsze dni w tym czasie, ale głównie to jęczenie i słabe nocki. Mam wrażenie że z córka to czasem bylismy zdziwini, że juz tyle zębów ma, nawet nie bardzo wiedzieliśmy kiedy wyszły.
Albo tak szybko się zapomina ząbkowanie, że nie wspominam tego tak źle ze starszą. -
Jesteś pewna,że to zęby?Tanashi wrote:Słabo już mi z tymi zębami. Od dwóch tygodni wychodzi mu ta górna dwójka, nawet 1/3 zęba nie wyszła, a jest codziennie krzyk, płacze, ibuprofen, nocami się budzi z krzykiem, dziś od 4 nie śpimy i widzę że będzie powtórka, bo już się zdążył wybudzić kilka razy, a położyłam go godzinę temu 🥲. A ma dopiero dwa zęby. Kill me jak wychodzenie wszystkich 20 ma tak wyglądać
Blondi ona nie może w tym wieku nie mieć drzemek. Może to chwilowe tylko. Drzemki są potrzebne .
Nineq gratuluję kolejnego dnia
Mnie dzieci wykończyły. Gady dwa😆
U nas z tymi spotkaniami ,to jest tak,że ktoś mi często oświadcza ,że wpadnie albo zwyczajnie wpada. Ale no ja jestem przyzwyczajona. W życiu bym nikogo zaprosić na święta nie jechała.
To nawet nie brzmi...
-
No osobiście to ja zapraszałam tylko na ślub, na święta to mi się wydaje, że wystarczy SMS.
Gratuluję Nineq, spoko Wam idzie.
Tanashi, dołączyłam do pytania Karoli czy to na pewno żeby. U mojwgo młodego to krzyki/jęki/płacze są tylko na tym etapie jak się przebija. Jak już nawet milimetr zęba wyjdzie z dziąsła to od razu jest poprawa.
Katar mnie dopadł, więc mam lekkie umieranko, zawsze mi się robi tak, że prawie nie mogę oddychać, bo chyba mam krzywą przegrodę. Nie polecam.
Mam nadzieję, że młodego nie zarażę. -
Nie wiem jak u Tanashi, ale u nas to zęby + temperament. Młoda ogólnie jest z tych jęczących, nic jej nie dolega, ale jak idą zęby to tylko się położyć pod pociąg.
Karola też mi się wydaje, że te drzemki powinny jeszcze być chociaż krótkie. Ona od jakiegoś czasu nie daje się za nic uśpić w ciągu dnia. Sama też nie zaśnie. Próbowałam różnych pór, nie zważałam już nawet na to jak mogłoby to wpłynąć na sen nocny, ale no nie daje się położyć. Wózek nie, ręce nie, łóżeczko nie, kontaktowe nie. Zero.
Co do gości to też jestem przyzwyczajona, ale jednak na święta to chciałabym wiedzieć, bo mamy alternatywne plany i chętnie bym je zrealizowała. Poza tym lubię się przygotować, a nie potem latać w amoku z niemowlakiem i przygotowywać. No wkurza mnie takie zachowanie. -
Moim zdaniem zęby, bo dużo gryzie jak pije, a wcześniej też mu się zdarzało tylko jak wychodziły zęby, ogólnie widać że go boli w buzi, nawet silikonowa łyżeczkę jak włoży do buzi i zagryzie to zaczyna płakać
pleśniawek nie ma
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 07:14














