CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A jakie macie kolejne foteliki? Kojarzę, że był wspomniany Emerald ale gdzieś wyczytałam, że mało miejsca na nogi i jazda przodem do kierunku jazdy od 105 cm?
I tak się zastanawiam co jest wartego uwagi i czy kupować teraz ten do 4 lat, czy poszukać jakiegoś sensownego na dłużej -
Karola ja wcześniej nie jeździłam samochodem, a teraz do tego wróciłam i czuję się już na tyle pewnie żeby jeździć z małą więc dopiero będziemy kupować drugi. My też tak często z nią nie jeździmy, bo nie lubi samochodu więc z reguły organizowałam się tak żeby jechać z mężem.
My mamy besafe Beyond 360 (chyba tak nazywa się ten model) i jestem póki co bardzo zadowolona.
Elza ja nie dawałam jeszcze orzechów, kakao, wanilii, cynamonu, mango, sezamu. Rybę dostała tylko raz, ale wstrząs występuje raczej przy kolejnym kontakcie więc wciąż nie jestem przekonana. Czekam aż mąż będzie w domu i będę na niej testowała po trochu, bo sama się boję. Ja ogólnie mam niefajne doświadczenie z silną reakcją alergiczną z przed lat i mnie to przeraża. Teraz już wiem jak reagować, ale mam chyba jakąś traumę w tym związana i nie uważam tego słowa za nadużycie. Nie umiem się po prostu przełamać i podać jej samą. -
Anabbit my pojechaliśmy do 8 gwiazdek i nam super dobrali ten fotelik. Polecam, bo pokazali nam każdą opcję bez naciągania, a mam gwarancję, że dzieciak bezpieczny. Akurat nie mieli na stanie takiego na dużo dłużej, bo ja chciałam taki już do końca, ale mieli tylko ten, a my musieliśmy kupić tego samego dnia. Z tym, że my mamy suvy więc nie zastanawiam się nad ilością miejsca na nogi, bo może sobie jeździć do 18 tyłem xd
-
Blondi29 wrote:Anabbit my pojechaliśmy do 8 gwiazdek i nam super dobrali ten fotelik. Polecam, bo pokazali nam każdą opcję bez naciągania, a mam gwarancję, że dzieciak bezpieczny. Akurat nie mieli na stanie takiego na dużo dłużej, bo ja chciałam taki już do końca, ale mieli tylko ten, a my musieliśmy kupić tego samego dnia. Z tym, że my mamy suvy więc nie zastanawiam się nad ilością miejsca na nogi, bo może sobie jeździć do 18 tyłem xd
Ale właśnie tu chodziło o miejsce na nogi przy jeździe tyłem, że jakoś ten fotelik jest tak zbudowany że szybko niewygodnie sie robi. -
Truskawka, gdyby nie dziecko i jego dobro, to bym radziła je z nim zostawić. Ale po Twoich opisach to bym się bała ją z nim zostawić. W ogóle to ma z dupy teksty bo ogarniasz sama dziecko, a do tego ogarniasz dom i obiad też piszesz, że nie raz zrobisz.
W jakim kontekście to powiedział? Eh z 1 strony szkoda Dziecka, z 2 przydało by się mu chociaż na 5,6h zostać z Bobasem. Co on robi przy dziecku?
Ja dziś drugi dzień z Mloda full time, ale wpadły moje przyjaciółki. O Panie jak ona lubi ludzi. Ale interakcje robiła. Dumna z niej jestem. Kochany, mały, towarzyski, ciekawski, zdolny, uroczy prześliczny Człowiek.
Przyjaciółki przyniosły deser skyr z Lotusem i zrobiły obiadek, a Dziecko było mega radosne, zero marudzenia. Pobujalam pokiwałam karmienie i spi obok szczęśliwa. Nosiłam ja sporo, były zabawy, ćwiczyliśmy, a dzień jakoś był sporo łatwiejszy niż zwykle w moim odczuciu. Mniej się zmęczyłam fizycznie i psychicznie. Może czuła też moja radość z tego spotkania, bo to takie przyjaciółki od prawie 2 dekad, na dobre i na złe.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 19:46
Blackapple lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Coś mi sie wydaje,ze jesteś z tych ,którym sie wydaje 😅Anabbit wrote:Ale właśnie tu chodziło o miejsce na nogi przy jeździe tyłem, że jakoś ten fotelik jest tak zbudowany że szybko niewygodnie sie robi.
Dzieci są z gumy. Nawet z podwiniętymi nogami im wygodnie. -
Ale nie nie, ja tak nie uważam. Przeczytałam to na jakiejś grupie na fejsie i właśnie pytam właścicielki tego fotelika. Ja nie miałam okazji go przymierzyć do auta jeszcze.Karola3xJ:D wrote:Coś mi sie wydaje,ze jesteś z tych ,którym sie wydaje 😅
Dzieci są z gumy. Nawet z podwiniętymi nogami im wygodnie. -
Ja mialam graco do 36 kg,to jest 3 latek posadzony pierwszy raz przodem. Zobacz ja ma nogi "nauczone" dawać.Anabbit wrote:Ale nie nie, ja tak nie uważam. Przeczytałam to na jakiejś grupie na fejsie i właśnie pytam właścicielki tego fotelika. Ja nie miałam okazji go przymierzyć do auta jeszcze.
https://zapodaj.net/plik-IL1J2i6fQz
-
Smoczek 0 : rodzice 1
Hardkor 😮💨tak dużo płakania i rozdrażnienia nie było dawno. Usypianie zajęło godzinę, ręce mi odpadają. Z tego wszystkiego wsadził od buzi przytulankę, którą dostał w zamian. Oby kolejny dzień był lepszy. Kolejne dziecko nie dostanie smoczka albo zabierzemy przed 6. miesiącem.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
U was mały wsadził przytulankęNineq wrote:Smoczek 0 : rodzice 1
Hardkor 😮💨tak dużo płakania i rozdrażnienia nie było dawno. Usypianie zajęło godzinę, ręce mi odpadają. Z tego wszystkiego wsadził od buzi przytulankę, którą dostał w zamian. Oby kolejny dzień był lepszy. Kolejne dziecko nie dostanie smoczka albo zabierzemy przed 6. miesiącem.
A moja nadal ssie kciuka jak jest zmęczona. Zakładanie skarpetki na ręce nic nie daje - ściąga nawet przez sen.
Idę niedługo na kontrolę do neurologopedy - muszę jej zapytać jak sobie z tym poradzić, bo jak nie smoczek to kciuk. I nie wiem co zrobić żeby nie chciała ani tego ani tego.. -
Jeszcze parę dni i bedzie lepiej. Trzymam kciuki,zeby poszło w miarę łatwoNineq wrote:Smoczek 0 : rodzice 1
Hardkor 😮💨tak dużo płakania i rozdrażnienia nie było dawno. Usypianie zajęło godzinę, ręce mi odpadają. Z tego wszystkiego wsadził od buzi przytulankę, którą dostał w zamian. Oby kolejny dzień był lepszy. Kolejne dziecko nie dostanie smoczka albo zabierzemy przed 6. miesiącem.
Nineq lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Truskawka, gdyby nie dziecko i jego dobro, to bym radziła je z nim zostawić. Ale po Twoich opisach to bym się bała ją z nim zostawić. W ogóle to ma z dupy teksty bo ogarniasz sama dziecko, a do tego ogarniasz dom i obiad też piszesz, że nie raz zrobisz.
W jakim kontekście to powiedział? Eh z 1 strony szkoda Dziecka, z 2 przydało by się mu chociaż na 5,6h zostać z Bobasem. Co on robi przy dziecku? .
Kontekst taki,że rano mieli przyjechać jego rodzice pod blok i miał wyjść do nich odebrać jajka.
(Nadal to jest dla mnie chore ze przyjada po blok i nawet na chwile nie zajdą zobaczyć wnuczki. Mieszkamy na parterze.)
Jak nakarmiłam małą mlekiem to powiedziałam żeby wziął ją na chwile to przygotuje śniadanie dla niej i dla siebie (bo on już zjadł). Powiedział że nie bo w ciągu 15 minut przyjadą rodzice i musi do nich wyjsc bo nie będą czekać. Stwierdzilam ze zanim przyjadą to ja zdaze duzo zrobić a jak będą wcześniej to po prostu przerwe i wezmę Bubcie.
No i tu wlasnie padlo że nie umiem w logistyke. A jak zapytałam skoro nie umiem to dlaczego zanim wroci z pracy wszystko jest zrobione to padla odpowiedz ze mam czas.
Co robi przy dziecku? Łącznie siedzi z nią jakąś godzine dziennie na macie. W weekend zdarza się więcej,jak chce coś konkretniej posprzatac albo ugotowac.I szykuje jej kąpiele. Zawozi też nas na rehabilitacje (nie wchodzi z nami bo raz fizjo go zjebała).
Nawet na spacer z nami nie wychodzi,tydzień temu prosilam to nie bo on jest zmęczony i idze spać. -
Truskawka
On jest zachowuje okrutnie wobec was
I tak sobie myślę - że miłość między wami mogła umrzeć śmiercią naturalną - ale czemu on tak traktuje swoje własne dziecko to ja nie pojmuję
Nie będę ci prawić morałów
Po prostu podziwiam że masz siłę e tym trwać












