CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My w razie co to w środę od 14.00 do 17.00 mamy dzień wyłacznie dla zdrowych dzieci, więc w sumie spoko.
Dałam wczoraj młodemu testowo 1/4 cząstki pomarańczy i widzę, że niestety na pomarańcze dalej ma uczulenie, wyszły mu takie krostki jak w listopadzie, tylko że duuuzo mniej, ale to sobie chłop i tak nie spróbuję jak będziemy na Sycylii w maju. -
Tam moze.nie będą takie pryskane.Blackapple wrote:My w razie co to w środę od 14.00 do 17.00 mamy dzień wyłacznie dla zdrowych dzieci, więc w sumie spoko.
Dałam wczoraj młodemu testowo 1/4 cząstki pomarańczy i widzę, że niestety na pomarańcze dalej ma uczulenie, wyszły mu takie krostki jak w listopadzie, tylko że duuuzo mniej, ale to sobie chłop i tak nie spróbuję jak będziemy na Sycylii w maju.
Uwielbiam Sycylii w maju.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 12:35
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Ale łup Karola, dobry pomysł na prezent na roczek od babci 😅 blackapple gratki! Oby wszystko było okej, ja dzisiaj znowu oddałam bo jest trochę bakterii ale na tyle mało że do powtórki
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Wczoraj o 7 czyli starego czasu 6.Lauraa wrote:Nineq o której pobudka po zmianie czasu? 🙈
U nas o 6🤡
Dzisiaj wstał 6.30. Nadal rozbudza się ok. 4-5, ale dobujany dalej śpi. Od odstawienia smoczka śpi trochę spokojniej. Nie wstajemy ostatnio po 4x-6x tylko dziś 2x. -
Czyli powtórka? Jak nie ma azotynów to nie ma co się martwićLauraa wrote:Ale łup Karola, dobry pomysł na prezent na roczek od babci 😅 blackapple gratki! Oby wszystko było okej, ja dzisiaj znowu oddałam bo jest trochę bakterii ale na tyle mało że do powtórki
-
Z wiekiem standardowo skraca. Kiedyś ok. 7. Od grudnia o 6. Teraz było rozbudzanie ok. 5. Nie wymagam żeby spał do 8 skoro spać chodzi 19-19.30, w rzadkich przypadkach 20. Już kiedyś tu pisałam, wolę wolny wieczór we dwójkę jak on śpi niż poranek sama.Blondi29 wrote:U nas po zmianie czasu pobudka o 6:00, ale u nas to luksus, bo wcześniej było 3/4/5 więc dla mnie to niebo. Z ciekawości, do której śpią wam standardowo dzieciaki jeśli 5/6 to wczesna godzina? 😅
-
To moje dziecko chyba nie jest standardowe xD
Dzisiaj pospał do 9.00, ale zasnął o 21.00 (2x jadł, o 23.00 i o 4.30, o 23.00 niestety sama go trochę wybudziłam, bo kichałam za głośno a mamy łóżeczko obok łóżka 😒) przed zmianą czasu mieliśmy zwykle jakoś 20.15-8.15 w ostatnio, nie licząc tych dni gdzie go bardzo bolało od zębów. Chciałam go przestawić na jakąś 19.45 chociaż, ale się nie udaje 😅 Z drugiej strony, odpukać, nie można na niego za bardzo narzekać ze spaniem.
Aktualnie robimy drzemkę kontaktową, leży mi na brzuchu a ja leżę pod koldrą i wygrzewan katar. Próba położenia go o 15.00 zamiast 15.40 na drugą drzemkę się oczywiście nie powiodła, akurat musiał zrobić kupę jak już go prawie ululałam 😄 -
Nineq to ja mam to samo. Mogę wstawać od 5:00, ale muszę mieć chociaż godzinę wieczorem dla siebie/dla siebie i męża. Szczególnie, że z reguły męża nie ma w domu, a wątpię żeby któreś z nas specjalnie wstawało przed dzieckiem żeby pobyć ze sobą 😅 No i dla mnie każda godzina od 5:00 jest ekstra. Najgorsza była ta 3/4, a przez miesiąc wstawała mi właśnie w tym przedziale niezależnie od pory położenia na sen nocny. Teraz to już chociaż w miarę jasno xd
-
Blondi29 wrote:U nas po zmianie czasu pobudka o 6:00, ale u nas to luksus, bo wcześniej było 3/4/5 więc dla mnie to niebo. Z ciekawości, do której śpią wam standardowo dzieciaki jeśli 5/6 to wczesna godzina? 😅
Moja kiedyś chodziła spać o 21/22 i wstawala 8/9.
Teraz zasypia 20/21 i wstaje 6/7
Dziś pospała do 7.40 ale w nocy było OA od 1 do 3.
W nocy zawsze dwie pobudki na mleko.
Wiadomo,zdarzają się rozne nocki,raz spi ladnie innym razem jęki i stęki i pobudki co chwilke.
W dzień roznie z drzemki. Raz będą 3 krotsze a raz 2 dluzsze 🤷🏼♀️
Powiem wam że ja mam syndrom sztokholmski do laktatorów 🙈 Boje się przestać odciągac mleko. Dziś pierwszy dzień jak bede robic dwie sesje tylko.
Fizycznie czuje sie super,jak mi to dzień ułatwia...
A psychicznie jest dupa 🥲 -
Blackapple wrote:To moje dziecko chyba nie jest standardowe xD
Dzisiaj pospał do 9.00, ale zasnął o 21.00 (2x jadł, o 23.00 i o 4.30, o 23.00 niestety sama go trochę wybudziłam, bo kichałam za głośno a mamy łóżeczko obok łóżka 😒) przed zmianą czasu mieliśmy zwykle jakoś 20.15-8.15 w ostatnio, nie licząc tych dni gdzie go bardzo bolało od zębów. Chciałam go przestawić na jakąś 19.45 chociaż, ale się nie udaje 😅 Z drugiej strony, odpukać, nie można na niego za bardzo narzekać ze spaniem.
Aktualnie robimy drzemkę kontaktową, leży mi na brzuchu a ja leżę pod koldrą i wygrzewan katar. Próba położenia go o 15.00 zamiast 15.40 na drugą drzemkę się oczywiście nie powiodła, akurat musiał zrobić kupę jak już go prawie ululałam 😄
12 godzin snu nocnego? Kobieto brzmi luksusowo. U nas ostatnio 10 nie dobija w nocy 😑 -
Ja póki co poprosiłam o rowerek biegowy (wiem że pewnie użyje go dużo później ale już będzie, my na hulajnogi mamy bana od fizjo), hitchen helper i tablice taka sensoryczna co wiecie jakieś zamki są, kalkulatory i te sprawyTruuskaawka wrote:Macie już jakieś pomysły na prezenty roczkowe?
U nas narazie moja mama zadeklarowała chęć kupienia tej hulajnogi Scoot and ride.
Sama myślałam jeszcze o wozku+lala,odkrywczy domel Dumel
Macie już jakieś swoje upatrzone?
O tym domu też myślałam
także jeśli mi się ktoś zapyta to może o nim powiem
Reszta pewnie da kasę -
Truuskaawka wrote:Macie już jakieś pomysły na prezenty roczkowe?
U nas narazie moja mama zadeklarowała chęć kupienia tej hulajnogi Scoot and ride.
Sama myślałam jeszcze o wozku+lala,odkrywczy domel Dumel
Macie już jakieś swoje upatrzone?
My robimy plac zabaw na ogródku także hajs urodzinowo-chrzcielny tej dwójki wpada w ten budżet. Nic wiecej im nie trzeba.










