CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi29 wrote:Cel bardzo rozczulił mnie fragment z karmieniem cię przez malucha ❤️
Nineq fajnie, że udała się wam bezsmoczkowa noc. Życzę wam już tylko lepszych i bezsmoczkowyxh nocek.
Ja dzisiaj zaopatrzyłam się w duża ilość papieru, bo mała przespała całą noc od 20:30 do 5:50 🫣 ZERO POBUDEK.
Dzisiaj wpada do mnie mama więc liczę na to, że będę mogła ogarnąć absolutne minimum i się wylegiwać.
Miłego dnia dziewczyny i dzidziusie!
Super, że Ci tak pospała ❤️ -
Sposób Karoli z zakładaniem woreczka na śpiocha też nie działa 🙃
Po 5 minutach się obudził i pierwsze co zrobił to zerwał.
Korzystał ktoś z tych pieluch z wbudowanym woreczkiem? Może mu to kupie, woreczki zrywa, a jak na pakiet z mocusia to jakimś cudem sika obok
-
Blackapple a próbowałaś go porządnie napoić i pomasować brzuszek zimnym wacikiem? I wtedy łapać? Nie wiem na ile ci pozwoli bez akrobacji, ale tak nas uczyli i faktycznie zawsze działało. U mojej małej też zawsze łapie w ten sposób. Jeszcze ona zawsze sika tak 5/10 minut po przebudzeniu więc wtedy daje jej wodę, rozbieram całkowicie, masuje i łapie.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
To jeszcze mój sposób z dzisiaj, dałam mu butle, przykleiłam woreczek, założyłam pieluszkę bo inaczej od razu chciał zerwać i pilnowałam żeby siedział. Zabawiałam go wszystkim czym mogłam, żeby tylko nie pełzał bo inaczej zawsze miałam wszystko rozlane. Jednocześnie zrobiłam to co blondie + dawałam wodę i w ciągu 20 minut się udało. Trzymam kciuki!!
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Dzisiejszego poranka dowiedziałam się dwoch rzeczy
Po pierwsze- moja logistyka leży. Leży i kwiczy,nie potafie planować.
Po drugie- to że rano ogarniam to wszystko to nie logistyka- ja po prostu MAM CZAS.
JA
MAM
CZAS
🙃🙃🙃🙃
Moze macie jakies pomysly,co jeszcze moge robic?Przeciez mam czas,szkoda zebym go marnowala.
-
Jak zrywa? Pampka załóż przecież. Jak na śnie nie łapiesz ,to rano daj arbuza niech poje. Wodą zapije i poleci. Jak nie to ogi do cieplej wody, a zimna gąbka na brzuch.Blackapple wrote:Sposób Karoli z zakładaniem woreczka na śpiocha też nie działa 🙃
Po 5 minutach się obudził i pierwsze co zrobił to zerwał.
Korzystał ktoś z tych pieluch z wbudowanym woreczkiem? Może mu to kupie, woreczki zrywa, a jak na pakiet z mocusia to jakimś cudem sika obok -
Dziewczyny, tak z ciekawości, czy wy jeszcze robicie tak, że podając nowy produkt dziecku dajecie najpierw trochę, a potem za drugim/trzecim razem dopiero więcej? Dziś awaryjnie podałam małej taką tubkę z musli i się stresuje, że podałam jej całą na raz, że niby to musli ją uczuli 😅
-
Nie, przestałam zwracać uwagę jakoś. Nic go nigdy nie uczuliło i jak dam coś nowego i wyjdzie wysyłka to będę wiedziała, że od tego.Blondi29 wrote:Dziewczyny, tak z ciekawości, czy wy jeszcze robicie tak, że podając nowy produkt dziecku dajecie najpierw trochę, a potem za drugim/trzecim razem dopiero więcej? Dziś awaryjnie podałam małej taką tubkę z musli i się stresuje, że podałam jej całą na raz, że niby to musli ją uczuli 😅
Jeżu, kilka następnych dni będzie ciężkie bez smoczka 😔drzemki rozjadą się w świat, zero rutyny. -
Karola3xJ:D wrote:Jak zrywa? Pampka załóż przecież. Jak na śnie nie łapiesz ,to rano daj arbuza niech poje. Wodą zapije i poleci. Jak nie to ogi do cieplej wody, a zimna gąbka na brzuch.
Jestem głupia po prostu 😅 Załozylam to bez pampka. Dałam mu potem jeszcze kolejnego mocusia to przez godzinę nie nasikał nic a teraz to już mi się skończyły woreczki a poza tym na razie jedziemy na roczek kuzynki młodego, więc dopiero po południu kupię.
Truskawka no serio bez komentarza ten Twój chlop, bo same inwektywy by mi się cisnęły na usta.
Blondi ja tak przez pierwsze 2 miesiące dawałam po troszkę a dopiero potem więcej a teraz to już normalnie ile zje to zje, najczęściej ostatnio to i tak rozwali z pół tego co mu podam. Zresztą z potencjalnie alergizujących rzeczy nie dawałam mu jeszcze tylko orzechów włoskich i po niczym oprócz mandarynek, pomarańczy, pomelo (które ja zjadłam i przeniknęło do mleka) i przez jakiś czas cytryn (teraz już moze jeść cytryny) nic mu się nie działo, więc wyluzowałam.
-
Nie, ja w sumie dość szybko przestałam tak robić 🙈Blondi29 wrote:Dziewczyny, tak z ciekawości, czy wy jeszcze robicie tak, że podając nowy produkt dziecku dajecie najpierw trochę, a potem za drugim/trzecim razem dopiero więcej? Dziś awaryjnie podałam małej taką tubkę z musli i się stresuje, że podałam jej całą na raz, że niby to musli ją uczuli 😅
-
Twoj chlop tak powiedział?Truuskaawka wrote:Dzisiejszego poranka dowiedziałam się dwoch rzeczy
Po pierwsze- moja logistyka leży. Leży i kwiczy,nie potafie planować.
Po drugie- to że rano ogarniam to wszystko to nie logistyka- ja po prostu MAM CZAS.
JA
MAM
CZAS
🙃🙃🙃🙃
Moze macie jakies pomysly,co jeszcze moge robic?Przeciez mam czas,szkoda zebym go marnowala. -
Łatwiej da sie wpiąć,nie drze się tak. Płacze trochę mniej. Cudów natomiast nie odnotowanoAnabbit wrote:Ej dziewczyny czy jak przeszłyście na drugi fotelik to jest trochę lepiej z jazdą??
Mieliśmy czekać do roku ze zmiana, ale ona nam ostatnio tak jęczy w samodzie gdy nie śpi, że to jest nie do zniesienia. To nie jest płacz tylko wieczny jęk -
Anabbit wrote:Ej dziewczyny czy jak przeszłyście na drugi fotelik to jest trochę lepiej z jazdą??
Mieliśmy czekać do roku ze zmiana, ale ona nam ostatnio tak jęczy w samodzie gdy nie śpi, że to jest nie do zniesienia. To nie jest płacz tylko wieczny jęk
U nas o wiele lepiej, nagle da się zdrzemnąć w aucie i nie ma wyginania się przy wkładaniu -
U nas nieco lepiej. Minimalnie, ale jednak. Choć dla mnie jest gorzej, bo to wpinanie jej, wsadzanie itp mnie irytuje. No i jestem uwiązana do jednego auta. Wolałam mobilną łupinę.Anabbit wrote:Ej dziewczyny czy jak przeszłyście na drugi fotelik to jest trochę lepiej z jazdą??
Mieliśmy czekać do roku ze zmiana, ale ona nam ostatnio tak jęczy w samodzie gdy nie śpi, że to jest nie do zniesienia. To nie jest płacz tylko wieczny jęk -
Blondi29 wrote:Dziewczyny, tak z ciekawości, czy wy jeszcze robicie tak, że podając nowy produkt dziecku dajecie najpierw trochę, a potem za drugim/trzecim razem dopiero więcej? Dziś awaryjnie podałam małej taką tubkę z musli i się stresuje, że podałam jej całą na raz, że niby to musli ją uczuli 😅
Ja tak robię tylko z silnymi alergenami. Tylko przy sezamie zapomniałam i zrobiłam z nim pastę. I zgadnijcie na co wyszła jedna jedyna alergia... 🫣 -
O sezamu nie dawałamSzarotka12 wrote:Ja tak robię tylko z silnymi alergenami. Tylko przy sezamie zapomniałam i zrobiłam z nim pastę. I zgadnijcie na co wyszła jedna jedyna alergia... 🫣
Miałam zawał dając masło orzechowe - o to w sumie Blondie dałam ciut ciut i patrzyłam czy jest wstrząs czy nie 🙈 nawet jajka się tak nie bałam












