X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 520 144

    Wysłany: Dzisiaj, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel, już spieszę z odpowiedzią. Nie śpimy i nadrabiamy po nocach albo pakujemy dziecko w nosidło/lozeczko/wozek/cokolwiek i robimy. Początkowo też było mi ciężko, ale nie mam wyboru. Większość czasu jestem sama i niezależnie od tego jak mała jest marudna danego dnia albo jak zmęczona/chora ja jestem to nie dorabiam do tego żadnej ideologii i wykonuje wszystkie obowiązki domowe z nią, bo wiem, że albo ja, albo nikt. Maz oczywiście też stara się mnie odciążyć, ale jak nie ma go po trzy dni w domu to nie za bardzo mogę odpuścić pewne rzeczy. No i ja jakoś rozłożę to sobie na raty i w końcu zrobię skoro i tak jestem w domu, a on po tylu godzinach pracy jest styrany i jeszcze ma coś robić. To wolę żeby spędził czas z małą. A jak jesteśmy same i wiem, że nie muszę gotować to jadę na warzywach na patelnię albo po prostu nie jem nic poza półproduktami z lodówki. Nie jest to zdrowe ani dobre, ale ja w ten sposób funkcjonuję poki co. Minusem tego rozwiązania jest to, że trzeba zacisnąć zęby i nauczyć się ignorować marudzenie i płacz, który nie wynika z niezaspokojonych potrzeb. Ja przez pierwsze trzy miesiące byłam cała znerwicowana jak mała krzyczała, a teraz już odróżniam kiedy płacze, bo coś jej się nie podoba, a kiedy płacze, bo coś się dzieje. Jeżdżę z łóżeczkiem po domu żeby mnie widziała i robię wszystko z nią w łóżeczku lub na rękach. Innej opcji nie ma. Muszę mieć zawsze czysto, bo mnie to uspokaja, muszę gotować, często przyjmujemy gości, bo to lubię i jakoś się to kręci. Choć fajnie jest mieć takie udogodnienia jak ty masz z dość często obecnym w domu mężem i gotowymi obiadami ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:36

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 520 144

    Wysłany: Dzisiaj, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit roczek z motywem ogórka brzmi jak idealny pomysł.
    Ja właśnie przeglądam różne dekoracje w internecie, bo za miesiąc mamy sesję roczkowa. Miesiąc wcześniej, ale potem nie możemy. Już nie mogę się doczekać

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5729 4086

    Wysłany: Dzisiaj, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel a czemu jak gorujesz małej to i sobie nie dorzucisz? Pisałaś ze gotujesz jej tak zdrowo,przeciez to ideolo dorzucić wiecej do gara

    event.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1564 1346

    Wysłany: Dzisiaj, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel też sie czasem zastanawiam. Ja gdy muszę coś ogarnąć w kuchni to po prostu wsadzam ją w krzesło, daje chrupka kukurydzianego albo właśnie chleb. Ostatnio dałam jej jakieś akcesoria kuchenne typu silikonowy pędzelek, mega się podjarała nim 😂
    Jeśli coś mniej wymagającego to siedzi na blacie.
    No, ale prawdę mówiąc ja serio rzadko gotuję gdy z nią siedzę cały dzień, a jeśli gotuję to ultra proste rzeczy. Bardziej skomplikowane dania lub bazy pod nie robię po 20 gdy ona już śpi.

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4873 3800

    Wysłany: Dzisiaj, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Cel a czemu jak gorujesz małej to i sobie nie dorzucisz? Pisałaś ze gotujesz jej tak zdrowo,przeciez to ideolo dorzucić wiecej do gara

    A czasem tak zrobię:) te placki zamierzam zjeść na kolacje i jadłam na 2 śniadanko z nią

    Jak robię rybę to też robię sobie i jemy razem

    Chyba muszę tak po prostu częściej robić

    Mam może za duże wymogi. Kiedyś mogłam jeść niedużo. Teraz mi słabo jak nie zjem 5 posiłków w tym 2 porządnych

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8821 7845

    Wysłany: Dzisiaj, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wymagające rzeczy gotuje wieczorem jak śpi
    Łatwiejsze - albo ja sobie sadzam pod nogi na podłodze i daje owies ekspandowanh albo chrupki jaglane - ma zabawę i je a ja gotuję.
    Albo ogląda pralkę jak pierze
    A jak już bardzo muszę uważać to wkładam ją do kojca i tyle
    Staram się gotować tak żeby ona jadła to co my - tylko nam doprawiam później
    Jak się nie da, to wrzucam warzywa jej na parę i tyle
    Większość czasu też jestem z nią sama ale no jeść muszę

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4873 3800

    Wysłany: Dzisiaj, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie główny problem polega na tym, że ja musze być wieczorem obok, Maz wtedy sprzata dom, robi zakupy itp. Ja to też bym wolała coś zrobić o ile dzień zostawił mi energię lub po prostu sobie czas z Mężem spędzić

    Ostatnio coś od razu się budzi jak idę, a jak jestem to spi. Myślę, że to połączenie ząbków skoro aż 4 na raz męczą i mamy na razie z nich dwie górne 1, do tego nowe umiejętności. Może będzie lepiej to na nowo spróbujemy z łóżeczkiem

    Tak myślę co jej dać nie zapychajacego i mającego wartość, ten amarantus ekspandowany brzmi dobrze.

    Jedzeniem umie się zająć, w miarę spokojnie siedzi i sobie dziubie, ogląda, smakuje.

    Na macie też fajnie się bawi, ale mam wyspę i nie widzę co robi więc ciągle zerkam, zerknę to ciekawskie oczko to widzi i od razu do mnie idzie do zabawy lub moich kapci, daje ja na mate i tak w kółko haha

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4873 3800

    Wysłany: Dzisiaj, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza ja jem zawsze jak niemowlak te wspólne rzeczy xD zawsze zapomnę doprawić, a w sumie smaczne są te posiłki.

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1439 946

    Wysłany: Dzisiaj, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadal mi się nie udało pobrać moczu, chyba muszę zrobić jutro rano jak Karola 😅
    Jak był młodszy to jakoś łatwiej szło, nie wiem czy więcej sikał czy co.

    Z sukcesów dnia dzisiejszego w końcu się przebiła ta nieszczęsna górna jedynka i od razu dziecko 100x pogodniejsze, więc może to jednak tylko z tym miał problem.
    Do tego udało mi się go zapisać do dentysty na NFZ na czwartek w przyszłym tygodniu 🥳 Normalnie szok! Myślałam, że to się będzie przynajmniej z 3 miesiące czekać. Ale żeby nie było tak kolorowo, dopiero w 3 miejscu do którego zadzwoniłam w ogóle odebrało 😄

    Jak jestem sama z młodym to robię podobnie jak Elza i Anabbit tzn albo go sadzam pod nogi i mu daje do silikonowej foremki jakieś płatki owsiane albo jak się boje to do krzesełka i chrupek do ręki, na 15 minut raczej się zajmie a ja bardzo wymagających obiadów raczej nie robię. W tym tygodniu też ogarnął, że jak zacznie machać wędką to kotek przychodzi i ją łapie, to go czasem zajmuje nawet na dłużej niż 15 minut, gorzej, że dzisiaj mi się oddalił za kotkiem w kierunku kuwety i musiałam za nimi lecieć.

    No i też ja zwykle jestem z nim sama od 8.30 do 17.30 (ewentualnie od 9.00 do 18.00 jak mąż sobie zaśpi xD), więc nie jakoś bardzo długo.



    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4873 3800

    Wysłany: Dzisiaj, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple, z ciekawości, co to za miejsce? Gratki zęba!

    I też pamiętam dobrze, że masz jakiś czytnik książek? Może by mi się przydał na te drzemki kontaktowe, pierwszą mamy razem, a teraz jest najdłuższa i w sumie bym coś zrobiła bardziej wartościowego niż telefon. Na spacerach słucham zwykle podcastów językowych jak śpi

    Ja pamiętam, że zawsze chcąc pobrać mocz jak już człowiek dal sobie spokój to nagle tadaa siku a Ty już dawno pojemnik odłożyłaś.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:07

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Grzegrzula Przyjaciółka
    Postów: 90 28

    Wysłany: Dzisiaj, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Powiem wam że robienie prania odkąd mam suszarkę bębnowa to teraz cała moja osobowość 🤣🤣 kocham

    Sa dwa wazne momenty w moim życiu, kupienie zmywarki i kupienie suszarki bebnowej 😅 bardzo Cie rozumiem

    age.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1439 946

    Wysłany: Dzisiaj, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Blackapple, z ciekawości, co to za miejsce? Gratki zęba!

    I też pamiętam dobrze, że masz jakiś czytnik książek? Może by mi się przydał na te drzemki kontaktowe, pierwszą mamy razem, a teraz jest najdłuższa i w sumie bym coś zrobiła bardziej wartościowego niż telefon. Na spacerach słucham zwykle podcastów językowych jak śpi

    Ja pamiętam, że zawsze chcąc pobrać mocz jak już człowiek dal sobie spokój to nagle tadaa siku a Ty już dawno pojemnik odłożyłaś.

    Centrum Stomatologii im Astrid Lindgren na Siewnej, dzwoniłam wcześniej na Nałkowskiego (bo bliżej) i Rusznikarską (bo chodziłam tam kiedyś do zwykłej przychodni poz i było ok), no ale nie odebrali.

    Mam czytnik i korzystam na drzemkach kontaktowych i ogólnie mam abonament z Legimi i nawet sobie ostatnio rozszerzyłam na audiobooki i sobie słuchamy z młodym w samochodzie albo wieczorem jak nie może zasnąć.

    No i jak coś to też miał fazę przez jakiś czas, że nie mogłam wyjść wieczorem z pokoju, ale nie odpuszczaliśmy z mężem tego, żeby przynajmniej go uspokajał jak ja idę się myć i jak na razie mu przeszło. Co więcej, ostatnio mężowi szybciej usypia niż mnie, zdrajca mały.

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1281 896

    Wysłany: Dzisiaj, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Ja jak mam takie dni, że od 7 do 20 jestem sama z Małą to myślę kiedy Wy gotujecie obiady itp jeżeli drzemki są tylko kontaktowe lub w wózku? Mi wtedy w 90% dni Mąż po prostu zamawia jakiś obiad. Właśnie ktoś zamiast walnąć zamówienie pod drzwi któryś raz puka i dzwoni, a tu mamy drzemke akurat🤪

    Ja jedynie rano jej zrobiłam jedzonko, ale też ona zupełnie samodzielnie umie zjeść i jest wtedy czas np zrobić placki na kolejny posiłek itp

    W nosidle ostatnio nie chce za bardzo siedzieć, a nie zostawię jej teraz samej na macie skoro umie iść wszędzie i o guza nietrudno

    Jak jestem w kuchni to chwila i jest obok, a wolę, żeby była z dala od gotującej się wody, krojenia, sprzętów itp

    Dodam, że nie mam dwóch lewych rąk do gotowania, pracując zawsze w przerwie robiłam obiad i to często całkiem zacny

    Ja mam czas jak daję mu wywalać plastikowe pudełka z szuflady xD

    + dla młodego mam pomrozone poporcjowane kawałki mięsa, warzywa to też chwila, nic wymyślnego i wrzucam na parze i zawsze na 2 dni. Dla nas robię jak niemąż wróci, czasem dopiero wieczorem ale też na 2-3 dni

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:32

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 957 1670

    Wysłany: Dzisiaj, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple ja chyba miałam szczęście, bo założyłam mu i trzymałam go na kolanach żeby mi nie pełzał wszędzie i dawałam wodę i się udało. Jak tylko się ruszał to zaraz wszystko rozlane. Babka w diagnostyce się śmiała że od razu widać że niemowlaka, bo dorośli to zawsze pojemnik pod korek zapełniony a u niemowlaków ledwo co 🤣

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
‹‹ 2698 2699 2700 2701 2702
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ