CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi29 wrote:Anabbit my pojechaliśmy do 8 gwiazdek i nam super dobrali ten fotelik. Polecam, bo pokazali nam każdą opcję bez naciągania, a mam gwarancję, że dzieciak bezpieczny. Akurat nie mieli na stanie takiego na dużo dłużej, bo ja chciałam taki już do końca, ale mieli tylko ten, a my musieliśmy kupić tego samego dnia. Z tym, że my mamy suvy więc nie zastanawiam się nad ilością miejsca na nogi, bo może sobie jeździć do 18 tyłem xd
Ale właśnie tu chodziło o miejsce na nogi przy jeździe tyłem, że jakoś ten fotelik jest tak zbudowany że szybko niewygodnie sie robi. -
Truskawka, gdyby nie dziecko i jego dobro, to bym radziła je z nim zostawić. Ale po Twoich opisach to bym się bała ją z nim zostawić. W ogóle to ma z dupy teksty bo ogarniasz sama dziecko, a do tego ogarniasz dom i obiad też piszesz, że nie raz zrobisz.
W jakim kontekście to powiedział? Eh z 1 strony szkoda Dziecka, z 2 przydało by się mu chociaż na 5,6h zostać z Bobasem. Co on robi przy dziecku?
Ja dziś drugi dzień z Mloda full time, ale wpadły moje przyjaciółki. O Panie jak ona lubi ludzi. Ale interakcje robiła. Dumna z niej jestem. Kochany, mały, towarzyski, ciekawski, zdolny, uroczy prześliczny Człowiek.
Przyjaciółki przyniosły deser skyr z Lotusem i zrobiły obiadek, a Dziecko było mega radosne, zero marudzenia. Pobujalam pokiwałam karmienie i spi obok szczęśliwa. Nosiłam ja sporo, były zabawy, ćwiczyliśmy, a dzień jakoś był sporo łatwiejszy niż zwykle w moim odczuciu. Mniej się zmęczyłam fizycznie i psychicznie. Może czuła też moja radość z tego spotkania, bo to takie przyjaciółki od prawie 2 dekad, na dobre i na złe.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 19:46
Blackapple lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Coś mi sie wydaje,ze jesteś z tych ,którym sie wydaje 😅Anabbit wrote:Ale właśnie tu chodziło o miejsce na nogi przy jeździe tyłem, że jakoś ten fotelik jest tak zbudowany że szybko niewygodnie sie robi.
Dzieci są z gumy. Nawet z podwiniętymi nogami im wygodnie. -
Ale nie nie, ja tak nie uważam. Przeczytałam to na jakiejś grupie na fejsie i właśnie pytam właścicielki tego fotelika. Ja nie miałam okazji go przymierzyć do auta jeszcze.Karola3xJ:D wrote:Coś mi sie wydaje,ze jesteś z tych ,którym sie wydaje 😅
Dzieci są z gumy. Nawet z podwiniętymi nogami im wygodnie. -
Ja mialam graco do 36 kg,to jest 3 latek posadzony pierwszy raz przodem. Zobacz ja ma nogi "nauczone" dawać.Anabbit wrote:Ale nie nie, ja tak nie uważam. Przeczytałam to na jakiejś grupie na fejsie i właśnie pytam właścicielki tego fotelika. Ja nie miałam okazji go przymierzyć do auta jeszcze.
https://zapodaj.net/plik-IL1J2i6fQz
-
Smoczek 0 : rodzice 1
Hardkor 😮💨tak dużo płakania i rozdrażnienia nie było dawno. Usypianie zajęło godzinę, ręce mi odpadają. Z tego wszystkiego wsadził od buzi przytulankę, którą dostał w zamian. Oby kolejny dzień był lepszy. Kolejne dziecko nie dostanie smoczka albo zabierzemy przed 6. miesiącem.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
U was mały wsadził przytulankęNineq wrote:Smoczek 0 : rodzice 1
Hardkor 😮💨tak dużo płakania i rozdrażnienia nie było dawno. Usypianie zajęło godzinę, ręce mi odpadają. Z tego wszystkiego wsadził od buzi przytulankę, którą dostał w zamian. Oby kolejny dzień był lepszy. Kolejne dziecko nie dostanie smoczka albo zabierzemy przed 6. miesiącem.
A moja nadal ssie kciuka jak jest zmęczona. Zakładanie skarpetki na ręce nic nie daje - ściąga nawet przez sen.
Idę niedługo na kontrolę do neurologopedy - muszę jej zapytać jak sobie z tym poradzić, bo jak nie smoczek to kciuk. I nie wiem co zrobić żeby nie chciała ani tego ani tego.. -
Jeszcze parę dni i bedzie lepiej. Trzymam kciuki,zeby poszło w miarę łatwoNineq wrote:Smoczek 0 : rodzice 1
Hardkor 😮💨tak dużo płakania i rozdrażnienia nie było dawno. Usypianie zajęło godzinę, ręce mi odpadają. Z tego wszystkiego wsadził od buzi przytulankę, którą dostał w zamian. Oby kolejny dzień był lepszy. Kolejne dziecko nie dostanie smoczka albo zabierzemy przed 6. miesiącem.
Nineq lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Truskawka, gdyby nie dziecko i jego dobro, to bym radziła je z nim zostawić. Ale po Twoich opisach to bym się bała ją z nim zostawić. W ogóle to ma z dupy teksty bo ogarniasz sama dziecko, a do tego ogarniasz dom i obiad też piszesz, że nie raz zrobisz.
W jakim kontekście to powiedział? Eh z 1 strony szkoda Dziecka, z 2 przydało by się mu chociaż na 5,6h zostać z Bobasem. Co on robi przy dziecku? .
Kontekst taki,że rano mieli przyjechać jego rodzice pod blok i miał wyjść do nich odebrać jajka.
(Nadal to jest dla mnie chore ze przyjada po blok i nawet na chwile nie zajdą zobaczyć wnuczki. Mieszkamy na parterze.)
Jak nakarmiłam małą mlekiem to powiedziałam żeby wziął ją na chwile to przygotuje śniadanie dla niej i dla siebie (bo on już zjadł). Powiedział że nie bo w ciągu 15 minut przyjadą rodzice i musi do nich wyjsc bo nie będą czekać. Stwierdzilam ze zanim przyjadą to ja zdaze duzo zrobić a jak będą wcześniej to po prostu przerwe i wezmę Bubcie.
No i tu wlasnie padlo że nie umiem w logistyke. A jak zapytałam skoro nie umiem to dlaczego zanim wroci z pracy wszystko jest zrobione to padla odpowiedz ze mam czas.
Co robi przy dziecku? Łącznie siedzi z nią jakąś godzine dziennie na macie. W weekend zdarza się więcej,jak chce coś konkretniej posprzatac albo ugotowac.I szykuje jej kąpiele. Zawozi też nas na rehabilitacje (nie wchodzi z nami bo raz fizjo go zjebała).
Nawet na spacer z nami nie wychodzi,tydzień temu prosilam to nie bo on jest zmęczony i idze spać. -
Truskawka
On jest zachowuje okrutnie wobec was
I tak sobie myślę - że miłość między wami mogła umrzeć śmiercią naturalną - ale czemu on tak traktuje swoje własne dziecko to ja nie pojmuję
Nie będę ci prawić morałów
Po prostu podziwiam że masz siłę e tym trwać -
Może przytulanka? Chociaż łatwiej usunąć smoczek z domu niż kciuk. Daj znaj co powie neurologopeda, bo jestem ciekawa. Może wtedy rzeczywiście zaproponuje jakąś przytulankę w zamian. Czytałam, że dzieciom średnio ok. 3 dni zajmuje sukmanie, że przytulanka do wyciszenia. I żeby podawać tylko do snu, nigdy więcej.Elza1234 wrote:U was mały wsadził przytulankę
A moja nadal ssie kciuka jak jest zmęczona. Zakładanie skarpetki na ręce nic nie daje - ściąga nawet przez sen.
Idę niedługo na kontrolę do neurologopedy - muszę jej zapytać jak sobie z tym poradzić, bo jak nie smoczek to kciuk. I nie wiem co zrobić żeby nie chciała ani tego ani tego..
Liczę, że będzie standardowym dzieckiem i już po 3 dniach będzie lepiej.🤞Karola3xJ:D wrote:Jeszcze parę dni i bedzie lepiej. Trzymam kciuki,zeby poszło w miarę łatwo
Truskawka, mam wrażenie, że Twojego faceta przerosło bycie ojcem i miał inne wyobrażenia. Chce nadal żyć życiem kawalera i mieć zero zobowiązań. Jestem naprawdę spoko dziewczyną, a tkwisz w takim toksycznym związku o jakich czyta się w książkach czy ogląda w filmach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 20:57
-
Mógł chociaż ruszyć się i zrobić Wam śniadanie, a jak Tesciowie nie chcą wchodzić to niech pod drzwi dadzą co tam mają..
Przerwa, żeby posprzątać lub ugotować.. przerwa to jest kiedy idziesz na długi prysznic, basen, wyjście z przyjaciółmi..
Czyli dobrze rozumiem, że zero karmienia, przewijania czy spaceru? Po prostu siedzi na macie?
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truuskaawka wrote:Kontekst taki,że rano mieli przyjechać jego rodzice pod blok i miał wyjść do nich odebrać jajka.
(Nadal to jest dla mnie chore ze przyjada po blok i nawet na chwile nie zajdą zobaczyć wnuczki. Mieszkamy na parterze.)
Jak nakarmiłam małą mlekiem to powiedziałam żeby wziął ją na chwile to przygotuje śniadanie dla niej i dla siebie (bo on już zjadł). Powiedział że nie bo w ciągu 15 minut przyjadą rodzice i musi do nich wyjsc bo nie będą czekać. Stwierdzilam ze zanim przyjadą to ja zdaze duzo zrobić a jak będą wcześniej to po prostu przerwe i wezmę Bubcie.
No i tu wlasnie padlo że nie umiem w logistyke. A jak zapytałam skoro nie umiem to dlaczego zanim wroci z pracy wszystko jest zrobione to padla odpowiedz ze mam czas.
Co robi przy dziecku? Łącznie siedzi z nią jakąś godzine dziennie na macie. W weekend zdarza się więcej,jak chce coś konkretniej posprzatac albo ugotowac.I szykuje jej kąpiele. Zawozi też nas na rehabilitacje (nie wchodzi z nami bo raz fizjo go zjebała).
Nawet na spacer z nami nie wychodzi,tydzień temu prosilam to nie bo on jest zmęczony i idze spać.
🤬🤬🤬 -
Nineq super, że wygrywacie ze smokiem i jesteście konsekwentni.
Nasza mała była bezsmoczkowa, ale sama ją zasmoczkowałam z tego samego powodu co Elza. Ssie kciuk jak wściekła. Wolę jednak ten smoczek chociaż żadna opcja nie jest dobra, ale ta wydaje się mniejszym złem.
Z rzeczy niemiłych u nas klasyczny szajs przed świętami. Wówczas moja teściowa wspina się na wyżyny intelektu i modzi co by tu zrobić żeby mnie wkurwic. Mąż zaprosił ich w święta, bo uważam, że tak przystoi. Ja wolę przyjąć gości, przygotować, zająć się dzieckiem, garami i po prostu nie musieć uczestniczyć w żadnych rozmowach. Niestety ona się obraziła, ponieważ nie została zaproszona osobiście. Mieszkają 50 km dalej, w dodatku w połowie drogi jest ogromny remont i korki. Droga to minimum godzina. Wspominałam, że mała nienawidzi auta? Mąż zapytał czy możemy tam jutro pojechać. Jestem wściekła, bo nie chce mu odmawiać. Wiem, że to dla niego ważne i że potrwałoby krótko. Wiem, że on by to dla mnie zrobił, że powinnam zacząć się przełamywać bo to rodzina małej, ale jest mi po prostu przykro. Tyle intryg, psucia krwi i traktowania mnie jak gówno w moim własnym domu, a ja mam tam teraz jechać i zapraszać ją na święta. Na chrzciny też przyszła z wielką łaską. Muszę się gdzieś wyrzygać, bo wiem, że muszę tam pojechać dla dobra męża i córki. Jestem już chora na samą myśl. Inna sprawa, że ogólnie ledwo co lepiej się poczułam i już mam jechać i się denerwować. Poratujcie jakaś playlistą dla dzieci 🫣 -
Nineq trzymam kciuki za odsmoczkowanie i ściskam mocno.
Mój się sam odsmoczkował a ja to bym jeszcze tego smoczka poużywała, bo próbuje go oduczyć od zasypiania na cycu od dłuższego czasu i było już lepiej a ten ząb ostatnio nam pokrzyżował szyki. Jak jeszcze używał smoczka z miesiąc temu to mu go dawałam zanim odplynął na amen przy cycu. Z 2 tygodnie temu też jeszcze używał w samochodzie a teraz już nie chce.










