CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lauraa wrote:Nie wiem czy ja żyje w jakiejś bańce ale znajomy do nas dzisiaj mówi że my to się bawimy z naszym, chodzimy na basen, zajęcia… bo jak odwiedza różnych znajomych to wszyscy tylko puszczają bajki, sadzają w kojcu i elo
Ja mam skrajne podejście w tym temacie, moja córka pierwszy raz widziała ekrany po skończonych 3 urodzinach 😅 i do dziś ogląda raz w tygodniu pół h. Nie domaga się więcej 👌🏼 ale za tydzień idziemy pierwszy raz do kina na Pucia 😏Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 18:11
kasssia, Anabbit, Margareetka, Grzegrzula, Marsol, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Dzisiaj byłam świadkiem jak właśnie małżeństwo u okulisty, półrocznemu dziecku puściło bajki na tel żeby tylko nie gadał i nie musieli się z nim bawić, zanim lekarka ich przyjęłaLauraa wrote:Nie wiem czy ja żyje w jakiejś bańce ale znajomy do nas dzisiaj mówi że my to się bawimy z naszym, chodzimy na basen, zajęcia… bo jak odwiedza różnych znajomych to wszyscy tylko puszczają bajki, sadzają w kojcu i elo
i też miałam takie „o, moja bańka tu pękła w tym temacie”
A wiecie, byli we dwoje tam, mogli się wymieniać
Ja sama sobie z młodą dałam radę, mimo że mi chciała na podłogę uciekać i też ciągle krzyczała dadadada na cały korytarz
Także tak, myślę że żyjesz i pół z nas tu żyje 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 18:42
Lauraa lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Dzisiaj byłam świadkiem jak właśnie małżeństwo u okulisty, półrocznemu dziecku puściło bajki na tel żeby tylko nie gadał i nie musieli się z nim bawić, zanim lekarka ich przyjęła
i też miałam takie „o, moja bańka tu pękła w tym temacie”
A wiecie, byli we dwoje tam, mogli się wymieniać
Ja sama sobie z młodą dałam radę, mimo że mi chciała na podłogę uciekać i też ciągle krzyczała dadadada na cały korytarz
Także tak, myślę że żyjesz i pół z nas tu żyje 🙈
Półroczne dziecko? 😱😱😱
Ja też żyje w swojej bańce w tym temacie.
Teściowa do tej pory jakoś tak nie chciała się przekonać, że oglądanie ekranów szkodzi małym dzieciom. Dopiero jak jej koleżanka w pracy opowiedziała o swojej dwuletniej wnuczce, która nie mówi nic i ile chodzą po specjalistach i kazali odstawić telefon i wszytkie ekrany, to zaczęła pilnować małego żeby nie oglądał tv jak u niej siedzi. -
Ja dziś byłam z córką u lekarza (mam mały szpital w domu w tym momencie).
To była kobietą z synkiem na oko dwuletnim i on biedny siedział na krześle z nóżkami podkurczonymi taki widać wymęczony jakąś choroba, a ta w najlepsze na tik toku 🤦🏼♀️.
Nawet moje dziecko po wyjściu zapytało dlaczego ta pani nie zwracała uwagi na syna...także no. Trochę inne spojrzenie na sprawę, bo to ona gapiła się w ekran olewając totalnie dziecko, ale uważam, że przykład idzie z góry.
Generalnie moja psychika wysiada 😑, młody gorączki już nie ma, ale kaszel taki, że mnie pot oblewa jak on zaczyna kaszleć, i oczywiście niekończące się zabkowanie. Córka ucho. Zabierzcie mnie stąd.
Btw Julek właśnie śpi na macie, wesoły wieczór się zapowiada.🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 18:55
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Tak, pół rokuMargareetka wrote:Półroczne dziecko? 😱😱😱
Ja też żyje w swojej bańce w tym temacie.
Teściowa do tej pory jakoś tak nie chciała się przekonać, że oglądanie ekranów szkodzi małym dzieciom. Dopiero jak jej koleżanka w pracy opowiedziała o swojej dwuletniej wnuczce, która nie mówi nic i ile chodzą po specjalistach i kazali odstawić telefon i wszytkie ekrany, to zaczęła pilnować małego żeby nie oglądał tv jak u niej siedzi.
I widać że to praktykują, bo ten dzieciak dosłownie scrollowal telefon
Moi rodzice tylko raz zobaczyli jak mała zerknęła w ekran tv u nich i że ją odcięło (nie zdążyłam wyłączyć telewizora) i sami już to też właśnie pilnują
A druga moja bańka - dziewczynka na moje oko 4 latka, piła wodę z butelki ze smoczkiem
chce wierzyć że to była kwestia jakich problemów logopedycznych a nie bo tak
ja tu się stresuje ze daje mleko po myciu zębów - a ma całe dwa.. a tu takie rzeczy 🙈
Ogólnie to też poproszę kciuki, mamy jakiś przełomowy tydzień
Najpierw młoda w swoim pokoju na noc, a dziś przestawimy żeby było jedzenie mycie spanie
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Ja mam skrajne podejście w tym temacie, moja córka pierwszy raz widziała ekrany po skończonych 3 urodzinach 😅 i do dziś ogląda raz w tygodniu pół h. Nie domaga się więcej 👌🏼 ale za tydzień idziemy pierwszy raz do kina na Pucia 😏
Daj znać jak sie podobało, tez planujemy iść!
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Asiun współczuję chorób. Oby wszystkie dzieciaki pozdrowiały.
Co do ekranów to ja też chciałam żeby mała była bez ekranu do pierwszego roku życia minimum, ale nie dałam rady. Jak mnie dwa razy porządnie poskładało to musiałam się wspomóc. Pilnuje bardzo żeby to było max 5 minut ciągiem i nie więcej niż trzy razy w ciągu dnia w skrajnych sytuacjach. Tak na co dzień nic nie ogląda chyba, że przypadkowo zerknie któremuś z nas w telefon albo nie zgasimy jakiegoś sprzętu w innym pokoju, ale ja tego dość mocno pilnuję. Z tym, że niestety ja jesyem większość czasu sama i czasem to jedyne co jakkolwiek pomaga. No i ona nienawidzi jeździć autem więc czasem puszczam jej teledysk, który kocha i go ogląda w zapętleniu 🙃 Mam zawsze wyrzuty sumienia; ale już dawno przestałam się łudzić, że będę idealną mamą. Staram się jak mogę, ale trudne się wylosowało. Natomiast przerażają mnie te dzieci oglądające bajki od świtu do nocy, posiadające swoje tablety czy telefony. To trochę za dużo dla mnie.
My właśnie jesteśmy w drodze. Serce mi pęka i już chce się wracać 🫣 -
Wasze dzieci mleko piją z butelki czy już je przedstawiacie na coś innego? Pytam z ciekawości, bo jak mój dostał kiedyś mleko z bidonie to nie ogarniał za bardzo. Woda - tak, mleko - nie. I tak się zastanawiam kiedy nadchodzi ten czas odstawienia butli.
-
Ojejku zdrówka. Mój chlopak a na razie jest twardy ale boję się napisać bo jeszcze nie ząbkował..
My na roczko-chrzciny chyba bez motywu. Z dekoracji tylko balony planuje na razie moze butle helu kupie.
Macie jakieś ładne sukienki albo kombinezony na chrzciny? Musze cos kupić 😞 -
Ja na chrzciny miałam kremowy garnitur z Mango. Jest tez wersja z kamizelką na ciepłe dni. Teraz na sesję roczkową mam taką sukienkę. https://www.zara.com/pl/pl/krotka-sukienka-z-wiazaniem-p02213777.html?v1=520215599Katikat wrote:Ojejku zdrówka. Mój chlopak a na razie jest twardy ale boję się napisać bo jeszcze nie ząbkował..
My na roczko-chrzciny chyba bez motywu. Z dekoracji tylko balony planuje na razie moze butle helu kupie.
Macie jakieś ładne sukienki albo kombinezony na chrzciny? Musze cos kupić 😞
Katikat, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Ja kiedyś jechałam rowerem do pracy,po scieżce rowerowej. Obok po chodniku szła matka z nosem w telefonie a dziecko skakalo przez tą ścieżke. I dosłownie stało i czekało aż ja podjadę i rzuciło mi się pod koła 😐
Widziałam wcześniej że coś się święci więc jechałam dosyć wolno,ale i tak musiałam odbić mocno w bok- pod nogo matki. Ale ją zjebałam wtedy 😁
Przepraszała,schowała telefon i wzięła dzieciaka za ręke.
Cel umknęła mi wiadomość z ksywką. Jest świetna,dziękuje 😀
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Blondi ile ty masz wzrostu? Zawsze się zastanawiam dla kogo Zara robi sukienki. Ja z moimi 171 mogę je traktować co najwyżej jako tuniki do legginsów (których nie uznaję poza siłownią ) 😂
-
Ja daje młodemu telefon do rąk jak np postanawia pajacować przy wsadzaniu do fotelika albo przy przebieraniu pampersa jak się gdzieś śpieszymy 🤣 tylko on jedyne co to nim obraca w kółko, wczoraj pod żłobkiem za to zrobił mi serię zdjęć - nie wygladam najlepiej z perspektywy dziecka siedzącego w foteliku

Btw ten żłobek niby miał być lepszy niż poprzedni a:
- dni otwarte przebiegały tak, że dzieci żłobkowe i przedszkolne były ze sobą wymieszane w w sali
- zabawki były totalnie nie przystosowane do małych dzieci, bo sala była od przedszkolaków, parę razy się zdarzyło, że któreś coś złapało, czego nie powinno, bo za drobne np
- babki, które tam były były z przedszkola a nie ze żłobka i co o cokolwiek zapytałam to było „aaaaa to nie wiem, to panie żłobka by wiedziały”
- zabawki były brudne, poniszczone i porzygane
- nawet taka głupota jak listwy przypodłogowe (stary na to zwrócił uwagę, nie ja xd) - były pouszkadzane, któreś może się wywalić w nie i coś sobie zrobić albo w ogóle powyrywać do reszty - chociaż tu może się czepiam
- żłobek i przedszkole są na piętrze i jakoś tak licho były schody zabezpieczone
- na spacerach nie mają wózka - tamten drugi żłobek ma takie 6-osobowe, jak zapytałam co w takim razie, jeśli dziecko jeszcze nie chodzi (bo mówiły że chodzą z takim wężykiem na spacery) to powiedziała, że no wtedy to na placu zabaw i na rękach 😏 a jak zapytałam jak zimą i czy w takim razie przez całą zimę takie dziecko nie pójdzie na spacer to oczywiście powiedziała, że nie wie, bo to wie pani ze żłobka xd
Już nie wspominając o tym, że była tam ze swoim synem laska, z którą miałam kosę od podstawówki i przez nią moja matka była wzywana do szkoły 🤣 jesteśmy dorośli i jest mi ona w zasadzie obojętna, ale jak mnie zobaczyła to miała minę jakby się miała zerzygac (aż stary pytał w aucie czy to ktoś kogo znam, bo jakoś nie była zadowolona 🤣), po chwili wyszła ze swoim drugim dzieckiem a z młodym został w sali ojciec xd pewnie jeszcze biedny dostanie zjebe, że z nami gadał, bardzo sympatyczny gość, szkoda chłopa 😅 no ale jakoś chyba nie chciałabym żeby byli razem w grupie, jeszcze by coś nagadała temu dzieciakowi i by się nad moim znęcał jakoś, bo młodszy, nie ufam takim ludziom, którzy nawet po tylu latach mają jakiś problem.
To szukanie żłobka to jakieś never ending story, mam jeszcze 2 na oku na przyszły tydzień na wizytę i zobaczymy 🫠Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 21:00
-
Annabit zdrowka, ja bym też dostała do głowy przy takiej temperaturze
.
Kurde ja nigdy nic nie robiłam z motywem😅 czy jestem zacofana?
Ja to dziś widziałam jak ludzie kopcą eszlugi przy noworodku..ehhh.. powinno się takim robić marsze wstydu. Shame!
Na ekrany też uważam, jedynie jak robimy selfie to widzi swoje odbicie ale czy to się dużo różni od lustra? Niestety jest za urocza by zrezygnować z selfiaków😅
Miło, że ksywy Wam leżą, jeszcze tak myślę, że Karola może być Tytanem Macierzyństwa😃 to już będziemy mieć Magnata, Herolda i Tytana, może ktoś jeszcze się pojawi
Elza a skąd w ogóle pomysł by iść do okulisty? Bo mi umknęło
U nas dziś dzień w plenerze😊 zaczął się tak se, ale potem na szczęście udał.
Blondi kciuki za Malucha.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Blondi ile ty masz wzrostu? Zawsze się zastanawiam dla kogo Zara robi sukienki. Ja z moimi 171 mogę je traktować co najwyżej jako tuniki do legginsów (których nie uznaję poza siłownią ) 😂
Ja mam tony sukienek z Zary, ale preferuje długie sukienki. A mam prawie 170 więc jakimś niziolkiem nie jestem chyba😅 te krótkie to nie wiem, bo dawno nie nosiłam krótkiej w sumie
Za to chyba z 20 sukienek mogę pozdrowić jedynie i zamknąć szafę. Jednak mikrobiust był wspaniały w kwestii ubioru.
Edit widzę już sukienkę Blondie, krótkie rzeczywiście chyba mają takie mini-mini
Na pewno nie dla mnie 🐋Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 21:10
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nadal butla i póki co nie planuję jeszcze tego zmieniaćNineq wrote:Wasze dzieci mleko piją z butelki czy już je przedstawiacie na coś innego? Pytam z ciekawości, bo jak mój dostał kiedyś mleko z bidonie to nie ogarniał za bardzo. Woda - tak, mleko - nie. I tak się zastanawiam kiedy nadchodzi ten czas odstawienia butli.















