CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi ta sukienka ekstra, ale z moim wzrostem to by mi pół dupy zasłoniła 🙈
Kkk mam takie same odczucia co do tego typu ludzi. Jesteśmy już dorośli, co było za dzieciaka to było.
I serio cieszę się, że póki co nie posyłam bobasa do żłobka. Chociaż przeszło mi przez myśl ostatnio jak tu tyle o tym pisałyście, żeby może spróbować tak chociaż na 2-3h dziennie jakby mu się podobało. Bo np jak jesteśmy na rehabilitacji to bardzo go ciągnie do innych dzieci.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 21:34
-
Kkk dobra historia 🙈🙈 są ludzie którzy trzymają urazę całe życie bez sensu
Cel - ja mam dużą wadę wzroku i zauważyłam że mała mruży oczy czasem, wolałam to sprawdzić. Plus zauważyłam że czasem ucieka jej oczko. Także powiedziałam to pediatrze i dał mi skierowanie
-
Truskawka moja znajoma robiła taka operacje i była mega zadowolona. Dziewczyna 173 ledwo 50 kg a musiała kupować sukienki L przez biust, który też zwracał uwagę facetów, których uwagi zdecydowanie nie chciała23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ta sukienka ma podszewkę ze spodenkami pod spodem. Jest krótka, ale mając 164 cm wzrostu wyglądam jeszcze przyzwoicie

Mała podobno pięknie spała w nocy, na zdjęciach się śmieje k wścieka z dziadkami. Na się wyspałam i rozważam jeszcze z jedną drzemkę.
Kkk moja też ostatnio zrobiła mi zdjęcie jak dorwała mój telefon przy zmianie pieluchy. Sobie z resztą też. Wygląda jak 40 letni rozwodnik na Facebooku 😆
Margareetka, KarolaKinga, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
Kkk dziwnie brzmi ten żłobek. Szkoda, że takie miejsca, które z założenia powinny być dobre dla dzieci okazują się tylko przechowalnia i nawet nie stwarzają innych pozorów. Może to i lepiej. Przynajmniej wiesz jak to wygląda na co dzień.
Elza trzymamy kciuki za oczko małej.
Cel moja kuzynka to paliła nawet w obu ciążach. Raz musiałam z nią iść do lekarza, bo akurat trafiła do mnie na studiach, a ona jest z daleka więc nie miała nikogo żeby ją nawet podprowadzić od dworca. Nigdy mi nie było tak wstyd, jak wtedy. Łożysko miała prawie całe zwapniałe. Te dzieci takie przydymione od początku, a po cc najważniejsze było żeby się szybko spionizować i iść palić. No nie dałam rady z nią utrzymywać kontaktów na dłuższą metę. Dla mnie to już jest jakaś forma znęcania się nad dziećmi. Mam sporo palących znajomych, ale jakoś w ciąży i przy dzieciach nikt nie palił, a tam dzieci śmierdzą jak popielniczki.
Truskawka biust można zmniejszyć na NFZ k terminy są nawet niegłupie. Paru moim koleżankom już podpowiedziałam jak złożyć wniosek żeby dobrze przeszedł i czekały na operację max rok. W Warszawie akurat robią to renomowani chirurdzy plastyczni, nie wiem jak w innych miejscach. Wszystkie dziewczyny zadowolone. Ewentualnie możemy się zamienić, bo ja po porodzie to już jestem tylko płaska i koścista 🙃 Przhnajmniej ta sukienka z Zary co nie co uwidoczni. Jak któraś z was ma podobny problem to polecam, bo uwydatnia nawet niewidoczny biust xd -
Dobra jak już szukamy sukienek. Czy ktoś widział gdzieś sukienkę maxi (koniecznie) nadająca się na wesele?
Nie chcę nic typowo weselnego z brokatem itp. Chciałabym wyglądać szykownie i z klasą xD -
Jedz do Factory Annopol. Tam masz essa trends. Większość sukienek to typowy weselny kicz, ale jak powiesz pani, że chcesz coś klasycznego to ci wyciągnie co najmniej trzy. Ubieram się tam na wszystkie poważniejsze okazje. Jedną mam taką w stylu Infinity dress, ale z porządniejszego materiału i dzięki temu jest taka elegancka. Kocham ten sklep ogólnie 😆 Jak chcesz to ci podeślę jakieś fotki na priv tych sukienek to sobie zerkniesz zanim pojedzieszAnabbit wrote:Dobra jak już szukamy sukienek. Czy ktoś widział gdzieś sukienkę maxi (koniecznie) nadająca się na wesele?
Nie chcę nic typowo weselnego z brokatem itp. Chciałabym wyglądać szykownie i z klasą xD
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia, 09:40
-
Blondi29 wrote:Jedz do Factory Annopol. Tam masz essa trends. Większość sukienek to typowy weselny kicz, ale jak powiesz pani, że chcesz coś klasycznego to ci wyciągnie co najmniej trzy. Ubieram się tam na wszystkie poważniejsze okazje. Jedną mam taką w stylu Infinity dress, ale z porządniejszego materiału i dzięki temu jest taka elegancka. Kocham ten sklep ogólnie 😆 Jak chcesz to ci podeślę jakieś fotki na priv tych sukienek to sobie zerkniesz zanim pojedziesz

O dzięki. Podeślij w wolnej chwili 🩷 -
Anabbit ja 2 razy już zamawiałam ze stronki Lidii Kality, niby projektantka, ale wyprzedażowe ceny ma przyzwoite i spoko sukienki na wesela, nie wyglądałam jak ciotka klotka, a toleruje tylko maxi właśnie 😅
Jak coś to ja powinnam trzymać urazę a nie ta laska, bo w dużym skrócie ona i jej koleżanki wiecznie się dowalały do młodszych (czyli min. do mnie), a jak się nadarzyła okazja to odbiłam piłeczkę, tylko ona postanowiła donieść nauczycielce
ja nawet nie pamiętam o co chodziło, ale miałam przez to obniżone zachowanie hahahahah
Do dziś nie lubie jak ktoś się tak zachowuje i jeśli moje dziecko kiedykolwiek coś tak zrobi i będzie bronić słabszych to zachowam się wtedy tak jak moja mama, czyli zapytam czy to serio powód, żeby wzywać mnie do szkoły i że zrobiłabym tak samo i zastanowiłabym się kto tu jest winny 🫠
Anabbit, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Margareetka wrote:Anabbit jak mała? Nadal gorączkuje?
Słabiutko, chociaż chwilowo jest oki.
Noc tragedia, spała na łóżku może 2h sumarycznie. A tak to cała noc na rękach i bujanie, i płacz.
Dziś do 16 też cały dzień płacz, kwękanie, przytulanie. Dopiero po drugiej drzemce spadla gorączka i na razie się bawi.
Taka piękna pogoda a my siedzimy w domu 😣
Odnośnie naszej wczorajszej rozkminy o bajkach, dziś miałam taką myśl że totalnie nie wiem co robić z chorym niemowlakiem. Zabawa na nie, książki na nie, aż się prosiło żeby włączyć bajkę i dac chrupki xd
No ale skończyłyśmy na słuchaniu piosenek i szukaniu piesków za oknem -
Boże moje dziecko miało oa od 13.10, na szczęście zasnął z ostatnim łykiem mleka o 19 🫠
Fakt, że najpierw obudził się przed 6, nie umiał zasnąć dalej, więc dałam mu mleko, stary poszedł na ryby, więc mieliśmy całe łóżko dla siebie i spaliśmy do 9 xd obudziłam się w sumie tylko dlatego, że leżał mi na ręce i już cała zdrętwiała i bolała, delikatnie chciałam go zdjąć to się obudził 🙈 później miał drzemkę po 12, obudził się ta 13.10, po obiedzie spotkaliśmy się nad jeziorem ze znajomymi i może trochę ilość ludzi go przytłoczyła i nie umiał tam zasnąć, w ogóle wózek zaczął parzyć i musiał być na rękach 🥲 w samochodzie płakał, w domu płakał, a po chwili zaczął się bawić i zapomniał o płakaniu i spaniu. Zjadł placki, zapił mlekiem i zasnął 🤡 -
Anabbit biedna
chorowanie w ładną pogodę jest najgorsze... Oby jutro już było lepiej!
KKK ale spania do 9 to zazdroszczę 🫣 my dziś do 7:45 i wydawało mi się że tak luksusowo 🤣 mąż wstał z córką wcześniej, ale robili rano inhalacje młodej i czytali cicho w pokoju, więc nas nie obudzili
My typowy polski weekend typu 300% normy 🤣 idę usiąść i już nie wstaje dziśWiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia, 19:47
-
Niestety dziś wygram jaKkk77 wrote:Boże moje dziecko miało oa od 13.10, na szczęście zasnął z ostatnim łykiem mleka o 19 🫠
Fakt, że najpierw obudził się przed 6, nie umiał zasnąć dalej, więc dałam mu mleko, stary poszedł na ryby, więc mieliśmy całe łóżko dla siebie i spaliśmy do 9 xd obudziłam się w sumie tylko dlatego, że leżał mi na ręce i już cała zdrętwiała i bolała, delikatnie chciałam go zdjąć to się obudził 🙈 później miał drzemkę po 12, obudził się ta 13.10, po obiedzie spotkaliśmy się nad jeziorem ze znajomymi i może trochę ilość ludzi go przytłoczyła i nie umiał tam zasnąć, w ogóle wózek zaczął parzyć i musiał być na rękach 🥲 w samochodzie płakał, w domu płakał, a po chwili zaczął się bawić i zapomniał o płakaniu i spaniu. Zjadł placki, zapił mlekiem i zasnął 🤡
Młoda nie spała od 11:20
Wstaliśmy o 6, bo basen
Wróciliśmy z basenu, pobawiła się, zjadła śniadanie i poszła spać po 10 dopiero na niewiele ponad godzinę
A potem odmówiła drzemki kolejnej i padła o 19 🤡












