CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My jak miał grypę to przy 38,8 zrobiliśmy test, rozmawiałam ze znajomym pediatrą przez tel to powiedział, żeby jechać do lekarza jak temp nie będzie spadać, rosło do 40,2 to pojechaliśmy do pediatry - z 3 dni gorączka się utrzymywała, więc te 3 dni na lekach i przeciwwirusowe, inhalacje i czyszczenie nosa, bo doszedł katar i kaszel
Na roczek też tylko balony, tort i prezenty 😅 -
Anabbit ja bym pojechała do pediatry, z soru bym się bała, że coś gorszego przywiezie i też polecam sposób na zmianę paracetamol z ibuprofenem co 4 godziny.
Co do badania sików, kasssia jak coś to po moich przejściach jednak najlepiej się przemeczyć i złapać do pojemniczka bezpośrednio, u nas z tą pieluszką wyszły bakterie ze względu na zanieczyszczenie próbki. Mój sposób na złapanie był taki, żeby go rozebrać, podmyć niezbyt ciepła wodą i dawać cyca w pozycji półsiedzącej podstawiając kubeczek jałowy xD
Edit a dobra już widzę, że byliście u pediatry Anabbit, dobrze, że nic groźnego nie wyszło.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:31
-
Anabitt oby to nie było nic poważnego. Wiecie, że zapomniałam o instytucji takiego zwykłego pediatry? 🙃 Dla mnie przez to, że jest daleko to stanowi lekarza od szczepień i ewentualnie skierowań. Tak to albo znajomi, albo mąż, albo SOR. Dobrze, że wy pamiętacie i poszliście do pediatry, a nie z grubej rury jak ja 😅
-
Blackapple, właśnie ciągle czekam na wyniki… zobaczymy.
Anabbit, dobrze że nie na SOR, umęczylibyście się. Dopiero jakby po lekach nie spadala gorączka to bym poszła na SOR. A jak jej samopoczucie?
Karola, dzisiaj gadałam z fizjo o tym płukaniu zatok i ona mi opowiedziała historie, że sobie załatwiła jakieś mega zapalenie, bo raz płukała i jej nie wyleciało druga stroną, tylko gdzieś sie zatrzymało 😅 mówiła że skończyła na Sorze z 40 st gorączki i bólem gorszym od porodowych, robili jej punkcje zatok. Chyba jednak zostanę przy odciąganiu 😅 -
No właśnie pierwsza myśl to był sor, bo ta temp jakaś mega wysoka mi się wydała. Mówiłam kiedyś, że ja NIGDY nie choruję i dla mnie 37 to już egzotyczna wartość xD
Kasia, ona spoko. Nie chce wody w ogóle wypić jedynie. Zjadła jogurt, banana i kochanego ogórka. Normalnie zaczepiała ludzi w windzie i Przychodni, więc wydaje mi się, że jest okej. -











