CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola, a co Cię przeraża w Krakusach? 😆 jak byliście w centrum to większość to turyści, a już zwłaszcza w taki ładny dzień jak wczoraj
Anabbit mi tylko dziąsła przychodzą do głowy bo wtedy w najgorszych momentach było bujanie do snu pionowo, wtedy mniej boli. Ale Wy na przeciwbólowych plus mówisz, że nic nie widać. Stawiam, że ona w ogóle ma problem ze snem i teraz jest jej ciężej przez chorobę.. może bym zrobiła badania moczu czy krwi kontrolnie, ale krwi to po infekcji już. Tyle, że kojarzę, że też już to chyba robiłaś? Czy pediatra coś doradził z tym snem? Kurde nie wiem co jeszcze, może jej się nagle chce pić czy coś zjeść na noc.. ciężki temat trochę błądzenie we mgle. Byliście u dobrego fizjo-osteopaty?
Jest jakaś godzina kiedy ten krzyk się zaczyna? Może godzinę przed spacer gdzie wózek się buja + po powrocie kolacja i kąpiel + lekkie bujanie w rękach?
Może ktoś z większym doświadczeniem na forum coś pomoże bo szkoda I jej i Was
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mąż ją jakimś cudem ululal po 2 i spała na nim do 5… później jeszcze zjadła i dospaliśmy wszyscy do 8.
No jeśli dziś będzie tak samo to jutro rano badanie moczu + pediatra znów. Chociaż głupio mamy nadzieję, że to trzydniówka i jutro zobaczymy wysypkę, i będzie koniec tego piekła.
Tanaahi, teraz ma niecałe 38, ale w nocy dochodziło do 39+ znów -
Boże Anabbit współczuję i tule mocno 🫂 znajdźcie lab co w niedzielę pracuje i łapcie siku. Lepiej sprawdzić jak aż tak przeżywa tą chorobę 😓
Mój młody dziś godzinę się darł w nocy ale to tak że stracił już głos w pewnym momencie. Ale nadal to tylko godzina, a nie cała noc i byłam tym wymęczona psychicznie. Widząc że bujanie na piłce, czy noszenie nic nie poprawia to po prostu tuliłam go na łóżku. Moje niecałe 50kg wagi nie radzi już sobie z 8kg wijącym się i kopiacym bobasem
-
Następny do egzorcyzmów. On tak często ma?Margareetka wrote:Boże Anabbit współczuję i tule mocno 🫂 znajdźcie lab co w niedzielę pracuje i łapcie siku. Lepiej sprawdzić jak aż tak przeżywa tą chorobę 😓
Mój młody dziś godzinę się darł w nocy ale to tak że stracił już głos w pewnym momencie. Ale nadal to tylko godzina, a nie cała noc i byłam tym wymęczona psychicznie. Widząc że bujanie na piłce, czy noszenie nic nie poprawia to po prostu tuliłam go na łóżku. Moje niecałe 50kg wagi nie radzi już sobie z 8kg wijącym się i kopiacym bobasem
-
Margaretka no my też skończyliśmy tuąc statycznie, ale jestem tak pokopana że masakra.
Zara wyślę męża po pojemnik na siuśki. Tylko teraz proszę o tipy jak złapać ten cholerny mocz bez woreczka (boję się że wyjdą bakterie). Nigdy jeszcze mi się nie udało jej tego zrobić. -
A czemu sie tak upierasz,żeby dziś ktoś na nią nie zerknął? Jest duża szansa na trzydniówkę ale to te musi lekarz czasami zobaczyć. W gardło i do ucha zajrzeć. Nowy test i badanie moczu tez duzo ułatwiaAnabbit wrote:Mąż ją jakimś cudem ululal po 2 i spała na nim do 5… później jeszcze zjadła i dospaliśmy wszyscy do 8.
No jeśli dziś będzie tak samo to jutro rano badanie moczu + pediatra znów. Chociaż głupio mamy nadzieję, że to trzydniówka i jutro zobaczymy wysypkę, i będzie koniec tego piekła.
Tanaahi, teraz ma niecałe 38, ale w nocy dochodziło do 39+ znów -
Karola3xJ:D wrote:A czemu sie tak upierasz,żeby dziś ktoś na nią nie zerknął? Jest duża szansa na trzydniówkę ale to te musi lekarz czasami zobaczyć. W gardło i do ucha zajrzeć. Nowy test i badanie moczu tez duzo ułatwia
No byłam z nią w piątek o 14 u lekarza i dostaliśmy informację że may czekać do poniedziałku, bo raczej to trzydniówka. To po co mam znów dziś lecieć skoro nawet dwie doby nie minęły? -
Anabbit, ale biedna mała i zmęczeni Wy, oby jutro ustąpiło 💪
Margareetka, współczuję ciężkich nocek...
Próbuję umówić alergologa, ale na razie mam termin na połowę maja 🙄
U nas intensywny weekend. Wczoraj jechaliśmy na ślub kolegi do innego miasta, potem sobie strzeliliśmy tam sushi, bałam się, że młody będzie nam włazić do talerzy, ale zajął się swoim. Wciągnął pół długiego ogórka, całego banana i jeszcze rollsa 🫣
Dzisiaj idziemy na taką fajną akcję - we Wrocławiu organizują sadzenie drzew i dzieci urodzone w ciągu ostatniego roku mogą zostać patronami. Młody będzie mieć swoje drzewko, które będzie z nim rosło całe życie 🥹
Anabbit, Blondi29, Margareetka, Elza1234, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Anabbit biedni wszyscy jesteście. Mam nadzieję, że to tylko trzydniówka i mała niedługo poczuje się lepiej. Wiem co czujesz.
Karola jak tam noga męża? Też mam podobne zdanie o Krakowie. Za to teraz byliśmy w Bydgoszczy i nie spodziewałam się, ale jestem urzeczona.
Szarotka kolejny fan ogórków? Świetna inicjatywa z tymi drzewkami. Mój dziadek też mi takie zasadził i mam swoje drzewo od urodzenia 🥹 Świetna pamiątka ❤️ Moja córka też ma od babci 😍 -
Truskawka u nas też był strajk jedzeniowy. Nie chcę ci dawać nadziei, ale może to te zęby w końcu 😆
Kkk ja też jestem spacerowym tragarzem. Mam w torbie wszystko. Nie lubię się stresować, że czegoś mi zabraknie. Mąż mnie tylko wyklina ilekroć gdzieś wyjeżdżamy. Nad morze to w ogóle nie wiem czy nie pojedziemy na dwa samochody jak się tak będę pakować jak teraz xd
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Margaretka wam też współczuję. Z drugiej strony trochę mnie „pociesza”, że nie tylko moja mała taka jest. Ja już chodzę tak posiniaczona, że lekarz mnie pytał czy ktoś mnie bije w domu. Serio. Całe nogi, ręce, brzuch. Wyglądam jak ofiara przemocy domowej. Ale moja mała tak odreagowuje, a jest też spora i ma naprawdę dużo siły. Choć teraz nieco się uspokoiła. Pediatra powiedziała nam, że niektóre dzieci po prostu tak mają i zasugerowała, że jeśli to się nie uspokoi to po roku będziemy próbować z czymś na wyciszenie… Póki co trzymam kocyki żeby tak zostało, bo nie chce jej szprycować niczym
Anabbit, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Anabbit u nas ostatnio jak łapałam siku to bez pampersa i siedzieliśmy w łazience mocząc nogi w ciepłej wodzie i dawałam wodę do picia 😅 ale z chłopakiem pod tym względem trochę łatwiej.
Blackapple my mamy avionauta, więc nie pomogę
Karola chętnie bym odprawiła na nim egzorcyzmy. Aż takie długie epizody płaczu ma rzadko na szczęście. Ale nie śpi i kopie od prawie 10 miesięcy, chyba że doliczyć kopanie w brzuchu przez które też nie spałam, to jeszcze dłużej 😅 -
Ja wiem mniej więcej kiedy mała robi siku. Dzieci z reguły chyba robią jakoś niedługo po obudzeniu się. Spróbuj ją położyć bez pieluchy na podkładzie gdzieś i dać jej pić. Ja jeszcze masuje podbrzusze zimna mokra chusteczką. Ostatnio udało mi się złapać do pojemnika, ale tak szczerze to u nas zawsze wychodzi spoko przy pobraniu do woreczka. Nie wydaje mi się żeby to aż tak zanieczyszczało materiał. W szpitalu też tak wszędzie pobierają. Moim zdaniem to te pieluszki specjalne mogą coś zaburzać, ale niech Elza ewentualnie mnie poprawi, bo z mojej strony to dowód anegdotyczny
-
Blondi ja też mam masę siniaków bo Mała ma Wielką siłę 😅 ostatnio też mniej spałam raz i zaliczyłam zderzenie z barierką bo poczułam, że chwilę nie muszę wszystkiego pilnować, skoro wózkiem jedzie kto inny. Wygląda to ciekawie jak idę na basen 😄
Chyba powinny być mistrzostwa małych siłaczy, obstawiam u nas podium23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀












