CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
No właśnie.. a tyle mam do zrobienia. Trzeba będzie kiedyś babcie zaprosić bo inaczej się nie da.Tanashi wrote:Katikat nie mam i na razie nic nie robię, bo ziomek wszędzie się wspina, ostatnio jak podlewalam drzewka to mi wszedł na dwa pustaki 🫠 już nic nie robię więcej bo rąk nie starcza xD
-
Katikat wrote:A Ty truskawka? Udało Ci się zastrzymac juz całkiem?
Tak 🤭 Dokladnie po 9 miesiącach i 22 dniach. Tydzień temu zakończyłam przygode kpi. Czuje że odzyskałam życie w jakimś tam stopniu 😅
Elza1234, Katikat, Anabbit, Margareetka, Blondi29, Kkk77, xSmerfetkax, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Nie wierzę, że to mówię ale też dziś sikałam na test, bo okres mi się spóźnia w trochę się zapomnieliśmyMargareetka wrote:Robiłam już dziś test, bo powinnam dostać okres. Okresu nie widać, drugiej kreski na teście też nie 🤔
To zdecydowanie muszę wpisać na listę ten basen z kulkami, może Marcyś też polubi, a jak nie on to na pewno ja xD
Ale no test biały i już plamie
Także nadal test wywołuje u mnie okres 😅
Revokutionary fajnie że się odezwałaś!
Kciuki za zabieg! A z tymi chorobami mam to samo, boję się jak diabli 😅
Margareetka, Anabbit, xSmerfetkax, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
To super. Bałam się że te zatory Ci się zrobią.Truuskaawka wrote:Tak 🤭 Dokladnie po 9 miesiącach i 22 dniach. Tydzień temu zakończyłam przygode kpi. Czuje że odzyskałam życie w jakimś tam stopniu 😅
Jeszcze chwila i ja też schowam laktator. -
Katikat wrote:To super. Bałam się że te zatory Ci się zrobią.
Jeszcze chwila i ja też schowam laktator.
Miałam przez chwilę z tym problem,ale wtedy zaczęłam pić szałwię i pomogło 😃
Jak radzicie sobie z karmieniem/zmianą pieluchy jak chodzicie na takie długie spacery? -
Truskawka normalnie sie karmi i zmienia pieluchę. Jedzenie do lunchboxa albo śniadanie/obiad na mieście i heja.
Mała zaczęła wymiotować krwią. Byliśmy na rtg i sie okazuje ,że sonda była za nisko,poniżej wpustu żołądka. Super.
Biedna jest bo co zje to zwymiotuje.
Jak widzi ,że ktoś wchodzi do sali to krzyczy "ne,ne,ne" .Już się stresuje biedna. -
Karola współczuję
Tylko ja mam problem bo nie mam u siebie zadnych kawiarni ani nic z łazienką żeby zajść i jej zmienic tego pampersa. A w wózku zmieniać to jeszcze nie pogoda na takie rzeczy. I tak maks godzinny spacer zawsze wychodzi,chyba ze zasnie to dluzej.
Elza a u nas nadal 3 drzemki w dzien 🙈 -
Ja truskawka jak spacer trwa godzinę to nie zmieniam pampersa w trakcie
Zazwyczaj też wychodzę na dwór tak, że nie musi jesc - biorę ze soba przekąskę i wodę zawsze
No u nas z oa to są takie długie że ja już jestem zmęczona 😅 a że załapała wstawanie to wstaje non stop wszędzie
Chyba nie nauczę jej żadnych papa ani brawo do 18stki xD 🤣 -
Boże Karola współczuję
biedna się namęczy 😓
Truskawka ja nie znam takich problemów, bo u nas dłuższy spacer to tylko jak śpi i to też max 2h 😅
Elza mój młody też nie ogarnia takich rzeczy. Przez dwa dni mi się wydawało że załapał pa pa ale chyba to był przypadek, bo teraz spowrotem nie umie 🤦 -
A to no Truskawka u nas długo spacer, 2 h, to tylko jak mi zaśnie 😅 tak to jak nie śpi to raczej godz maks bo potem jej się nudzi
No właśnie Margaretka u nas to samo, np pokazuje oczko gdzie jest w potem nie reaguje jak się jej pytam. Papa też jej robię milion razy dziennie, póki co na psy jak widzi to robi łuuuooo jakby szczekała
A że z tych sylab mamy tylko dada i tata to zaczynam powoli wkręcać sobie że na pewno proznociag jej coś oszukodzil w mózgu i może fizycznie jest ok tak rozwojowo będzie dupa
Nie oceniajcie, ten proznociag się ciągnie za nami jak smród po gaciach -
U nas nie ma chodzenia przy meblach. Na razie tylko etap stawania.
Z takich innych skilli to umie brawo, papa (robić, nie mowic), kiwa głową na tak i nie (ale ogranicza się to do komunikacji czy chce jeść i pić), umie pokazać że czegoś nie wolno i to chyba w sumie tyle.
Aktualnie uczymy ją pokazywać jaka jest duża, ale na razie z dwa razy tylko pokazała, więc nie wiem czy załapała czy przypadek.
A no i bawić się w akuku umie.
Czego jeszcze możemy ją nauczyć? Serio pytam, bo nie mam pomysłów 😂
-
Karola, ale się tam namęczycie, współczuję. Trzymajcie się dzielnie!
Elza, znam to zmęczenie długimi OA. Mały przeszedł na jedną drzemkę, rzadko kiedy wpadają dwie. Chodzi już przy meblach i nie kuma co to odpoczynek, więc jest wszędzie i chce wszystko. Ja wprost przeciwnie 🫠 Za to ogarnął niedawno brawo, ładnie podaje przedmioty i nauczył się wkładać rzeczy do pudełek.
Elza1234, Anabbit, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
U nas akuku to była zabawa już od bardzo dawna i rzucanie do siebie piłek, jeszcze piątkę przybije
Poza tym nie umiem już nic więcej jej na stałe nauczyć xD 🤣 sama się nauczyła robić Indianina, że wiecie wydaje dźwięk i się klepie dłonią po ustach i mi też
Oczywiście rozumie jak się jej coś zakazuje, albo prosi podać, ale np ma problem z precyzyjnym podawaniem
Ogólnie głównie wszystkim rzuca, zrzuca, gryzie
A teraz jak wstaje przy wszystkim i wszędzie to wszytsko leży na podłodze. Wtedy słyszę głos naszej fizjo która mówi że kocha ten etap bo to ćwiczenie rotacji bocznej xd 🤣
Ogólnie no jest mega fajnie ale te oa 7/8 h są trudne dla mnie, nie mam chyba po prostu aż tyle energii co ona
Anabbit, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
U nas też właśnie pokazuje "taki duży", macha papa i brawo, nauczyłam go też że robimy rączką papa do jedzenia jak ma dosyć i nie chce jeść, żeby kończyć posiłek zanim zaczyna się największe rozrzucanie 😅 zakumal szybko o dziwo. Bawi się też z siostrą w chowanego i woła gdzie 😅
Anabbit, Margareetka, Marsol lubią tę wiadomość
-
Truskawka jak byliśmy w tym Ojcowie w weekend to w sumie tak wyszło, że nie zmieniliśmy przez 3.5 godziny i nie przeciekło, mieliśmy zmieniać w kawiarni, ale była taka kolejka do WC, że chyba byśmy tam stali 30 min. A tak to zdarzało się na partyzanta na ławce albo w wózku zmieniać albo nad umywalką jak lokal nie ma wc.
Mój młody to umie brawo, czasem papa mu wyjdzie i 'podaj piłkę Leosi' xD za to ładnie już sobie przechodzi między meblami i sporo słów mówi tzn takich 'am am', 'be', 'bam, ale wie o co w nich chodzi.
-
Elza podziwiam za te długie okna.
U nas wręcz przeciwnie. Ostatnio przeszła z 4h okien na 3h i ma dosłownie kilka minut żeby zczaic i zacząć usypiać, bo się zaczyna ryk.
Wiecie co, doświadczyłam dziś 30 min łatwego macierzyństwa. Moje dziecko po obiedzie usiadło na podłodze i zajmowało się same soba 30 min.
Zdążyłam w tym czasie posprzątać po obiedzie, umyć jej dokładnie krzesło, ogarnąć na błysk kuchnie, ogarnąć siebie na wyjście na paznokcie (nawet zrobiłam fryzurę inną niż ulizany kucyk). I ona nawet na chwilę nie zapłakała.
Serio jeśli ktoś tak żyje na co dzień to ja serdecznie zazdroszczę. Przecież to jakaś inna jakość życia jest 🥹😃
Elza1234, Blackapple, Marsol, Blondi29, Margareetka, xSmerfetkax, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Ide stąd i przestaje Was czytać,bo zaraz wpadne w jakąś paranoje że mam opóźnione dziecko...
Nie ma sylab. Teraz na wszystko robi Mmmmm albo po prostu krzyczy albo robi rybke. Nie powiem,ostatnio te krzyki są inne,ale nadal to tylko krzyki.
Umie brawo i kosi kosi- jakby nie było to jednak to samo. I palcem wskazać co chce.
Umie ale zrobi tylko jak ma ochote- papa i piątke przybije.
Probuje ją nauczyć wysylania buziakow i Kokoszka kaszke warzyła ale póki co idzie opornie.






liczę że zaraz ja zacznę ogarniać na noc bo ja się już zmęczyłam 🫣






