CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Julek robi papa, akuku, kulamy sobie piłkę ale to już mega długo akurat, pokazuje jaki jest duży, robi brawo, jak coś chce mówi "da", jak coś spadnie mówi "ba", robi kosi kosi, jak mówię mu że ma zawołać swoją siostrę to faktycznie czlapie pod jej pokój klęka i wali w drzwi i krzyczy "blaaaa", jak widzi że z garnków leci para to mówi "hyyy" tu uczyłam go w zamyśle, że to gorące, w jednej książeczce jak przechodzimy do strony na której wilki dmucha to zanim zacznę czytać on już dmucha 😅, wszystko wskazuje palcem jak przewodnik mnie po domu prowadza i pokazuje gdzie chce iść lub co mu podać, a ostatnio tak mi pomazał okno, że uczyłam go robić myju myju okna i teraz faktycznie bierze szmatkę z parapetu i pucuje okno 🤣, przybija pione, oczywiście wstaje przy wszystkim juz...dzis zarył głową w grzejnik przy wspinaczce i tańczy jak tylko usłyszy jakikolwiek dźwięk melodyjny i to chyba tyle, chyba że coś pominęłamAnabbit wrote:U nas nie ma chodzenia przy meblach. Na razie tylko etap stawania.
Z takich innych skilli to umie brawo, papa (robić, nie mowic), kiwa głową na tak i nie (ale ogranicza się to do komunikacji czy chce jeść i pić), umie pokazać że czegoś nie wolno i to chyba w sumie tyle.
Aktualnie uczymy ją pokazywać jaka jest duża, ale na razie z dwa razy tylko pokazała, więc nie wiem czy załapała czy przypadek.
A no i bawić się w akuku umie.
Czego jeszcze możemy ją nauczyć? Serio pytam, bo nie mam pomysłów 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia, 20:41
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
U nas jest sylabowanie ale żadnego papa brawo nic kompletnie. Właśnie się zestresowałam ze za mało mu pokazuje. Macha głową na nie ale to nie jest świadome tylko się tak bawi.
Karola mega współczucia nawet sobie nie wyobrażam...Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia, 20:45
-
Myślę, że u nas duży wpływ ma niego starsza siostra 🙂 zapatrzony jest w nią jak w obrazek i wszystko za nią powtarzaMargareetka wrote:Asiun jak dużo już potrafi 😊
Ja to chyba nie umiem go uczyć takich rzeczy
bo on albo na ręce albo odpala motorek w dupce i skupia uwagę na czymś przez 5sekund po czym idzie do kolejnej rzeczy...
Margareetka lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Margareetka wrote:Asiun jak dużo już potrafi 😊
Ja to chyba nie umiem go uczyć takich rzeczy
bo on albo na ręce albo odpala motorek w dupce i skupia uwagę na czymś przez 5sekund po czym idzie do kolejnej rzeczy...
Mój też tak miał bardzo długo. Dopiero gdy nauczył się wstawać i stać stabilnie przy meblach, przeszedł do nauki innych rzeczy. Choć oczywiście zaczęło się od umiejętności zabawy w berka 😅 -
O wlasnie ja mam wrażenie że mała ma wiecznie motorek w dupce i ciężko mi ją skupić na dłużejMargareetka wrote:Asiun jak dużo już potrafi 😊
Ja to chyba nie umiem go uczyć takich rzeczy
bo on albo na ręce albo odpala motorek w dupce i skupia uwagę na czymś przez 5sekund po czym idzie do kolejnej rzeczy...
Zamierzam schować jej 80% zabawek, zostawić parę, może dziecko temu będzie mniej taka motorkowa, sama nie wiem -
O,to zapomniałam.
Też sobie odpala muzyczke na pianinku i tańczy do melodyjek.
I bardzo świadomie macha głową 'nie' gdy czegoś nie chce albo coś jej sie nie podoba.
Margaretka moja ma tak samo. Jedyne co ją zajmie na dłużej to własnie basen. Tak to idzie w zabawki,wszystko wyrzuci z pojemnikow/wiaderka i idzie dalej.
Jedyną zabawką gdzie włoży coś a nie wyrzuca to Kocia Wieża z fisher price- mówie do niej chodz nakarmimy kotka i faktycznie potrafi rozróżnić ktore piłeczki są od zestawu i wkłada tam gdzie trzeba.
Blondi29, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Karola bardzo wam współczuję, jesteście dzielne i biedne. Szkoda, że musicie przez to przechodzić.
U nas podobnie jak u Elzy i Marsol. Mała ma jedną/dwie drzemki w ciągu dnia. Ostatnio przeszła na jedną; w dodatku robi ją po 4 godzinach OA, co dla mnie stanowi katorgę, bo wcześniej godzinka/półtorej i można było iść dospać. Teraz mamy jedną drzemkę, bo na drugą raczej się już nie łapie. W sensie ona chce iść spać o 17:00, wcześniej nie jestem w stanie jej uśpić w żaden sposób, a jak pójdzie spać o 17:00 to nawet gdybym obudziła ją po pół godziny to byłaby jeszcze bardziej rozdrażniona. Robiłam też test i na noc już nie zaśnie tylko wstanie koło 18/19 i bawi się do 2 w nocy. No ja wymiękam więc mamy aferę pół dnia.
Co do rozwoju to widzę, że lata przy meblach, mówi mama, baba, dada, robi brum brum (zyskała ksywkę Wyścigówka), nie nie nie i tyle. Czasem robi brawo/ koci koci, ale to tylko jak jej się zachce, zaczyna pokazywać paluszkiem i robi „nie ma Poli, jest Pola” z użyciem koca, ale więcej nie mogę jej nauczyć. Ogólnie wydaje się być bardzo niezależna i odnoszę wrażenie, że dużo rzeczy potrafi, ale nie chce pokazać. Dziś też się zapomniała i dała krok bez trzymanki. Z tym, że zaraz się wystraszyła i przewróciła. Przewiduje samodzielne chodzenie w ciągu miesiąca. Wtedy dopiero będzie jazda 😅 Wszsdzie jej pełno, sporo krzyczy i ostatnio chce żeby się z nią non stop bawić. Plusem jest to, że nie muszę jej nosić, ale chce żebym siedziała z nią na podłodze i aktywnie się bawiła. Przyznam, że jest ciężko mając obowiązki domowe i ograniczoną cierpliwość do zabaw 😆 No i wspina się na mnie non stop więc po całym dniu dalej czuję na sobie dzidziusiowe rączki. Jesyem też trochę przybita, bo te noce znów zrobiły się bardzo słabe. Ogólnie widzę, że coś ją męczy i może niekoniecznie są to tylko zęby. Mąż też coś sugeruje, ale nie wiem czy sam jeszcze nie wie co, czy nie chce mi powiedzieć. Pediatra też ostatnio mówiła coś o czymś na wyciszenie jeśli problem będzie nawracać/pogłębiać się. Trochę to dla mnie dziwne. Wydaje mi się, że dzieci z reguły nie śpią zbyt dobrze, ale zewsząd słyszę, że ona ma ogromne problemy ze snem i potrzebuje tego wyciszenia. Ogólnie czuję, że zawiodłam jako mama, bo może robię coś co sprawia, że nie umie się wyciszyć i jest nieustannie pobudzona.
Revolutionary fajnie, że się odezwałaś. Nie miałyśmy chyba przyjemności żeby pisać ze sobą bezpośrednio, bo minęłyśmy się na wątku, ale dobrze widzieć twój nick. Pamiętam wasze trudne początki i mam nadzieję, że jesy nieco lepiej. Na pewno widać po tonie wiadomości bardziej pozytywne nastawienie. Mam nadzieję, że czekają was już tylko lepsze chwile.
Widzę, że w tym miesiącu miesiąc testowania. Ja dalej biję się z myślami. Jesteśmy z mężem pewni, że chcemy się zdecydować na drugiego bobasa z mniejszą niż większą różnicą wieku tylko teraz nie wiemy jak osadzić to w czasie. Jest tyle zmiennych, że jestem ciekawa czy w ogóle się za to weźmiemy. Przyznam szczerze, że najlepsza byłaby wpadka żeby się nie stresować xd
No i jeszcze kwestia jedzenia. Moje dziecko zjadło dziś całe pięć łyżek rosołu. Czuje się jakbym od nowa zaczynała RD. A może po prostu słabo gotuje 🫣
Trzymam kciuki za udane nocki i kończę ten przydługi wywód, bo wyszła mi tu niezła epopeja 😆 -
Anabitt gratuluję udanego dnia! Był wam potrzebny.
Czy tylko ja nienawidzę basenu z kulkami? Sprzątam je nieustannie, znajduję je już nawet w swoim łóżku i koszu na pranie, one nigdy się nie kończą 😅 Mała siedziała tam może dwa razy. Tak to wrzuca tam zabawki i aktualnie basen robi nam za ogromny kosz na zabawki, na który mała się rzuca i wyciąga z niego co chce 😆 -
Mój mówi mama, tata, baba, papa, nienienie (moja wina, bo jak ma czegoś nie robić to zawsze lecę i mowie nienienienienie xd), rzucanie sobie piłki, trzyma się za kraty bramki na piętrze i krzyczy aaaaaaaa i szarpie xD wczoraj podłapał jak moja mama coś mówiła i gestykulowała palcem wskazującym (nie wiem jak to wytłumaczyć xD) i od razu zaczął ją przedrzeźniać 🤣 a dzisiaj jak pies chcąc go zaczepić do zabawy, walnął swoją głową w jego głowę (taki to delikatny egzemplarz, pies niania, wiecie o co kaman), młody się rozpłakał i żeby odwrócić jego uwagę od płaczu to pomachałam na psa palcem wskazującym i powiedziałam NONONO KORA i z płaczu się zaczął śmiać i na wszystkich macha palcem i mówi NONONO

Do kompletu wsadza pranie do pralki 🤣
A kolega go nauczył, że jak wystawi palec i ktoś dołączy swój to się mówi BZZZZ i wczoraj wystawił palec do kardiolog 🤣 na szczęście podłapała, ja powiedziałam BZZZZZ i wszyscy byli zadowoleni xD -
Elza1234 wrote:Ale za to wiecie co moje dziecko chwilowo mega bawi?
Jak pierdzi i beka xd 🤣 normalnie rynsztok
Jezu tak, młodego najbardziej bawi jak Stary beknie xD ostatnio też się zaczął śmiać jak pies sie zrzygał.
Także u nas też rynsztok pełną gębą xD
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Ale Julek też za długo nie usiedzi w miejscu. Jedyna rzecz, która naprawdę zajmuje go na długo to domek manipulacyjny.Truuskaawka wrote:O,to zapomniałam.
Też sobie odpala muzyczke na pianinku i tańczy do melodyjek.
I bardzo świadomie macha głową 'nie' gdy czegoś nie chce albo coś jej sie nie podoba.
Margaretka moja ma tak samo. Jedyne co ją zajmie na dłużej to własnie basen. Tak to idzie w zabawki,wszystko wyrzuci z pojemnikow/wiaderka i idzie dalej.
Jedyną zabawką gdzie włoży coś a nie wyrzuca to Kocia Wieża z fisher price- mówie do niej chodz nakarmimy kotka i faktycznie potrafi rozróżnić ktore piłeczki są od zestawu i wkłada tam gdzie trzeba.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Truskawka obczaj po drodze kawiarnie jakas zeby na luzie zmienic pieluche w razie czego
Ja po prostu obczajam na bieżąco 'sytuację' bo nie ma co męczyć dziecka jak jest sucho tylko dlatego, że minęło półtorej godziny.
Teraz już mi się raz zdarzyło zmienić w wózku, daje na leżąco i zostawiam część pasów zapiętych oraz budkę nieco zamkniętą. Szczerze mówiąc brzydzą mnie publiczne łazienki więc tam tylko jak jest b. Duży przewijak
Idź koniecznie na ten spacer. U nas zwykle jest do godziny obczajania świata, drzemka z 40 min I potem np jemy i kolejna godzina też jest spoko, dacie radę
Najwyżej będziesz jak ja ostatnio zbierać co 5 sekund czapkę i skarpety z ulicy ale to jak Bobo będzie znudzone🤣
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi ja tez nie lubię basenów z piłkami w domu.
Zgadnijcie komu się zjebało auto na najdroższym parkingu,kiedy miał jechać do dziecka wymiotującego krwią?
Truskawka pieluchy wole zmieniać w wózku niz w jakiś toaletach. Przy temperaturach ja teraz to luksus.
-
Karola czasem mam ochotę dać sobie sama w twarz jak ponarzekam, a potem przeczytam jakie ty masz realne problemy. Serio chciałabym cię przytulić. Strasznie dużo złego was spotyka.
Truskawka ja też zmieniam w wózku. Ostatecznie na przewijaku publicznym, ale na swoim podkładzie i to już raczej nie mając wyboru. -
Współczuję ☹️Karola3xJ:D wrote:Blondi ja tez nie lubię basenów z piłkami w domu.
Zgadnijcie komu się zjebało auto na najdroższym parkingu,kiedy miał jechać do dziecka wymiotującego krwią?
Truskawka pieluchy wole zmieniać w wózku niz w jakiś toaletach. Przy temperaturach ja teraz to luksus.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
asiun wrote:Julek robi papa, akuku, kulamy sobie piłkę ale to już mega długo akurat, pokazuje jaki jest duży, robi brawo, jak coś chce mówi "da", jak coś spadnie mówi "ba", robi kosi kosi, jak mówię mu że ma zawołać swoją siostrę to faktycznie czlapie pod jej pokój klęka i wali w drzwi i krzyczy "blaaaa", jak widzi że z garnków leci para to mówi "hyyy" tu uczyłam go w zamyśle, że to gorące, w jednej książeczce jak przechodzimy do strony na której wilki dmucha to zanim zacznę czytać on już dmucha 😅, wszystko wskazuje palcem jak przewodnik mnie po domu prowadza i pokazuje gdzie chce iść lub co mu podać, a ostatnio tak mi pomazał okno, że uczyłam go robić myju myju okna i teraz faktycznie bierze szmatkę z parapetu i pucuje okno 🤣, przybija pione, oczywiście wstaje przy wszystkim juz...dzis zarył głową w grzejnik przy wspinaczce i tańczy jak tylko usłyszy jakikolwiek dźwięk melodyjny i to chyba tyle, chyba że coś pominęłam
Muszę młodego nauczyć z tym myciem okien, bo mam świeżo umyte i robiliśmy zakłady kto się odbije na szybie pierwszy Józek czy gołąb (zawsze jakiś latający szczur postanowi popełnic samobójstwo na moim oknie jak akurat umyje), no i jednak Józek był pierwszy, bo z rzeczy które się nauczył to jeszcze puka przez szybę od balkonu jak widzi na podwórku naszego psa 😂 -
Truskawka nie denerwuj się. Czy nie do roczku jest czas na sylaby? Ja bym poszła do logopedy po skończonym 10msc bez sylab. Nie żeby panikować, tylko żeby pomóc Dziecku jak jest dalej na luzie czas na to, jeżeli w ogóle byłaby konieczna pomoc czy ćwiczenia
Te Maluchy robią czasem giga aktualizacje w parę dni..
U nas martwiłam się z siadaniem, raczkowaniem i wstawaniem. Z dnia na dzień pstryk.
Co do mowy, u nas króluje Tata, dada i tetet. Bywa też tak, nie, papa. Da jak coś mamy jej podać.
Jeszcze tak myślę, Truskawka, może warto byłoby się zgadać z jakąś Mama czasem? Iść razem na spacer? Dzieci mają lepszy rozwój mowy jak słyszą różne słowa, tony głosu itp. Jak z Tata nie ma dużo czasu nadal to może byłaby to fajna opcja, no i wiadomo dla Ciebie również atrakcja gdyby się ktoś fajny trafił
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀













