CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
W ogóle miałam się pochwalić. Przełamałam sie i zostawiłam mała pierwszy raz w życiu pod czyjąś opieką (sąsiadki) na 3h. Pierwszy raz od 10 miesięcy wyszliśmy z mężem bez bobasa 🥳 padło na nowy escape room bo właśnie wszedł do topki Polski (Wawa ma ogolnie słabe na tle innych miast). A ze byli u nas znajomi, którzy też są freakami ERów to idealna okazja się trafiła.
Jezu ale fajnie było wysilić mózg i skupić się na czymś innym niż myślenie co ugotować na obiadek i jakich ubrań nie ma na nadchodzący sezon 😂😂😂😂
Blondi29, Elza1234, Margareetka, Marsol, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Wyczuwam wysyp zębów w najbliższym czasie 😅 U nas cały czas beznadzieja. 30.04 lecimy na szczepienie i podpytam o te badania. Trzymajcie za nas kciuki, oby mała dobrze zniosła.
My mamy te samochody naprawdę pakowne i powiem wam, że jak ostatnio wsiadłam w swoje stare auto u rodziców to nie mogłam się połapać w tak małej przestrzeni. U nas już nic innego nie przejdzie, bo ja nie potrafię się kompletnie pakować i zawsze zabieram pół chałupy. Właśnie, dziewczyny. Polecicie jakąś małą spacerówkę, najlepiej przód/tył? Żeby była lekka i w miarę szybko się składała. Super jakby można było gdzieś złapać używkę w dobrej cenie. Czaiłam się na gazele cybexa, ale odpuściłam, bo nie chce na razie wydawać tyle kasy.
Jesli chodzi o biznes to ja Warszawie nawet nie próbuje bawić się w coś kreatywnego, bo tu jest przesyt wszystkiego. Chciałam otwierać podologie, ale w promieniu kilometra są cztery salony. Myślałam o pilatesie, ale też jest już wszędzie. Mam jeden pomysł na biznes, który pewnie zrealizuje jak już przeprowadzimy się w docelowe miejsce, bo tutaj mam znacznie mniejszą siłę przebicia. No i zawsze mam alternatywę etatu w wyuczonym zawodzie, bo akurat w mojej branży póki co jeszcze ciągle szukają. Moje cv było tylko w dwóch miejscach, a średnio dwa razy w miesiącu dostaję telefon czy nie chce przyjść do pracy więc spoko. Ogólnie myślę, że branża jest ciężka Cel, ale widzę, że masz podobne myślenie do mnie, że chcesz się już skupić trochę na dziecku i być gdzieś tam wkoło komina i myślę, że fotografia ci to umożliwi. Szczególnie, że masz już siedzibę i lustrzankę -
U nas wielka afera weselna. Pół rodziny ma nas za odmieńców, bo nie chcemy brać małej na imprezę, a nie mamy z kim jej zostawić więc raczej nie idziemy. Ileż ja się musiałam nasłuchać. Aż mój mąż się odpalił choć z reguły tego nie robi. Wkurwia mnie niesamowicie jak ktoś wypowiada się na temat dzieci kiedy sam ma dziecko w stylu „je, śpi i się bawi” albo ma rodziców, którzy zajmują mu się dzieckiem od rana do nocy. Ewentualnie męża na każdą noc w domu
-
Blondi jak szukasz takiej dużej spacerówki to zobacz joolz hub 2 ale spacerówkę nie 2w1. Ewentualnie jak jesteś w stanie olać zmianę kierunku to bugaboo butterfly. Chociaż najlepiej jechać do sklepu i macać.
https://vm.tiktok.com/ZNRb74emr/Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:02
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Cel myślę że to nie głupi pomysł, żeby spróbować jeśli możesz zacząć bezkosztowo. Warto też się zorientować czy przy skończeniu macierzyńskiego możesz się starać o jakieś dotacje z urzędu pracy czy innych projektów. Zawsze to może wpaść dodatkowa kasa na wyposażenie studia, obiektywy i inne.
Anabbit ekstra 😀 dobrze móc chwilę "odpocząć" -
Blondi29 wrote:Anabbit wow! Super, że znaleźliście czas dla siebie! Co na to mała? I czy sąsiadka przeżyła?
Właśnie kurde mała była zachwycona xDDD sąsiadka ma syna 2 miesiące młodszego. Tylko on nie jest aż tak wymagający jak moja.
Poszli na spacer z mężem, potem się pobawili.
Razem stwierdzili, że mała jest rozkoszna, cudowna i mega kumata. Wiecie jak to jest, ona dużo więcej ogarnia niż 8 miesięczniak, więc siedzieli i się zachwycali że taka komunikatywna itp.
No i jak wysyłała mi zdjęcia to naprawdę na każdym uśmiechnięta. Jak ją odbierałam to też zero płaczu.
Także pierwsze koty za płoty. Każdy przeżył 🥳😂
Elza1234, Blondi29, Margareetka, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:U nas wielka afera weselna. Pół rodziny ma nas za odmieńców, bo nie chcemy brać małej na imprezę, a nie mamy z kim jej zostawić więc raczej nie idziemy. Ileż ja się musiałam nasłuchać. Aż mój mąż się odpalił choć z reguły tego nie robi. Wkurwia mnie niesamowicie jak ktoś wypowiada się na temat dzieci kiedy sam ma dziecko w stylu „je, śpi i się bawi” albo ma rodziców, którzy zajmują mu się dzieckiem od rana do nocy. Ewentualnie męża na każdą noc w domu
Totalnie Cię rozumiem, bo mamy wesele w maju. I my co prawda idziemy, ale z małą i nie wiemy ile ona wytrzyma.
Nie mamy nikogo do opieki, bo wesele jest w rodzinie męża więc teściowie też idą. A jak już mówiłam, moja mama jest babcią od zdjęć i nie zostawię z nią dziecka, bo jest dla małej obcą osobą.
Taaaa, ludzie nie rozumieją że można mieć dziecko, które się budzi cały wieczór i noc co chwile. „Przecież małe dziecko to nakarmisz i prześpi całą noc”. Hitem było gdy ktoś nam zasugerował zostawienie jej w pokoju nad salą weselną z kamerką. Może to się sprawdzi z dzieckiem, które śpi, ale ja bym nie zdążyła zejść na dół i musiałabym już wracać na górę 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:41
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Polubiłam, bo u nas taka sama sytuacja. 1:1. Super, że mała dała radę! Duma!Anabbit wrote:Totalnie Cię rozumiem, bo mamy wesele w maju. I my co prawda idziemy, ale z małą i nie wiemy ile ona wytrzyma.
Nie mamy nikogo do opieki, bo wesele jest w rodzinie męża więc teściowie też idą. A jak już mówiłam, moja mama jest babcią od zdjęć i nie zostawię z nią dziecka, bo jest dla małej obcą osobą.
Taaaa, ludzie nie rozumieją że można mieć dziecko, które się budzi cały wieczór i noc co chwile. Przecież małe jedziecie to nakarmisz i prześpi całą noc. Hitem było gdy ktoś nam zasugerował zostawienie jej w pokoju nad salą weselną z kamerką. Może to się sprawdzi z dzieckiem, które śpi, ale ja bym nie zdążyła zejść na dół i musiałabym już wracać na górę 😂 -
My byliśmy na weselu gdzie państwo młodzi mieli roczną córkę. Niby babcia się oferowała do opieki i rzeczywiście próbowała jak mogła się zaopiekować młodą, była też wynajęta opiekunka. Ostatecznie się skończyło na tym, że panna młoda siedziała z nią w samochodzie, bo tylko na niej chciała spać. PS. Nie było nawet pokoi, żeby pójść z dzieckiem. W planach miała spać w wózku w słuchawkach 🤦
Także ja Was dziewczyny rozumiem, sama pewnie bym wysłała męża jeśli to byłaby jakaś mega bliska rodzina i poszła tylko na ślub i obiad. -
Nie wiem ale nam z nasza wtedy 4 miesięczna córka proponowali ludzie to samo 🤡Karola3xJ:D wrote:Ja nie wiem,co trzeba miec nie tak ze sobą, zeby dziecko zostawić w pokoju i wyjść na wesele
Żeby włączyć kamerkę i iść na salę i jak się obudzi to wrócimy
Ale no powiedziałam że chyba na głowę poupadali -
Ja mam opory przed zostawieniem dziecka w pokoju na piętrze z kamerką. W domu, a co dopiero na weselu. Dla mnie w ogóle wesele to nie imprez dla dzieci. Chyba, że takie jak Tanashi pisała, że oni mieli, ale ja mówię o typowym weselu.
No i nikt też nie ogarnia, że u nas mała słabo sypia więc nasza zarwana noc nawet gdyby ktoś się nią zajął w czasie wesela nie zostałaby nigdy odespana. Jakoś wolę się względnie wyspać niż balować. A iść do 22/24 to nie ma sensu 😅 No ale oczywiście każdy wie lepiej i teraz do lipca będę słuchać -
No właśnie ja chciałam napisać, że rozumiem tylko sens brania dzieci na takie wesela jak wasze. Czyli nietypowe, ogrodowe, z mniejszą ilością gości. Przynajmniej tak zapamiętałam waszeTanashi wrote:Blondi my nie mieliśmy takiego typowego wesela więc to chyba nie ja xD
Któraś z was pytała o seans Pucia, byliśmy dziś, jak dla mnie jak na pierwszy raz w kinie bardzo spoko
spokojny i cichy
Jak zęby kawalera? -
Tanashi wrote:Blondi my nie mieliśmy takiego typowego wesela więc to chyba nie ja xD
Któraś z was pytała o seans Pucia, byliśmy dziś, jak dla mnie jak na pierwszy raz w kinie bardzo spoko
spokojny i cichy
Właśnie miałam pytać czy byliście, nam sie dzisiaj udało też, ale rano była tylko kicia kocia także Pucio jeszcze przed nami, bo przygoda z kinem bardzo się podobała. No i właśnie zapomniałam że w kinie jednak głośno, troche sie wystraszyła na początku ale jak zobaczyla kicie kocie to skakała z radości, a na sali bylismy sami. Poniedziałki 10 rano nie sa popularne w kinie 😁 -
Hej dziewczyny, próbowałam za wami nadążyć ale odkąd się przeprowadziliśmy na początku marca to czas mi trochę inaczej płynie 😅 nadrobiłam kilka poprzednich stron i uważam to za sukces
Annabit, gratuluję okresu i przybijam piątkę bo ja czekam już na drugi 😅 oczywiście pierwszy nie był kolorowy bo totalnie się nie spodziewałam, więc poranek zaczęłam od wielkiego prania pościeli i pokrowca od materaca, już się nauczyłam i zamówiłam ochraniacz. Ogólnie jest szansa, że jednak zaczniemy starania i nie będę wracać do pracy, ale chciałabym poczekać na jeszcze kolejny cykl 😀
My jesteśmy na etapie dolnych dwójek, górne już są i pojawiły się w miarę łagodnie. Tam już widać jakieś postępy w kierunku trójek, ale pewnie się zejdzie. Gratulacje wszystkich ząbków i trzymam kciuki za te zęby które jeszcze nie rozpoczęły ekspansji
U nas też temat wesela znajomych w najbliższym czasie, myśleliśmy żeby wziąć moją mamę i małą do pokoju na salę, żebym mogła ją karmić i ululać ale to nie ma sensu. Więc młoda zostanie u babci a ja najwyżej odciągnę laktatorem jak już będę miała dyskomfort. Jak czytam co piszecie to niektórzy ludzie są naprawdę odklejeni, albo telefon w rękę albo zostawienie dziecka z kamerką w pokoju 😳 -











