CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel nieźle zaszalałaś 😁 Czyli sesja była udana- też czekam na efekty 😄
U mnie zależy od pakietu jaki kupimy ile zdjęc dostaniemy,ale dodatkowe zdjęcie zawsze kosztuje 40zł. I nie ma opcji raw,zawsze jest obrobione.
Na roczek dogadałam się z naszą fotografką i będziemy mieć jedną sesje gratis 😁 Ona chce spróbować czegoś nowego- sesji smash cake i takiej w wanience z mlekiem i kwiatkami/owocami i zobaczyć jak to wyjdzie. Więc dla nas fajnie,bo będzie dużo zdjęc. Portfel aż tak nie zaboli 😅 -
Truskawka co Ty nie kupię za taką kwotę zdjęć, ale kilka na pewno trzeba będzie
Ciężko robić selekcję bo na każdym jest ta kochana uśmiechnięta buzia 🥺🥰
W ogóle fajna praca, może trzeba iść się szkolić w tym temacie bo rynek pracy jest tragiczny teraz. Kiedyś robiłam zdjęcia wieki temu ale to tak tfp jedynie. Może czas odgrzebać Stare hobby.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ten rynek fotograficzny nie jest taki łatwy.Cel95 wrote:Truskawka co Ty nie kupię za taką kwotę zdjęć, ale kilka na pewno trzeba będzie
Ciężko robić selekcję bo na każdym jest ta kochana uśmiechnięta buzia 🥺🥰
W ogóle fajna praca, może trzeba iść się szkolić w tym temacie bo rynek pracy jest tragiczny teraz. Kiedyś robiłam zdjęcia wieki temu ale to tak tfp jedynie. Może czas odgrzebać Stare hobby.
Moja przyjaciółka próbowała się wbić no i jest ciężko. Trochę zamknięta klika i jest ich teraz tak dużo, że jak nie masz czegoś mega wyróżniającego to ciężko o sensowne zarobki z tego
Ja też myślałam że o fajnie, będzie sobie robić zdjęcia i wg, ale to szybko zwinęła interes i robi tylko tak hobbystycznie już -
Dziewczyny, współczuję ciężkich nocek. O swojej już nawet nie mówię 🥲
Anabbit gratuluję okresu!!!!!!!!
Truskawka współczuję ósemki. Ból zęba przy małym dziecku to inny level bólowy. I też wolę rodzić niż ogarniać zęby 🫣
Karola elegancko. Kupa do wanienki zawsze spoko. Myślę, że nawet gdyby to była kupa wtarta w dywan to cieszyłabyś się jak głupia. Ile to małe gówno może narobić radości ❤️
Co do zdjęć to ja dostałam od męża lustrzankę, bo lubię robić zdjęcia, ale to tak hobbystycznie i powiem wam, że to jest duża inwestycja żeby w ogóle coś zacząć. Ja robię zdjęcia tylko na użytek własny i jest to drogi interes. Wykupiłam sobie jeden kurs, program do obróbki, lustrzankę, trochę akcesoriów, statyw, jakiś tam mikrofon mi dodali w zestawie, kartę pamięci, osłonki, futerał i inne akcesoria i pękła pięciocyfrowa kwota. Nie wiem czy to opłacalne na start. Koleżanka, która robi nam teraz sesję działa w fotografii od 14 roku życia, teraz otworzyła swoje studio mając 22 lata i mówi, że cieszy się jak wychodzi na zero. Z tym, że ona spłaca jeszcze kredyt na studio. -
Ta moja przyjaciółka miała akurat dotacje z UE bodajże na rozwój biznesu, więc miała kasę na sprzęt. Ale no studio i wyposażenie studia już jej kieszeń. Miała firmę rok, bo tyle musiała i mimo że ma szerokie grono znajomych i jej mąż też, no to się nie udało.
Także właśnie jak się wejdzie w to już, to widać że to nie jest taki łatwy kawałek chleba
Annabitt przegapiłam info o okresie. Gratki. Teraz trzymam kciuki, żeby twoja córa dała wam czas na wasze okienko aktywności
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Ja ma paru znajomych ,którzy próbowali na tym zarobić ale nie wyszło. Co co się ostali to lamentują na insta,że nikt nie docenia ich twórczości .
Annabit gratuluje okresu
Tanasi na tych ph metrach z sodny bylo pięknie widać kiedy pojawią sie refluks u dziecka i jak zaczyna sie ból. Moja np płacze po wstaniu i jak sie okazało właśnie wtedy miala duże spadki ph. U takich dwóch niemowlaków to juz w ogóle pięknie bylo widać jak płacz idzie w parze z refluksem.
Mi sie wydaje,że Wam by sie przydała taka diagnostyka. Ja wiem,ze zabawy z córką,spacer w lesie i gotowanie jest lepsze niz diagnostyka no ale może warto się poswoecić i drążyć.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia, 11:28
-
Karola idą mu cztery żeby na górze obok siebie, podejrzewam że też bym nie pałała entuzjamem i radością w takiej sytuacji. A ten komentarz z wbiciem szpileczki o poświęcaniu się taki nie za miły z Twojej strony. Był diagnozowany przez gastroenterologa i ani słowa nie wspomniała o stwierdzaniu refluksu czy dalszym diagnozowaniu go, więc zaufam jednak swojej intuicji, bo widzę to dziecko 24 h na dobę i wiem co to boli.
-
Ja nie wbijam szpilek .Tanashi wrote:Karola idą mu cztery żeby na górze obok siebie, podejrzewam że też bym nie pałała entuzjamem i radością w takiej sytuacji. A ten komentarz z wbiciem szpileczki o poświęcaniu się taki nie za miły z Twojej strony. Był diagnozowany przez gastroenterologa i ani słowa nie wspomniała o stwierdzaniu refluksu czy dalszym diagnozowaniu go, więc zaufam jednak swojej intuicji, bo widzę to dziecko 24 h na dobę i wiem co to boli.
Mi chodzi tylko o to,że on cierpi. Jakby mi syn przychodził codziennie i mówił ze go cos boli to bym go diagnozowała. Twój mały ma leki i widzisz lekka zmianę czyli jednak jakieś podejrzenie jest. Zęby mu idą, okej ale cos jest innego nie tak.
Nie wiem czy wiesz ale zaniechany refluks czy stan zapalny jelit to prosta droga do nowotworu. Bardziej niz brak spf na słońcu. -
Karola nawet nie wiedziałam, że jest takie badanie. Forum bawi i uczy.
Elza mega mi się spodobał tekst o rodzicielskim okienku aktywności 🫣❤️
Właśnie weszłam do H&M i piękne są te ciuszki. Ale mi szkoda kasy, bo ona ma tyle ubrań, że mogłabym równolegle ubrać jeszcze troje dzieci od rozmiaru 50 do 116. Kupuje jej tylko to co potrzebne, ale trochę mi żal, bo te kompleciki prześliczne. Tylko gdzie to trzymać, kiedy zakładać i skąd na to brać 😅 -
Nie wbijasz szpilek, ale sugerujesz że chodzę po lesie i mam w dupie że boli mojego syna bo wolę iść na spacer 🤡 ok
Leki mamy już odstawione po konsultacji, bo robi zupełnie normalne kupy odkąd zaczął porządnie jeść pokarmy stałe. Gastro nie widzi żadnych podstaw do dalszego leczenia. Nie ma problemów z brzuszkiem, przybiera prawidłowo, nie ulewa, nie wymiotuje, je normalnie, brzuszek miękki, kupa normalna codziennie. Teraz mu te zęby idą to płacze, ale normalnie przesypia w nocy, budzi się tyle co na mleko i śpi dalej. Ostatni przypadek trzydniówki Anabbit i Blackapple chyba najlepiej pokazał że różne dzieci mogą różnie przechodzić różne etapy i choroby. Ja mam przypadek który ząbkuje trudno i długo, no życie. Nie każdy płacz to musi być zaraz jakiś super stan zapalny...
https://zapodaj.net/plik-duHBeFrNSi
-
Również gratuluję okresu Anabbit. Inspiruje się Tobą dzisiaj i oglądamy psy przez okno, bo młody na zmianę chce się bawić, potem przytulać a potem marudzi i wtedy tylko patrzenie przez okno pomaga.
My mieliśmy wczoraj jeszcze wieczorem nawrót temperatury wieczorem i ja to oczywiście spanikowałam i już bym jechała na IP jakbym była sama z młodym, dobrze, że mąż mi przemówił do rozsądku, że przecież pediatra mówiła, że to się tylko nazywa trzydniówka a de cfacto może być gorączka do 5 dni. No i już od 23:00 nie ma gorączki, ale na razie dopiero dwa małe placki wysypki wyszły, więc pewnie największe marudki dopiero się zaczną.
Tanashi współczuję z tymi zębami, te górne jedynki są chyba najgorsze z siekaczy a Wam jeszcze dwójki przy okazji idą.
Też mnie musicie tym hm, ale akurat na razie chyba mamy full rozmiaru 80 i go pewnie jeszcze z 2 miesiące ponosi, bo on drobny jest, chociaż może się skuszę na coś 86 i sobie polezy do wakacji, akurat by miał do żłobka 🤔 Tylko w hm to chyba własnie 80 wypada jak w innych 86? -
Blackapple a już miało być tak pięknie
Oby mały znowu poszedł w spanie i szybko się zregenerował. Te ciuszki z H&M wypadają na rozmiar większe zawsze względem innych sklepów.
Tanashi biedny kameleon. Co te dzieciaki się muszą namęczyć z tymi zębami i nie tylko
-
Elza te okna aktywności dla rodziców to ciężka sprawa jak się stara o bobasa🫣 a jeszcze wspoldzieląc łóżko to już w ogóle xD
Mnie od rana oczy tak swędziały, z nosa mi się lało.. Wzięłam kropelki zyrteca młodego i trochę pomogło. Nie wiem co teraz pyli, niby w testach nic nie wychodzi, a jednak co roku na coś reaguje. -
Margareetka wrote:Elza te okna aktywności dla rodziców to ciężka sprawa jak się stara o bobasa🫣 a jeszcze wspoldzieląc łóżko to już w ogóle xD
Mnie od rana oczy tak swędziały, z nosa mi się lało.. Wzięłam kropelki zyrteca młodego i trochę pomogło. Nie wiem co teraz pyli, niby w testach nic nie wychodzi, a jednak co roku na coś reaguje.
W Warszawie brzoza, bo mnie gardło drapie, oczy pieką i kicham jak szalona. Mała ma to samo po spacerze i się już zastanawiam czy nie jest też alergiczką. Takim bobasom stwierdzają już alergię na pyłki? -
Tanashi, współczuję Kameleonowi i łącze sie w bólu bo u nas wyglada to podobnie. O ile dolne zęby wyszły zupełnie po cichu tak gorne to tragedia. Tez ida 4 na raz i jest jojczenie caly dzien, drapanie sie po buzi, 2137 pobudek w nocy. Najchętniej byłby caly czas na rękach i mielił cyca non stop. Widzę ze na lewą jedynkę juz dziąsło "pękło" więc liczę ze idziemy ku lepszemu 🫠 czego i Wam życzę 💪
Tanashi lubi tę wiadomość












