CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas sesja będzie robiona przez moją koleżankę, która specjalizuje się raczej w sesjach biznesowych/narzeczenskich i takich komercyjnych typowo pod social media. Z dzidziusiami robi tylko okazjonalnie bliskim osobom więc nawet nie ma nam cl zasugerować. Pewnie tak jak Anabitt zmuszę męża do białej koszuli i beżowych spodni, a sama albo założę matching sukienki z małą, albo chce iść w biel. Zamówiłam sobie białą i beżową kieckę na vinted, bo szukałam czegoś podobnego tylko w wersji mini i stacjonarnie nic nie znalazłam.
-
Elza1234 wrote:Aktualizacja tematu stopkowego
Nadal mam poprawiać, pokazała mi masaże i ćwiczenia - ale że mała wstaje już 3 tygodnie i nadal koślawi te jedną stopę to mamy czas do połowy maja i wtedy wizyta u lekarza żeby nam zleciła tejpy/bandaze
Nam tylko fizjo póki co kazała chodzić w butach po domu i tak wywijać te stópki podeszwami do góry. Zobaczymy co to będzie, bo te buty to zmora dla niego... On w skarpetach nie lubi, a co dopiero buty 🫣 -
Mój bobas dorwał się do koszyczka z wizytówkami i tak mniej więcej od pół godziny nie mam dziecka 🙈 ogląda każdą niemal tak dokładnie jakby szukał jakiegoś konkretnego kontaktu xD
Katikat, Anabbit, Revolutionary , Blackapple, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Pewnie chce kebsa zamówić ,bo ma dosyć żarcia dla niemowlaków😅Margareetka wrote:Mój bobas dorwał się do koszyczka z wizytówkami i tak mniej więcej od pół godziny nie mam dziecka 🙈 ogląda każdą niemal tak dokładnie jakby szukał jakiegoś konkretnego kontaktu xD
Katikat, Anabbit, Revolutionary , osiecka89, Blackapple, xSmerfetkax, KarolaKinga lubią tę wiadomość
-
Margareetka wrote:Mój bobas dorwał się do koszyczka z wizytówkami i tak mniej więcej od pół godziny nie mam dziecka 🙈 ogląda każdą niemal tak dokładnie jakby szukał jakiegoś konkretnego kontaktu xD
Ale ze nie zjada ich? U nas byłoby oglądanie a potem cyk i po wizytówce 🤣
Jak się czujesz w ogóle, jak reakcja Męża na newsy?😊23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola3xJ:D wrote:Pewnie chce kebsa zamówić ,bo ma dosyć żarcia dla niemowlaków😅
Kurde dzięki, teraz sama bym zjadła razem z nim 🤣🤣
Cel o dziwo nie zjadał, a też namiętnie pcha wszystko do buzi 🙈
Dzięki że pytasz 😊
Mąż jest zachwycony, on bardzo chciał 🥰 ja za to milion myśli póki co, cieszę się bardzo, ale dopadają mnie "wyrzuty sumienia" że zabiorę coś Marcelkowi i będzie mu smutno. Juz to dziś konsultowałam z chatem gpt 🫣 i podobno dzieci do 2roku życia nie pamiętaj czegoś takiego jak bycie jedynakiem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 20:38
Elza1234, Blondi29, Blackapple lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Werzoł macie pobyt w szpitalu?
Nie, codziennie się jeździ i to już w ogóle nasz trzeci turnus. Na pierwszym nie miała jeszcze pół roku i jeździłyśmy tylko na 30 minut z fizjo, nikt nawet nie wspomniał o basenie. Więc dojazd i powrót trwały dłużej niż ćwiczenia
A na drugim miałyśmy do tego tydzień basenu i prawie dwa tygodnie muzykoterapii bo już wiedziałam że taka istnieje i zapytałam czy też możemy “skorzystać” z tych zajęć
Przymierzaliśmy małą do spacerówki, najbardziej pasowało mi jednak to carello bravo lite, ale jeszcze się zastanawiamy czy nie kupić jakiejś innej używki bo na codzień w domu i tak pewnie będziemy śmigać roanem -
Dzięki dziewczyny 🥺 dzisiaj miałyśmy intensywny dzień, lekarz ze straszą, zmiana opon, bawialnia i obiad z dwójką dzieci w restauracji (sama byłam) aż dziw bierze, że obyło się bez awantur. Dopiero przed położeniem spać starsza miała totalny meltdown 🫠
I do tego chora więc nie jedziemy do babci na majówkę.
Pocieszałyście Truskawkę ze jej dziecko jeszcze nie chodzi, a moje dopiero co zaczęło raczkować i wstawać… serio wasze dzieci już chodzą?? Nam fizjo pozwoliła dopiero wstawać po 3 tyg raczkowania i w ogóle była dumna z jej postępów a wy mi tu mówicie, że u nas chodzą, jestem w szoku.
Dwa ostatnie dni to rozkminiam moją sytuację zawodową. Przeliczyłam sobie ile bym dostała odprawy (moja firma jest bardzo spoko pod tym względem) i zaczęłam żałować, że mnie nie mogą zwolnić 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 21:44
-
No ja wiem właśnie, porównuje się dlatego do was, ale może po prostu mamy dużo asów na wątku 😅 a ja jestem przyzwyczajona do rozwoju w trybie slow.Karola3xJ:D wrote:Kassia moja raczkuje może ze 3 tyg,i tyle samo wstaje i tupta do boku. Twoja ma czas jeszcze. Cały czas obowiązuje ją wiek korygowany.
-
U nas konkretne raczkowanie jest jakoś od dwóch tygodni, wcześniej szła na łatwiznę i zasuwała na łokciach. Dopiero teraz widzę że od dwóch dni więcej się podnosi, ale nawet jeszcze nie próbowała się przesunąć do boku. Cierpliwie czekam i koryguję żeby wstawała z obu nóg, bo o tym też nam mówiła fizjo
Kasia, ale to odprawa jeszcze będzie jak skończysz rodzicielski czy jak to rozwiążą? -
Moja od Wielkanocy wstaje przy meblach, ale nie chodzi przy nich jeszcze. Jak chce się przesunąć to siada, raczkuje kawałek i wstaje znów xD i oczywiście wstaje tylko z jednej nogi. Umie z drugiej, ale ewidentnie prawa ma dominującą.
O, zdążę jeszcze bez spóźnienia - sto lat Ola!!! 🎉🩷
kasssia lubi tę wiadomość
-
Werzol wrote:U nas konkretne raczkowanie jest jakoś od dwóch tygodni, wcześniej szła na łatwiznę i zasuwała na łokciach. Dopiero teraz widzę że od dwóch dni więcej się podnosi, ale nawet jeszcze nie próbowała się przesunąć do boku. Cierpliwie czekam i koryguję żeby wstawała z obu nóg, bo o tym też nam mówiła fizjo
Kasia, ale to odprawa jeszcze będzie jak skończysz rodzicielski czy jak to rozwiążą?
Ok czyli podobnie jak u nas
Narazie mnie nie zwolnili więc nikt zemną o tym nie rozmawiał. Ja przewiduje, że zrobią likwidację stanowiska sporo nie ma mnie w nowej strukturze. Ale co będzie to nie wiem, u nas jest taki burdel że nic mnie nie zdziwi.
-
Kasssia nadgoni Olą wszystko, ani się nie obejrzysz. Szczególnie że właśnie u niej i tak wiek korygowany
Moja siada i raczkuje już dlugo, jakoś od prawie 2 miesięcy
Ale wstaje dopiero od świąt jak u Annabit, a kroczki w bok to od tego weekendu
kasssia lubi tę wiadomość
















