CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Są takie w kształcie litery P
Z tego co wiem to żółte są miękkie i te dzieciaki lubią najbardziej, też planuję kupić bo młoda całe pięści wkłada do buzi
O właśnie te widziałam ale nie wiedziałam czy to spoko.
On w ogóle lubi kolor żółty, więc idealnie się składa 😅
Dałam mu ibuprofen na noc, może mu pomoże. Przy myciu zębów też mi wyrwał szczoteczkę i sobie nią sam manewrował.
Cel może Cię boleć głowa na zmianę pogody, bo podobno mają przyjść jakieś burze jutro/pojutrze. -
Nineq gratuluje w sprawie mieszkania i współczuję w kwestii zabiegu. Akurat mam taką samą historię i za drugim razem usunęli mi z marginesem dlatego chcą znieczulenie ogólne. Takie są podobno wytyczne. Szkoda tylko; że dowiedziałaś się na miejscu.
U nas bardzo przyjemny dzień, mała ogarnia coraz więcej jedzenia. Jestem wniebowzięta, bo wreszcie mogę jej kręcić te wszystkie placki i pulpety.
Moja szyja i kark błagają o pomstę do nieba. Macie jakieś tipy jak utrzymać prawidłową postawę? Strasznie się garbie w odcinku szyjnym i na pewno mi to nie pomaga. Może są jakieś stabilizatory? Bo oszaleje 🙃
Cel u mnie mąż będzie testować składanie i rozkładanie. Ja się nawet nie dotykam do takich rzeczy 😆
Życzę nam dziś udanych nocy dziewczyny. Mnie chyba pobiera jakas jelitówka, bo mdli mnie pół dnia i w ogóle taka jestem jakaś do niczego 🤮
Nie wierzę, że zaraz zaczynamy miesiąc roczków 🥹 chyba Nineq zaczyna, a my kończymy? -
Na Allegro tak się to nazywaMargareetka wrote:O właśnie te widziałam ale nie wiedziałam czy to spoko.
On w ogóle lubi kolor żółty, więc idealnie się składa 😅
Dałam mu ibuprofen na noc, może mu pomoże. Przy myciu zębów też mi wyrwał szczoteczkę i sobie nią sam manewrował.
Cel może Cię boleć głowa na zmianę pogody, bo podobno mają przyjść jakieś burze jutro/pojutrze.
Gryzak Logopedyczny Terapeutyczny Ark Grabber P Tube wypustki bardzo miękki
U mnie któraś dziewczyna chodzi z dzieckiem do logopedy z jakiś innych powodów i mówiła że ten jest dobry dla starszaka, któremu dalsze zęby idą
tylko właśnie żółty, bo inna dziewczyna ma zielony (nie spojrzała że to ma znaczenie) i jest za twardy
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Nineq - kicha że nie dali znać
ale nie dziwi mnie to - moja babcia pojechała ostatnio do Zabrza na biopsję (mają tam godzinę) a oni że nie mają miejsca w sumie jednak xd
I gratuluję mieszkania
w sensie umowy!
Blondie u nas to samo. Młoda zaczęła tak dużo jeść sama, albo mnie przy okazji karmić że aż mam czasem łzy w oczach że szczęście, że to moje uparte dawanie jej kawałków od początku dało radę. I też codziennie z miłą chęcią robię te placki, babeczki, gofry czy pulpety bo aż miło karmić w końcu
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Elza no dzisiaj jak mi podbierała wszystko z talerza to się popłakałam z radości 😆 Właśnie pamiętam, że ty mocno cisnęłaś BLW i zawsze myślałam, że ja w sumie też powinnam, ale mała się w ogóle nie nadawała. Dopiero teraz mając te 10 miesięcy jestem w stanie dać jej coś co wymaga gryzienia. Wcześniej nie czaiła nic a nic i nie była chętna
-
Dzięki, jak dobrze pójdzie to w czerwcu będziemy mieszkać z moją mamą 🤡😆zanim zrobimy podłogi, łazienkę i pomalujemy ściany to pewnie na koniec lata wprowadzimy się chociaż do dwóch pokoi.
Blondi, gratuluję, super, że je🥳
Elza, NFZ... A raczej podejście lekarzy mam wrażenie.
Mój gryzie palca. Odkąd nie ma smoczka jak jest zrelaksowany to wsadza wskazujący prawej ręki do buzi. Chyba powinnam to próbować ograniczyć, ale dopiero teraz to do mnie dotarło. Odkrył, że ma ogonek między nogami i w kąpieli się nim bawi😆
A tak w ogóle... Spokojnych, przespanych nocek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja, 19:51
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Może nie tyle cisnęłam co zawsze dawałam jej jakieś kawałkiBlondi29 wrote:Elza no dzisiaj jak mi podbierała wszystko z talerza to się popłakałam z radości 😆 Właśnie pamiętam, że ty mocno cisnęłaś BLW i zawsze myślałam, że ja w sumie też powinnam, ale mała się w ogóle nie nadawała. Dopiero teraz mając te 10 miesięcy jestem w stanie dać jej coś co wymaga gryzienia. Wcześniej nie czaiła nic a nic i nie była chętna
Bo ogólnie od początku karmiłam ją sama
także u nas hybryda raczej niż blw
-
Ten żółty ma opinie, że dziecko go odgryzło
Także dla nas chyba twardy, bo będzie powtórka z kaczki
Margaretka może tak, mnie od porodu ostro sieka ta głowa raz na 2 tyg23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak, ale w sumie w ciazy też kilka razy tak miałam i przed też parę razy
Jak na potrójny zespół antyfosfolipidowy to i tak łaskawy objaw
Plus w rezonansie mam ziarnistosc która też sprzyja bólom, mimo, że jest wariantem normy23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Okej. Pytam, bo coraz częściej słyszę, że dziewczyny po ZZO/CC w miejscowym zgłaszają ten objaw i po prostu z własnej ciekawości dopytuję. Nie wiem czy ktoś już to kiedyś opisał naukowo, bo się nie interesowałam, ale ciągle o tym słyszę. Choć j ciebie dużo dodatkowych czynników dochodzi faktycznie
-
Ciekawe, na pewno to są zabiegi nie bez powikłań, u mnie akurat chyba dość gładko poszlo to zzo, ale nie chcieli mi dać, trochę się bali23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dołączam z bólem głowy, nawet Ibuprom w końskiej dawce mi dziś nie pomaga. Ale też zauważyłam, że po porodzie mam znacznie częściej bóle głowy, w ogóle na samym początku to potrafiłam mieć aż zawroty głowy, ciągnęło się to z 2 miesiące. Teraz mam rzadziej, ale mocniejsze niż kiedyś. Lekarka mi mówiła, że właśnie po zzo tak może być. I po co mi to było, jak do cc i tak dali ogólne xd ja się tak kręciłam i wiłam przy tym wkłuciu, że i tak się dziwie, że udało się temu anestezjologowi za pierwszym razem, uszanowanko. Nawet nie pamiętam czy to bolało xd ale jak mi kiedyś dawali kontrast do stawu biodrowego to też nie bolało, także może te wkłucia wszystkie nie są takie złe 😏 chociaż jak to już stary parę razy stwierdził - moje odczuwanie bólu jest jakieś zaburzone xd
Chciałam też usprawiedliwić mojego bobasa z tym pechowym piątkowym panieńskim - dzisiaj zauważyłam, że przebiła się druga jedynka. Także u góry cisną mu się 4 zęby na raz, pozdro.
Tymczasem idę kulać klopsiki cielęce, bo skończyły nam się mrożone zapasy i został sam kurczak. Dzisiaj młody wciągnął makaron soczewicowy ze szpinakiem, tak mu smakowal, że aż mlaskał i krzyczał MNIAMMNIAMMNIAM 😂 a jak pies podchodził pod krzesełko i machał mu palcem i mówił nono, a zazwyczaj się wszystkim dzieli 😂
Blondi29, Elza1234, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Blondi żadna nowość, że od zzo boli głowa. Często też kręgosłup w miejscu wkłucia. Punkcja to samo ( w siemię zo to punkcja) . Boli latami
Powiem Ci ,że nawet nie miałam potrzeby szukać artykułów naukowych na ten temat.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja, 21:39
-
To ja na szczęście jestem w grupie której nic po zzo nie jest
ani plecy, ani głowa, nie mam skutków ubocznych
Ale nie zapomnę jak przyszedł rano anestezjolog z nowej zmiany mi wyjąc ten port i zrobił mi darmową depilację bo mi cały plaster zerwał na raz - mimo że czuł opór - położna tylko krzyknęła „panie doktorze ja nasmaruję oliwka” - a ten „a nie trzeba” i jeb
Bolało 🤡 -
Ja to się w ogóle tym nie interesowałam więc jak mi znajomi powiedzieli tak chodzę i głoszę słowo. Ale dobrze, że to już zbadali, przynhamniej nie gadam od rzeczy 😆 Mnie dlatego przerażało cc i zzo z własnej woli. Ale ja szybko urodziłam to też ciężko porównywać mój poród do innych. Pewnie przy 17 godzinnej indukcji mówiłabym co innego
-
Dla mnie zzo to było zbawienie dosłownie. Poszłam spać na dwie godzinki i obudziłam się z pełnym rozwarciem 😅 wspaniała sprawa
Blondi29, Margareetka, Elza1234 lubią tę wiadomość











