CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel my wchodziliśmy na plażę roanem, byliśmy w kwietniu. Zejście kiepsko bo akurat szykowali beach bar i przeorali piach, ale wiadomo że im bliżej wody tym bardziej ubite i spoko się jechało. Za to przy tym turnusie stwierdzam, że carello to złoto i mimo że mniej pakowny dół to ekstra mieć taki leciutki wózek. Wystarczy ze codziennie trzymam małą na zajęciach w basenie to chociaż już się nie męczę z wagą wózka. Ale coś mi się blizna w kroczu odzywa, jednak trochę mnie przeora to nasze jeżdżenie
A jeździmy na 7:30, nie żeby moje dziecko spało zazwyczaj do 8-9…
Kkk, idę na panieński w sobotę, też bardzo mi się nie chce, też znajoma ze szkoły. Obym tam dotarła 😅
Nineq, kurczę kiepsko z tym twoim zabiegiem. Nieogarnięci są że Cię o tym nie poinformowali
A za wkładką do wózka też muszę się zakręcić bo zaraz się cały pobrudzi, a jednak łatwiej ogarnąć wkładkę -
Cel95 wrote:A te wasze leciutkie sobie na luzie radzą z nierównym terenem itp?
Cenię ten nasz Taran za to, że można napchac rzeczy i też jest super na leśnych ścieżkach
Myślałam, że dopiero na lot samolotem czyli pewnie za około rok ogarnąć coś kompaktowego
Rzeczywiście dużo miejsca zajmuje w bagażniku. A czy ktoś testował już roana na plaży?
Nie wiem czy kojarzysz ten park przy Gaiku taki niby pół dziki (polecam jak coś), ale mój maxi Cosi tam dał radę na spokojnie. -
A to kkk w foteliku mam właśnie to słynne simplywool ale kupowałam latem rok temu, więc wtedy jeszcze firma działała jak należy
Też ostatnio poczułam ranę w kroczu
w taki jakiś upalny dzień po całym dniu chodzenia
My na wakacje na plażę kupiliśmy sobie ale wózek taki wiecie, co tam wrzucę śpiące dziecko, milion gratów i zakupów 😅 też taki duży jak to zawsze rodziny z dziećmi na plaży jeżdżą 🙈 -
Trzymam kciuki,żeby jednak to byla dobra partia.Marsol wrote:Karola, czeka mnie pierwsze pranie wkładki Beloff. Dobrze wiedzieć, czego spodziewać się po wyjęciu z pralki 🙈
Elza simply wool mi kasę oddało po roku. Moja koleżanka zamawiała coś w przedsprzedaży przed Bożym Narodzeniem i nawet na maila jej nie odpisali. Ani kasy,ani towaru. Za to milion płaczących postów mieli czas wrzucać.
Cel ja moja lekka spacerowką (espiro art) wożę juz drugiej dzoecko po kocich łbach i takim średnim terenie. Wiadomo,że to nie taki czołg jak moj Joolz ale i tak super daje radę. W weekend woziłam małą w joolz aer ale on nie umywa sie do tego mojego espiro.
Marsol lubi tę wiadomość
-
Ja ostatnio tym cybexem eezy też się zapuszczałam na leśne ścieżki ze względu na upał i super dał radę. Nie lubię tylko po trawie pod górkę nim jechać.
Musze chyba też kupić taką wkładkę do fotelika, bo wczoraj młody darł się całe 40min powrotu do domu... A w pierwsza stronę mąż dał mu musik, żeby go zająć... I cóż nowy fotelik i już do prania. Ale pobrudził mu też świeżo prana tapicerkę w samochodzie, wiec instant karma, bo mówiłam żeby mu nie dawał xD mamy ostatnio z mężem zamianę ról w samochodzie i ja prowadzę, a on siedzi z tyłu i zabawia bobasa 😅 -
Ja zakładałam z tobąMargareetka wrote:W nocy młody też dał popalić, dwie godziny darcia się nie wiadomo o co 😓
A to jak mnie pokopał... Czy dziecku mogę już założyć niebieską kartę? 🙈🙈
Usypiałam młodą 1.5 h wczoraj, ale byłam już tak skopana, obszczypana i mokra od potu że oddałam ją mężowi i poszłam na spacer z psem wieczorny
Ale chociaż noc była dobra bo jak zasnęła 20:40 to byłam u niej dopiero 4:45 -
To ja się dziś zesram, bo młody nie obudził się ani razu między 20 a 22, a potem poszłam do niego spać. I mimo pobudek w nocy spaliśmy do 8, bo mąż ma dziś jeszcze wolne i ogarniał córkę 😅 taka noc to nam się jeszcze nie zdarzyła xD dzisiaj zaczynamy skręcać domek ze zjeżdżalniami dla dzieciaków, mam nadzieję, że sprawnie pójdzie, bo ma milion desek xd
xSmerfetkax, Anabbit, Blackapple, Margareetka, Elza1234, Blondi29, Revolutionary , Marsol lubią tę wiadomość
-
Hej, a ja się z wami podzielę z moimi „staraniowymi przeżyciami”. To pierwszy cykl w którym starania zaczęły się na poważnie i tak jak wczoraj jeszcze miałam nastawienie że jak się uda to się uda, jest łatwiej bo mamy już wspaniałego synka, tak dzisiaj od rana najchętniej już cisnęłabym z testami 😅🫣 to chyba nie jest normalne, znowu czuję ten dreszczyk emocji
-
Smerfetka wiem co czujesz, bo ja tamten miesiąc miałam takie podejście luźne, nie mieliśmy książkowych starań co 2-3dni. Ale w tym miesiącu już planowałam na poważnie i nakupiłam testów owulacyjnych, a tu zaskoczyło od razu 🙈
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
xSmerfetkax wrote:Hej, a ja się z wami podzielę z moimi „staraniowymi przeżyciami”. To pierwszy cykl w którym starania zaczęły się na poważnie i tak jak wczoraj jeszcze miałam nastawienie że jak się uda to się uda, jest łatwiej bo mamy już wspaniałego synka, tak dzisiaj od rana najchętniej już cisnęłabym z testami 😅🫣 to chyba nie jest normalne, znowu czuję ten dreszczyk emocji
A to już czas na testowanie? Jezu jakie emocje 😅
Ja czytam wątek staraniowy aktualny i przeżywam razem z nimi incognito 😂😂😂
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:A to już czas na testowanie? Jezu jakie emocje 😅
Ja czytam wątek staraniowy aktualny i przeżywam razem z nimi incognito 😂😂😂
W przyszłym tygodniu mam dostać miesiaczke, więc dla sportu można pomału zaczynać testowanie, powstrzymuje mnie tylko mas ilość testów 😅 też czytam i jeszcze mocniej czuję te napięcie hahaha
Anabbit lubi tę wiadomość
-
A ja tak sobie pomyślałam co u naszych koleżanek z początku wątku. Widzę, że pół na pół dobre i złe zakończenia.. serce się cieszy jak widać pod nickiem, że się udało, ale też kroi na myśl o tych w ciężkiej sytuacji23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
xSmerfetkax wrote:W przyszłym tygodniu mam dostać miesiaczke, więc dla sportu można pomału zaczynać testowanie, powstrzymuje mnie tylko mas ilość testów 😅 też czytam i jeszcze mocniej czuję te napięcie hahaha
Hahah czyli nie tylko ja podczytuje co tam się dzieje i czekam aż któraś założy wątek na styczeń 😅😅
Ja sikałam tydzień na testy xD aż w końcu nagle się pojawiły dwie kreski i na drugi dzień beta 170 mi wyszła.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Smerfetka trzymam kciuki za testowanie! Oby wynik był pozytywny ❤️
Tanashi miłego srania. A tak serio to super, że młody nieco odpuścił. Ja też dziś jestem team niebieska karta.
Ostatnio nas życie trochę dojeżdża, bo mamy sporo przykrych spraw wokół nas. Jak zwykle wszystko spada na mnie więc rzadko tu zaglądam, ale staram się być na bieżąco.
Ktoś pytał; ja byłam Roanem na plaży. Dawał radę, ale tak szczerze to ja wezmę ten swój lekki espiro nad morze. Moim zdaniem i tak się wszędzie ten wózek końcowo nosi. A wkurza mnie czyszczenie kół jak nawchodzi do środka.
Dziewczyny z Warszawy jak macie problem z blizną to mogę wam polecić super lekarkę, która wyprowadza trudne przypadki. Ja miałam rozejście blizny i teraz zrobiła tak, że nie dość, że jej w ogóle nie widać to jeszcze nie czuć. W ogóle nie czuję jakbym rodziła, w miałam spory problem więc polecam.
Udało mi się wczoraj podać małej całe dwa pulpety i ziemniaki. Jestem z niej mega dumna. Pogryzła też ślicznie ogórka i zjadła zupę ogórkową z kawałkami. Dziś spróbowała trochę zupki pomidorowej z makaronem k też jej podeszła. Wreszcie wychodzimy na prostą 🥹
A mnie dalej tak mdli, że chyba i ja będę się z wami testować 😆
Revolutionary , Elza1234, Margareetka, Anabbit lubią tę wiadomość












