CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Smerfetka, tak jest. Poki okresu nie ma to piłka w grze 😂
Karola współczuję akcji z kotem. Daj znać co z tego wyjdzie.
U nas mała już drugi raz przeżywa drzemkę na 11 i w efekcie nie ma drugiej drzemki. Dziś spała raz 1h20 (raptownie umie tyle sama spać bez bujania) i od 12:40 jest na nogach.
Właśnie ja karmie na noc z nadzieją że łatwo zaśnie bez godzinnej awantury. 🙄
Myślicie że to możliwe, że już się przestawia na jedną drzemkę? Czy za wcześnie? -
Tak, to toCel95 wrote:Dla Mamy to wiesz Margaretka zawsze ma się talent także wybierz się koniecznie:D
Elza, to jest Odkrywczy domek? Dużo ma takich głośnych dźwięków czy spoko też bez dźwięku do zabawy on jest?
jako osoba z mizofonia uważam, że jest przyjemny dla ucha
-
U nas tak to też kasa, bo jak wysłałam te klocki za 100 zł to się śmiali ze chyba 5 takich opakowań kupiąNineq wrote:U mnie wszyscy mówili, że dadzą kasę, bo nie wiedzą co kupować, a nie chcą bezsensownych zabawek dać 🤭kupiłabym mu cześć rzeczy, które wymieniacie, ale wyprowadzka + remont = brak miejsca
Ale no zbastowalam pomysły xD wszystkim
Mówimy że kupimy jej obligacje po prostu za kasę z chrzcinourodzin
-
Ja myślę, że może próbować ale po dzieciach zbawionych widzę że takie stałe przejście jest jednak już koło 12/14 miesiąca życiaAnabbit wrote:Smerfetka, tak jest. Poki okresu nie ma to piłka w grze 😂
Karola współczuję akcji z kotem. Daj znać co z tego wyjdzie.
U nas mała już drugi raz przeżywa drzemkę na 11 i w efekcie nie ma drugiej drzemki. Dziś spała raz 1h20 (raptownie umie tyle sama spać bez bujania) i od 12:40 jest na nogach.
Właśnie ja karmie na noc z nadzieją że łatwo zaśnie bez godzinnej awantury. 🙄
Myślicie że to możliwe, że już się przestawia na jedną drzemkę? Czy za wcześnie?
Choć wiadomo, dziecko dziecku nie równe
Ale moja dziś też spała od 10:50 do 12:20, bo zasnęła w aucie jak wracaliśmy od prywatnego fizjo i od tego czasu już nie, także też ja ogarniam na noc zaraz bo my jutro w góry ruszamy na kilka dni.
A pogoda ma być iście barowa, dobrze że mamy basen w hotelu 🙈 -
No ona w sumie przejść na jedną będzie musiała w żłobku tak czy siak xD więc albo zrobi to teraz albo za 1,5 miesiąca.
Chociaż nie powiem, jakby nauczyła się spać raz a dwie godzinki to życie by mi się odmieniło. -
My pewnie odłożymy mu tak samo. Z kasą ze chrzcin tak było. Będzie potrzeba to coś kupimy.Elza1234 wrote:U nas tak to też kasa, bo jak wysłałam te klocki za 100 zł to się śmiali ze chyba 5 takich opakowań kupią
Ale no zbastowalam pomysły xD wszystkim
Mówimy że kupimy jej obligacje po prostu za kasę z chrzcinourodzin
Anabbit, znajomej bliźniaki ok. 11 miesiąca właśnie przeszły na jedną drzemkę.
Ja tam wolę póki co wam 2. Nie da rady na 1. Do żłobka narazie będzie chodził tak, żeby nie musiał się przedstawiać. -
Nineq wrote:My pewnie odłożymy mu tak samo. Z kasą ze chrzcin tak było. Będzie potrzeba to coś kupimy.
Anabbit, znajomej bliźniaki ok. 11 miesiąca właśnie przeszły na jedną drzemkę.
Ja tam wolę póki co wam 2. Nie da rady na 1. Do żłobka narazie będzie chodził tak, żeby nie musiał się przedstawiać.
Twój chyba całkiem nieźle śpi w dzień, nie? Kojarzę coś ze wspominałaś że 2-2,5h na dzień.
To wcale się nie dziwię, że Ci pasuje. U nas ostatnio łącznie 1,5h nie dobija 🙄 i nocny sen 9-10h max 😔😔 -
Co za dzień, nic nie ogarnęłam dziś w chacie, bo ziomek cały dzień toczy aferę że chce się wspinać po schodach, a schody zastawione, stoi pod nimi i wyje cały dzień a teraz go jeszcze ponad godzinę usypialam, bo a to łóżko minimalnie skrzypnelo, a to moje kolano i oczy szeroko otwarte pięć razy. Kill me. Piątkowe wyrywanie ósemek potraktuje jak spa dla matki 💆🏼♀️błagam niech pośpi chociaż godzinę, bo muszę upiec tartaletki na roczek 🫠
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 19:48
-
Jak teraz chorował to jedna drzemka 2h, druga 1.5h.Anabbit wrote:Twój chyba całkiem nieźle śpi w dzień, nie? Kojarzę coś ze wspominałaś że 2-2,5h na dzień.
To wcale się nie dziwię, że Ci pasuje. U nas ostatnio łącznie 1,5h nie dobija 🙄 i nocny sen 9-10h max 😔😔
Na co dzień krąży wokół 1.5h i 1h więc to sypialnie ma spoko. Trochę się obawiam tego żłobkowego przejścia na jedną drzemkę. -
Mój młody usiłuje od kilku dni przejść na 1 drzemkę, ale nie do końca mu wychodzi, robi rano dramy jak chce go wcześniej odłożyć niż o 12.15 a popołudniu jednak nie jest w stanie dociągnąć do jakiejś 19.00 i robi sobie mikro drzemkę, więc finalnie i tak sen nocny się przesuwa na 20.30. No ale generalnie wygląda, że dąży do tego, żeby ta druga drzemka zniknęła a pierwsza się wydłużyła.
Karola daj znać co z kotem, trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego.
Smerfetka 27dc to ja chyba też jeszcze nie miałam drugiej kreski, dopiero w 28 mi wyszła a ja mam cykle 26 dni najczęściej. -
Blackapple mąż mówił,że może mieć spadek odporności po szczepieniu i jakąś infekcje dróg oddechowych. Podwyższona temp. 39.2 dostanie antybiotyk i leki do domu, robią morfologię z rozmazem i antybiogram. Jutro będą dzwonić z wynikami. Raczej wykluczają jakieś choroby neurologiczne. Czekam aż wrócą
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 21:11
-
Karola kciuki za Kota
Też dziś się czułam całkiem zrelaksowana u dentysty. Leżysz sobie, odpoczywasz. Tylko tv mi Babka nie wyciągnęła bo za szybko się uwinela z tematem. Kiedyś cały sezon przyjaciół tam obejrzałam, bo miałam tyle wizyt i to takich strasznie nieprzyjemnych, długich 😅 także Tanashi spa coraz bliżej, chociaż akurat wyrywania 8 bym aż tak nie nazwała mimo wszystko 😃
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi wrote:No tak serio to spodziewam się że będzie to wątpliwa przyjemność, zwłaszcza że potem w niedzielę mamy komunię i będę pewnie spuchnięta jak bokser po walce xD ale miałam już kiedyś wyrywane dwie czwórki pod aparat ortodontyczny więc przeżyję
Niekoniecznie spuchniesz, ja tylko przy mojej najbardziej dziko ulokowanej (pod skosem i pod siodemką) spuchlam, ale na pewno jest to wątpliwa przyjemność. Wolałabym rodzic 4x niż mieć 4x wyrywaną ósemkę xD -
Karola3xJ:D wrote:Blackapple mąż mówił,że może mieć spadek odporności po szczepieniu i jakąś infekcje dróg oddechowych. Podwyższona temp. 39.2 dostanie antybiotyk i leki do domu, robią morfologię z rozmazem i antybiogram. Jutro będą dzwonić z wynikami. Raczej wykluczają jakieś choroby neurologiczne. Czekam aż wrócą
Ok, oby się potwierdziło, że tylko infekcja.






czasami trwa tylko 30 minut, ale najczęściej tak ok godziny





