CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
W ogóle mi też te testy jakoś słabo wychodzą. Jak byłam w ciąży to przez dwa tygodnie biel, potem złapałam jakiś losowy z apteki i była meeega jasna kreska, a na drugi dzień beta 980. Potem jeszcze z ciekawości robiłam kilka testów drogeryjnych żeby sprawdzić czy będę mieć ciemna kreskę i nie mogłam złapać chociaż byłam już na końcówce pierwszego trymestru. A chciałam test z taką mocną kreską żeby wysłać zdjęcie do dalszej rodziny. Coś nie mam farta do tych testów 😆
-
Ja najbardziej lubiłam pinki. Zawsze mi się dobrze wybarwiały. Z młodym robiłam ok 13 dpo i beta była 601. W pierwszej ciąży też jakoś 13-14 dpo robiłam i mocne krechy. Do dziś mam chyba 4 pinki zachowane 😁
Trochę zazdroszczę tego testowania chociaż jak widziałam biel to byłam rozczarowana. Ale to taka ekscytacja 😁 -
Karola to robią po 1 dziecku tylko? U nas zawsze masówka.
Ja też mam problemy tyle że z chrzestnym i tymi papierkami.. i rece mi już opadają nie wiem najwyżej będzie bez jednego bo miesiąc przed ja nie będę zmieniać chrzestnych.
Zazdroszcze pozytywnego nastawienia do testowania u mnie to nigdy nic miłego nie było ale taki już mój los i się z tym pogodziłam 🙃 -
Blondi i Margaretka no wasze historie mnie trzymają trochę przy nadziei, chociaż tak jak wam pisałam, wydaje mi się to już fizycznie niemożliwe, no chyba że moja komórka też zwiedza każdą tkankę

Wgl zapytałam dzień małego czy chce brata albo siostrę i mówi że tak 😅🤣 mama nadal nie potrafi powiedziećWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:51
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Katikat bez znaczenia ile dzieci na raz. Raczej nie ma tyle chętnych na chrzest ,żeby robili razem . Skoro robią kiedy to rodzic chce ,to bez różnicy czy dla jednego czy 5.
Mi tez pinki się wybarwiały najlepiej. Ale.no ja mało testów robiłam . Chyba po dwa na ciążę. Moze pierwszym dzieckiem.
wiecej,bo łudziłam się,że tamte dwie kreski to pomyłka. -








