CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Katikat u nas podobnie. Już kolejna nocka z rzędu. Nie wiem czy to skok czy ten ząbek... Dostaje ibufen,smaruje dziąsła a nocki nadal beznadziejne.
Śpi spokojnie przez pierwsze dwie godziny a później jakieś egzorcyzmy... Raczkuje po całym łóżku,siada,wstaje i ciągle rzuca sie na mnie żeby mnie przytulać. Najchętniej to by spała mi na rękach. Ululam ją,położymy się i jak tylko się przękreci na drugi bok i nie czuje mnie to znowu egzorcyzmy.
Mam nadzieje że niedlugo wroci do normalnosci bo juz jestem na wyczerpaniu. -
No podobnie tylko już nawet na rękach nie chciał spacTruuskaawka wrote:Katikat u nas podobnie. Już kolejna nocka z rzędu. Nie wiem czy to skok czy ten ząbek... Dostaje ibufen,smaruje dziąsła a nocki nadal beznadziejne.
Śpi spokojnie przez pierwsze dwie godziny a później jakieś egzorcyzmy... Raczkuje po całym łóżku,siada,wstaje i ciągle rzuca sie na mnie żeby mnie przytulać. Najchętniej to by spała mi na rękach. Ululam ją,położymy się i jak tylko się przękreci na drugi bok i nie czuje mnie to znowu egzorcyzmy.
Mam nadzieje że niedlugo wroci do normalnosci bo juz jestem na wyczerpaniu. -
Truuskaawka wrote:Katikat u nas podobnie. Już kolejna nocka z rzędu. Nie wiem czy to skok czy ten ząbek... Dostaje ibufen,smaruje dziąsła a nocki nadal beznadziejne.
Śpi spokojnie przez pierwsze dwie godziny a później jakieś egzorcyzmy... Raczkuje po całym łóżku,siada,wstaje i ciągle rzuca sie na mnie żeby mnie przytulać. Najchętniej to by spała mi na rękach. Ululam ją,położymy się i jak tylko się przękreci na drugi bok i nie czuje mnie to znowu egzorcyzmy.
Mam nadzieje że niedlugo wroci do normalnosci bo juz jestem na wyczerpaniu.
Dołączam do teamu Kitkat i Truskawki, świetne nocki. Rzucanie, pokrzykiwanie pol nocy. Mamy dwie opcje wyglada że idą trójki u góry. A dwa w żłobku u starszej bostonka i wydaje mi sie że sie mu robią kropki wokół ust. 🙃 -
My po urodzinach i koncercie Podsiadło jedziemy nad morze - jeszcze tylko nie wiem gdzie 😂 szukamy apartamentu na tydzień, bo z psem, później mój tata przywozi moją mamę, zgarnia niemęża i psa i kolejny tydzień w jakimś hotelu już z mamą, bo ona jest wygodniejsza niż my 😂 ale ten tydzień stawia, więc nie będę narzekać 😂 mam parę na oku, ale jak coś polecacie to dajcie znać
Dla mnie ósemki to koszmar , 2 miałam usuwane chirurgicznie i byłam jak ziemniak 🙈 -
Nineq wrote:Jakie nebulizatory polecacie? Nie miałam potrzeby kupować, ale zbliża się żłobek i chyba trzeba, żeby nie zostać z 👉w🍑
My mamy Flaem NebulAir+, inhalator pneumatyczno-tłokowy dla dzieci i dorosłych i moge polecić
Grzegrzula bostonka jest okropna,współczuje. Etap jak skóra się łuszczy wywoluje u mnie ciarki. -
Truuskaawka wrote:My mamy Flaem NebulAir+, inhalator pneumatyczno-tłokowy dla dzieci i dorosłych i moge polecić
Grzegrzula bostonka jest okropna,współczuje. Etap jak skóra się łuszczy wywoluje u mnie ciarki.
No starsza miała już dwa razy, raz zeszły jej paznokcie po paru miesiącach, no nie polecam i jak słyszę bostonka to tez mam ciarki okropne to jest. Najgorzej bo mój Mąż tez już dwa razy chorowal razem z córką. -
Tanashi wrote:Moja znajoma złapała Bostonke od dzieci jak prowadziła warsztaty i też mówiła że takiego bólu w buzi to jeszcze nie czuła 😅 ale szef stwierdził że nie ma takiej choroby jak Bostonka i musiała przyjść do pracy zarażać kolejne dzieci xd
Uwielbiam ten typ szefów 🤦🏽♀️ -
No bostonka u nas ma drugie miejsce w rankingu najgorszych chorób jakie łapała starsza, jednak wygrywa tygodniowy pobyt w szpitalu z zapaleniem pluc polączonym z rotawirusem, no tez nie polecam.
Najlepsze jest, że moja mama nie wiedziała co to bostonka, za jej czasow jak byla mloda mama nie bylo takiej choroby. Takze Tanashi szef chyba w tej samej grupie. -
Ja polecam ten co Truskawka, ale z racji, że my z Mężem padaliśmy, a jej nic nie było jak byliśmy chorzy w zimie raz to mam jedynie na sobie testowany i mi pomógł bardzo
Małej jak miała w październiku pierwszy raz i ostatni odpukać katar robiłam inhalacje, ale nie dala sobie założyć maseczki więc jakby w stronę noska i buzi jej to kierowałam, w ogóle mi tonciezko sobie wyobrazić niemowle które nie ściąga tej maski, ale może istnieją takie😃
Grzegrzula ja również z forum dowiedziałam się, że takie coś istnieje. Starczy mi wiedza teoretyczna xdWiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja, 15:01
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nebulizator mam z Medel i jak dla mnie jest optymalny. Nie potrzebuję droższego. Jedyny minus to, że jest głośny, ale mi się dobrze sprawdza.
Grzegrzula współczuję nocki i bostonki. Paskudna choroba.
Karola mam nadzieję, że kot będzie zdrów jak ryba.
Truskawka współczuję beznadziejnej nocki (kolejnej), Katikat wam też.
Smerfetka ja też uważam, że taka różnica wieku jest spoko, nawet w podobna celujemy, ale u mnie w domu to zawsze było jakow dziwnie postrzegane i chyba zostały mi takie naleciałości z domu po prostu. No i z tego samego powodu co Tanashi wstydzę się iść na betę z małą, bo jak się raz nie umalowałam to pediatra chciała upoważnienie żebym mogła wejść na wizytę z siostrą 🙃 Nie chciała uwierzyć, że to moja córka. Jak rodziłam to też upewniali się, że jestem pełnoletnia więc czuję się trochę pato w takich sytuacjach xd
Jeszcze dodatkowo coś mnie pobiera. Oby tylko mała się nie rozchorowała i żebyśmy nadawali się na sesję w sobotę. -
Blondi, e tam, same plusy, że mlodo wyglądasz 😊23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja padam na ryj. Młodą znów jedna drzemka 1h20 min i nie śpi od 13:30. Próbowałam ją usypiać 50 min i się poddałam. Oddałam ją mężowi i idę się przewietrzyć, bo mi mózg zaraz wybuchnie. Nie wiem jak to możliwe, że ona aż tak bardzo nienawidzi spać
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja, 19:37
-
Anabbit wrote:Ja padam na ryj. Młodą znów jedna drzemka 1h20 min i nie śpi od 13:30. Próbowałam ją usypiać 50 min i się poddałam. Odwalam ją mężowi i idę się przewietrzyć, bo mi mózg zaraz wybuchnie. Nie wiem jak to możliwe, że ona aż tak bardzo nienawidzi spać
Przypomnij jej to jak będzie miała do szkoły wstać 🫣
Ja dzisiaj czuję się tragicznie, boli mnie brzuch, jestem wzdęta jak balon, boli mnie głowa że aż mnie mdli. Czekam na 20, kąpiel małego, spanko, żeby też móc się położyć 🫣














