CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola trzymam kciuki za kota!
Z tym wyrywaniem osobnej to chyba też jakaś ruletka, pamiętam że moje dwie koleżanki z pracy miały wyrywane ósemki w jednym terminie, jedna na drugi dzień przyszła i jakby jej nic nie było, a druga miała ponad tydzień l4 bo była cała spuchnięte i coś tam się babralo 🫣 oby poszło sprawnie i bez zbędnych atrakcji 😁 -
Karola kciuki za kicię 🤞 oby to nic poważnego, tylko niedoleczona infekcja.
My też poza prezentami dostaniemy kasę, póki co każde pieniądze, które dostaje młody odkładamy i mówimy, że w razie jakby nam brakło przy wykończeniu domu to będzie na jego pokój 🤣
Tanashi ja też w piątek idę do dentysty 🫣 i jestem z tych co wolą rodzić niż leczyć zęby 😅 a jeszcze nie wiem czy mogę znieczulenie w obecnej sytuacji, ale nastawiam się, że pewnie nie.
U nas przejście na jedną drzemkę raczej daleko, dziś na pierwszą już poszedł po 2h od wstania. Jak się uda wydłużyć to pierwsze okno aktywności to wtedy może się udać. -
Margaretka mi wciąż normalnie znieczulenie dawali.
Ja jutro idę do dentysty i z synem do ortodonty. Mąż ma zdalne z małą, a na nie bedzie pewnie z 5 h.
Ale za to w czwartek.......zawożę ich rano na samolot i mam wolną chatę do poniedziałku.
Tamasi z tymi ósemkami to różnie bywa. Ja miala dwie usunięte tak,że nawet nie poczułam. Nic mi nie było. Córka to masakra. Chirurgiczne usuwane,pół twarzy suchnietej. Jeść nie mogła z tydzień. Tylko papki z łyżeczki.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 22:05
-
Karola3xJ:D wrote:Margaretka mi wciąż normalnie znieczulenie dawali.
Czyli jest nadzieja 🫣
Smerfetka u nas też dzień nie zaczął się przyjemnie. Mąż zaspał na autobus do pracy 😅 oczywiście stwierdził, że mogłam go obudzić, bo przecież ja zawsze nie śpię. Auto zostawia mi, bo mam rehabilitację z młodym i jeszcze do urzędu musze jechać. Oczywiście bobas też postanowił wstać wcześniej i inaczej rozplanować ten dzień niż ja 🤦
Jeszcze nie ma 9, a ja już zmęczona jestem 🫠 -
Margareetka wrote:Czyli jest nadzieja 🫣
Smerfetka u nas też dzień nie zaczął się przyjemnie. Mąż zaspał na autobus do pracy 😅 oczywiście stwierdził, że mogłam go obudzić, bo przecież ja zawsze nie śpię. Auto zostawia mi, bo mam rehabilitację z młodym i jeszcze do urzędu musze jechać. Oczywiście bobas też postanowił wstać wcześniej i inaczej rozplanować ten dzień niż ja 🤦
Jeszcze nie ma 9, a ja już zmęczona jestem 🫠
O to wgl możemy wzbić piątkę, bo mój mąż też zaspał do pracy 😅 -
Margaretka mi też w ciąży dawali znieczulenie tylko zaczęli od mniejszej dawki
jak mówiłam że złapało to nie dawali więcej.
Ja mam z tymi ósemkami tylko obawę o nerw, bo podobno idzie bardzo blisko zęba, dlatego musiałam jeszcze tomograf szczęki robić. Mam nadzieję że chirurg ma wprawne ręce i nie będę do końca życia bez czucia na połowie twarzy xD
U nas znowu drama o schody od rana 🫣. Chyba urodziłam następnego Adama Bieleckiego, ziomek odkrył wspinanie i nie chce robić nic innego w życiu -
To ja witam się z wami dobrymi wiadomościami. Wczoraj udało mi się uśpić małą bez większych krzyków w łóżeczku. Dziś pierwszy raz podjęłam też próbę położenia jej tak na drzemkę. Tu więcej protestowała, ale bardziej ze złości niż żalu więc byłam konsekwentna. Póki co zajmuje nam to tak 40 minut do godziny więc jest stabilnie. No i warto, bo w naszym przypadku noce są teraz w pełni przespane albo mamy jedną pobudkę na mleko. Wreszcie nie jestem zombie. Faktycznie re zalecenia od lekarza działają i czuję wreszcie, że żyję. Jedyny minus jest taki, że schodzi się długo i udaje nam się ją na razie położyć dopiero 21/22 więc mamy zero czasu dla siebie, no ale coś za coś.
Margaretka ja też normalnie brałam znieczulenie w ciąży i to dość duże dawki i często.
Tanashi mam podobną ósemkę i boję się ją wyrwać, bo już mam trochę porażony nerw po operacji i póki co mam lekką asymetrię na twarzy, której aż tak nie widać, ale jeśli ta ósemka też mi coś uszkodzi to będę zła
Niemniej trzymam kciuki żeby u Ciebie dobrze się skończyło. Kameleon chce na schody, a moja ma fazę na chodzenie za ręce i płacze, bo chce to robić cały czas. Ja nie jesyem zwolenniczką prowadzania dzieci w ten sposób zbyt długo, a ona już jak się zapomni to da dwa kroki sama więc czekam aż się odważy i serio pójdzie, bo awanti jest 24/7
Revolutionary , Margareetka lubią tę wiadomość
-
Smerfetka moja córka robi mi wiecznie glonojada w oknie balkonowym albo w kuchni xD
Nasze noce, od kiedy mała śpi u siebie, to też dzień do nocy, tak jak czułam - obie się wzajemnie budziłyśmy a swoje trzy grosze dokładał mąż
Pozdrawiamy z trasy do Szklarskiej
póki co młodzież śpi, więc jedziemy ile się da
Revolutionary , Katikat, Margareetka, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Blondi super! Oby to szlo ku lepszemu i coraz szybciej, moze odzyskacie i wieczory! ❤️
Elza udanego wyjazdu!
U nas za to jest ciągła próba wejścia do.klatki psa/legowiska i zabrania jej zabawek plus wiszenie na rączce od piekarnika 🫣 wczoraj nam już urwał pokrętło od piekarnika, nie wiem jak on to zrobil...
Ogólnie to moje dziecko jest WSZĘDZIE. 🙈🤣
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
My pol nocy mieliśmy wyjca.. nie wiem czemu. Jedzenie dostal nie pomogło, kopie wyrywa się, leżeć nie chce, łazić nie. Jak go bolał ząb to inaczej się zachowywał. A o 8 wstał chętny do zabawy bez marudzenia.
Zdrowia dla kotka
Szklarskiej zazdroszcze moje ulubione wakacje tam mieliśmy
Blondi kciuki -
Elza, spokojnej podróży

Mój też wisi na rączce od piekarnika, boję się, że się otworzy i go uderzy. Wchodzi mi pomiędzy stolik i kanapę i grzebie w szafce pod spodem. Jak go zauwaze to szybko ucieka 🤭jakoś urósł ostatnio, bo do blatów dostaje i ściągnął mi wczoraj paczkę sera.
Wczoraj usnął ojcu 19.10 i spał do 19.40. Usypialismy go do 21.30 - nie wiem co odwalił. -
Katikat współczuję.
Elza też nie wiem co będzie z mojej zmywarki, bo mała ciągle się na niej wiesza i muszę ją ładować w 10 sekund, a tak to non stop zamknięta 😆 Pralki jeszcze nie ogarnęła. Miłego wyjazdu!
Też mam glonojada okiennego. Strasznie się w ogóle dzisiaj rozgadała. Kłóci się ze mną cały dzień i gestykuluje śmiesznie tymi rączkami.
Smerfetka nie poszłam jeszcze, ale mam alab do 13 to może się wyrobię dzisiaj, a jak nie to pójdę jutro, bo mąż jest w domu. Jakoś tak mi wstyd iść z takim małym dzieckiem na betę, nie wiem czemu. Jestem czasami głupia w takich kwestiach. A ty jak tam? Testowałaś dzisiaj? -
Blondi, Elza kurde kusicie tym przeniesieniem bobasa do łóżeczka 🫣
Elza udanego wyjazdu 😍
Mój też jest miłośnikiem sprzętów AGD, zmywarka, suszarka, kuchenka, lodówka, no wszystko go interesuje.
Kitikat współczuję ciężkiej nocy. Może jakiś skok rozwojowy?
Elza1234, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Blondi, tak, ale negatyw. Weź wgl się nie przejmuj, znam pary które zaszły w kolejną ciążę w połogu
u nas to już jest taka fajna różnica moim zdaniem 😁
U nas też zmywarka jest punktem zainteresowania, piekarnik mamy wyżej więc na szczęście tam nie dosięga 🫣 -
Ty się wstydzisz iść na betę z córką a mój mąż ostatnio poszedł do apteki po prezerwatywy z córką, bo byli na spacerze 🙈🤡Blondi29 wrote:Katikat współczuję.
Elza też nie wiem co będzie z mojej zmywarki, bo mała ciągle się na niej wiesza i muszę ją ładować w 10 sekund, a tak to non stop zamknięta 😆 Pralki jeszcze nie ogarnęła. Miłego wyjazdu!
Też mam glonojada okiennego. Strasznie się w ogóle dzisiaj rozgadała. Kłóci się ze mną cały dzień i gestykuluje śmiesznie tymi rączkami.
Smerfetka nie poszłam jeszcze, ale mam alab do 13 to może się wyrobię dzisiaj, a jak nie to pójdę jutro, bo mąż jest w domu. Jakoś tak mi wstyd iść z takim małym dzieckiem na betę, nie wiem czemu. Jestem czasami głupia w takich kwestiach. A ty jak tam? Testowałaś dzisiaj?
Truuskaawka, Blondi29, Anabbit, Margareetka, KarolaKinga, Revolutionary lubią tę wiadomość













