CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi mój też próbował zacząć dzień o 5, ale mu nie pozwoliłam i z mężem dzielnie walczyliśmy prawie godzinę, żeby jeszcze zasnął. Na szczęście się udało i wstał 8:30. Przecież jak on wczoraj poszedł spać przed 22 i by wstał o tej 5 to cały dzień humor z dupy, a mmay dziś rehabilitacje.
Nineq kurde to rzeczywiście czas nie jest po Waszej stronie
Blondi trochę przypał 🙈 może właśnie pieluchomajtki, nie rozepnie jak pampersa. -
Blondi a ona ci spi w samym pampersie? Rampers krótki na noc nie przejdzie?
-
Moja musi mieć gołe nogi. Ledwo akceptuje body i to moje jedyne zabezpieczenie tej pieluchy. Wszystkie pantsy albo są za duże, albo mają za wąskie otwory na nogi i ją ciśnie. Myślę czy nie założyć jej zwykłych majtek na pieluchę żeby podtrzymać dodatkowo. A jakie macie ochraniacze na materac? Ja kupiłam w Carrefour takie maty, ale mi nie podpasowaly. Sztuczne, mało chłonne i młoda je zdejmuje. W ogóle strasznie rozparcelowuje to łóżeczko i w desperacji zaraz przykleję jej na kropelkę to prześcieradło żeby go nie ściągała. Materac już i tak mamy do wymiany. Kupię razem z łóżeczkiem, bo muszę jej ogarnąć turystyczne. W zwykłym się tak obija i pakuje te nogi między szczebelki. Boję się, że sobie złamie w końcu coś
-
Tanashi współczuję udziału przy czynnościach pielęgnacyjnych po zabiegu, oby tym razem temat nie wrócił.
To chyba nasz kołdra wygra - 220x240. Dla mnie ważne było, żeby spać pod jedną, a mąż musi się zawinąć w burrito, teraz dajemy radę na styk, a śpimy bez syna w naszym łóżku 😅
Z rana już się martwiłam, że będę miała za dużo czasu, ale na szczęście mały zrzucił słoik z sosem i pobił, więc nie nudzę się na drzemce zbierajac milion odłamków. To jednak "nie, nie, nie" jeszcze nie zawsze u niego działa xd
Pochwalę się swoim zakupem - naszą ulubioną zabawą jest gonienie się wokół stolika kawowego, ale moje kolana przy tym umierały i kupiłam sobie takie piankowe ochraniacze do ogrodu, bardzo polecam 👍
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Cel, na pocieszenie opowiem ci historię dosłownie z wczoraj, a mamy identyczną sytuację ze spaniem jak u was. Przy dobrych wiatrach jedyne na co sobie możemy pozwolić to 2h oglądania czegoś w salonie przerywane moim wchodzeniem do niej co 20-30min na 15 min usypiania od nowa (+ wtedy gdy mnie nie ma przytula poduszkę która pachnie mną) xd A zazwyczaj po prostu musimy się stykać
Plecy już mi wysiadają i wczoraj mając dobry humor zainspirowana Blondi i Elza stwierdziłam że nie bujam, nie usypiam niech spróbuje sama, ale nie w łóżeczku tylko na naszym dużym łóżku (łóżeczko mamy jak dostawkę z wyciągniętymi szczebelkami i może tam wchodzić i wychodzić). Rutyna wieczorna, karmienie jak zawsze, zgaszone światło i po prostu położyłam ją obok, ona oczywiście bujała się przy szczebelkach wspinała na mnie i co ok 10-15 min ja kładłam i tak w kółko. Po pewnym czasie zaczęła przychodzić do mnie przytulić się, położyć i znowu okrążenie do szczebelków, zaczęło się to przytulanie wydłużać i nagle wzięła położyła się i już nie wstała I UWAGA: jak zasnęła tak spała od 22 do 6:45!!!! Ogólnie cały proces trwał 1,5h, nie zapłakała nawet raz. Wydaje mi się, że w końcu zasnęła głębokim snem, nie wierciła się, nie szukała mnie. Dziewczyny jeśli to się dzisiaj powtórzy to kocham was xd
Cel, może spróbujcie coś takiego? Of kors wybrałam moment jak nie było ząbkowania, złego humoru itd
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja, 11:52
Margareetka, Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml
04.08 4189 mIU/ml
14.08 - mamy ❤️
01.01 - 7,49cm, chyba 🩵
15.10 - 👨⚕️🩺 -
lusix ile zajęło czasu zanim tak usnęła? Mój młody wczoraj wytrzymał 40 min takiego wiercenia a potem jednak odpalił syrenę o cyca, więc uległam 😅
Blondi ja mam ochraniacz z Ikei i daje radę. Z tym, że młody bardzo rzadko się przesikuje a jeśli już to częściej nad ranem a wtedy zawsze jest i nas w łóżku już, więc czuje od razu 😅
No i od ostatniego przesikania w ten sposób już używamy zawsze pantsy na noc, bo on nie odrywa całkiem, ale lubi coś tam pomajstrowac przy rzepie i czasem się robi jakaś szczelina. No ale jak mówisz, że mają za wąskie nogawki to nie wiem co Ci doradzić. -
Blackapple, łącznie 1,5h - w międzyczasie domagała się cyca to ja przystawiłam z myślą, że dobra najwyżej tak zaśnie, ale wróciła znowu do krążenia. Jak były te momenty przytulenia i leżenia to ja głaskałam po plecach i buzi
Na co dzień zasypianie to max 10-15min z bujaniem, więc zawsze wolałam zrobić to na szybko i mieć trochę czasu dla siebie, ale stwierdziłam, że jak tak wczoraj pyknęło to tydzień się poświęcę i popróbuję, może zaskoczyWiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja, 12:26
Blackapple lubi tę wiadomość
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml
04.08 4189 mIU/ml
14.08 - mamy ❤️
01.01 - 7,49cm, chyba 🩵
15.10 - 👨⚕️🩺 -
lusix wrote:Blackapple, łącznie 1,5h - w międzyczasie domagała się cyca to ja przystawiłam z myślą, że dobra najwyżej tak zaśnie, ale wróciła znowu do krążenia. Jak były te momenty przytulenia i leżenia to ja głaskałam po plecach i buzi
Na co dzień zasypianie to max 10-15min z bujaniem, więc zawsze wolałam zrobić to na szybko i mieć trochę czasu dla siebie, ale stwierdziłam, że jak tak wczoraj pyknęło to tydzień się poświęcę i popróbuję, może zaskoczy
Ok, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, chciałabym go tak nauczyć przed połową czerwca, bo wybieram się na koncert to mąż będzie miał łatwiej. Spróbuję dzisiaj mu jeszcze dać wodę jak będzie chciał cyca, bo wydaje mi się, że wczoraj mu się pić chciało, ale nie wzięłam sobie bidona blisko. -
O tak, głaskanie po buzi i głowie u nas też działa. Zawsze się uśmiecha.lusix wrote:Blackapple, łącznie 1,5h - w międzyczasie domagała się cyca to ja przystawiłam z myślą, że dobra najwyżej tak zaśnie, ale wróciła znowu do krążenia. Jak były te momenty przytulenia i leżenia to ja głaskałam po plecach i buzi
Na co dzień zasypianie to max 10-15min z bujaniem, więc zawsze wolałam zrobić to na szybko i mieć trochę czasu dla siebie, ale stwierdziłam, że jak tak wczoraj pyknęło to tydzień się poświęcę i popróbuję, może zaskoczy
Ochraniacz na materac mam z allegro, nie przemięka. -
Muszę się pochwalić, bo normalnie jestem dumna ze swojego synka.
Dziś w końcu pierwszy raz dał radę ćwiczyć całe zajęcia z panią fizjo. Zazwyczaj to było 10min ćwiczeń i reszta uciekanie do mnie i płacz, a dziś ćwiczyli ponad pół godziny, w między czasie tylko dwa razy podszedł, żeby go przytulić. Aż nasza fizjo stwierdziła, że mamy postęp terapeutyczny w końcu 😊
Anabbit, Elza1234, Marsol, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Super, miał dobry dzień 😃 co jeszcze ćwiczycie?Margareetka wrote:Muszę się pochwalić, bo normalnie jestem dumna ze swojego synka.
Dziś w końcu pierwszy raz dał radę ćwiczyć całe zajęcia z panią fizjo. Zazwyczaj to było 10min ćwiczeń i reszta uciekanie do mnie i płacz, a dziś ćwiczyli ponad pół godziny, w między czasie tylko dwa razy podszedł, żeby go przytulić. Aż nasza fizjo stwierdziła, że mamy postęp terapeutyczny w końcu 😊
Ej te baseny z kulkami są super. Młodemu się podobało. Szkoda, że nie mam na niego miejsca w najbliższej przyszłości. -
Jestem mistrzem, obierałam ziemniaki, nie zauważyłam, że jeden był obity i podpsuty, wbiłam w niego noża, żeby przekroić przy obieraniu i wytrysnął mi tym zepsutym sokiem prosto 🐥wa w oko……. Piekło jak cholera, zaczęłam płukać solą fizjologiczną, było lepiej, ale było czerwone jak nie wiem. Ostatecznie przeszło, teraz może ciut swędzi w kąciku, ale byłam pewna, że z tą absurdalną historią wyląduje na sorze okulistycznym

Chciałam też pochwalić bobasa, jego ostatnie odpały nocne to faktycznie aktualizacja, jednak obejmująca nie tylko górne trójki - dzisiaj kilka razy puścił się kanapy i robił kilka samodzielnych kroków w moją stronę bez podpórki 🥹 przewracał sie, ale bardzo się przy tym cieszył 😂
Słyszałyście (albo podawałyście) broncho - vaxom? Babka ze żłobka nam polecała, a akurat sie go powtarza 3 razy przez 3 miesiące, więc zdążylibyśmy przed wrześniem
Grzegrzula, Anabbit, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Lusix kurcze super brzmią te szczebelki, my robimy zmianę warty i mamy 0 czasu we dwójkę
Tylko nasze łóżko ma cholerne półeczki z dwóch stron jakby i nic do niego nie pasuje
Z ciekawości co to za szczebelki macie?
My mamy duże łóżko waldin obok naszego które robi za coś w rodzaju premium przewijaka, nawet materac ma specjalny🤪
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀




















