CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Znam zasady, wiem, że dzieci się nie chwali, ale czuje się zobowiązana dać nadzieję tym nieśpiącym.
Moje dziecko poszło spać o 20:20. Przebudziła się przed 21 na chwilkę, Ale położyłam ją i zasnęła bez problemu. I teraz trzymajcie się, SPAŁA DO 5:40 SAMA W ŁÓŻECZKU. Ja się obudziłam 3 razy w nocy sprawdzać co się odwala i czy ona oddycha. Ostatecznie zostałam obudzona tym, że się na mnie wspinała żeby położyć się po środku w naszym łóżku 🥹
Powtarzam, moje dziecko spało od 21 do 5:40 BEZ PRZERWY SAMO W ŁÓŻECZKU
Blondi29, Elza1234, Werzol, kasssia, Margareetka, Katikat, Marsol, Ukulele, Kkk77, KarolaKinga, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Anabitt ja już od dawna noszę małą tylko wtedy kiedy nie mam wyboru. Ona jest za ciężka, a ja trochę za słaba. Mam od lekarza bezwzględny zakaz noszenia jej bez większej konieczności i od dwóch miesięcy w sumie się tego trzymam. Przytulamy się na siedząco albo na leżąco. Chodzi już sama więc rzadko ją noszę. Na spacerach te chrupki jeszcze działają, ale tutaj jest po prostu jakiś szał non stop. Nic jej nie pasuje. Mogłabym ją nosić całą dobę, a nic to nie zmienia. Wszyscy rodzice też od nas odchodzą. Jeszcze wczoraj mała znalazła gdzieś mini kawałek folii od opakowania na kocu i nie zauważyliśmy kiedy wsadziła go do buzi. Wyjęliśmy jej za sekundę, ale bardzo płakała, bo się wystraszyła - wiadomo. Obok nas leżała para z dzieckiem w tym samym wieku. Grzeczny chłopiec. Nie pisnął nawet raz. Za to jego rodzice patrzyli się na nas jakbyśmy ją tam bili. Inna para ze starszym dzieckiem po prostu wzięła swoje rzeczy i poszli dalej od nas. O komentarzach emerytek na deptaku już nawet nie wspomnę. Jest mi przykro, bo czuję taki ostracyzm z każdej strony, że mam ochotę uciec na bezludną wyspę. Jeszcze zawsze to są ludzie bez dzieci, z dużymi dziećmi albo takimi, które nie wydają żadnych dźwięków. Mam nadzieję, że jej się zmieni po powrocie do domu, bo w sumie było już bardzo dobrze w ostatnim czasie. Miała swoje ciężkie momenty, ale też obstawiam, że to część jakiegoś buntu roczniaka. Natomiast tu jest cała doba krzyków, pisków i rzucania się.
Kasia jesteśmy w Krynicy Morskiej. Dziś pogoda już średnia. Mieliśmy siedzieć do niedzieli, ale chyba jutro się zbierzemy do domu. -
No i to są dobre wieści!!!! Gratuluję i oby passa się utrzymała!!!!!!!!!Anabbit wrote:Znam zasady, wiem, że dzieci się nie chwali, ale czuje się zobowiązana dać nadzieję tym nieśpiącym.
Moje dziecko poszło spać o 20:20. Przebudziła się przed 21 na chwilkę, Ale położyłam ją i zasnęła bez problemu. I teraz trzymajcie się, SPAŁA DO 5:40 SAMA W ŁÓŻECZKU. Ja się obudziłam 3 razy w nocy sprawdzać co się odwala i czy ona oddycha. Ostatecznie zostałam obudzona tym, że się na mnie wspinała żeby położyć się po środku w naszym łóżku 🥹
Powtarzam, moje dziecko spało od 21 do 5:40 BEZ PRZERWY SAMO W ŁÓŻECZKU -
Werzol gratulacje!!! 🥳🥳 Nudnej i spokojnej ciąży życzę 🥰
Nineq ja sama nie wierzę, że to już zaraz 14 tydzień i drugi trymestr 🫣
Współczuję wszystkich chorób
trzymam kciuki, żeby szybko dzieciaczki zdrowiały! 🤞
Blondi nic mądrego Ci nie napisze poza tym, że mocno tulę i wiem jakie to jest flustrujace
te oceniające spojrzenia i wszystko... Zawsze mam wrażenie, że tylko mój bobas jest trudny, a inne dzieci to aniołki.
Anabbit Ty wcale nie chwalisz Lili, tylko zdajesz nam raport 😅 daje mi to nadzieję, że kiedyś też prześpię noc, a już bez młodego w łóżku to totalne szaleństwo 🫣
My od wczoraj próbujemy z łóżeczkiem, ale nie wiem czy coś nam z tego wyjdzie... Blondi odezwę się na fb jeśli mogę 😊
Ja za to kolejny dzień z turbo bólem głowy... Dziś już wzięłam paracetamol i póki co nie pomógł, więc czuje się jak 💩
Werzol lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Blondi u nas też wrzaski non stop. Zastanawiam się czy ona im się tak drze w żłobku też. I nie zaczęło to się wraz ze zlobkiem, więc nie łączę tego. Moja po prostu taka jest, drąca się non stop o wszystko.
Jak Cel niedawno napisała że jej mała mało płacze, bo nad nią skaczą to poczułam się jak wyrodna matka, bo moja wyje sumarycznie kilka godzin dziennie. Musiałabym skakać na głowie chyba i nosić ją na rękach non stop żeby była zadowolona
Anabbit może ja doprecyzuje 🤣
Marudzi dużo i jest z tych bardziej wymagających, ale wrzaski i krzyki staram się ograniczać czyli po prostu reagować szybko jak chce jeść, pić, jak chce przytulić się plus w nocy no nie ma jeszcze dużego progresu
Żeby było jasne 🤣 ona ma bardzo donośny głos, już po urodzeniu inne dzieci to tak meee łeeee cichutko sobie jęczały, a ona to z grubej rury haha
Głównie nocki miałam na myśli, że nie chce, żeby dużo płakała i wolę szybko się z nią położyć
Równie często marudzi co śmieje się, nie jest cicha i spokojna
Jakby miała w ogóle nie marudzić to byśmy nawet pampersa nie zmienili no bo jak to jakieś leżenie jak można stać 🤣23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Znam zasady, wiem, że dzieci się nie chwali, ale czuje się zobowiązana dać nadzieję tym nieśpiącym.
Moje dziecko poszło spać o 20:20. Przebudziła się przed 21 na chwilkę, Ale położyłam ją i zasnęła bez problemu. I teraz trzymajcie się, SPAŁA DO 5:40 SAMA W ŁÓŻECZKU. Ja się obudziłam 3 razy w nocy sprawdzać co się odwala i czy ona oddycha. Ostatecznie zostałam obudzona tym, że się na mnie wspinała żeby położyć się po środku w naszym łóżku 🥹
Powtarzam, moje dziecko spało od 21 do 5:40 BEZ PRZERWY SAMO W ŁÓŻECZKU
Łoo to jest szansa, że jak "urosną mi jaja" do usypiania to również się tak stanie haha gratulacje😁
U nas wczoraj bardzo spoko i też patrzyłam jak oddycha xd a dziś za to średnioWiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca, 10:46
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Werzol wow trzeci bobas! Gratulacje ❤️
Werzol lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi moja jak dziecko placze, to uważnie obserwuje i ogląda co się dzieje więc by od Was nie uciekła 🤣 jak taki mały plotkarz, zawsze ją to interesuje
A na serio współczuję. Nie martw się opinią innych. Ja zawsze, jak jakieś Dziecko krzyczy to po prostu współczuję rodzicowi tej chwili. A myśl, że dzieje się krzywda byłaby mi daleka bo jak krzykami definiujemy krzywdę to u nas niepodanie nie wiem śrubokręta czy zmiana pampersa gdzie trzeba się o zgrozo położyć by nią była - A już nie powiem o wyjściu mamy na siku w nocy jak akurat się Mała obudzi, to już w ogóle prosi się o mops😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Werzol gratulacje!
Nineq adenina to ze żłobka? Jak tam to rób listę😅
Cel teraz jest dużo deszczu i słońca to jaja mogą szybciej rosnąć😅
Kitkat temat jaj...macie kolejne?
Blondi piszesz,ze to Wasza wina. W takim razie jakie błędy robicie? Co takiego popełniacie,że ona wariuje. Jakbyś miala napisać poradnik jak psuć dziecko, to co by to bylo?
To co piszecie o odpalach to ja mam cały czas z synem. Wszędzie wstyd
Werzol lubi tę wiadomość
-
Dobra to ja jestem tą matką co właśnie ucieka z wózkiem, ale tylko dlatego że wychodzimy na pierwszy spacer głównie spać i albo już śpi, albo walczymy i nie chce tracić nadziei, że się uda. Nie oceniam wtedy rodziców 😅
Blondi, dzięki za tak szeroki opis tej pani doktor, jeszcze nie myślałam czy do niej wrócimy tym razem, ale ja już mam trochę inną wiedzę, więc powinno być lżej ☺️ do bielańskiego niestety musimy przejechać całą Warszawę, bliżej nam do południowego albo Piaseczna, nie masz tam kogoś do polecenia? Enelmed mi głównie pasuje godzinami wizyt, w szpitalu to chyba nigdy nie wiadomo jak się trafi z czasem? Mąż się trochę wystrzelał z urlopu, na miejscu nikogo nie mamy. Moja mama zawsze ewentualnie przyjedzie, ale to też nie wiadomo czy nie będzie szła do innych dzieci do opieki. Blondi, gdyby coś tfu tfu z Waszą opiekunką to mogę polecić moją mamę, chociaż nie wiem skąd dokładnie jesteście 😅 my musieliśmy teraz przesunąć nasze ustalenia w czasie skoro zostaję w domu
Nineq, kurczę to chyba odhaczacie żłobkowe bingo, oby obyło się bez większych problemów ☹️ i powodzenia z wykańczaniem mieszkania, oby poszło jak najszybciej do stanu do wprowadzenia się
Annabit, gratki nocki, oby jak najwięcej takich! Czekam na taką noc jakoś od skończenia 5 miesiaca, spała wtedy po 7 godzin ciągiem, a mnie bolały piersi 😳 dzisiejsza nocka dramat, to muszą być zęby
Jezu co do płaczu to u nas sąsiedzi z góry mają trzylatka, mówią że wszystko ok, bo też przez to przechodzili, oby im się nie zmieniło 😅 -
Margaretka, jasne pisz na fb.
Nineq dawaj tę listę chorób. Będziemy po kolei odhaczać 😅
Karola nie chodzi mi o psucie tylko o to, że nie potrafię zareagować na jej potrzeby. Wiem, że to może brzmi kuriozalnie, ale jakoś tak mi ciężko z tym, że ona płacze najczęściej przy mnie, rzuca się, krzyczy, bije, a ja mogę stawać na głowie i nie umiem wymyślić nic co by jej poprawiło humor. Czasami to myślę, że jak ktoś mnie obserwuje z zewnątrz to widzi jakąś nieczułą matkę, która nie lubi swojego dziecka. A ja po prostu nie chce już marnować swojej energii na uspokajanie jej, bo wiem, że to nie daje żadnego efektu więc po prostu idę z tym wózkiem czy siedze obok niej i czekam aż chwilę się uspokoi zanim ją czymś zajmę, przytulę itp.
Werzol dobra opiekunka zawsze w cenie. Przyjęłabym polecenie, ale z tego co piszesz to totalnie inna strona warszawy. My właśnie jesteśmy z okolic szpitala bielańskiego. Co do jakichś poleceń to Południowego nie polecam absolutnie. Sama chciałam tam rodzić, ale moja lekarka prowadząca mnie od tego odwiodła. Chyba już kiedyś tutaj pisałam k tych szpitalach. W południowym to jesteś spoko pacjentka tylko jak masz ciążę i poród w pełni fizjologiczne. Najlepiej jakbyś wpadła z porodu domowego z doulą na samą końcówkę. Nie ogarniają w ogóle cięższych przypadków. W Piasecznie słyszałam tylko, że porodówka jest naprawdę spoko, ale o poradni nic nie wiem. Po waszej stronie postawiłabym chyba na Żwirki. Z tym, że tam nie ma takiego „rozckliwiania” się nad kobietą jak w tych insta szpitalach. Miałam tam dużo praktyk i oni są jednak typowym szpitalem klinicznym, ale no to jest miejsce, w którym ja też czułabym się bezpiecznie. Ogólnie jak chcesz pogadać o szpitalach czy lekarzach w Warszawie to możesz do mnie napisać na priv. Ja w sumie mam sporo koleżanek położnych pracujących w różnych miejscach, a i podczas studiów „przeleciałam” sporo tych szpitali więc coś tam wiem. Ze swojego doświadczenia to polecam Żwirki, Karową i Bielański
Elza współczuję na maxa. Chyba taki okres u tych naszych dzieciaków -
Karola, ze żłobka na pewno.
Margaretka, jak różnica między pierwszą a kolejną ciążą? To znaczy, samopoczucie widzę, ale myśli nad wyprawką itd.
Jakieś takie przeczucia, że zaraz dołączy do Smerfetka z pozytywnym testem i ktoś jeszcze...
Blackapple, my się widzimy na forum w przyszłym roku z ⏸️?🤔😆
-
Werzol, gratulacje! Spokojnej i bezproblemowej ciąży ☺️
Też mam dziecko w typie krzykacza. Nie zliczę ile razy usłyszałam od ludzi, że zostanie śpiewakiem. Na bilansie darł się i wyginał tak, że nie szło go zbadać i zmierzyć. Oczywiście też padło zdanie o śpiewaku. Kolejny lekarz pocieszył mnie, że takie temperamentne, wrażliwe dzieci są zwykle bardzo inteligentne 🫠
Cel, serio da się zmienić pampersa na leżąco? 🙈 Ja już zapomniałam, że tak można cokolwiek zrobić. Moje dziecko leży tylko gdy śpi.
Z dobrych rzeczy, Benio przeszedł wczoraj całą długość balkonu bez zatrzymywania się. To jest jakieś 6 metrów. Wydał mi się już takim dużym chłopczykiem 🥹
Anabbit, Werzol lubią tę wiadomość
-
Też czuję, że Smerfetka zawita do nas z końcowo marcowym terminem cała na biało. Nineq myślisz, że jeszvze ktoś się odważy? Ja już chętnych nie widzę 😅😅 Chyba, że Grzegrzula jeszcze coś pisała, że ma chęć na trzecie 🫣🤪
Mam obsesje na punkcie ciąży i porodów. Uwielbiam jak dzielicie się kolejnymi pozytywnymi testami -
Marsol, hardkorowa sprawa, ale da się zmienić na leżąco. Mój już bardziej się przyzwyczaił odkąd jest w żłobku, bo tam na leżąco, bo tylko pieluchy chcą, nie pantsy.
Blondi, tak, myślę, że jeszcze ktoś się pojawi 😃może nie wypadnie to na marzec, ale na kwiecień... Ciekawi mnie czy może którejś uda się z terminem na czerwiec znowu -
Nam się jeszcze udaje zmieniać pampersa na leżąco
Choć nieraz okupione jest to krzykiem i muszę jej się wtedy ratować jakąś szczotką kremem albo cokolwiek co leży koło mnie
A z tymi tekstami o śpiewaczce to ja to samo słyszę co chwilę i stwierdziłam że chyba za często chodzę z nią na gordonki -
Marsol, da się.. Ale jakim kosztem 🤣
No ja jak uciekam z dzieckiem bo inne płacze i krzyczy to też kwestia drzemki
Plus na drzemce mogą jechać piła mechaniczna obok, mogą nie wiem puścić muzykę, ale jak jakieś Dziecko głośniej coś powie, nawet nie krzyknie to zaczyna się przebudzać
Może ma FOMO😅 bo jak wspomniałam lubi obserwowac dzieci, płaczące również23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak w ogóle to ja tylko nie mam siły psychicznej na te nocki i nie daje Dziecku jakichś niezdrowych rzeczy, jakby co. Żadna ze mnie idealna Matka 😅
Ale powiem Wam, że poprawiło mi się tsh, i mam trochę więcej siły. Jednak 3 choroby w ataku a 2 to jest roznica. Blondi zdrówka dla Ciebie.
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀













