CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Annabit to sie zgadaj z Blondi ,żeby mieszkać w jednym bliźniakiu!
Żeby nie było,ja nie pisałam, że moja chodzi sama ,tylko za jedną rączkę.. ale za gratulacje dziękuję!
Elza gdzie wybywacie?
Blondi,pytałam o rzeczy,które maja wpływ na jej "złe zachowanie" bo wiem,że nic takiego nie robicie. Wiedziałam,że gdybyś to miala wypunktować to nie byłabyś w stanie. Nie wiem ile mamy tu osób z wykształceniem pedagogcznym, psychologicznym czy innym ale ja rade poczytać książki oo adhd. Nie mówię,ze mała to ma ale zwyczajnie to postępowanie bardzo pomaga przy takich dzieciach.
Piszę jak analafabeta x2 ale mam tak spękaną szybkę,że nie pytajcie. Samo się cos klika ciagle. Mogłabym pisać z kompa ale mam ponad 40 lat, a się nie dorobiłam laptopa. Nigdy nie miałam komputera 😅ani roweru!Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca, 20:28
-
Elza u nas najlepsza trasa to 7h.. Także już się boję ale jak pisałam, po 1 egoistycznie kocham morze, po 2 będziemy tam prawie 20 dni więc Dziecko wypocznie sobie też, coś nowego zobaczy, a nie raz dwa i znów do domu pół dnia
5h to myślę że na luzie dacie radę w max 6 zrobić
Blondi może Maluch widzi, że wokół wszyscy jedzą? I stąd tak?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Zrobiłam dziś chyba sto km, przeszłam z dawno nie widziana znajoma pół miasta pieszo 👀 a Maluch z Tata od 14 był
Jedzone też było ale przynajmniej z 3h marszu dziś zrobiłam
Jak wróciłam to zrobiłam jej maly spacer, zabawe na placu zabaw i potem kąpiel razem, ale było zabawy. Bardzo nie chciała wychodzić🤣
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Wy tak o ciążach a ja sie mogę nieśmiało podzielić info (może za wcześnie),że zdecydowaliśmy z mężem o kursie na rodzinę adopcyjną. Ale to nie tak od razu. Wrócę do pracy i myślimy ruszyć z kursami jak mała pójdzie do przedszkola. Na dzień dzisiejszy moglibyśmy lokalowo wziąć jakieś rodzeństwo max 3 sztuki. Zobaczymy jak to będzie. Będę afirmować ,zeby nam to jakoś poszło.
Marsol, Blackapple, Cel95, kasssia, Elza1234, Anabbit, xSmerfetkax, Blondi29, Tanashi, Szarotka12 lubią tę wiadomość
-
Karola, wow! Mocne kciuki. Piękny pomysł23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola przepiękna inicjatywa. Rozpływam się czytając to, bo temat swego czasu był mojej rodzinie dość bliski. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło po waszej myśli ❤️ Za polecenie książek o adhd dziękuję. W sumie ja rozmawiam z naszą pediatrą i ona powiedziała nam mniej więcej to samo co ty napisałaś. W jej odczuciu młoda nie wykazuje cech dziecka z adhd czy innymi neuroróżnorodnosciami, ale ma pewne tendencje. Ja też miałam. Właśnie ona dała nam te rady, po których jest lepiej. Jedna z nich było dociążenie młodej przed snem i takie ogólne „wyszalenie”. Poczytam, zainteresuję się szerzej tematem. Masz konkretne pozycje do polecenia? Na pewno nie zaszkodzi się doedukować.
Cel aktywny mieliście dzień. Co do mojej małej to nie wiem co na nią wpływa. Czy presja otoczenia, czy może duża ilość soli i przypraw xd
Anabitt nie planowałam mieszkać w innym domu niż jednorodzinny, ale dla ciebie mogłabym rozważyć tego bliźniaka 😅 Tylko weź no obejrzyj coś bliżej jeziora i lasu, bo tamta okolica to dalej „miejski moloch” dla mojego męża xddd A tak serio to trzymam kciuki żeby wam się udało w kolejnym etapie.
Elza kciuki za wyjazd! Mam nadzieję, że bunt się tam wycofa
Tanashi my też mieliśmy wracać później, ale pogoda się dziś już zaczęła psuć, a małej odwala więc wolimy posiedzieć parę dni w domu u siebie. Szczególnie, że mąż zaraz znowu zaczyna maraton pracy 🥲 Też się czaję jutro na jagody. Trzymam za nas kciuki żebyśmy kupiły. Może babcia męża mnie poratuje, bo mamy do niej zajechać, a ona zawsze ma swojskie. Dobrze, że miniemy się z teściem, bo teraz zaczął się temat „zdejmijcie jej ten kaloryfer” czyli „pozbądźcie się pieluchy i uczcie ją na nocnik” 🙃🙃🙃 -
Blondi nie wiem.jak opinie innych ale mi ta książka pomogła https://www.ceneo.pl/135746020
Te nasze dzieci mają w głowie pięć małpek. Trzy grają na instrumentach,jedna biega,piąta krzyczy. Trudno sie w tym funkcjonuje. Wyobraź sobie ,że do tego dochodzą odgłosy ulicy,głosy rodziców i sto innych bodźców.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca, 22:44
-
Blondi ten bliźniak akurat był w lesie i połączony tylko garażem 😎 też byśmy chcieli jednorodzinny, ale w naszym budżecie z określonymi wymaganiami co do układu, musimy iść trochę na kompromisy.
Chyba że w końcu wygram w Lotto, ale dziś przewaliłam 12,5 na eurojackpot i nic nie weszło xdd -
O dzięki Karola, na razie wziął coś w ogrodniczym na osiedlu, ale zamówię to to zrobimy za jakiś czas poprawkę na dobitkę.
Boże młody ma error jakiś od ponad tygodnia, albo sie budzi o 4 i przy dobrych wiatrach po mleku jeszcze zasnie (albo i nie i wtedy dopiero po 1,5h gadania z sufitem) albo zachowuje się jak opętany przy zasypianiu, dzisiaj się już poddałam i stary go usypiał. Najpierw to z 40min się bawili, a jak się skończyło to nie wiem, bo sama zasnęłam xd im się udało ok 21.30 🤡 mi się ze wszystkiego śmiał i piszczał, jego popisowym numerem dziś było jak chciałam go wziąć na ręce to on nagle robił „padnij” w łóżeczko 😂 mniejsza o to że kilka razy przywalił solidnie w szczebelki, bawił się wyśmienicie.
Eh moja babcia trafiła do szpitala, problemy krążeniowe, miała nogi napuchnięte jak balony, jakieś dodatkowe uderzenia serca na ekg a na rtg wyszło, że ma płyn w płucach 😒 -










