CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Szarotka wow! Jeszcze szybciej Wam poszło niż nam 🥰 ja codziennie mam nadzieję, że ona się tam dobrze bawi i nie robię jej krzywdy.
-
Szarotka super, że jest taki postęp szybko! 🥰
Anabbit dobrze pamiętam, że masz dziś wizytę? Trzymam kciuki 🤞
Elza ciesz się tym spaniem, może odsypia wcześniejsze miesiące 😅 fajne macie te wakacje, miło się czyta, że i Wy zadowoleni i mała i dziadkowie. Same plusy zero minusów.
Blondi ja mojego nauczyłam wynosić do kosza pampersa po zmianie 🫣 jest taki z siebie dumny jak to robi xDWiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca, 10:36
Blondi29, Werzol lubią tę wiadomość
-
Dzisiaj były też dobre warunki - pobudka o 5:00, turlanie się 2h i dospał godzinkę przed wyjściem, obudził się przeszczęśliwy, może to był klucz 😅
-
Cel95 wrote:To trzeba spróbować! W ogóle te jagodziany to teraz wszędzie kosztują koło 25zł😅
W tym Sekrecie piekarza są chyba po 12 zł, ale są trochę mniejsze niż w pozostałych miejscach w których jadłam. Dzisiaj zamierzam testować w Fermencie, bo często stamtąd biorę chleb. -
A i byliśmy na 20 min noszenia na rękach, jeszcze trochę przed nami tego adaptowania
-
Elza, nowe miejsce plus chyba w całym kraju jest taka drzemkowa pogoda😅
Jak tam nad morzem?
Ja już odliczam do wakacji. Najpierw kilka dni w górach to zobaczymy jak się odnajdzie w nowym miejscu. Oby ok bo nad morzem najpierw mamy hotel, a potem mieszkanie wynajęte. Więc też będzie zmiana.
Anabbit super, mi się bardzo serce cieszy jak wychodzę, a Mała się bawi z Tata i robi papa i dalej się bawi. Czasem jak widzi, że się ubieram już tak robi. Wczoraj płakała, ale chodziło o jedzenie więc gdy tylko małe łapki dostały babeczkę od Mamy to był uśmiech i papa🥺
Co bierzecie nad morze? Ja nie wiem jak się spakujemy. Na pewno chce wziąć Roana, wanienkę stokke, którą ostatnio kupiłam - bardzo fajna btw!!, ten namiot kongesa, koc. Mamy taką matę z puzzli składaną podróżną, akurat w domu robię jej z 2 takich miejsce to wezmę 1. Z zabawek wiadomo wiaderko na plażę, klocki duplo jedne, kilka książeczek, pluszaków.
Pieluchy, podkłady, chusteczki zamawiamy bo nie będziemy brać na prawie 3 tygodnie z domu
Plus wiadomo apteczka - termometr, aspirator, paracetamol, gaziki, Octenisept. Blondi co Ty brałaś w razie czego na jad owadów?
I czym odstraszacie kleszcze? Ktoś wspominał chyba o Klaudynie hebdzieWiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca, 10:46
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi wrote:Sorry za wcinkę, ale pytanie do specjalistki - Karola orientujesz się czy kurtki Reimy wypadają o rozmiar za duże tak jak kombinezony? Nie miałam jeszcze kurtki, a chciałam wziąć młodej na zimę.
Przeciwdeszczowa wypada większa, więc zimowa pewnie też.
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Blackapple wrote:W tym Sekrecie piekarza są chyba po 12 zł, ale są trochę mniejsze niż w pozostałych miejscach w których jadłam. Dzisiaj zamierzam testować w Fermencie, bo często stamtąd biorę chleb.
O to dobra cena, to musimy sprawdzić 😅 Ja ogółem dieta, ale jadłam przez ostatnie tygodnie 2 jagodzianki i obie po 22 zł rozmiaru takiej zwykłej drożdżówki23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak, ja dziś o 17 wizytuje w luxmed. Myślę, że na serce za wcześnie, ale mam nadzieję że już coś tam będzie widać, bo na razie mam pozytywny test, betę i senność. 😂
Margareetka, kasssia lubią tę wiadomość
-
Wy zastanawiacie sie czy krzywdy nie robicie żłobkiem a ja wręcz przeciwnie- zastanawiam się czy nie krzywdze dziecka zostając z nią w domu.
Czytam co te Wasze dzieci już potrafią i mam takie - łał.
Moja jest w tyle w porównaniu do Was.
Mam wyrzuty sumienia,że może jestem przemęczona i nie potrafie dobrze zająć się jej rozwojem.
Wczoraj musiałam jej odpalić tańczące owocki,bo musiałam ogarnąć te zasrane jagody a ona krzyczała i płakała jak tylko dotknęła podłogi.
Jak wcześniej jęczałam że A mi nie pomaga- aktualnie to ja zaczynam doceniać tamtą chwilową pomoc. Jak zaczął tą nową pracę to teraz jestem juz w 100% sama.
Moze byloby jej lepiej w tym żłobku i jakbym ja do pracy poszła. -
Cel, ja na ugryzienia wzięłam fenistil, bo komary i mrówki i wzięłam jeszcze taki plaster w sprayu, fajna sprawa - użyłam na szczęście tylko dla siebie xd w każdym razie dobra opcja w piach, bo zabezpieczyłam sobie tym w sprayu i na to dopiero normalny plaster, u dzieci też można stosować
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Truskawka nie biczuj się, że zostajesz z małą w domu. Z jakiegoś powodu podjęłaś tą decyzję i Ty wiesz co najlepsze dla twojego dziecka.
Ja od zawsze wiedziałam, że wyślę małą do żłobka i czy teraz miewam wyrzuty sumienia skoro zostaję w domu? Oczywiście, że tak. No, ale wiem też że nie byłabym w stanie zajmować się nią w zaawansowanej ciąży ani z noworodkiem na pokladzie.
A rozwojowo to moja też wielu rzeczy nie umie. Ona dopiero od niedawna pokazuje palcem. Mówi dosłownie kilka słów, nie stoi, nie chodzi.
Ogólnie rzuca wszystkim bez przerwy. Jak zaczęła na 7 miesięcy tak trwa to do teraz. Bidon musi spaść na podłogę po każdym łyku wody, każda zabawka służy do rzucania i to najlepiej tak żebym ja dostała nią w głowę. Ogólnie terroryzuje mnie i okłada zabawkami non stop. 🙄🙄 -
Cel ja brałam małej absolutne minimum nad to morze i uważam, że starczyło. Była tak zaaferowana samym faktem bycia nad morzem, że nie bawiła się w sumie zabawkami poza tymi do piasku. Jak nie chcesz brać wanienki to kup pompowany mały basenik. My tak zrobiliśmy, bo była tylko kabina walk in. Ja na jad brałam epipen junior, ale bez recepty nie kupisz. To jest adrenalina tylko w takiej formie, że nie musisz trzymać jej w lodowce. U nas w okolicy było za dużo os żeby ryzykować.
W sumie wzięłam całą apteczkę, bo na miejscu była jedna apteka czynna do 14 to nie chciałam ryzykować, a tak to wzięłam właśnie wózek, namiot, mleko, przekąski dla małej żeby tam nie kupować, butelki, pieluchy, chusteczki, maść do tyłka i ciuchy. Plus te zabawki do piachu, parę pluszaków i książeczki. Jestem w szoku, bo wyszło ostatecznie, że zapakowaliśmy się na luzie do kodiaqa. -
W sumie jak czytam że wy bierzecie wanienki i baseniki to jestem zdziwiona. My od małego jak jeździmy do hoteli to po prostu bierzemy z nią prysznic. Przyzwyczajeni do tego jesteśmy po basenie i jakoś w ogóle nie odczułam potrzeby robienia jej kąpieli na wyjazdach.
-
Truskawka nie wyrzucaj sobie. Moja córka na przykład dzięki mnie umie jedynie pokazać gdzie kokoszka dzióbała (czy tam kaszkę warzyła czy co wasza tam robiła xd). Gdyby nie moja mama i mąż to siedziałaby pewnie jak Mongoł. Też jestem przemęczona, większość czasu sama i nie ogarniam jeszcze do tego wszystkiego tysiąca kreatywnych zabaw z nią. Szczególnie, że jeszcze trzy miesiące temu nie spała w ogóle, a w ciągu dnia był ryk non stop. Też muszę jej puścić jakieś bajki w ciągu dnia żeby iść do toalety czy ogarnąć gorący obiad, bo nie chce ryzykować, że mi dotknie garnka czy coś, a jest na tyle wysoka, że jak coś nie leży daleko na blacie to na luzie ściągnie. Jesteś sama, ogarniasz tyle rzeczy. Do niedawna byłas kpi co dla mnie jest w ogóle jakaś czarna magia. Nie wyrzucaj sobie, że twoje dziecko nie rozwija się w tempie ekspresowym. Z tego co opisujesz to jest fajną zdrową dziewczynką tylko robi rzeczy w swoim czasie. Wiem, że jest ci ciężko, bo jesteś wiecznie na czujce, wiecznie napięta. Nie masz okazji żeby odpocząć czy się zrelaksować i wyjść na chwilę z trybu „mama”. Bardzo ci współczuję natomiast myślę, że nie robisz jej krzywdy siedząc z nią. Żłobek jest spoko, mama też jest spoko. Każdy powinien wybierać pod siebie, ale nie z uwagi na to, że czujesz, że robisz z małą coś nie tak. Jesteś super mamą. Serio, ja znam matki, które puszczają dziecku tv 24/7, karmią tylko gotowcami z masą cukru, soli i konserwantów, nie bawią się z dziećmi w ogóle i same siedzą w telefonie cały czas. Żadna z nas nie jest idealna, ale ty masz serio nieco cięższe okoliczności niż niektóre mamy. Myślę, że sam fakt, że rozmawiasz ze swoim dzieckiem daje już dużo
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Ja musiałam na szybko ogarnąć basen, bo miałam taki sam zamysł jak Ty. Nie mamy w domu prysznica tylko wannę i mała spanikowała jak próbowałam z nią wejść więc gdyby nie basen to miałabym tygodniowego brudasa 😆Anabbit wrote:W sumie jak czytam że wy bierzecie wanienki i baseniki to jestem zdziwiona. My od małego jak jeździmy do hoteli to po prostu bierzemy z nią prysznic. Przyzwyczajeni do tego jesteśmy po basenie i jakoś w ogóle nie odczułam potrzeby robienia jej kąpieli na wyjazdach.
-
Blondi29 wrote:Ja musiałam na szybko ogarnąć basen, bo miałam taki sam zamysł jak Ty. Nie mamy w domu prysznica tylko wannę i mała spanikowała jak próbowałam z nią wejść więc gdyby nie basen to miałabym tygodniowego brudasa 😆
Kumam. Moja od 5 miesiąca życia na basenie, więc przyzwyczajona do prysznicowania -
Truuskawka, jesteś wspaniałą mamą i nie wyrzucaj sobie. Nic dziwnego, że jesteś przemęczona jak zostałaś z tym wszystkim sama. Odpuść gdzie się da, żeby złapać trochę oddechu. Co do rozwoju to na każdego przychodzi moment, kiedy coś kliknie. Ja od dawna czytałam, jak Wasze dzieci biją brawo i inne takie, a mój był zajęty głównie zasuwaniem w tę i z powrotem po mieszkaniu. W ten weekend nagle zaczął robić kilka gestów i rozumieć mnóstwo rzeczy, jakby go ktoś podmienił. Daj swojej też czas.
Anabbit lubi tę wiadomość














