CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blackapple sprawdziłam z ciekawości wymiary mojej xD ważyła i mierzyła dokładnie tyle co Józio 22 stycznia 😂😂
Ona jak na dziewczynkę jest całkiem spora
Słuchajcie, ona się nie najada w żłobku. Odbieram ją tuż po obiedzie, ciocia mówi że zjadła wszystko, pół godziny później je z nami drugi obiad 😳😳😳 dziś zjadła całą swoją fasolkę z bułką tarta, połowę mojej j krzyczała że chce od męża jeszcze 🙄
Blackapple, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Ostatnio znalazłam swoją książeczkę zdrowia robiąc porządki w papierach i waga zawsze mi się wahała między 3-25 centylem 😅 Marcel zdecydowanie ma to po mnie.
Dlatego też termin porodu drugiego bobaska ginekolog bierze jednak z USG mimo że nie ma książkowych 7dni różnicy względem miesiączki, bo wie że inaczej pewnie znów by wychodziło podejrzenie hipotrofi i niskie centyle. -
Anabbit wrote:Blackapple sprawdziłam z ciekawości wymiary mojej xD ważyła i mierzyła dokładnie tyle co Józio 22 stycznia 😂😂
Ona jak na dziewczynkę jest całkiem spora
Słuchajcie, ona się nie najada w żłobku. Odbieram ją tuż po obiedzie, ciocia mówi że zjadła wszystko, pół godziny później je z nami drugi obiad 😳😳😳 dziś zjadła całą swoją fasolkę z bułką tarta, połowę mojej j krzyczała że chce od męża jeszcze 🙄
Przebijam - 8460g 28 października 😂
Anabbit, Blackapple, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Kawał chłopa!Kkk77 wrote:No teraz na bilansie miał 11,6kg, mam bicki jak pudzian po tym roku. A najlepsze że po nim naprawdę tego nie widać, na długość ma niby 84cm, ale nie było łatwo go zmierzyć 🫠
U nas 9.2 kg i 75 cm było. Mmr mamy za 2 tygodnie, to zobaczę czy coś przytyła. Mam wrażenie że tylko rośnie 🙈 -
Blondi29 wrote:Gratuluję kroczków wszystkim chodzącym.
Nineq szkoda mi tego twojego biedaka.
Kkk i Karola zdrówka dla mężów. Karola mam nadzieje, że godnie przyjmiesz poród. Pamiętaj o przygaszeniu świateł i nastrojowej muzyce 😅 W ogóle doszła mi ta książka. Zaraz zabiorę się za czytanie jak młodzież uśnie.
Tanashi czekamy na unboxing paczki z Rossmanna 😆
Anabitt, margaretka oraz Werzol jak samopoczucie??
Cel jak wyglądała nocka? Gratuluję nawet tego pierwszego bloku snu
Spała tak, ale no 1.5h
A dziś już standardowo
No nie będzie latwo23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:Na pewno nie starość.
Jesz coś przed? Ja tak czasem mam jak wypije na pusty żołądek (co nie przeszkadza mi pić 3-4 kawy dziennie xD).
Ej w ogóle przez te Wasze historię o jagodach stwierdziłam, że będę testować jagodzianki do końca urlopu (na razie najbardziej mi smakowała w Sekrecie Piekarza na Azorach jakby ktoś z Krakowa szukał) i zrobię chyba dżem w weekend jak mi się uda dorwać w sobotę rano gdzieś.
A przed sobota jeszcze będę robić porzeczkowy, bo my z mężem najbardziej lubimy.
To trzeba spróbować! W ogóle te jagodziany to teraz wszędzie kosztują koło 25zł😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Moje dziecko poszło dziś całkowicie bez płaczu do żłobka i zrobiła mi papa w drzwiach 😳🥹
xSmerfetkax, Margareetka, Szarotka12, Tanashi, Werzol, Elza1234, Blondi29, Cel95, kasssia, Lauraa, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Annabit, super że Wam tak szybko poszło! Towarzyska dziewczyna to i wśród dzieci się szybko odnalazła, ekstra 😀
Blackapple jak nocka po szczepieniu?
Margaretka to takie pocieszające, że z drugim trymestrem przychodzi więcej energii. Mnie mięśnie dna miednicy bolały na początku, już nawet myślałam że trochę się zajechałam przy urodzinach młodej, a to ciąża 😀 wizyta u fizjo na pewno ci pomoże
Smerfetka, szkoda że się nie udało. Będziecie próbowali od razu w kolejnym cyklu? Czy masz inny plan na prace?
Gratulacje dla wszystkich chodzących! Ja już też trochę czekam na kroki, ale młoda jest baaaardzo ostrożna 😅
My wczoraj przepadłyśmy, młoda dostała gorączki z poniedziałku na wtorek. To jej pierwsza gorączka, poprzednio pedicetamol zużyłam ja, więc nawet teraz nie mieliśmy nic przeciwgorączkowego w domu 😬 próbowałyśmy przetrwać dzień gotując kalafiorową i walcząc o drzemkę bez wózka. Wątpię żeby tak gorączkowała przez ząb, ale dopiero dzisiaj w nocy przebiła 38,5, więc dostała leki. Zobaczymy co przyniesie dzień, nawet dospalysmy razem do 9:30. Przynajmniej nie będę chodziła nieprzytomna jak ostatnie dwa dni -
A i dzwonili z enelmedu, umówili mi wizytę u prowadzącej na przyszły czwartek ❤️ więc terminowo w tym tygodniu co chciałam, akurat dostanę skierowania na wszystkie badania z krwi i muszę się jakoś dogadać z wizytą na koniec lipca
Anabbit, Elza1234, Margareetka, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Werzol wrote:A i dzwonili z enelmedu, umówili mi wizytę u prowadzącej na przyszły czwartek ❤️ więc terminowo w tym tygodniu co chciałam, akurat dostanę skierowania na wszystkie badania z krwi i muszę się jakoś dogadać z wizytą na koniec lipca
A do kiedy masz urlop i jak planujesz zrobić? Ja się ciągle zastanawiam co robić. Mam urlop do 2 sierpnia. Chyba umówię wizytę 27 lipca (mój prowadzący tylko w pon przyjmuje) i przerwę urlop od 28 lipca przechodząc na l4 -
Jeny dziewczyny jak się fajnie czyta o tych waszych ciążach, żłobkach i innych pozytywnych historiach z dziećmi w roli głównej.
Szarotka jak tam maluszek w żłobku? Trochę lepiej czy dalej nic?
Karola czy był poród?
Margaretka idź koniecznie do fizjo. Mnie też bolało i żałuję, że nie poszłam wcześniej, bo dwie wizyty wystarczyły żeby mi tego bólu odjąć.
Cel jedna noc to i tak mega sukces. Oby wam się udało dalej.
Moja córka jest już dorosła. Chodzi, wyciera podłogę, sama sobie bierze jedzenie, papuguje wszystko i tańczy do dźwięku ekspresu do kawy. Codziennie na nią patrze i nie mogę uwierzyć ile ona już rozumie 😍
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Moja dzisiaj rano się chichrała bo widziała swoje odbicie w stoliku w ciemnym szkle, na balkonie
Ja właśnie idę samotnie na plażę, mąż do nas dojdzie jak mała wstanie z drzemki. Nie wiem co jej się tu dzieje, ale śpi do 7 i o 9 już ziewa i od 9:30 do 11 albo i dłużej ma drzemkę. Po czym o 15 znowu odpada na ponad godzinę. Ona w życiu tyle nie spała.
I tak - oczywiście że zaczyna mnie to martwić 🤡🤣
Margareetka, Blondi29, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Ale wakacje z dziadkami są naprawdę super 😅 zostawiliśmy wczoraj małą na 2 h z nimi, poszliśmy sobie na spacer wzdłuż morza z siostrą i jej chłopakiem (za bardzo wiało żeby młodą brać), najadłam się legalnie żelek, nie musiałam się kitrac z nimi przed małą
Moi rodzice są przeszczęśliwi że mogą z nią spędzić czas, bo widują się rzadko
Także win win
Margareetka, Blondi29, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Właśnie miałam pisać, że super Annabit, że Twoja mała się tak dobrze zaadaptowała i czekam, kiedy u mojego będzie postęp. A dzisiaj taki news, że młody nie płakał. W ogóle. Jestem w ciężkim szoku, bo jeszcze we wtorek się obudził w nocy z panicznym płaczem i myślałam, czy mu się żłobek nie przyśnił. Wczoraj się uśmiechnął jak zobaczył ciocię, ale jak tylko go wzięła to w ryk i tak 15 min. Chociaż miałam wrażenie, że to już był płacz bardziej ze złości niż strachu. A dzisiaj szok i niedowierzanie, moje dzielne dziecko ❤️
Anabbit, Margareetka, Elza1234, Blondi29, Werzol, Lauraa, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Mój jak spał ostatnio super, tak ostatnie 2 noce ok 3 wierci się przez prawie godzinę i ostatecznie daje mu mleko i idzie spać u nas, zastanawiam się już czy wierci się z głodu czy co 😂
Plus jest taki, że spał do 8, minus z kolei taki, że spał w poprzek łóżka, przez co my się cisnęliśmy na 1 połowie w dwójkę, a on miał całą moją stronę dla siebie xD rano jak się obudził to się nagle zerwał i zaczął coś gadać mega przejęty i był taki zawiedziony, że chyba nie skumałam o co mu właściwie chodziło 😂😂😂😂
Werzol lubi tę wiadomość












