Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 8 lipca, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zostawiania na noc, to ja zastanawiam się nad testowym zostawieniem młodego na usypianie z babcią kilka razy zanim pojadę rodzić.
    Bardzo mnie stresuje myśl zostawienia go w nocy samego 😓
    Czy jak wykupie salę rodzinna po porodzie to pozwolą mi w niej być z półtora rocznym bobasem? 😅😅

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 8 lipca, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka mąż totalnie nic. Nic go nie boli,temat zapomniany...Dzisiaj idzie po skierowanie na tk.

    Co do zostawiania dziecka na czas porodu....kurde,traktuj to jak wakacje czy spa😅

    Werzol lubi tę wiadomość

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3799 4397

    Wysłany: 8 lipca, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka myślę że jak będzie miał dobry kontakt z babcią w ciągu dnia, to w nocy będzie mu trochę łatwiej. U nas młoda co prawda była trochę starsza jak jechałam do porodu, no ale też nigdy nie została bez nas na noc i był stres, a dobrze sobie poradziła z babcią. Ale ona uwielbia babcię, dużo czasu spędzały razem wcześniej więc jakoś gładko to poszło. Z Kameleonem w razie czego będzie gorzej, bo odkąd się wyprowadziliśmy to widział babcie z dwa razy 😅

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 8 lipca, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczęłam go zostawiać pod jej opieką od początku wakacji tak na pół godziny dziennie i fajnie się bawią razem :) ostatnio jak byliśmy na prenatalnych to prawie 3h byli sami i też obyło się bez aferek.

    preg.png

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1222 623

    Wysłany: 8 lipca, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to pewnie też będziemy mieli mmr i pneumo.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1445 415

    Wysłany: 8 lipca, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff czyli nie jestem nienormalna… Mam jeszcze jedną osobę z rodziny, której ufam i która mogłaby zostać z małą u nas w domu. Jak nie to sram na to i jadę na ślub, daje kasę i spadam, a mąż jak chce to niech siedzi xd
    Margaretka poród to inna historia. Przy okazji będzie mieć babcię, która zna, będzie w zaufanym miejscu i po porodzie dotrze do niech tata. Ja gdybym miała zostawić młoda z moimi rodzicami to bez wahania. Swojej mamie ufam bardziej niż sobie w tej kwestii

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1445 415

    Wysłany: 8 lipca, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję kroczków wszystkim chodzącym.
    Nineq szkoda mi tego twojego biedaka.
    Kkk i Karola zdrówka dla mężów. Karola mam nadzieje, że godnie przyjmiesz poród. Pamiętaj o przygaszeniu świateł i nastrojowej muzyce 😅 W ogóle doszła mi ta książka. Zaraz zabiorę się za czytanie jak młodzież uśnie.
    Tanashi czekamy na unboxing paczki z Rossmanna 😆
    Anabitt, margaretka oraz Werzol jak samopoczucie??
    Cel jak wyglądała nocka? Gratuluję nawet tego pierwszego bloku snu

  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1646 1884

    Wysłany: 8 lipca, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mały został z 2-3 razy na noc u nas w domu z moja mama, z tym że oni to się widzą praktycznie codziennie

    age.png

    preg.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1646 1884

    Wysłany: 8 lipca, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba niestety wasze przeczucia co do mojej ciąży się na razie nie sprawdza, test negatywny, czekam na miesiaczke 🤷🏽‍♀️
    Karola, kkk zdrówka dla mężów! I dużo siły i cierpliwości dla was 😅

    age.png

    preg.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1445 415

    Wysłany: 8 lipca, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka pierwszy raz w życiu (poza moją własną ciążą) moje przeczucia się nie sprawdziły 😭 A tak już totalnie na poważnie to przykro mi, że się nie udało :( Wiem, że wam bardzo zależało i że to był optymalny moment. Trzymam kciuki za jakąś zaginioną komórkę, podwójna owulację czy coś

  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1938 1146

    Wysłany: 8 lipca, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk o nie, byłam pewna, że półpaśca można mieć tylko raz, w takim razie też się chyba zaszczepie, bo dla mnie to było gorsze niż poród w szczególności, że akurat jeszcze miałam tak na podbrzuszu a akurat mi się okres zaczął.

    Margaretka my będziemy zostawiać testowo z babcią na noc pod koniec lipca/na początku sierpnia, mamy do niej 35 minut, w nocy to nawet 25 pewnie, więc najwyżej będziemy jechać. Z tym, że młody już z nią zasypiał na noc 2x jak byliśmy na imprezie i było jako tako. No a ogólnie to test będzie dlatego, że mój mąż wymyślił jakąś niespodziankę na rocznicę z noclegiem, ale to ma być gdzieś dalej od domu, więc trochę tego nie widzę, żeby go wtedy zostawiać. Na wszelki wypadek zrobił rezerwację też na bejbika.

    Smerfetka przykro mi :(

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3799 4397

    Wysłany: 8 lipca, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie bielutko, ale od kilku dni mam tak, że jak wypiję dwie kawy rano to mnie trochę mdli. Myślicie że to starość i organizm mówi przystań pić tyle kofeiny? 😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca, 13:30

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1938 1146

    Wysłany: 8 lipca, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    U mnie bielutko, ale od kilku dni mam tak, że jak wypiję dwie kawy rano to mnie trochę mdli. Myślicie że to starość i organizm mówi przystań pić tyle kofeiny? 😆

    Na pewno nie starość.

    Jesz coś przed? Ja tak czasem mam jak wypije na pusty żołądek (co nie przeszkadza mi pić 3-4 kawy dziennie xD).

    Ej w ogóle przez te Wasze historię o jagodach stwierdziłam, że będę testować jagodzianki do końca urlopu (na razie najbardziej mi smakowała w Sekrecie Piekarza na Azorach jakby ktoś z Krakowa szukał) i zrobię chyba dżem w weekend jak mi się uda dorwać w sobotę rano gdzieś.

    A przed sobota jeszcze będę robić porzeczkowy, bo my z mężem najbardziej lubimy.

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3799 4397

    Wysłany: 8 lipca, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jem, jem. Mnie też to nie powstrzymuje od kolejnej kawy 😆 może za mało piję czy coś. Wody, nie kawy 😆

    Blackapple też kocham dżem porzeczkowy. Jak już ogarniemy tu najpilniejsze sprawy ogrodowe to planuję w przyszłym roku posadzić u nas porzeczki, borówki i maliny 🥰. Teściowie mają mnóstwo porzeczek, ale teść je zabiera na wino, nie mogę patrzeć na to marnotrawstwo xD

    Blackapple lubi tę wiadomość

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1938 1146

    Wysłany: 8 lipca, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Jem, jem. Mnie też to nie powstrzymuje od kolejnej kawy 😆 może za mało piję czy coś. Wody, nie kawy 😆

    Blackapple też kocham dżem porzeczkowy. Jak już ogarniemy tu najpilniejsze sprawy ogrodowe to planuję w przyszłym roku posadzić u nas porzeczki, borówki i maliny 🥰. Teściowie mają mnóstwo porzeczek, ale teść je zabiera na wino, nie mogę patrzeć na to marnotrawstwo xD

    My czerwonej mamy nawet za dużo, szybko rosną i szybko owocują. Posadziliśmy też w tym roku maliny i jedna też już będzie mieć owoce. Borówki w zeszłym roku sadziliśmy i też już jedna owoce, ale nie wszystkie się przyjęły i one chyba są ogolnie najbardziej kapryśne, albo coś może robię źle, bo się nie znam.

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 8 lipca, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Blackapple myśmy byli na ostrym dyżurze urologicznym,w szpitalu urologicznym. Byłoby szybciej ale zgubili dwa razy krew😅

    Kkk77 od niskiego ciśnienia nie ma się bloku i nie bardzo sie je leczy. Może chodzi Ci o tętno?

    Blondi ja bym nie zostawiła rocznego dziecka na nic w obcym miejscu. U siebie w domu może....w obcym nigdy.

    No miał i niskie ciśnienie i niskie tętno, ogólnie myślałam, że ten nasz ciśnieniomierz jest już stary albo zepsuty albo mankiet nie trzyma, ale no mi mierzy dobrze. Ciekawa jestem co ten holter pokaże, skierowanie do szpitala na oddział też już dostał, żeby tam w kontrolowanych warunkach zrobili mu więcej badań 🤷🏽‍♀️

    Blackapple, borówki potrzebują kwaśnej ziemi jak coś, my mamy 8 krzaków i cisną owoce jak dzikie, podsumujemy też fusami z ekspresu do kawy xD malin mamy takie chaszcze, że musimy je przerzedzać, bo rozrosły sie jak dom stał wiele lat pusty i nikt nie dbał za bardzo o ogród

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 8 lipca, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój młody odkrył borówki i teraz codziennie mnie prowadzi do krzaczków i jemy 🥹
    Czekam na maliny, ale one owocują dopiero w sierpniu i to tak późno.

    Smerfetka przykro mi 😓

    Blondi jakoś tak mi ciężko ostatnio. Moje osłabione mięśnie dna miednicy dają o sobie znać i jak za długo stoję to mnie krocze boli. Boję się, że może mi się zrobić jakieś nietrzymanie moczu czy coś :( Muszę się w końcu umówić do fizjo urogin. Z plusów to zmęczenie mi mija i mam więcej energii na zabawy z małym, mdłości też już prawie nie mam 😊 i dużo płaczę 🫣 ze wzruszenia, z radości, jak coś mnie wkurzy. Cokolwiek się dzieje to reaguje płaczem 😅

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 8 lipca, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka a Borówka musi miec mega dużo słońca nie? Moja jest w półcieniu i na jesien musze ja przesadzić w lasery

    event.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1938 1146

    Wysłany: 8 lipca, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez je podlewam fusami z ekspresu i jeszcze kupiłam taki nawóz zakwaszający i są w słońcu, ale coś im nie pasuje.

    Za to zebrałam dzisiaj pierwszą malinkę, młody dostał i bardzo mu smakowała.

    Załapaliśmy się na zwolniony przez kogoś termin na szczepienie na mmr i pneumokoki, więc już mamy z głowy.

    8200 g waży chudzielec, więc stabilny 7 centyl a wzrost 73.5 i lekarka mówiła, że jak na niego to ok.

    Tanashi 50 wit D to jeszcze jest ok. My mamy dawać co drugi dzień 1200 j, żeby wyjść z niedoboru, zobaczymy czy wystarczy.

    Tanashi lubi tę wiadomość

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 8 lipca, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Margaretka a Borówka musi miec mega dużo słońca nie? Moja jest w półcieniu i na jesien musze ja przesadzić w lasery

    Tak, u nas stoi w pełnym słońcu. Nie ma nic koło siebie.
    Podlewana samą wodą ze szlaufa i deszczem 😅 a gałązki aż się uginają od owoców. Na wiosnę tylko trochę kompostu dostaje.

    Blackapple ciekawa jestem ile mój chudzielec, idziemy we wtorek to dam znać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca, 17:45

    preg.png

    age.png
‹‹ ‹ 2952 2953 2954 2955 2956 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ