CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margaretka 10l jagód za 200zł. Jak dla mnie deal życia dlatego tyle wzięłam. Na poczatku mialo byc 5l,napisalam że chce 6 a potem zadzwonilam ze jednak 10 🤣 Kocham jagody 😅
Wlasnie nic starego nie mam 🙈
Cel ja nie znam sąsiadów 🤣 Tylko tych naprzeciwko,ale oni tak nie bardzo,starsi są pewnie maja swoja wypchaną bo swoj ogrod mają.
Ja mam w domu zamrazalke dodatkową,została po moim kpi. Ale ona stara,duża i pradu ciagnie ze nie wiem. Ale chyba nie bede miala wyboru i trzeba ją podlaczyc.
Szarotka trzymam kciuki za Was ❤️
Margareetka, Szarotka12 lubią tę wiadomość
-
Szarotka u nas jest wymóg kubków. Oni preferują z canpola. Kupilam małej taki zwykły z zyrafka i dwoma uchami do trzymania.
A co do żłobka, u nas w piątek był straszny ryk. Naprawdę przeraźliwie krzyczała po wejściu do sali. Stałam przed drzwiami 7-10 min i non stop im krzyczała. Nawet za bramą żłobka było ją słychać. Byłam pewna, ze będą po mnie dzwonić wcześniej, ale dali radę.
Wczoraj nastawiałam się na to samo, bo po weekendzie, a o dziwo uspokoiła się zanim zdążyłam wyjść z budynku. Pani mówiła, że trochę w dzień płakałan ale było o wiele lepiej niż w piątek.
Dziś mąż ją zaprowadził. Płakała chwilę po wejściu do budynku i wołała mama, a gdy zobaczyła swoją ciocię, wyciągnęła do niej rączki i przestała płakałac 😳 wymieniłam kilka wiadomości teraz w ciągu dnia, podobno dziś w ogóle nie płacze i się super bawi.
Mam nadzieję, że jej już tam zostanie. Śpi 2h na drzemce i zasypia sama w łóżeczku. Serio jestem w szoku, bo ona naprawdę potrafi przeraźliwie krzyczeć gdy wyjdę do toalety. -
To jest pocieszające czytać, że Wasze dzieci się adaptują. Daje nadzieję na postęp u nas z czasem. Tylko mam jakiś taki lęk, że w synku zabiję taką wielką radość, której ma w sobie teraz mnóstwo, oby tak się nie stało.
U nas wszyscy na bidonach, a ja myślę, że to bez sensu, skoro uczyłam małego od początku pić z otwartego kubka. Usłyszałam też, że ja to lubię omówić każdy szczegół. No lubię. -
Szarotka12 wrote:To jest pocieszające czytać, że Wasze dzieci się adaptują. Daje nadzieję na postęp u nas z czasem. Tylko mam jakiś taki lęk, że w synku zabiję taką wielką radość, której ma w sobie teraz mnóstwo, oby tak się nie stało.
U nas wszyscy na bidonach, a ja myślę, że to bez sensu, skoro uczyłam małego od początku pić z otwartego kubka. Usłyszałam też, że ja to lubię omówić każdy szczegół. No lubię.
Też się tego bardzo boję i ciągle ją obserwuję w domu. Na razie zachowuje się totalnie normalnie, co mnie bardzo cieszy.
Swoją drogą margaretka ja Cię tak podziwiam. Jak ty przebrnęłaś przed pierwszy trymestr opiekując się samą bobasem. Ja po 3h zabawy jestem totalnie wykończona i oczy mi się same zamykają. Ten żłobek to mi dupę ratuje i odejmuje sporo gotowania w ciągu dnia bo ja to jestem w stanie zjeść kanapkę z serem na obiad, nie potrzebuje kotlecika i ziemniaczkow.
Szarotka12 lubi tę wiadomość
-
Nineq wrote:Szarotka, a żłobek nie podaje ze swoich kubków? U mnie powiedzieli, że mogę dawać bidon, ale oni i tak podają sami z kubków lub łyżeczką jeśli dziecko ma problem.
Nie, dzieci piją cały dzień z bidonów, do posiłków też. Ale moja przyjaciółka miała dziecko w tym żłobku przede mną i sforsowała drogę kubkową, więc już wcześniej się przyzwyczaili, że jedna osoba "wydziwia", teraz będą mieli kolejną 😉 -
Jeju w koncu nadrobiłam te ostatnie dni 🙈 u nas szał szykowania na urodziny byl wiec nie mialam czasu na nic 😶
Karola rany, współczuję. Zdrowia dla meza!
Szarotka mysle ze on nie bedzie tego pamiętał. Muai to byc trudne. 😔 oby szybko sie zaadoptował i skończyły sie płaczki 🫂 nas to czeka we wrześniu i juz mi slabo...
My dzisiaj po szczepieniu na mmr, oby obylo sie bez gorączki itd.2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U nas znowu jest zakaz bidonów ze Słomka bo mój żłobek twierdzi, że je sterylizuje i chce prosta budowę. Zamierzam dać kubek Lovi z tą wkładką.
Co do jagód jadłam dzisiaj taką Jagodziankę że od rana o niej myślę 🥰🥰
A teraz czekamy na pizzę na obiad, bo jesteśmy po basenie wszyscy głodni jak wilki -
Tylko mmr? Czy 6w1 tez? My idziemy w piątek i nawet nie wiem co teraz ma miec. Na pewno nie chce wszystkiego na raz co mają ale nam pediatra uciekł i nowa nie wiem czy ma doświadczenie w ogóle.Revolutionary wrote:Jeju w koncu nadrobiłam te ostatnie dni 🙈 u nas szał szykowania na urodziny byl wiec nie mialam czasu na nic 😶
Karola rany, współczuję. Zdrowia dla meza!
Szarotka mysle ze on nie bedzie tego pamiętał. Muai to byc trudne. 😔 oby szybko sie zaadoptował i skończyły sie płaczki 🫂 nas to czeka we wrześniu i juz mi slabo...
My dzisiaj po szczepieniu na mmr, oby obylo sie bez gorączki itd. -
Nineq wrote:Wszystkie teraz szczepicie 6w1? Mi pediatra mówiła, że 5w1 (akurat tymi szczepilam) dopiero 16-18 miesiąc. A teraz to mmr i pneumokoki no i ospa.
Nam to samo powiedziała -
Kurczę ja chyba przedzwonię jutro do Przychodni bo zaczynam się martwić. Jak byliśmy w czerwcu u lekarza to mówiła mi że będzie szczepienie w lipcu, ale nadal nikt nam nie wyznaczył terminu
pod koniec lipca chcemy lecieć na wakacje i chyba nie będzie za bardzo wskazane tak od razu po szczepieniu? 🫣
-
xSmerfetkax wrote:Kurczę ja chyba przedzwonię jutro do Przychodni bo zaczynam się martwić. Jak byliśmy w czerwcu u lekarza to mówiła mi że będzie szczepienie w lipcu, ale nadal nikt nam nie wyznaczył terminu
pod koniec lipca chcemy lecieć na wakacje i chyba nie będzie za bardzo wskazane tak od razu po szczepieniu? 🫣
Zależy co, odra daje tak 1-2 tygodnie po szczepieniu dopiero objawy. U nas był stan podgorączkowy właśnie po tygodniuWiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 18:35















