CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeśli chodzi o pobudki to u nas też nadal są co około 3h. Juz się z tym pogodziłam, to i tak o niebo lepiej niż jeszcze dwa miesiące temu co godzinę 🙈
Ja bylam na pierwszej wizycie w 6+1 wg mnie i 7 wg daty z miesiączki i było już widać serduszko. Bo tak samo owulacje miałam przesunięta o +/- 5dni
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Dzisiaj już mieliśmy normalny poranek z dobrym humorem, więc warunki na podejście do żłobka w porządku. A w żłobku masakra, 18 minut ryku jakiego w domu nie słyszę. Czuję się podle, jakbym młodego zdradziła. Nie wiem, czy ja to dźwignę psychicznie i boję się, że to małe serduszko mu pęknie z żalu
-
BożeSzarotka12 wrote:Dzisiaj już mieliśmy normalny poranek z dobrym humorem, więc warunki na podejście do żłobka w porządku. A w żłobku masakra, 18 minut ryku jakiego w domu nie słyszę. Czuję się podle, jakbym młodego zdradziła. Nie wiem, czy ja to dźwignę psychicznie i boję się, że to małe serduszko mu pęknie z żalu
tak mi przykro
-
Szarotka wspolczuje. A nie ma mozliwosci zeby poszedl z tatą? Może łatwiej mu bedzie się rozstac niz z mamą.
Ale narobilam sobie problemu. Jutro rano bede miala 10l jagod,mialam zamrozic wiekszosc.
A dziś przyjechala mi mięsna paczka- widze że odmieni to moje życie 😅 Ale mam teraz wypchaną zamrazalke i nie ma szans ze zmieszcze jagody. A nie mam tyle sloikow 🙈 -
Truskawka polecasz mięsną paczkę? Jak wygląda jakościowo to mięso? U nas w okolicy nie ma fajnych mięsnych i jeżdżę 30 km żeby kupić coś sensownego. Myślałam nad tą paczką, ale czytałam gdzieś na forum, że straszny chłam. Te 10 litrów jagód mogę przygarnąć 😆 Dziś miałam robić jagodzianki, ale nigdzie nie dostałam jagód więc uznałam, że będą malinianki, ale czuję niedosyt xd
-
Blondi zamowilam teraz pierwszy raz. Ale poleciła mi to znajoma (mama bliźniaka) bo ona regularnie zamawia i jest zadowolona. Mówiła że dobre mięso i często jej ratuje dupe. A ona z tych co mocno pilnują co jej dzieci jedzą.
Zapraszam cale forum na jagodzianki 🤣
Karola jak nie urok to sraczka. Wspolczuje. Moze Was ktoś przekląl,jakis urok rzucil czy coś 🙈egzorcyzmy,msza,wrożka? Zajedziesz się -
Truskawka a masz jakichś miłych sąsiadów? Czy niekoniecznie. Żeby przechowali trochę mrożonek 🤣
Karola Wy jakieś rekordy bijecie. Zdrowia dla męża.
Szarotka współczuję. Też bym to ciężko przeżywała. Ale jeżeli nie macie innej opcji to nie Twoja wina i Maluch po prostu musi się zaadaptować. Może właśnie pluszak? Moja ostatnio ciągle tuli jednego wszędzie. Dziś po 2 dniach nieodklejalności od Mamy I spania takiego se poszłam na basen to wychodząc na drsemke z Tata jej dałam tego pluszaka i było lepiej.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola współczuję 🫠 serio zawsze coś...
Mąż mi dziś kupił 5 litrów jagód za 120 zł 😅 też będą jutro jagodzianki i będę robić jagody w słoiczku na zimę i pewnie coś jeszcze zamroze. A dziś do kawki mamy drożdżówki z budyniem, bo zaraz wpada banda dzieci 🤭 -
Nineq wrote:Szarotka, a ma jakiegoś ulubionego pluszaka, zabawkę? U mnie panie powiedziały, żeby razem z nim przychodził to łagodziło to trochę stres.
Hmm, raczej nie, normalnie biega po mieszkaniu i bierze raz to, raz tamto. Ostatnio jest zakochany we wkrętaku elektrycznym po skręcaniu przez tatę kitchen helpera, ale z tym go nie puszczę xd Jest smokowy, więc idzie ze smokiem.
Truskawka, w tym tygodniu mąż robi jeszcze za zastępstwo kogoś, nie bardzo może się wyrwać. Jak będzie po tygodniu dalej taki ryk, to może wtedy spróbujemy się zamienić. Mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej...
Karola, współczuję wylosowania u Was kolejnej przygody medycznej
Ktoś może puszcza dziecko do żłobka z kubkiem, a nie z bidonem? Co byście poleciły?












