CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Boże jak ja wam współczuję 🥲
Jeśli u nas przyjdzie jakiś regres to się popłaczę xD od 2 miesięcy mamy święty spokój ze spaniem w nocy i gdyby nie powody przez które nie będziemy mieć 2 dziecka - to robiłabym je już bo tak mi tyłek odżył 😅🤣
Ostatnio rozmawiałam z mamą dwójki, która mówiła że pierwsze było mega intensywne. To się pytam jak to się stało, że się zdecydowali na kolejne. A ona, że jak zaczynasz przesypiać noce to nagle zapominasz co było i stwierdzasz, że chyba nie było tak źle 🙈🙈
Szczerze zazdroszczę Ci tych nocek 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:U nas takie pobudki są przy ząbkowaniu. Bardzo płytko śpi, co chwilę się wybudza i płacze, wieczorami też, a normalnie wieczory już ładnie przesypia.
Zazdro jednej drzemki, u nas się nadal nie zapowiada. Ziomek idzie spać na pierwszą 2 h po wstaniu i pada w sekundę 😅 właśnie zaczynamy drugą.
A nie masz wrażenia czasem, że te zęby idą non stop? 😬 🤪 -
Anabbit wrote:Współczuję przemocy i totalnie rozumiem. Ja raz dostałam tak w oczodół, że światełko w tunelu zobaczyłam xd
Łuk brwiowy też był grany tylko z dyńki od corki oberwałam 🙃
Ja dziś w wargę tak dostałam że mam spuchnięta jak po nieudanym botoksie i krew mi poleciała..
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Lauraa wrote:A nie masz wrażenia czasem, że te zęby idą non stop? 😬 🤪
W mojej głowie Kameleon ma całą szczękę już, bo ząbkuje bez przerwy od października 😂 -
Ja mam niby jedno dziecko, a jak za 10😁
Już Wam posalam, że ogromnie by mi się opłacało do marca zdecydować na kolejne gdyby był taki plan, ale no nie mam siły ani zdrowia.
Może będę kiedyś żałować, ale chyba chamsko dla 1 dziecka robić diety jogi i ostre leczenie półtora roku, poprawic wszystkie wyniki badan, a drugie ogarniać na wycienczonym, nieleczonymi organizmie z okropnymi wynikami badań. No nie.
Mam nadzieję, że będzie jej ok z byciem jedynaczką. Nam to w sumie nie przeszkadza.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca, 12:28
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi, u mojego też się nie zapowiada na 1 drzemkę. W żłobku 10-12.30 mają przewidziany czas na spanie więc potem nie dociąga do wieczora i łapie drzemkę na 30 minut. Jak chorował to robił nawet trzy czy cztery.
Jak nie usnie to płacze i nie da się z nim funkcjonować.
Mam nadzieję, że pospieszy się ZUS z ta kasa, bo niby tylko 1.5k, ale na etapie wykańczania chaty to dużo zawieszonej kasy.
kasssia lubi tę wiadomość
-
Hmm to nie wiem jak z tym regresem, ale na pewno u młodego problemy z płytkim snem się skończyły jak przeszedł na 1 drzemkę, dzisiaj mi pospal ciągiem od 22.15 do 6.50 a o tej 22.15 to ja przypadkowo go obudziłam, bo nie mogłam znaleźć swojej piżamy 🫤
Pewnie jak Wam to napiszę to się pogorszy xD -
Nineq wrote:Tanashi, u mojego też się nie zapowiada na 1 drzemkę. W żłobku 10-12.30 mają przewidziany czas na spanie więc potem nie dociąga do wieczora i łapie drzemkę na 30 minut. Jak chorował to robił nawet trzy czy cztery.
Jak nie usnie to płacze i nie da się z nim funkcjonować.
Mam nadzieję, że pospieszy się ZUS z ta kasa, bo niby tylko 1.5k, ale na etapie wykańczania chaty to dużo zawieszonej kasy.
Wcześnie u was ta drzemka. U nas 11:20-14 maja czas na sen i to tak idealnie żeby później poszła na noc 19:30-20 -
Marsol wrote:U mnie też cisza z aktywnie. Pewnie zdąży mi się skończyć urlop zanim wypłacą.
Szarotka, dzięki za info o pralce. Młody uwielbia robić ze mną pranie i klikać przyciski na pralce, więc też pokuszę się o wycieczkę do Pepco 😄 Fajnie, że jeszcze spotkałaś tam mamę ze żłobka i miałyście okazję więcej porozmawiać.
My też puszczamy razem pranko, a czasem nastawia sobie sam xd Już ostatnio poleciał włącznik, pokrętłem wybrał program i szukał startu, na szczęście drzwiczki były otwarte xd
Margareetka, Grzegrzula, Werzol, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Żłobek czynny od 6.30 i dużo rodziców tak przyprowadza, bo pracują od 7 i te dzieciaki nie wyrabiały. Jak któreś nie chce spać to nie śpi, a jak któreś usnie im później to nie robią problemów.Anabbit wrote:Wcześnie u was ta drzemka. U nas 11:20-14 maja czas na sen i to tak idealnie żeby później poszła na noc 19:30-20
Mój po południu zrobi krótką drzemkę w domu czy jak wczoraj w wózku i dojedzie do do 19.30-20 właśnie. Lubi chłop spać. -
Nineq wrote:Żłobek czynny od 6.30 i dużo rodziców tak przyprowadza, bo pracują od 7 i te dzieciaki nie wyrabiały. Jak któreś nie chce spać to nie śpi, a jak któreś usnie im później to nie robią problemów.
Mój po południu zrobi krótką drzemkę w domu czy jak wczoraj w wózku i dojedzie do do 19.30-20 właśnie. Lubi chłop spać.
U nas niby od 7 otwarty ale widzę, że zdecydowana większość przyprowadza dopiero na śniadanie o 8:30. Chyba każdy na naszym osiedlu pracuje zdalnie od 9 😂 -
Marsol wrote:Szarotka, u nas to samo, ustawia sobie sam pranko. W pralce znajduję coraz dziwniejsze rzeczy. Ostatnio włożył słoik z dżemem 😅
Tanashi, a ile już ma zębów? Z dwojga złego też wolałabym wszystkie za jednym zamachem.
Siedem pełnych i ósmy wychodzi mu na wierzch od dwóch tygodni xD -
Ooo widzę, że nie tylko ja mam niebieską kartę. Na wesele musiałam się zakryć podkładem, bo mam całe ręce i nogi w siniakach.
Moja córka też czworakowala w ten sposób. Teraz już biega. Od tego wesela jej coś zaskoczyło i normalnie zaczęła nam biegać. Wcześniej się jeszcze chwiała na dwóch nogach, a teraz dosłownie biega. Jestem w szoku.
Noce u nas ostatnio takie sobie, ale to chyba zęby. Mam nadzieję, że już nie będzie żadnych regresów.
Cel ja myślę, że jak wam z tym jest spoko to małej będzie. My e sumie sami dla siebie może i moglibyśmy poprzestać na jednym, ale jakoś czujemy, że fajnie jest mieć rodzeństwo i chcemy żeby mała miała. No ale to takie nasze personalne rozważania. Ja jestem zdania, że dzieci to jest tak duże zobowiązanie i tyle wyrzeczeń, że zmuszanie kogoś do tego żeby mieć dzieci to coś okropnego. Niech każdy decyduje o sobie. Super, że teraz jest większe przyzwolenie społeczne na to żeby nie mieć dzieci albo poprzestać na jednym. Pamiętam jak moja mama mówiła, że ona w sumie chciałaby mieć jedno dziecko, ale była taka presja, ze musieli zdecydować się na drugie. Z drugiej strony jak ktoś chce mieć pięcioro dzieci to o ile ma warunki to też niech ma, ale nie będzie wyzywany od patologii.
Jestem z młodej taka dumna. Ona już tak pięknie zjada wszystko. Byliśmy ostatnio na kontroli u neurologopedy i też ją pochwaliła, że super się odblokowała ❤️ -
U nas ta drzemka wiem ze tez jakos wczensiej bo raczej wszyscy na 6:30 przyprowadzają i na 7 do pracy - w tym i ja
Ale co do 1 drzemki to sie u nas zesralo i od nowa są dwie.
Nad morzem miała dwie drzemki po 2 h ale w domu oczywiście dzisiaj już tylko 40 min strzeliła -
Cel moim zdaniem mało kto z drugim i kolejnymi dziećmi ma czas na codzienną jogę, baseny w ciąży itd., no chyba że nie pracuje i ma nianie na pełny etat 😅 przy małych dzieciach to jest moim zdaniem postulat niemożliwy do zrealizowania po prostu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca, 13:11
Blondi29, Margareetka, Revolutionary , xSmerfetkax, lusix, Werzol lubią tę wiadomość
-
Chciałam to napisać plus to że dziecko będzie miało w nosie czy Ty w ciąży chodziłaś na jogę czy basen czy leżałaś plackiem i jadłaś chipsyTanashi wrote:Cel moim zdaniem mało kto z drugim i kolejnymi dziećmi ma czas na codzienną jogę, baseny w ciąży itd., no chyba że nie pracuje i ma nianie na pełny etat 😅 przy małych dzieciach to jest moim zdaniem postulat niemożliwy do zrealizowania po prostu
Ale skoro nie czujesz się na siłach mieć więcej dzieci to nie miej, nikomu nic do tego. To wasze życie
Revolutionary lubi tę wiadomość











