CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
No to czego się nażarłaś? Przyznaj się.Anabbit wrote:Ja dostałam jakiejś reakcji alergicznej. Wyglądam jak poparzona. W Luxmed nie mieli żadnych wizyt na dziś, kazali jechać na sor. Pojechałam na Żwirki, jak usłyszeli „ciąża” to na położnictwo. Nie wzięli nawet ode mnie dowodu, nie zarejestrowali mnie. Jakaś lekarka spojrzała, zapytała „czego się pani nażarła?”, zrobiła usg PRZEZ BRZUCH (jestem w 8tyg) , powiedziała że człowiek żyje i serce bije i mam brać zyryec.
Jakby co to nawet nie spojrzała na moją wysypkę i nie zapytała gdzie ją mam.
Żwirki wykreślone z listy szpitali do porodu xd
Zeszło Ci to?
Nineq mi sie wydaje ,ze to jednak może być złamane. Na moje oko na 99%. Pójdę w tyg do ortopedy z tym zdjęcie. -
Karola3xJ:D wrote:No to czego się nażarłaś? Przyznaj się.
Zeszło Ci to?
Nineq mi sie wydaje ,ze to jednak może być złamane. Na moje oko na 99%. Pójdę w tyg do ortopedy z tym zdjęcie.
No kurna gdybym miała pomysł to bym tam nie jechała xd. Nie zeszło. Blednie teraz powoli jak wracam, ale no wciąż jak poparzona -
Karola3xJ:D wrote:Krem? Odzywka do włosów, coś w ten klimat? Perfumy?
Właśnie, NIC. Przeanalizowałam wszystko zanim pojechałam. Totalnie nie mam pomysłu o co chodzi. Dosłownie poszłam po małą do żłobka, wróciłyśmy i mąż mi mówi że mam plamy na brzuchu. W 30 min cały tułów, uda jak poparzone. W drodze doszły jeszcze ręce -
Karola - po zdjęciu wyglądało jak złamane
masakra, boli mnie od samego patrzenia
Cel - no ja w życiu z takimi siniakami od fizjo nie wyszłam, coś strasznie, współczuję. A co do choroby też współczuję, tyle tych gowien lata mimo że środek wakacji..
kasssia pocieszyłaś mnie bo moja to też tyle co tata i dadi na siebie mówi. Mam taką znajomą z córką trochę starsza, ona jest nauczycielką i widzę że założyła sobie że będzie miała w domu prymusa bo dziecko jak z procy recytuje wszystko xD
Cel95 lubi tę wiadomość
-
A nie zakładałaś nowej bluzki? Mnie kiedyś nowe jeansy tak poparzyłyAnabbit wrote:Właśnie, NIC. Przeanalizowałam wszystko zanim pojechałam. Totalnie nie mam pomysłu o co chodzi. Dosłownie poszłam po małą do żłobka, wróciłyśmy i mąż mi mówi że mam plamy na brzuchu. W 30 min cały tułów, uda jak poparzone. W drodze doszły jeszcze ręce
-
Karola współczuję, na zdjęciu rzeczywiście to wygląda źle

Cel o kurka, to rzeczywiście Cię nieźle urządził. Ja po takim leczniczym masażu to nawet jednego siniaka nie miałam :o a też bolało jak cholera, aż mi łzy leciały ciurkiem
Kasia ostatni tydzień sierpnia zaczyna
Anabbit a na słońcu dziś dużo nie siedziałaś może?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 19:37
-
Tanashi wrote:Karola współczuję, na zdjęciu rzeczywiście to wygląda źle

Cel o kurka, to rzeczywiście Cię nieźle urządził. Ja po takim leczniczym masażu to nawet jednego siniaka nie miałam :o a też bolało jak cholera, aż mi łzy leciały ciurkiem
Kasia ostatni tydzień sierpnia zaczyna
Anabbit a na słońcu dziś dużo nie siedziałaś może?
Nie.
Wróciłam do domu i całe uda od wewnętrznej strony mam wysypane -
Anabitt ja w ciąży też miałam randomowe plamy na ciele niezwiązane z niczym. Tylko ja mam AZS więc może to jakieś początki. Co za idiota cię tam zbadał? Żwirki są super, ale dwójka lekarzy tam to masakra. Przynajmniej wiesz, że serducho bije ❤️
Karola współczuję. Biedna jesteś. Kazali ci usztywniać jakoś te nogę czy nic?
Cel auć.
Dzięki dziewczyny za podpowiedzi o aktywnie w żłobku. Jutro mamy spotkanie to będę pytać jeszcze o jakieś szczegóły, ale od września młoda raczej idzie. Szczególnie, że muszę złapać trochę czasu dla siebie. No i zaczynam paskudne SNRI od połowy sierpnia. Już jestem chora na samą myśl 🙃
A z tego aktywnie w domu muszę zrezygnować jakoś czy oni mi sami to cofną jak wezmę aktywnie w żłobku? Nie wiecie może?
Kasia co do tych dzieci i ich umiejętności to ja w sumie też mam luz dopóki widzę, że mała nie ma jakichś ewidentnych deficytów i opóźnień. Tak samo mam luz (może nadmierny) z rzeczami typu samodzielne jedzenie czy picie z otwartego kubka. Moja mama karmiła nas na łyżeczce do półtora roku. Ja w sumie większość czasu też karmię młodą, bo ona poza kanapkami i owocami pokrojonymi na kawałki średnio ogarnia. Musi mieć mini kawałeczki na raz, bo inaczej bierze za dużo. Zupy na siebie wylewa. No nie chcę ryzykować więc karmie. Nie znam w sumie żadnego dziecka, które ostatecznie nie nauczyło się jeść samo czy pić ze szklanki. Wiadomo, że trzeba pokazywać i zachęcać, ale no jakoś nie czuję presji. Mam wrażenie, że teraz narzuca się na rodziców takie ograniczenia i nakazy, że można zwariować. Ja dopiero teraz się uczę żeby działać w zgodzie ze sobą i swoją intuicją, a nie zgodnie z 2037272 zaleceniami WHO, PTP, PTU, NFZ, MZK, PKP i tak dalej
-
Kasia dobrze czytać coś takiego, bo ja to jestem spięta w tym temacie bardzo 🙈
Anabbit kurde ciekawe co to mogło być, może rzeczywiście ten nesquik, tam chemi różnej może być nawalone. No i często tak chyba jest, że jak usłyszą słowo ciąża to od razu na położnictwo 🤦
Karola no przyznam, że jak obejrzałam zdjęcie to nie wygląda przyjemnie. Dobrze jak będziesz mieć drugą opinie lekarza.
Cel Jezu ten siniak jest ogromny 😱 -
Jeju Karola strasznie to wygląda, ja po zdjęciu to bym powiedziała, że złamanie na bank.
Cel jakbyś chciała jednak kiedyś iść do fizjo to polecam serdecznie Fizjopomocni na Fieldorfa-Nila. Na pewno coś u tego u którego byłaś było nie tak, bo mnie naprawdę łatwo się robią siniaki, ale takie to miałam chyba tylko jak mi siostra przywaliła huśtawką w dzieciństwie.
Anabbit ja się staram nie kupować nic z Nestle i wcale by mnie nie zdziwiło jakby to było od nesquika.
A Blondi wydaje mi się, że automatycznie się zmieni aktywnie w domu na aktywnie w żłobku jak złożysz 1 września, no i nam też mówili, żeby dopiero od września składać.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:37
Blondi29, Cel95 lubią tę wiadomość
-
Blondi mi tez sie zdaje ze jak złożysz awż to oni sami zmieniają.
Karola no niezle sie załatwiłaś! 😳 faktycznie wyglada jak złamane, lepiej zasięgnąć drugiej opini...
Kasia dobrze to napisalas i chyba jest w tym racja 🙏🏻 to nie wyścig szczurów, a osta4teczbie i tak kazde dziecmo uczy sie tego wszystkiego w swoim czasie (no nie mówiąc o skrajnych przypadkach) 👌
Annabit mi sie tez wydaje ze mogl to byc nesquik. Kolo truskawek nawet nie stał wiec moze ta chemia? Ja w ciazy usiadlam raz na słońcu na troche i dostałam dziwnych plam na nodze, w sensie tak dziwnie sje szybko i nierowno opaliłam. Moja urofizjo mówiła że wlasnie w coazy cuda mogą sie dziać ktore normalnie sie nie dzieją 🤷🏻♀️2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Blackapple patrząc na polecajke jagodzianek od Ciebie to może jak zapomnę o siniakach to się skusze.
Jakoś mi teraz przeszło. Mi to zawsze dowala do 40 stopni, a potem jest już git. 1, może 2 dni. Nie zapeszając oby jutro było ok. Siniaki przestały też pulsować mi bólem.
Ja ogółem dziś w sumie odpoczęłam, nawet z domu nie wyszłam, a wczoraj chodziłam cały dzień i dałam sobie okrągłe zero odpoczynku.
Tak doczytując Was to moja robi takie piękne hau hau, że idzie się posikac ze śmiechu, takie gardłowe🤣 także mogą inne dzieci robić 100 dźwięków zwierząt, ale tego hau hau nie podrobi nikt haha
Też myślę, że bliskość jest najważniejsza.
Ale tak w temacie nauki przez zabawę, kiedy najlepiej i jak wspierać naukę języków? Myślałam o tym, żeby czasem wpleść taki czy inny, ale no właśnie czy kilka to nie przesada plus czy wtedy jedyna opcja to np cały dzień w jakimś języku? Bo też robić roczniakowi 3 dni w tygodniu w 3 językach to byłby chyba kabaret xD głównie mi chodzi o to, żeby Dziecku łatwo przyszła ta nauka w przyszłości. Myślałam, żeby po prostu kupić kilka książeczek w innych językach, bez spiny, bo nie chodzi mi o dwujęzyczność nawet tylko takie osłuchanie się23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit te płatki sklepowe mają dość długie składy, strzelam, że w ciazy coś mogło uczulić.
Chamscy ci ludzie w szpitalu strasznie,
Jak Ci przejdzie to bym po prostu odpuściła te konkretne płatki 😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-












