CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Masz jakiś oddzial dermatologii w okolicy? Są izby dermatologiczne na ostro.Anabbit wrote:Ja je wiem czy to jest od jedzenia.
Wstałam dziś całą w pokrzywie, nawet twarz, szyja, dekolt.
Dosłownie wyglądam jakbym płonęła i tka się czuje. Czy ktoś wie do kogo ja się powinnam udać?
Zyrtec brałaś?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:47
-
Na sor tylko do innego szpitala?Anabbit wrote:Ja je wiem czy to jest od jedzenia.
Wstałam dziś całą w pokrzywie, nawet twarz, szyja, dekolt.
Dosłownie wyglądam jakbym płonęła i tka się czuje. Czy ktoś wie do kogo ja się powinnam udać?
Pewnie bym pojechała znowu na izbę, niech Cię wezmą na oddział i zrobią badania, w końcu jesteś w ciąży -
Kurczę Annabit może mimo wszystko spróbuj z tym Międzylesiem. To był mój drugi wybór na rodzenie w pierwszej ciąży, ale wtedy mieliśmy jeszcze dość blisko do tego szpitala. Kciuki, żeby się udało i pomogli
My po turnusie, gdyby nie moja mama to naprawdę byłoby ciężko. Fizjo nie bardzo garnęła się do ćwiczeń, ewidentnie jej nie pasowało że się w ogóle dostałyśmy na tydzień. Bo młoda jest za duża na ćwiczenia i roczniaki to w ogóle nie współpracują 🙃 przez pół godziny głównie ćwiczyłam z nią ja i moja mama, rzeczy które fizjo nam mówiła że mamy robić, a później odchodziła do komputera. Ale prywatnie to chciałaby nas jakoś za miesiąc zobaczyć. Plus taki, że widać progres, chodzenia nadal nie ma, ale wzmacniamy stanie bez podporu
Jezu ja to już trochę mam dość odpowiadania na pytania koleżanek z pracy jak nastawiam się na powrót xd fajnie, że mamy kontakt, ale nie umiem kłamać. Ogarnęłam medycynę pracy, babka widziała moje wizyty ciążowe w systemie, więc od razu zapytała, ale no na nic to nie wpłynęło. A że chce zanieść orzeczenie i oddać stary telefon (bo it mi wymieniło starego grata 😅) to jutro muszę podjechać do biura i coś ściemnić dziewczynom w oczy
Moje dziecko nadal śpi, ja wstałam na 7 na badania krwi i klops, a mogłabym się położyć obok niej
Z ciążowego update to trochę odpuściły mi mdłości, niby apetytu nie mam, ale słodkie mi bardzo idzie 😬 powoli czuję że wracają mi siły, chociaż nadal karmię młodą na nocne spanie i już sama pokazuje mi na piersi i kiwa że chce ☹️ tata musi przejąć te działkę
Nineq cieszę się że udało się z zabiegiem i już lepiej się czujesz. Szybkiego powrotu do zdrowia!
Blackapple, a jak miałaś taką przerwę w karmieniu to nie bolały cię piersi? U nas na początku przy tych kilku karmieniach to czułam dyskomfort, teraz przy jednym jest luz
Karola, kawał roboty odwaliłaś a tu takie cholerstwo 😬 słabo to wygląda, ale mogłoby jednak serio nie być złamaniem bo to dodatkowo komplikuje sprawę. Usztywnili ci to jakoś? -
Anabbit ja bym na Twoim miejscu poszła prywatnie do dobrego dermatologa, który pracuje w szpitalu, to najlepsza opcja. Jak nie ma terminów to zawsze można zadzwonić, Blondi może Twój Mąż kogoś zna?
U nas słyszałam w nocy katar u Malucha, ale bez temperatury. Starałam sie chociaz nosek jej zakropic. A tu nagle nad ranem 38.5 ponad więc dałam jej paracetamol. Teraz jest ok, ale za cholere nie da się jej kataru odciągnąć. Nie wiem jak to uczynić z roczniakiem, gdzie my z Mężem też bez sił. Teraz on się czuje tragicznie, mi przynajmniej goraczka minęła. Może nebulizacja pomoże bo frida jest ok ale dla niemowlaka.
Polecacie coś? To nosiboo? Cena ciekawa, ale jeżeli ma zadziałać.. no to cóż
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja mało ustępuję w kwestii kataru czy mycia zębów, a to dwie sytuacje podczas których jest ryk. Nie cackam się. Ktoś może pomyśleć, że okropna matka.
Używamy zwykłego katarka - chwila płaczu, ale gluty odciągnięte. Podczas mycia zębów niestety trochę siłowo muszę go przytrzymać, bo się drze, ale ma za dużo zębów, żeby ich nie myć. Słychać go dookoła, bo histeryzuje, ale to raptem kilka minut.
Za to super wychodzi mu inhalowanie - przytula się do mnie z miśkiem i tak leży albo usypia.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:53
-
Ja tak jak Nineq jakę na ostro z odciagniem czy myciem zębów 🤷🏻♀️ trudno, to tylko chwila.
Anabbit daj znac jak sie czegos dowiesz, oby tym razem hyl jakis kompetentny lekarz 🤞2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Werzol nie bolało mnie ale odciagnelam tak po 12 godzinach, bo w sumie chciałam zobaczyć czy młody zje z butli jak ja będę w pracy, bo odstawianie karmienia do drzemki ciężko nam idzie akurat.
Cel u nas młody mało razy miał katar w sumie, ale też się nie cackaliśmy tylko 2x odciagalismy katarkiem i 1x przepłukiwaliśmy strzykawką z solą fizjologiczną, jeśli byłam sama to robiłam jak Tanashi. Trudno, tym katarkiem to dosłownie schodzi 3 minuty, jak popłacze po tym kolejne 3 to jakoś przeżyjemy. -
Ja też z odciąganiem tak jak dziewczyny, chwilą ryku ale wiem że mu potem lepiej. I najlepiej nam się sprawdza katarek do odkurzacza, szybko i sprawnie.
Nineq a jaka macie szczoteczkę? Ja od kiedy zmieniłam na tą soniczna pingwinka to młody pokochał mycie zębów.
Anabbit jak w tym szpitalu nic nie pomogą to myślę że prywatnie ogarnąć dermatologa albo właśnie najlepiej dermatolog-alergolog.
Dawaj koniecznie znać co Ci powiedzą.
Werzol super, że mdłości ustępują.
W ogóle kiedy wizytujecie u prowadzących? 😊
Nad ranem młody dostał jakiegoś buntu, darł się tak od 4:30-5:30. Nie mogliśmy go uspokoić, większość miał zamknięte oczy więc nie wiem czy coś mu się śniło czy co... Jedyny plus, że bardzo go to zmęczyło i spaliśmy do 9 🙈 -
Anabitt jak się zdecydujesz na Międzylesie to pisz do mnie. Coś podziałamy. Może będziesz chciała podjechać na NPL tam obok? Napisz mi na priv jakby co to będziemy kombinować.
Karola współczuję. Chujnia fest.
Werzol fajnie, że w miarę spoko się czujesz. W tej pracy to zawsze chyba trzeba nakłamać 🤪
Co do odciągania to u nas nic nie działa. Mam wszystkie tańczące śpiewające aspiratory i przy każdym jest ryk jak nie wiem. Kiedyś mi naślą mops na kontrolę. Ona nienawidzi jak jej się dotyka nosa. Blokuje ją i robię na siłę. To samo z myciem zębów. Nic nie działa. Mogę robić fikołki, a będzie płakać i się wyrywać












