CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My od 5 🤡puszczam go do żłobka, ostatnie trzy dni zostały. Będzie dziś płacz.Szarotka12 wrote:Niech ktoś mi w łeb strzeli, nie śpimy od 5:12, na 8:40 szczepienie, a potem żłobek miał być na 1,5 h. Dopiero oczy się zaczynają zamykać, ale zaraz i tak wygrywa łażenie w kółko 🙄
-
Elza1234 wrote:Twój kameleon tak długo cierpi przez te zęby że powinien ich mieć z 80 jak rekin 😅
Moja ma 3 dopiero
nie wiem czy ktoś nas pobije w tak małej ilości zębów
Moj ma 4 :p ale idzie mo dwojka na pewno2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U nas teżMarsol wrote:U nas 5:30. Chociaż przespał całą noc bez pobudek, więc nie narzekam.
Tylko że ostatnie dni płakała co chwilę jak zasnęła więc czatowałam wczoraj do 22:30, a tu cisza
Ja ogólnie wiem że nie powinnam narzekać bo wiele mamy nocy że śpi właśnie nieprzerwanie, ale jestem jakaś wykończona fizycznie i te pobudki po 5 mnie po prostu dobijają
Ale to chyba też przez to, że za chwilę wracam do pracy i będę codziennie 5:20 wstawać i mnie to dołuje
I ogólnie im bliżej pracy rym mi gorzej z tym
Wokół mnie większość osób pracuje zdalnie, albo chociaż małżonek zdalnie i to się trochę łatwiejsze u nich wydaje
A my takie dwa robole na etacie 🙈 -
Mój też na szczęście, kaszel mu odpuścił więc go to nie rozbudza.Marsol wrote:U nas 5:30. Chociaż przespał całą noc bez pobudek, więc nie narzekam.
Byłam rano zawieźć materiały do mieszkania. 10 minut czekałam na windę, bo ekipy na parterze lądowały graty, a ja z ostatnim towarem na -1😐wkurzyłam się i nakurwilam im tam, że chcę tylko jedna rzecz zostawić i idę stąd. To się miejsce znalazło 🤡chyba nie przyszli sąsiedzi. Dobrze że zanim się wprowadzimy to większość skończy😆
Elza, my też robole w pracy. Mój K. nie ma możliwości pracy zdalnej, ja mam wszystko co potrzebuję w biurze i nie ma możliwości. Ewentualnie mogłabym 1-2h zdalnie, ale ja muszę kontaktować sie i mieć papiery, ktore mają inne osoby.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca, 09:54
-
Anabbit jeju oby to byla jednorazowa akcja ! 🤞🫂
Tanashi ja Ci sie nie dziwie, tez bym tam dziecka nie zostawila 😶🫤
Moj syn spał dzisiaj 22-6, takze 8 godzin snu tylko i w tym 8 czy 9 pobudek, ktoś chce coś dorzucić? 🙃🤡
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
To trochę pocieszające, bo mam wokół bańkę naprawdę albo mam na wychowawczym, którzy żyją z jednej wypłaty do 3/4 roku życiaNineq wrote:Mój też na szczęście, kaszel mu odpuścił więc go to nie rozbudza.
Byłam rano zawieźć materiały do mieszkania. 10 minut czekałam na windę, bo ekipy na parterze lądowały graty, a ja z ostatnim towarem na -1😐wkurzyłam się i nakurwilam im tam, że chcę tylko jedna rzecz zostawić i idę stąd. To się miejsce znalazło 🤡chyba nie przyszli sąsiedzi. Dobrze że zanim się wprowadzimy to większość skończy😆
Elza, my też robole w pracy. Mój K. nie ma możliwości pracy zdalnej, ja mam wszystko co potrzebuję w biurze i nie ma możliwości. Ewentualnie mogłabym 1-2h zdalnie, ale ja muszę kontaktować sie i mieć papiery, ktore mają inne osoby.
Albo właśnie rodziców na zdalnym więc się wymieniają albo mają nianię albo żłobek na parę h tylko a nie 8 jak mu
I jak człowiek żyje w tej bańce to ma wrażenie że cały świat tak wygląda -
Zdecydowanie nie wygląda. Wydaje mi się, że trafiłaś na takie mamy po prostu, tak się złożyło, a większość jednak pracuje normalnie. Ja mam jedną znajomą, która ma pracę zdalna, reszta w pracy.Elza1234 wrote:To trochę pocieszające, bo mam wokół bańkę naprawdę albo mam na wychowawczym, którzy żyją z jednej wypłaty do 3/4 roku życia
Albo właśnie rodziców na zdalnym więc się wymieniają albo mają nianię albo żłobek na parę h tylko a nie 8 jak mu
I jak człowiek żyje w tej bańce to ma wrażenie że cały świat tak wyglądaWiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca, 10:27
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Elza może wpadłaś w bańkę, u nas tylko ja mam pracę zdalną, praktycznie wszyscy dzieciaci znajomi mają normalną pracę i żłobek, a jedni opiekunkę. Zdalnie tylko ja + żona marynarza jest na wychowawczym 😅 i w rodzinie jeszcze żona kierowcy który jeździ za granicą. Moja mama też po macierzyńskim wróciła na pół etatu do apteki i pracowała 18-22 jak mój tata wracał z pracy 🙉 i to takie jedyne wyjątki. Reszta normalnie żłobek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca, 10:29
-
Elza wiem co czujesz. Może ja nie jestem dobrym przykładem, bo siedzę w domu z małą, ale też dobija mnie to, że żadne z nas nie ma żadnej opcji na pracę zdalną. U nas na osiedlu zdecydowana większość osób pracuje zdalnie i oboje rodziców jest z dzieckiem w domu. Wśród znajomych to samo plus lekarze, ale raczej tacy „spokojniejsi” w sensie radiolodzy i kardiolodzy pracujący zdalnie albo typowa prywata z elastycznym terminarzem
-
A w kwestii snu to ja się mogę zesrać, bo u nas 19/20-6/7 codziennie z 2/3 pobudkami. Z tym, że ja i tak jestem niewyspana, bo dalej nie mam kiedy odespać tego gorszego okresu no i totalnie nie wysypiam się w jednym pokoju z młodą, bo się kręci jak dzik w żołędziach xd Póki co innej opcji nie mamy, ale mega doceniam, że to spanie jest teraz w sumie idealne
-
Ja nie będę mówić jak młody śpi, bo nie chce zapeszać i Was dołować xD
Przyszły mi te zeszyty Mówię i rozwalił mnie przy pierwszym dźwięku 'mu' pomysł na zabawę 'wyszukaj, gdzie najbliżej Waszego miejsca zamieszkania pasą się na łące krowy'. Powodzenia 🤣🤣🤣
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Ja już bym nie mogła wrócić do biura 😅 dostawałam szału jak pisałam teksty w biurze i ktoś cały czas gadał nad głową. Najbardziej lubiłam przychodzić po południu jak wszyscy wychodzili 🤣
Ja tez bym nie dała rady z biura. Ja dostaje szału jak ktoś patrzy mi w ekran a ja czasem tworzę taki kod żeby rozwiązać problem, że nikt nie powinien tych herezji widzieć xD plus co chwilę Calle z klientem lub zespołem (mój lead nie jest z Polski). Nie umiem się totalnie skupić na robocie wśród ludzi. -
A żeby mi bie było za nudno w życiu to obudziłam się znów z pokrzywka, która w godzinę zajęła CAŁE ciało. Jeśli wczoraj wam pisałam że wyglądałam jakbym wpadła w pokrzywy i oblała się wrzątkiem to dziś wyglądałam jakby mnie ktoś wjebal do gara pokrzywowej i gotował pół dnia.
Wzięłam szybciej leki niż powinnam, zaczęło powoli schodzić ale i tak pojechalam do szpitala. Przyjęli mnie od razu, uspokoili, że tak się może zdarzać jeszcze i mam zwiększyć dawkę leków.
Masakra. Chciałabym wiedzieć od czego to, bo dziś zjadłam suchy ryż, boję się jeść cokolwiek innego -
Blackapple wrote:Ja nie będę mówić jak młody śpi, bo nie chce zapeszać i Was dołować xD
Przyszły mi te zeszyty Mówię i rozwalił mnie przy pierwszym dźwięku 'mu' pomysł na zabawę 'wyszukaj, gdzie najbliżej Waszego miejsca zamieszkania pasą się na łące krowy'. Powodzenia 🤣🤣🤣
Spoko, u nas to nie do końca zdaje egzamin. Kameleon na sarny i zające za oknem niezmiennie woła hau hau xD -
No te zabawy to z dupy są w tym zeszycieBlackapple wrote:Ja nie będę mówić jak młody śpi, bo nie chce zapeszać i Was dołować xD
Przyszły mi te zeszyty Mówię i rozwalił mnie przy pierwszym dźwięku 'mu' pomysł na zabawę 'wyszukaj, gdzie najbliżej Waszego miejsca zamieszkania pasą się na łące krowy'. Powodzenia 🤣🤣🤣








