CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja dla młodej nie wykupuje żadnego pakietu, bo mamy super pediatrę, która daje skierowanie na wszystko i dzwoni po znajomych gdzie najszybciej. Poza tym całe szczęście mała nie ma jakichś większych problemów i konieczności konsultacji. Mój mąż lekarzy dla siebie nie uznaje i póki co nie jestem w stanie zmienić jego podejścia. Ja sama korzystam w sumie co miesiąc praktycznie więc powinnam coś wykupić. Co polecacie? Mój mąż ma chyba tylko opcję jakiegoś PZU z pracy, ale w sumie średnio nam się to kalkuluje jeśli tylko ja chodzę
-
Annabitt to co wstawiłaś - ja tak wyglądałam jak 1 raz dostałam reakcji na trawę - współczuję ci ogromnie bo mimo że u mnie to było z 20 lat temu do dziś pamiętam jak mnie to swędziało i jak straciłam głos już
Myślę że powinnaś do alergologa iść pilnie, nie do dermatologa -
To ja się trochę frajerze, bo przez to że miałam kiedyś te problemy z nerką i scyntrygrafie, tomografie z kontrastem itd to mam wyższy pakiet w enelmedzie. Mnie samej to aż tak nie bolało ale wzięliśmy pakiet rodzinny i płacę 450 ziko miesięcznie. Mąż ma robić higienizacje zębów jak bog przykazał co pół roku, żeby jakkolwiek się to zwróciło a później zmniejszamy pakiet. Jak będzie drugi bąbel to też będzie inny sens, a na razie z małą byliśmy tylko u okulisty. Dentysty dla dzieci okazało się że pakiet nie obejmuje. Ale dla jednej osoby spoko, bo ja tam miałam nawet rehabilitacje, w za siebie nie płaciłam nawet 100
-
My mamy z pracy PZU właśnie, bo ma najwięcej placówek, Luxmed ma 1, Medicover 2, a Enelmed tylko szpitale. Ogólnie zadowolona jestem, bo prowadziłam ciążę, dostałam zwrot za szkołę rodzenia, praktycznie wszystkie badania w cenie. I szybko umawiają mi wizyty.
-
TiaNineq wrote:Czy wasze dzieci też tak puszczają fochy i drą się i wyrywają, jak czegoś nie dostaną albo coś się zabierze albo trzeba skądś wyjść? Jezu no tragedia ostatnie kilka dni. Takie awantury kręci, że czasem mi glupio
Miał być dopiero bunt dwulatka a jest roczniaka -
Nineq ja ostatnio doświadczam kładzenia się na podłogę i wycia w akcie buntu 🫣 ale chyba widzę zalążek drugiej dolnej dwójki i tłumaczę sobie że to z tego. Dzisiaj drzemka trwała może 30 minut i był straszny płacz, więc to muszą być zęby
Dostarczyłam do biura medycynę pracy, trochę się jutro zdziwią 😬 -
Nineq wrote:Czy wasze dzieci też tak puszczają fochy i drą się i wyrywają, jak czegoś nie dostaną albo coś się zabierze albo trzeba skądś wyjść? Jezu no tragedia ostatnie kilka dni. Takie awantury kręci, że czasem mi glupio
Taaaaak, jakiś bunt roczniaka 🤔 najgorzej, że nawet nie da się wziąć na ręce wtedy, tylko siada i ryk. A ja średnio mam ochotę się z nim siłować, więc zazwyczaj siadam koło niego i czekam 😅 -
Moja robi z siebie takiego roztopionego loda, jak ja próbuje wziąć na ręceMargareetka wrote:Taaaaak, jakiś bunt roczniaka 🤔 najgorzej, że nawet nie da się wziąć na ręce wtedy, tylko siada i ryk. A ja średnio mam ochotę się z nim siłować, więc zazwyczaj siadam koło niego i czekam 😅
Też tak robię, że siadam obok i czekam, czasem przyjdzie się przytulić a czasem nagle zapomni i bawi się dalej
Ale no wesoło jest 🤡 -
Elza1234 wrote:Moja robi z siebie takiego roztopionego loda, jak ja próbuje wziąć na ręce
Też tak robię, że siadam obok i czekam, czasem przyjdzie się przytulić a czasem nagle zapomni i bawi się dalej
Ale no wesoło jest 🤡
O idealne porównanie z tym lodem, lepiej bym tego nie ujęła 😅😅
Elza1234, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Co do moich fot to mówiłam, że jest grubo. Ja serio nie mam tendencji do użalania się i dramatyzowania 😂 no, umówiłam na piątek alergologa ale myślę, że w ciąży mi testów nie zrobią, więc niczego się nowego nie dowiem niż to, że mam pokrzywke
-
Nineq wrote:Czy wasze dzieci też tak puszczają fochy i drą się i wyrywają, jak czegoś nie dostaną albo coś się zabierze albo trzeba skądś wyjść? Jezu no tragedia ostatnie kilka dni. Takie awantury kręci, że czasem mi glupio
Tak
U nas chyba już zdrowie dopisuje bo dokładnie tak było jak chciałam iść z placu zabaw (jakby co był pusty xD także nie sieje zarazy plus no dziecko dziś w sumie bez objawów)
Ciekawe jak noc, ja byłam chora na grubo ale 24h, Mąż coś tam posmarkuje dalej, mam nadzieję, że nie będzie jej katar tak męczył jak tej nocyWiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca, 18:56
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabitt jak ci nie będzie przechodzić to podpytaj się o panel Alex. On jest robiony z krwi, w ogóle nie jest inwazyjny. Z tego co czytam to powinien być miarodajny również w ciąży, ale to niech się lepiej wypowie specjalista. Jest drogi, ale nie warto. Wykrywa jakieś setki alergenów łącznie z alergią krzyżową. Przyjaciółka dopiero dzięki niemu doszła do tego co szkodzi jej dziecku i przestała w nią ładować antybiotyki co dwa miesiące. Ja jestem trochę przewrażliwiona na punkcie alergii, bo moja mama musiała zaliczyć dwa wstrząsy zanim się zorientowaliśmy na co jest uczulona i też non stop chodziła z taka pokrzywka. W szczególności, że tobie bardzo nie ma co podać długofalowo w tej sytuacji. Bardzo ci współczuję. Jak się teraz czujesz?
Cel super, że już lepiej u was. Męża nie rozebrało?
Moja córka sama zaczęła kłaść się spać. Od kilku dni idzie do pokoju i próbuje wejść do łóżeczka. Wsadzam ją i wychodzę. Nie sądzilimy, że dożyjem takich czasów
Elza1234, Revolutionary , Werzol lubią tę wiadomość
-
Annabit współczuję tej alergii i wycieczek do szpitala, ciąża to jednak ciekawy czas, wszystko się moze zdarzyc.
Blondi to samodzielne usypianie brzmi jak marzenie🙂.
My podjelismy proby odstawienia mlodego w nocy, bo co dzień konczylismy tak ze bralam go do łozka okolo 4 i tak wisial na cycku aż wstalismy. A ze we mnie zero konsekwencji w temacie odstawiania. Jak sie budzil w nocy to na automacie go przystawiam byle dospac, dlatego od poniedzialku spi z mężem. Okazalo sie, ze spokojnie wytrzymuje cala noc, wystarczy poglaskac jak się obudzi i spi w łóżeczku.
A ja po roku z niewygodnej kanapy wróciłam do łóżka w sypialni, i co, jest tak wygodnie, że sie obudzilam cala obolala, chyba kregoslup sie rozprostowuje🤣. -
Ja to już się zdiagnozowałam i myślę, że to będzie pokrzywka idiopatyczna xD właśnie mnie znów całą wysypało, wzięłam tabletkę i czekam aż zacznie schodzić to cholerstwo













