CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi w sumie powiedziała prawdę. Tylko moment nie byl najlepszy,i miejsce.
Chodziłam o kulach od pon do wczoraj. Nie uszywniałam nic. Tylko oszczędzałam, w związku z tym ciągle cięłam krzaki na ogrodzie,siedząc😅
Truskawka to Ci mama powiedziała co wiedziała. Mala Co nie usnie w wózku na tą drugą drzemkę? -
Margareetka wrote:Eoza ja złożyłam o aktywnie w pracy, bo na l4 się należy tak samo. Tylko oczywiście nadal czeka na rozpatrzenie 🤦
Mój wstał o 7:20 i o 9 już jęczał na drzemkę, usypiam go ale za cholere się nie da odłożyć, od razu ryk... Nie lubię go tak szybko kłaść na drzemkę ale w sumie mi tak pasuje do naszego popołudniowego wyjścia do lekarza.
A jeszcze odnośnie wieku to największy mindfuck mam jak siebie uświadamiam, że jak moja mama była w moim wieku to ja byłam w liceum 🙈
To byłyście koleżanki xd23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola3xJ:D wrote:Ja,mając porównanie jaką bylam matką mając lat 19 a 40, mówię z całą pewnością,ze lepiej jest teraz. Mam więcej cierpliwości, nie czuję,że mnie coś omija, mam poukładane w głowie. Jako młodsza osoba, byłam jak dziecko we mgle,niosąca na rękach drugie dziecko.
Karola w wieku 19 to ja zdecydowanie byłam dzieckiem więc to dla mnie abstrakcja. Szacun dla każdej która tak młodo ogarniala temat23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truuskaawka wrote:Moge i ja Wam znowu ponarzekać? Bo tylko to potrafie...
A. pojechał w trasę do Rzymu
Małej wychodzi górna czwórka+ próbuje przestawić się na jedną drzemke- ale jej organizm tego nie dzwiga jest zmęczona i śpiąca
Probuje ją uspać to ryk jak opętana i wyrywa się. Idę z nią do zabawek- płacze i wspina się na mnie,przytula,bo chce spać. Jak położe się z nią wtedy na matę z nadzieją że tam przysnie-to ona wstaje i z płaczem ze złością rzuca zabawkami bo chce sie bawić.
Ona wstaje rano o 6,pada w końcu na drzemke o 13 i śpi max 40minut. Później sen nocny po 19 i ja musze wtedy posprzatac i zrobić obiad bo w dzień z nią nie ma opcji cokolwiek zrobić. Zanim ja zasne to ona juz wstaje na mleko.
Potrafi też zrobić oa nocne,ostatnio 4h ciągiem nie spała w środku nocy.
A to wszystko tylko ten tydzień.
Wczoraj z płaczem pisałam do mamy bo siedzi w domu żeby przyjechala do mnie bo mi jest już naprawde ciężko- to zaczela mnie krytykować,że ja nie mam cierpliwości i sie nie nadaje do małych dzieci. (Dlatego kilka lat pracowalam w zlobku i jako niania 🙂)
Dziękuje za możliwość wyrzygania sie moim żalem
Anabbit i Katikat wybaczcie że nie odpisałam
Truskawka, a nie masz jakiejś knajpki w okolicy gdzie zjesz w normalnej cenie coś, a przy okazji Dziecko zajmie się obserwacją ludzi?
Jako mama nie rozumiem Twojej mamy, chociaż by zrobiła jedzenie i tak pomogła.
Też mam przylepą i no nie da rady bez pomocy, tyle że moja jeszcze nie śpi sama, ale mniej marudzi mimo czwórek - za dniaWiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 11:58
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Swoją drogą też u Was taki skwar? I też kminicie na co wg alertu rcb mamy być przygotowani? Aż opieprzylam męża po tym, że jeszcze sobie kategorii wojskowej nie zmienił (bo wg ustawy powinien mieć d jak ja)23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel, nie wiem jak dziecko truskawki, ale moje nie posiedzi w knajpie oglądając ludzi xd jak wychodzimy z mężem to musimy jeść na zmiane. Jedno z nią chodzi a drugie je. Posiedzi jedynie 10 min gdy ona sama je, a jak skończy to już nie ma opcji siedzenia.
-
Margaretka byłyście z mamą jak Lorelai i Rory Gilmore 🫢
Truskawka współczuję, teksty mamy nie na miejscu. Trzymaj się dzielnie!
Blondi mało profesjonalna ta lekarka...
Ja Wam powiem że dla mnie to macierzyństwo po roku to się zawsze tak zmienia że szok. Niby obiektywnie wiele się nie zmienia, młody nadal jest dużo na rękach itd., jęczy na wszystko itd., ale mi jakoś psychicznie coś klika w głowie i jest mi łatwo i tak. Już drugi raz tak mam 😅 no i jakoś wielkie te moje dzieciaki się wydają, zrobiliśmy razem drugie śniadanie i obiad, byliśmy w lesie na hulajnodze i koparce, jak sobie przypomnę że rok temu młody wył godzinami z kolkami to mi teraz tak dobrze że o matko 🙉
kasssia lubi tę wiadomość
-
Karola ja się zgadzam totalnie, ale poczułam się trochę skrzywdzona takim stwierdzeniem. Ja naprawdę czułam się gotowa na wszelkie cienie i blaski macierzyństwa. Nie spodziewałam się tylko hormonów, które mi zrobią sieczkę z mózgu i tego, że tak bardzo źle zniosę tryb pracy męża. On też zmienił miejsce pracy na bardziej toksyczne więc musi pracować zdecydowanie więcej przez co nie ma go w domu tak często, jak zakładaliśmy. Do tego temperamentne dziecko, mój perfekcjonizm i mieszanka wybuchowa gotowa. Po prostu no może oczekuje za dużo, ale wydaje mi się, że to stwierdzenie nie jest do końca trafione w moim przypadku. To nie jest tak, ze dziecko spało mi 10 godzin zamiast 12, a mąż wracał codziennie o 20:00 i mnie to przerosło tylko nie spałam miesiącami, dziecko mi ciągle krzyczało bez powodu, zaliczyłam ciężki poród, urodziłam dziecko w zamartwicy i zostałam z tym wszystkim właściwie sama. Każdy by się chyba podłamał, niezależnie od gotowości i stopnia dojrzałości. Poza tym, nawet gdybym miała dziecko typu Józio i męża jak Cel to głowa też mogłaby mi siąść i nie uważam, że to znaczy o tym, że nie nadaje się na matkę i absolutnie nie rozumiem jak lekarz mający pomóc w kryzysie psychicznym może powiedzieć coś takiego.
Leki dostałam. Venlectine mi zapisała. Jak mąż zobaczył to powiedział, że dziwny dobór leku jak na pierwszy rzut. Ja się z tym czuję mniej więcej tak jakbym miała zadziora na palcu, a lekarz uciąłby mi całą nogę do uda.
Dobrze, że już ci trochę lepiej z tą nogą i że nie musisz się kisić w jakichś butach ortopedycznych -
Cel myślę, że ten alert oznacza tyle, że zorientowali się, że ludzie zamiast działać tak jak powinni w sytuacji potencjalnego zagrożenia to stali na balkonach i nagrywali syreny. Ja się staram tych alertów nie analizować i nie czyhać żadnych informacji, bo mnie to przeraża i potem nie śpię tygodniami.
Anabitt moja też nie posiedzi więc dla truskawki i dla nas to raczej glovo 😆
Tanashi mam podobne odczucia. Ja z młodą robię teraz dosłownie wszystko. Wcześniej też robiłam, ale to była jakaś orka na ugorze. Teraz jakoś tak prościej. Może dlatego, że widzę kiedy robi aferkę, a kiedy coś się faktycznie dzieje i nie muszę jej nosić wszędzie tylko ja odkurzam, a ona za mną chodzi -
Anabbit wrote:Cel, nie wiem jak dziecko truskawki, ale moje nie posiedzi w knajpie oglądając ludzi xd jak wychodzimy z mężem to musimy jeść na zmiane. Jedno z nią chodzi a drugie je. Posiedzi jedynie 10 min gdy ona sama je, a jak skończy to już nie ma opcji siedzenia.
Hm u nas też jest taki energiczny Maluch, ale właśnie widząc ludzi to ma się 10 min aby zjeść w spokoju, potem dopiero jest bajlando. Oczywiście jeżeli dasz coś spróbować z talerza.
Rzeczywiście jak gilmore girls 🤪23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mój mały też nie posiedzi gdzieś grzecznie, on musi być w ruchu,nawet jedzenie to też aktualnie najchętniej w biegu.
Tanashi mam podobne odczucia z tym macierzyństwem po roczku. Mimo że nadal bobas nie śpi (a niby po odstawieniu miał 😅) i w dzień albo na rękach albo ucieka jak coś psoci xd ale ja sama mam chyba trochę większy luz po prostu na jego dramy.
Dziś się dobrał do pieca kaflowego... Możecie sobie wyobrazić jak wyglądał po dosłownie minucie ciszy podczas której ja tylko poszłam siku 🤦 musiał zaliczyć kąpiel 😅😅 -
Update - dostałam przelew za Awp. Pytanie do Was - zakładam ze to przelew za czerwiec, czyli koncem sierpnia dostanę za lipiec a koncem września za sierpień? A co w przypadku zaczęcia zlobka od wrzesnia? Dostanie kasę zlobek w październiku za to? Pewnie bede musiala wyłożyć do zlobka za wrzesień i mi zlobek zwróci jak dostanie z zusu kasę? 🤔2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Cel u nas też skwar, ale właśnie mamy obok nas zacienione leśne dróżki i tam siedzimy albo na "tarasie" w cieniu. Dziś im wyjęłam kran na baterie i młody się bawił puszczaniem wody, a córka dostała strzykawki i nabierała wodę też 😅 a potem był spacer w cieniu. Teraz już chowamy się w domu i czekamy na atrakcję dnia, bo po południu przyjeżdża betoniarka 😅
A alertami się nie przejmuję, u nas na wsi to nawet żadnego sygnału nie słychać xd
Mój też by 10 minut w foteliku nie wysiedział 🙉 ja miałam problem żeby 2 minuty u dentysty posiedział 😅 uciekał po 20 sekundach 🤣🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 12:22
-
Blondi ja w twoim wieku to miałam takie gówno w głowie, że nie wiem jak miałabym ogarnąć niemowlaka i prowadzenie domu xD mnie przerastały decyzje weselne gdy miałam 25 lat i wybór menu 😂 także to co ty teraz znosisz i jak bardzo ogarniasz, serio podziwiam. I masz prawo narzekać do woli i czuć się źle z tym, że tak się życie potoczyło.
-
A jakie płatności przewiduje żłobek? Bo mój do 20. dnia miesiąca za poprzedni miesiąc. Czekałam 1.5 miesiąca po złożeniu wniosku i wyłożyłam kasę na 1 dzień 😆20 wpłynęło moje 1.5k, tego samego dnia wpłynęło z zusu, a 21 żłobek mi odesłał.Revolutionary wrote:Update - dostałam przelew za Awp. Pytanie do Was - zakładam ze to przelew za czerwiec, czyli koncem sierpnia dostanę za lipiec a koncem września za sierpień? A co w przypadku zaczęcia zlobka od wrzesnia? Dostanie kasę zlobek w październiku za to? Pewnie bede musiala wyłożyć do zlobka za wrzesień i mi zlobek zwróci jak dostanie z zusu kasę? 🤔
-
Ja też nadal czekam na rozpatrzenie AwP, ciekawe ile to jeszcze będzie trwać. Wczoraj przepadłam, ale wróciłam z wizyty i pojechałyśmy do mojej siostry, Laura zachwycona, czterolatka biegała dookoła niej, bawiły się kuchnią błotną i dziecka praktycznie nie było 😀
U dzidzi wszystko dobrze, ma juz 2,2 cm i na USG wygląda jak słodki żelek 🥰
Pierwsze badania krwi też ok, ale muszę iść do diagnostyki po grupę krwi, bo gdzieś mi wcięło. A że enelmed teraz zmienił diagnostykę na alab to chyba musiałabym dwa razy robić, żeby mieć potwierdzony wynik?
Margaretka, wow, twoi rodzice poszaleli, ale teraz macie super że tacy młodzi dziadkowie 😀 moja mama na 55 i to nadal super bo dużo nam pomaga przy małej, mimo że widzę że czasami jest już zmęczona. Z teściową mam zawsze wyrzuty sumienia bo jest po 70 i wiem jaki to dla niej wysilek przy maluchu
Blondi, udanego wyjazdu w takim razie! Tfu, tfu z tymi chorobami, oby nic się nie przyplątało. Taki chwilowy reset dużo daje, mam nadzieję że lepiej się poczujesz.
Truskawka, narzekaj ile potrzebujesz, inaczej się nie da niż wyrzucając to z siebie. Mam nadzieję że twoja mama jeszcze się zreflektuje, mogłaby wpaść coś ugotować, nawet żebyś sobie zamroziła i miała awaryjnie do wyjęcia. A mała też na pewno mocno cierpi z zębem, jest tylko z tobą i tutaj też szuka ukojenia, bardzo współczuję. Jesteś naprawdę super mamą, każda może mieć już dość. A kiedy A. wraca? Pewnie jak wróci to zostanie trochę dłużej w domu skoro na dłużej wyjechał? Czy jak jest dogadany?













