Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w mojej rodzinie każda okazja do imprezy dobra:) moja siostra z mężem to wgl raz na msccos organizują i po 40 osób potrafi przyjść...ale ja wolę w małym gronie max te 15 osób i jest super. Często też mamy znajomych albo idziemy do kogoś. Ale to dlatego że pracujemy zdalnie i brakuje nam kontaktu z ludźmi a poza tym córka zawsze się pobawi to w taka pogodę deszczowa jest super opcja. Mi wgl się marzy znaleźć jakąś mamę z okolicy do spacerków w ciągu dnia. Bo znajomi to wiadomo w pracy:)

  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w obu ciążach miałam problemy z szyjka macicy i raczej oszczędzający się tryb życia zalecony na koniec, końcówkę ostatniej spędzałam niespodziewanie w szpitalu (ostatnie 2 tygodnie), więc nie mam jakiś super wspomnień z tych ostatnich momentów przed porodem 🤷‍♀️ Pewnie dlatego tak wolę jak mój tryb życia wraca powoli do normalności po :) No ale na pewne rzeczy nie ma się wpływu, ja mam mechanicznie uszkodzona szyjkę przy łyżeczkowaniu

    Co do odwiedzin w połogu: mnie nie przeszkadzają jeśli nie są w ciągu pierwszych kilku dni po porodzie, bo to jest u nas czas dla dzieci, żeby oswoiły się z sytuacją. Po pierwszych dniach wizyty gości z jedzeniem mile widziane, blisko nas mieszka tylko rodzina męża, a tam niemowlaki i noworodki to codzienność, ciągle ktoś karmi piersią albo przewija, więc w tych kwestiach jest luz i fajnie jak ktoś zajmie czymś moje dzieci chociaż na chwilę 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 13:04

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3787 4395

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jest ten problem, że wszyscy poza teściami mieszkają dalej, a na miejscu mamy tylko teściów i brata męża z dziećmi. Ich dzieci od września do kwietnia non stop są chore, więc wizyty odpadają, bo nie chcę prosto z porodówki lecieć zaraz na intensywną terapię z noworodkiem przez jakieś RSV albo inne 💩. A moją rodzinę, która ma ponad godzinę do nas, no to już wypadałoby ugościć czymś do jedzenia i do picia, bo w sumie 2h im zejdą na dojazd + czas u nas. Więc ja wolę jednak te wizyty odłożyć na później, jak będziemy mieli do tego głowę :) Ostatnio i tak byli chorzy ciągle, więc finalnie jakoś w 7 tygodniu życia córki przyjechali. Plus porodu w czerwcu taki, że nie trafimy w okienko chorobowe :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 13:06

    age.png
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2347 1657

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas nie ma tradycji z babyshower. @Weronka Mam tak samo jak ty 😊

    Znikłam ale podczytywałam. Jejku miałam taką migrenę i ból jelit przez ostatnie dwa dni. Myślałam, że zejdę. Zawsze się martwię czy to może jakoś oddziaływać na kropka. Tej nocy brzuch mi twardniał to mam nadzieję, że ma się dobrze. Od przed wczoraj odstawiona luteina.

    Wczoraj na noc nie wzięłam bonjesty więc dziś też mam ciekawie, naciąga mnie. Raz boli żołądek, raz jelita. Próbuję przetrwać. Zostały mi dwie ostatnie tabletki więc zostawiłam sobie na dziś wieczorem i jutro bo w czwartek mam krzywą i muszę ją zrobić. To już ostatni termin bo w poniedziałek wizyta.

    @Biedronka to idziemy razem na krzywą 😀
    Ja mierzyłam cukry to 88-111 w zależności co zjem wieczorem.

    @kkk777 Z reguły jak jest powyżej 92 to zlecają krzywą już teraz i potem powtórka w późniejszym etapie.

    @Nineq Też myślę o tym od mamyginekolog ale sama nie wiem który wybrać kolor 😄

    Co do odwiedzin w połogu to wolę mieć święty spokój ale no zobaczymy. Pamiętam, że przy córce pierwsza wizytacja była 2 tygodnie po porodzie, było to ciężkie.

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3221 3378

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    U nas nie ma tradycji z babyshower. @Weronka Mam tak samo jak ty 😊

    Znikłam ale podczytywałam. Jejku miałam taką migrenę i ból jelit przez ostatnie dwa dni. Myślałam, że zejdę. Zawsze się martwię czy to może jakoś oddziaływać na kropka. Tej nocy brzuch mi twardniał to mam nadzieję, że ma się dobrze. Od przed wczoraj odstawiona luteina.

    Wczoraj na noc nie wzięłam bonjesty więc dziś też mam ciekawie, naciąga mnie. Raz boli żołądek, raz jelita. Próbuję przetrwać. Zostały mi dwie ostatnie tabletki więc zostawiłam sobie na dziś wieczorem i jutro bo w czwartek mam krzywą i muszę ją zrobić. To już ostatni termin bo w poniedziałek wizyta.

    @Biedronka to idziemy razem na krzywą 😀
    Ja mierzyłam cukry to 88-111 w zależności co zjem wieczorem.

    @kkk777 Z reguły jak jest powyżej 92 to zlecają krzywą już teraz i potem powtórka w późniejszym etapie.

    @Nineq Też myślę o tym od mamyginekolog ale sama nie wiem który wybrać kolor 😄

    Co do odwiedzin w połogu to wolę mieć święty spokój ale no zobaczymy. Pamiętam, że przy córce pierwsza wizytacja była 2 tygodnie po porodzie, było to ciężkie.
    Ja mam ten
    20241203-132030.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 13:28

    koktajlowa, Alex_92 lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to sie w ciąży czuje fatalnie ,ppd koniec to nawet nie mówię. Za to po porodzie to mnie ostatnio nosilo. Urodziłam.w czerwcu to łaziłam gdzie sie dało. Całe dnie na dworze. Jak miał że 3 tyg to już jechaliśmy gdzieś z dala od domu na cały dzień. I właśnie spotkania ze znajomymi ale raczej na dworze. Do domu mi się nie chciało nikogo zapraszać bo tak głupio komuś powiedzieć po godzinie że ma iść. Wpadali, owszem ale męczące to było.

    kasssia lubi tę wiadomość

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas rodzina męża to właśnie przez to, że wszyscy mają małe dzieci wpadają na godzinkę i jadą, więc to mi pasuje i nie przeszkadzają. Jeszcze zwykle przywiozą jedzenie więc drzwi otwarte Hahah

    Karola no właśnie ja też tak mam, że „odżywam” po urodzeniu, tak więc Cię rozumiem

    Rodzina z mojej strony dla odmiany mieszka na drugim końcu Polski, więc oni zwykle przyjeżdżają później, już po połogu, bo to z nocowaniem i wiadomo trzeba się przygotować. Siostra czy brat to wgle po kilku miesiącach albo jak się spotkamy u rodziców

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 13:28

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie ja też miałam przygody z szyjką, ale teraz mam innego lekarza i mam nadzieje, że jakby co to ten pessar mi ogarnie i będzie mniej stresująco. Czułam się też nie najlepiej, ale to myślę, że głównie przez upały, których niecierpię, nawet bez ciąży. Tak więc teraz planuje być w super formie na końcówce 🤣

    Właśnie zamawiam balony z różowym konfetti, żeby zrobić facetowi i córce w weekend niespodziankę i zrobić gender reveal. Rodzicom kupie zdrapkę i im wyśle. Nieźle mi odwaliło 🤣

    przygodami66, amoze lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę szukam właśnie jakiegoś segregatora ale na nic się nie mogę zdecydować, a syf w tych kartkach mam pierwszą klasa 😂

    Ja jestem super zorganizowana na iPadzie. Dziennik, notatki, planery - wszystko pozakładkowane, podlinkowane artykuły i najchętniej zrobiłabym to samo z dokumentacją ciążową😂 ale no jest to nierealne więc jakoś muszę to ogarnąć fizycznie - tylko jeszcze nie wiem jak

    💔 Marcysia 21t 👼
  • Biedronka@ Autorytet
    Postów: 911 1864

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    U nas nie ma tradycji z babyshower. @Weronka Mam tak samo jak ty 😊

    Znikłam ale podczytywałam. Jejku miałam taką migrenę i ból jelit przez ostatnie dwa dni. Myślałam, że zejdę. Zawsze się martwię czy to może jakoś oddziaływać na kropka. Tej nocy brzuch mi twardniał to mam nadzieję, że ma się dobrze. Od przed wczoraj odstawiona luteina.

    Wczoraj na noc nie wzięłam bonjesty więc dziś też mam ciekawie, naciąga mnie. Raz boli żołądek, raz jelita. Próbuję przetrwać. Zostały mi dwie ostatnie tabletki więc zostawiłam sobie na dziś wieczorem i jutro bo w czwartek mam krzywą i muszę ją zrobić. To już ostatni termin bo w poniedziałek wizyta.

    @Biedronka to idziemy razem na krzywą 😀
    Ja mierzyłam cukry to 88-111 w zależności co zjem wieczorem.

    @kkk777 Z reguły jak jest powyżej 92 to zlecają krzywą już teraz i potem powtórka w późniejszym etapie.

    @Nineq Też myślę o tym od mamyginekolog ale sama nie wiem który wybrać kolor 😄

    Co do odwiedzin w połogu to wolę mieć święty spokój ale no zobaczymy. Pamiętam, że przy córce pierwsza wizytacja była 2 tygodnie po porodzie, było to ciężkie.

    U mnie na czczo cukry między 83 a 95, gdzie dla lekarki 95 to już 🔴 czerwone światło. Ja mam problem z cukrem po godzinie więc pewnie na zupach będę jechać🥘🥘🥘

    👸 &🤴 &🧒&👶

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:

    Ja jestem super zorganizowana na iPadzie. Dziennik, notatki, planery - wszystko pozakładkowane, podlinkowane artykuły i najchętniej zrobiłabym to samo z dokumentacją ciążową😂 ale no jest to nierealne więc jakoś muszę to ogarnąć fizycznie - tylko jeszcze nie wiem jak


    polecam coś takiego: https://allegro.pl/oferta/teczka-d-rect-a4-5580-12-przegrodek-czarna-13425142449

    HejAnku🌸 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kwestia odwiedzin po porodzie i otwartości na gości ulega ewolucji w stronę luzu wraz z kolejnym dzieckiem, myślę, jak wiele innych rzeczy. Jak rodziłam pierwszą córkę w covid to mogli do nas przyjechać tylko moi teściowie i rodzice i to po deklaracji, że są zdrowi. Z drugą ciążą to już mogli wszyscy i nawet się cieszyłam, że przyjeżdżają, przywożą jedzenie i jest wesoło. Teraz to już wgle nie mam nic przeciwko. Mysle, ze jest trochę prawdy w powiedzeniu, że warto mieć drugie dziecko, żeby nabrać dystansu i luzu 🤣 u mnie na pewno się ono sprawdziło, z lękowej i stresującej się matki zmierzam w stronę: niewiele mnie rusza póki wszyscy żyją i są zdrowi 😅 🤷‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 13:36

    kasssia lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Zanka88 Ekspertka
    Postów: 245 309

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasssia wrote:
    polecam coś takiego: https://allegro.pl/oferta/teczka-d-rect-a4-5580-12-przegrodek-czarna-13425142449

    Też mam taką teczkę kupiona w action. Tylko ,że ofc różowa 😅 i kupiłam skoroszyty plus koszulki i elegancko wszystko posegregowane, polecam 😊 jak doktor pyta o jakieś badania czy coś innego (bo jestem po invitro) to przynajmniej raz dwa wyciągam z teczki a nie przebieram w kartkach jak głupia 🤭

    kasssia, przygodami66 lubią tę wiadomość

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie dostałam black fridayową przesyłkę od francis&henry, ale to wszystko ładne 🥰
    bałam się, że te ceny to za dobry marketing, ale jednak nie, wszytko milusie, dobrze skrojone i piękne <3.

    age.png

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia a więc muszę mieć drugie dziecko 😂 a myślałam bardziej, że u mnie to wynika z introwertycznej duszy. Jak pomyślę, że po porodzie mi się wszyscy zwala na chatę to już się denerwuje. Muszę im stanowczo postawić granicę, chociaż mam w rodzinie takie osoby co sobie możesz gadać, ktoś może gadać a i tak zrobią po swojemu.

    Za to totalnie nie rozumiem tego, że można w szpitalach odwiedzać po porodzie matkę z dzieckiem - to wg mnie powinno być zakazane. Dostęp do odwiedzin powinien mieć tylko mąż lub jedna osoba wyznaczona przez matkę. Ja sobie tego nie wyobrażam, że jestem umęczona, śpiąca, z szalejącymi hormonami, z wielką podpaska w kroku, z cieknacymi od mleka piersiami a tu wpada cała rodzina lub rodzina obok kobiety po porodzie. Pewnie sale nie są pojedyncze.

    Tak więc teraz sobie tym nie zaprzątam głowy, byle tylko dotrwać do 37 -40 tygodnia.
    Najwyżej później będę Wam się żalić jak się pozbyć ludzi z chaty 🤣

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przygodami66 wrote:

    Za to totalnie nie rozumiem tego, że można w szpitalach odwiedzać po porodzie matkę z dzieckiem - to wg mnie powinno być zakazane. Dostęp do odwiedzin powinien mieć tylko mąż lub jedna osoba wyznaczona przez matkę. Ja sobie tego nie wyobrażam, że jestem umęczona, śpiąca, z szalejącymi hormonami, z wielką podpaska w kroku, z cieknacymi od mleka piersiami a tu wpada cała rodzina lub rodzina obok kobiety po porodzie. Pewnie sale nie są pojedyncze.
    Zgadzam sie! Pandemio, wróć 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 15:07

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasssia wrote:
    Zgadzam sie! Pandemiom, wróć 🤣
    Haha. Jeszcze był jeden plus pandemii. W Katowicach jeździłam sama do biura i byłam na drodze jak królowa. Pusto wszędzie. Czułam, że tylko brakuje jeszcze czerwonego dywanu. Człowiek sobie wspomina później jeżdżąc w okrutnych korkach.

    kasssia lubi tę wiadomość

  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1637 1876

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troche tutaj nie zaglądałam i boję się że już nie nadrobię zaległości, mam nadzieję że u was wszystko w porządku ❤️
    Widziałam że pisałyście coś o segregatorach, ja mam aktualnie ten od Mamy Ginskolog i jestem zadowolona, mogę polecić 😁
    Miałam dzisiaj prenatalne i z USG wszystko oki, dzidzia ma już ponad 6cm i prawdopodobnie jest chłopcem, ale pewności nie ma 🫢💙

    Cel95, przygodami66, Klaudek11, kasssia, awokado 🥑, Biedronka@, Alex_92, Cinia95, Pani Lis, Lauraa, Truuskaawka, amoze lubią tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przygodami 2 razy rodziłam w zakaz odwiedzin i choć męża mi brakowało masz rację, była intymność. Choć rodziłam też w małym szpitalu, gdzie większość kobiet mimo sal dwójek była na nich sama, więc w sumie miałabym i tak luksus za każdym razem pod tym względem. Teraz jeśli nie będzie wskazań do szpitala o wyższej referencyjności chce też tam rodzić. Oby żadnych niespodzianek przed 🫣

    przygodami66, Tanashi, kasssia, Lauraa lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3787 4395

    Wysłany: 3 grudnia 2024, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przygodami66 wrote:
    Za to totalnie nie rozumiem tego, że można w szpitalach odwiedzać po porodzie matkę z dzieckiem - to wg mnie powinno być zakazane. Dostęp do odwiedzin powinien mieć tylko mąż lub jedna osoba wyznaczona przez matkę. Ja sobie tego nie wyobrażam, że jestem umęczona, śpiąca, z szalejącymi hormonami, z wielką podpaska w kroku, z cieknacymi od mleka piersiami a tu wpada cała rodzina lub rodzina obok kobiety po porodzie. Pewnie sale nie są pojedyncze.

    Jeju tak, jak rodziłam w Toruniu, to na naszej sali w pewnym momencie były 4 kobiety, więc jakby do każdej miał jeszcze ktoś wpaść, to nie byłoby gdzie się ruszyć. Już pomijając to, że niektórzy są strasznie nieodpowiedzialni i przychodzą zakatarzeni albo coś. No nie oni będą się potem przejmować. Bardzo mnie cieszył zakaz odwiedzin po porodzie, paczki mąż z domu mógł podrzucać do izby i przywozili jak była potrzeba, więc pod tym względem spoko :D

    Na izbie w zeszłym tygodniu widziałam komunikat, że aktualnie jest zakaz odwiedzin w związku z dużą liczbą chorych którzy przychodzą w odwiedziny... Może się utrzyma do czerwca xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2024, 14:58

    Gusia_, przygodami66, kasssia lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 301 302 303 304 305 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ