CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas dzisiaj jakiś error i pobudka o 5:30. Zasnęła o 9 na cztery godziny, dospalam razem z nią, więc zaczynamy zycko dzisiaj o 13 😳 dopiero druga nocka bez cycka, a już widzę że jest jej ciężko 😥 nie planowałam już teraz jej odstawiać, ale przypadkiem wyszło, że we wtorek zasnęła mężowi i nie budziła się w nocy na cycka
Tanashi, w może jakiś tani robot odkurzający? U nas mąż zgarnął ostatnio używkę w bardzo dobrym stanie za 7 stów ale ten to w ogóle mopuje i ma jakąś super stację do osuszania, wymiany wody itd. Teraz jeszcze wysłał na gwarancję i go zgubili, więc mają wymienić na nowy xD a ja walczyłam o naszego Mietka, żeby został bo on co prawda tylko odkurza ale mieści się pod łóżko
Truskawka, ogarniasz przy małej robotę za dwoje, jeszcze przyjdzie czas na robienie formy. To tak jak ostatnio napisałaś, że już nigdy nie będziesz w ciąży. Nigdy nie wiadomo co przyniesie życie, może ułożysz życie z kimś innym i jeszcze zdecydujecie się na rodzeństwo dla Bubci. Macie zalecenia żeby bandażować te stopki też w domu? Czy tylko te tejpy na razie?
Margaretka, gratki zęba. U nas wczoraj cztery kupy, z czego jedna to po prostu zielona woda, na panelach, zanim zdążyłam założyć pampersa
więc ja też czekam na te dwójkę co już widać pod skórą ale jeszcze się nie przebiła
A we wtorek szczepienie i tak czekam czy się ogarniemy czy przekładać -
Margareetka wrote:Ostatnio widziałam bboxa fluorescencyjnego, może to by ułatwiło samoobsluge. Chyba, że to ten sam egzemplarz co mój i trzeba usługiwać w nocy , weźmie bidon i mi poda żebym mu trzymała 🫣
U nas też duchota niemiłosierna, czekam na chwilę ochodzenia 🥵🥵
O, może spróbuję z tym bboxem. Dzięki -
Nineq, Szarotka, jak u was wypadają posiłki godzinowo w żłobku? I jaka kolejność?
Bo mamy z przyjaciółką rozkmine. Ona już ma drugi żłobek (zmieniają z prywatnego na publiczny) i u nich obiad (danie główne) dają o 11 a zupę o 14. I to w obu tych żłobkach i zastanawiamy się czy to jest norma, czy jakaś pokrętna logika.
U nas jest odwrotnie. 11 zupa, potem drzemka i wstają na danie glowne i to ma dla nas więcej sensu -
Werzol mój pies niestety linieje cały rok i te automatyczne odkurzacze nie dają przy nim rady
mieliśmy ale zapychał się i codziennie trzeba było pół godziny poświęcać na rozkręcanie i czyszczenie, więc dla mnie gra niewarta świeczki. A szkoda, bo mogłoby pomóc.
Karola nie pocieszasz 🤣 ale podziwiam za tyle godzin codziennie w ogrodzie
Współczuję tej duchoty w ciąży:( -
Anabbit wrote:Nineq, Szarotka, jak u was wypadają posiłki godzinowo w żłobku? I jaka kolejność?
Bo mamy z przyjaciółką rozkmine. Ona już ma drugi żłobek (zmieniają z prywatnego na publiczny) i u nich obiad (danie główne) dają o 11 a zupę o 14. I to w obu tych żłobkach i zastanawiamy się czy to jest norma, czy jakaś pokrętna logika.
U nas jest odwrotnie. 11 zupa, potem drzemka i wstają na danie glowne i to ma dla nas więcej sensu
Ja się wtrące, chociaż młody zaczyna dopiero 1 września, no ale u nas też jest zupa przed drzemką a drugie danie po. -
8.30 - 9 - śniadanie, często przeciąga się do 9.30Anabbit wrote:Nineq, Szarotka, jak u was wypadają posiłki godzinowo w żłobku? I jaka kolejność?
Bo mamy z przyjaciółką rozkmine. Ona już ma drugi żłobek (zmieniają z prywatnego na publiczny) i u nich obiad (danie główne) dają o 11 a zupę o 14. I to w obu tych żłobkach i zastanawiamy się czy to jest norma, czy jakaś pokrętna logika.
U nas jest odwrotnie. 11 zupa, potem drzemka i wstają na danie glowne i to ma dla nas więcej sensu
12.30 - 13 - obiad - najpierw zupa wszystkie dzieci. Te które zjedzą puszczane są na salę, karmią resztę. Jak zjedzą to wjeżdża drugie danie więc obiad przeciąga się znowu do jakiejś 13.30
14.30 - 15 - podwieczorek
Czasem mój jest naje się na fulla i w domu zjada po 15 po drzemce. Bywały dni, że musiał się dopełnić czymś. -
Nineq wrote:8.30 - 9 - śniadanie, często przeciąga się do 9.30
12.30 - 13 - obiad - najpierw zupa wszystkie dzieci. Te które zjedzą puszczane są na salę, karmią resztę. Jak zjedzą to wjeżdża drugie danie więc obiad przeciąga się znowu do jakiejś 13.30
14.30 - 15 - podwieczorek
Czasem mój jest naje się na fulla i w domu zjada po 15 po drzemce. Bywały dni, że musiał się dopełnić czymś.
To o której one mają drzemkę jak już o 12.30 jest zupa? -
10.30 - 12.30Blackapple wrote:To o której one mają drzemkę jak już o 12.30 jest zupa?
Jeśli dziecko nie chce spać - nie śpi. Jeśli chce spać później - śpi. Jak kiedyś pisałam, jestem w mniejszości pracujących od 8. Dużo dzieci jest w żłobku od 6.30.
Żłobek pracuje do 16.30 więc nie zrobi obiadu o 14 czy 15, bo wtedy część rodziców odbiera dzieci.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:36
-











