CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A propos przewijania, to ja nadal myję młodego pod zlewem, bo na leżąco się nie da, a pantsa wciągam mu podczas wspinaczki na bujaku Montessori, pozdrawiam serdecznie wasze przewijaki xD
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia, 08:50
Ukulele lubi tę wiadomość
-
Ja będę kupować wózek na pewno. Albo cybexa albo Anexa. Podjedziemy z młodą i wybierzemy ten, w którym lepiej będzie w spacerówce siedziała. Nosidła też dwa mamy w razie co.
No są te hamaki, ale wolę mieć też normalny wózek, w którym mogę wyjść z dwójką, bo raczej codziennie będę musiała zaliczyć chociaż jednego tripa do żłobka. -
No ja mam najzwyklejszy przewijak na świecie położony na szerokiej komodzie. Młoda na nim się potrafi zachować, q właśnie gdy przewijam na łóżku czy podłodze w kryzysowych sytuacjach to jest dramat. Ucieka, turla się, siada. Na przewijaku w 90% przypadków po prostu sobie leży lub się drze xd
-
Tanashi Kameleon to prawdziwy Kameleon - musi się wspinać, nie wiem gdzie widzisz problem 😆😆😆
Ja swoją pacyfikuje na zmianę pieluchy. Niech krzyczy jeśli musi (z reguły musi), ale ja nie potrafię zmieniać pampersa w locie. Pantsy wszystkie za to jakieś niewymiarowe. Próbowałam już chyba wszystkich poza lupilu i albo za szerokie w dupsku i dobre w udach, albo dobre na pupie, ale przez nogi ledwo przechodzą, ewentualnie mocno uciskają.
Ciekawa jestem na jakie te wózki się zdecydujecie. Ja mam kota na punkcie tych podwójnych, bo jak myśleliśmy o 2under2 to ten aspekt mnie najbardziej przerażał i oglądałam takie kombinacje, o jakich mi się w życiu nie śniło -
Blondi jak jesteś w stanie przytrzymać małą przy zmianie pampersa? Bo u nas bez drugiej osoby to się nie da 🤦
Co do wózka to my jelsi będziemy kupować to anex modu. Ale to dopiero jak się drugie urodzi, bo nie wiem czy do tego czasu Marcel polubi wózek czy nie 🙈 ostatnio w wózku to jakiś miesiąc temu jechał. Kupiłam mu ten rowerek trójkołowy do pchania i o dziwo mu bardzo podpasował i lubi w nim jeździć na spacerki 😊 -
Ja miałam przewijak Ikea Gulliver. Używany przez 2 miesiące może był,pozbyłam się go chyba jakoś w styczniu 😅 Może używałabym dłużej,ale stał w pokoju w ktorym A śpi jak wraca z pracy. Więc nie miałam tam dostępu cały dzień. A nie było gdzie indziej go postawić,bo we wszystkich innych pokojach jest zabudowa na wymiar.
Mam ten taki organizer filcowy z rączkami i po prostu stoi sobie na stole a na noc wraca do sypialni. Po kąpieli też ogarniamy się na łóżku- na materacyku z tego przewijala bo sobie zostawiłam 😅
I ja największa przeciwniczka pantsów- od kilku miesięcy tylko pantsy używamy 🤣
Jeszcze w sprawie nocnika moge podpowiedzieć,żeby to był najzwyklejszy,najprostszy nocnik. Fajne są te z wyciąganą wkładką- łatwiej zadbać o ich czystość i higiene. Nie żaden grający,śpiewający,świecący.
Czasami jest też tak,że dziecko nie akceptuje nocnika- po prostu. Nie walczcie z tym,na siłe nie sadzajcie- spróbujcie wtedy nakładki na sedes. Niektóre dzieci od razu wolą tak 😉 -
Blondi a próbowałaś Huggies little movers? One się zapinają jak zwykly pampers, ale mają te takie ściągacze przy nogach i gumkę w pasie, więc ja sobie zapinam przed zakładaniem i zakładam jak zwykłego pantsa. Według mnie są rozciągliwe, no ale Józek to chudzielec, więc ciężko stwierdzić czy u Twojej małej będą ok.
Używaliśmy przewijaka tak gdzieś do końca czerwca, teraz już coraz mniej, bo młody na nim wstaje i chce rzeczy z półek ściągać i mieliśmy jakiś z Ikei zwykły, jak dla mnie był spoko i wygodny, mogłabym dalej używać, tylko, że szybciej i bezpieczniej jest teraz zmieniać w biegu. Może się uda go w weekend rozkręcić, bo niepotrzebne miejsce zajmuje. -
Moja nosi w domu tylko pantsy pampers active 5, a w żłobku odpowiednik ale pampersy, bo tam wola te na rzep, a mi bez różnicy, kupuję co każą.
-
Truuskaawka wrote:Ja miałam przewijak Ikea Gulliver. Używany przez 2 miesiące może był,pozbyłam się go chyba jakoś w styczniu 😅 Może używałabym dłużej,ale stał w pokoju w ktorym A śpi jak wraca z pracy. Więc nie miałam tam dostępu cały dzień. A nie było gdzie indziej go postawić,bo we wszystkich innych pokojach jest zabudowa na wymiar.
Mam ten taki organizer filcowy z rączkami i po prostu stoi sobie na stole a na noc wraca do sypialni. Po kąpieli też ogarniamy się na łóżku- na materacyku z tego przewijala bo sobie zostawiłam 😅
I ja największa przeciwniczka pantsów- od kilku miesięcy tylko pantsy używamy 🤣
Jeszcze w sprawie nocnika moge podpowiedzieć,żeby to był najzwyklejszy,najprostszy nocnik. Fajne są te z wyciąganą wkładką- łatwiej zadbać o ich czystość i higiene. Nie żaden grający,śpiewający,świecący.
Czasami jest też tak,że dziecko nie akceptuje nocnika- po prostu. Nie walczcie z tym,na siłe nie sadzajcie- spróbujcie wtedy nakładki na sedes. Niektóre dzieci od razu wolą tak 😉
Truskawka ja kupiłam potette z silikonowym wkładem. Skusiła mnie wielofunkcyjność. To za te niecałe pół roku myślisz, że spoko opcja? Ma właśnie opcje ze nocnik z silikonowym wkladem/nocnik z woreczkiem/nakładka na sedes.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Pytałaś Margaretka jak po jelitowce - ogólnie git, ale flaki mnie bolą jak młoda po mnie skacze. Sama już nie wiem czy coś mi zaszkodziło czy to serio jelitówka była jakaś słaba.
A ogólnie wstała dziś 5:40 i jest w fatalnym humorze
Mama wzięła ją na spacer a ja jeszcze korzystam z ostatniego dnia i jadę się spotkać z przyjaciółką -
Ha ha przewijak dobre żarty. U nas przynajmniej łóżeczko się sprawdza do przewijania xD skoro w nim nie chce sama spać🤡
Przewijak odszedł w niepamięć tak dawno, że to było chyba z pół roku temu23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nie miałam przewijaka. Od początku maty wielorazowe lub wcześniej podkłady. Teraz jak tylko siku to na stojąco zakładam pantsy, a jak kupa to gdzie popadnie. Awantura jest, bo leżeć nie lubi więc zawsze coś do ręki dostaje.
Wstawałam dzisiaj do niego z 6x. Za którymś pomyślałam, że już nie chce drugiego dziecka, bo nie chce mi się wstawać w nocy na karmienie po 3-4x czy więcej 🤡 -
Blackapple korzystałam z huggies, ale chyba nie z tych. Próbowałam zwykłe pantsy od nich więc to raczej nie to co mówisz. Jak gdzieś dorwę to sprawdzę. U nas póki co zwykłe pieluchy dada extra care 5 i jest ekstra.
Margaretka pacyfikuję ją siłowo. Po prostu trochę blokuje jej nogi i ręce własnym ciałem tak żeby z lekka unieruchomić, ale nie sprawiać bólu. Z tym, że ja od początku muszę z nią walczyć więc już się przyzwyczaiłam, że każda czynność wymaga ode mnie użycia siły. To samo z myciem zębów. Jedyne na co zwracam uwagę to żeby nie sprawiać jej bólu. Ona i tak krzyczy, kopie, bije i się szarpie, ale no nie mogłabym przy niej zrobić nic. Czasem pomaga jak dam jej coś zakazanego do zabawy w stylu telefon czy pilot od telewizora i jakoś leci, ale ja zmieniam pieluchę w dziesięć sekund jeśli to siku xd
Truskawka mieliśmy ten sam przewijak, a teraz mamy taki sam organizer o jakim piszesz i biegam z nim wszędzie. Bardzo wygodne jak się gdzieś pakujemy
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Ja mam taką długa naststawkę na komodę a na tym przewijak XL, taki z gumy. Cały czas w użyciu
https://zapodaj.net/plik-YMvSslOMkZ
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia, 10:25
-
Na 13/14 miesiąc życia jest jakiś kryzys ze spaniem wg książekBlondi29 wrote:Nineq współczuję wam tych nocy. U was zawsze tak było? Wydaje mi się, że mały kiedyś ci lepiej spał? Czy to tylko moje urojenia? Od dłuższego czasu to czytam, że macie ciężko
Moja to samo odstawia a spała dobrze.. -
Elza1234 wrote:Na 13/14 miesiąc życia jest jakiś kryzys ze spaniem wg książek
Moja to samo odstawia a spała dobrze..
A jak u nas byl zawsze kryzys ze spaniem to to ominie nas? Czy będzie keszcze gorzej? 🥲
Cel nie miałam styczności z tym nocnikiem. Tylko takie 'tradycyjne' albo z Ikei z wyciaganą wkladką













