Elza1234 wrote:
My akurat nie mieliśmy dziecka jeszcze jak mąż się zrzekał
Rozumiem że teraz nie musimy od nowa za córkę jeszcze? Czy musimy?
My musielismy bo ja byłam w ciąży jak ten wujek czy kto to tam byl zmarł. Bo dziecko już było poczęte, tak więc mozna sie jeszcze nie urodzic a juz miec dlugi. Ale my tego nie zrobilismy bo notariusz u ktorego byl mój Maz stwierdzil , że nie trzeba. A potem któryś z wierzycieli wystąpił do sądu o ustalenie spadkobierców i sie okazało, że Młodej sie jednak dostalo. Niby to jest z dobrodziejstwem inwentarza czyli nie mogli z niej ściągnąć tylko z majątku po zmarłym. Majątku nie było tam oczywiście. Ale to jest upierdliwe bo co chwile jakis wierzyciel i od nowa sprawy. Mozna by z sądu nie wychodzic. Nie wiem czy to sie troche nie zmieniło teraz z tym dziedziczeniem przez dzieci, że odrzucenie jest łatwiejsze.