CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Mamy chlopcow, polećcie mi jakies autka do zabawy. Nie te ogromne ogrodowe tylko takie, żeby sobie mogła na kolanach pchać je rączka i „jeździć”.
Byliśmy wczoraj na 30stce znajomych z kącikiem dla bobasów i okazuje się, że mój słodki różowy łobuz woli zabawę autami niż lalkami 😂 a nie zerknęłam jakiej firmy były samochody tam. -
U nas Młody dostał kiedyś takie auto, nie jest małe ale ma też sorter, jak nie jezdzi to sortuje😁
https://www.empik.com/sorter-ciezarowka-dla-zwierzat-b-toys-b-toys,p1576322354,zabawki-p?mpShopId=7945&pc=g&gad_source=1&gad_campaignid=23861849435&gbraid=0AAAAADwt86e_Xq-TrjRhEJafspHgP2iUI&gclid=CjwKCAjwqc_UBhBKEiwAWbl25nKXanpRzQ6QTzo9tzcDDnpQGSrX_kT3AFMpxZ-bRpvqNkEA8WOZnRoCsvcQAvD_BwE -
Anabbit moja tez uwielbia auta. Ale ja jej kupiłam kilka różnych z pepco 😅 Najbardziej lubi takie małe,co mieszczą się w ręke
Kolejny update mojej dramy dla zainteresowanych- powiedziałam że nie życze sobie zeby wyszedl ze mną i małą na spacer,więc stwierdził że on zmieni warunki mojego pobytu w tym mieszkaniu
🙂 -
My mamy śmieciarkę z Pepco, która ma kosz i dwa worki na śmieci i można je wrzucać otworem, więc to jakby dodatkowo sorter. Do tego ma taki dźwięk cofania, ale nie jest ona uciążliwy.
Problem w tym, że chciałam ostatnio kupić taką samą naszemu 10-miesiecznemu sąsiadowi i ich już nie było w tym Pepco, w którym byłam. -
A co to ma niby oznaczać?Truuskaawka wrote:Anabbit moja tez uwielbia auta. Ale ja jej kupiłam kilka różnych z pepco 😅 Najbardziej lubi takie małe,co mieszczą się w ręke
Kolejny update mojej dramy dla zainteresowanych- powiedziałam że nie życze sobie zeby wyszedl ze mną i małą na spacer,więc stwierdził że on zmieni warunki mojego pobytu w tym mieszkaniu
🙂
Jesteście już tak naprawdę na otwartej ścieżce wojennej -
Elza1234 wrote:A co to ma niby oznaczać?
Jesteście już tak naprawdę na otwartej ścieżce wojennej
Chciałabym to wiedzieć,poprosiłam żeby wyjaśnił jakie warunki.
Stwierdził że nie chce mu sie ze mną gadać i nic mi teraz nie powie 🤣 I dodał że sobie przemyśli i ułozy plan to mi powie jakie warunki🤣
Powiedziałam mu że nie bede potulnie jak piesek czekać aż mu sie zechce rozmawiac,że były warunki ustalone że ja siedze z małą w domu a on zarabia i niech nie myśli sobie że pozwole sie szantażować czy żeby mi groził bo ma mieszkanie. A jak nie chce mu sie ze mną rozmawiać to do prawników i przez nich będziemy rozmawiać już inaczej. No i wyszłam.
Musze zlozyc wniosek zeby 800+ na moje konto wplywalo bo oczywiscie on na siebie wzial.
I pomyslalam,że chyba zloze wniosek żeby dodać malej też moje nazwisko.
Anabbit, Margareetka, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Truskawka, popieram. Moja matka nie podjęła zbyt wielu trafnych decyzji w swoim życiu, ale nadanie mi jej nazwiska było jedną z tych dobrych. Na pewno łatwiej nam się żyło gdy miałyśmy to samo nazwisko, skoro i tak wychowywała mnie sama większość życia (no zanim poznała swojego cudownego męża, ale to inna historia xD).
Ten A. To jakiś totalny zjeb i po prostu trzęsie mną jak o nim czytam, bo on ma tak wschodnią mentalność której niecierpie, że ehhhhh -
Smerfetka od dwóch godzin mnie nie mdli i byłam w stanie zjeść chleb z masłem, więc mam nadzieję że idzie ku lepszemu 😅 dzisiaj jeszcze leżałam większość dnia, przesluchalam z córką 10 audiobooków Basi 🌝
Truskawka serio typ jeszcze zabiera 800+ po czym wylicza Ci pieniądze na dziecko? ☠️ Skąd się biorą takie egzemplarze 🫠 -
Myślę ze takKarola3xJ:D wrote:Będziecie dbać o kontakt pod?
Wiadomo, że nie będzie taki jak teraz - bo teraz to się widywałyśmy po 2/3 razy w tygodniu
Ale chyba zbyt długo się znamy i zbyt fajne to wszytsko, żeby go urywać
Obiecałyśmy sobie takiego grilla raz do roku też
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Tanashi, kciuki, żeby trend się utrzymał. To jest niezwykłe, że matke zawsze rozłoży na weekend po całym tygodniu ogarniania a od pon do roboty, klasyk.
Mam nadzieję Elza, że sie Wam uda utrzymać kontakt, mogę sobie tylko wyobrazić jakie to ogromne wsparcie, mieć grupe matek i dzieci w podobnym wieku, która sie wspiera a nie ocenia/rywalizuje. Niestety głównie w rodzinie mam styczność z matkami z dziećmi a z rodziną to wiadomo, dobrze tylko na zdjęciach 🙃.
Co prawda w pracy mam fajne osoby z dziećmi w podobnym wieku ale nie chce sie spoufalać za bardzo. Praca to jednak praca.
Truskawka, nic mądrego nie powiem, ma nadzieję i ogromnie kibicuje, żeby udało Ci sie uwolnić od tego człowieka.

















