CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1450 417

    Wysłany: 7 września, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę wam tych sesji. Ja jestem fanką zdjęć i wielkich imprez. Moj mąż nie cierpi ani jednego, ani drugiego więc namówić go graniczy z cudem. Na roczkową się zgodził, ale więcej nie chce, a ja chcę albo z nim, albo wcale. I tak przez 90% czasu czuję się jak samotna matka więc chociaż na zdjęciach chciałabym mieć męża 🫣

    Ostro z tą opieką jeszcze przed rozpoczęciem pracy. Żłobek nas wszystkich tu dojeżdża jak widzę 🙈

    Anabitt też tak mialam w ciąży, a po porodzie jak mała wyszła od razu miałam brzuch jak decha. Byłam chudsza niż przed ciążą. Ekstra to było doznanie XD


    Dziś miałam pierwsze poważne ścięcie z bezdzietną koleżanką. Była zawiedziona, bo chciała się spotkać w czasie drzemki, ale się nie zgodziłam. Potem zdecydowała, że chce podwieźć mi tylko sam prezent, ale akurat usypiałam młodą i powiedziałam, że mogę do niej podjechać się spotkać w dowolnym innym dniu, ale nie dziś, bo to dość słaby moment. Obraziła się, bo ona zaczyna pracę i teraz może dopiero za trzy tygodnie i że w ogóle to ona chciała mi zrobić prezent urodzinowy i że co się stanie jak młoda jeden dzień nie zrobi sobie drzemki albo położę ją godzinę później💀

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3240 3382

    Wysłany: 7 września, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi, nie zrozumie tylko ten, który dzieci nie ma. Niestety.

    Po weekendzie te dzieciaczki mają gorszy dzień. Dużo dziś u nas płakało. Mój spadł z mini krzesełka, na głowę.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3808 4403

    Wysłany: 7 września, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam gorszy dzień po weekendzie, potrzebuję dnia wolnego 😅

    Nineq nabił sobie guza czy wszystko oki?

    Dołączamy do teamu katarów, bo młoda wróciła zakatarzona. Na bank nie zdązymy zaliczyć czwartkowego szczepienia, będę musiała znowu przełożyć 😵

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 7 września, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Blondi, nie zrozumie tylko ten, który dzieci nie ma. Niestety.

    Po weekendzie te dzieciaczki mają gorszy dzień. Dużo dziś u nas płakało. Mój spadł z mini krzesełka, na głowę.

    Zgadzam się, na mnie też patrzą dziwnie.. zwłaszcza jak wychodzę o 19 bo rutyna wieczorna 🤣
    Nic się nie stało Nineq?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września, 15:21

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 7 września, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit,zazdro takiego apetytu u Lili.
    Moja dzisiaj do godziny 14.30 zjadła pół suchej bułki 🙂 Podałam jej na obiad ryżotto to zjadła kilka łyżeczek i koniec. Kolacja też bedzie jedną wielką niewiadomą,ale pewnie oleje.
    Czy proponowałam jej rózne posiłki? Oczywiście. Czy miała je w d? Oczywiście 🙂
    Siły już nie mam.

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3240 3382

    Wysłany: 7 września, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi, Laura, no ma guza na czole niestety. Jak się okazuje, jego ojciec wszelkie upadki i uderzenia miał w głowę. Nigdy inna część ciała.
    Ja nie mam do nich pretensji, bo 4 na 21 dzieci to niewiele, a w domu 3 dorosłych czasem nie przypilnuje 1 dziecka i zaliczy zderzenie czy coś.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9831 8277

    Wysłany: 7 września, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauraa wrote:
    Zgadzam się, na mnie też patrzą dziwnie.. zwłaszcza jak wychodzę o 19 bo rutyna wieczorna 🤣
    Nic się nie stało Nineq?
    Tak, ja też się wieczorem pilnuje bo potem to ja mam Sajgon w domu a nie ludzie
    Nineq współczuję, ale masz rację
    Czasem z mężem pilnujemy a i tak jakoś fikołka zrobi

    age.png
  • Grzegrzula Autorytet
    Postów: 314 151

    Wysłany: 7 września, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my jutro zostajemy na drzemke, ciekawe czy sie uda. Narazie chodzi chętnie i wygląda na zadowolonego

    age.png

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2568 2497

    Wysłany: 7 września, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzisiaj szok - rano go zaprowadziłam i pani pyta czy mlody zostaje na drzemke 😳 przypomnę że w czwartek i piątek był mniej wiecej 8-10:30 i nie chciał nic jeść (w piątek tylko gruszkę na 2 śniadanie). Mowie jej że możemy spróbować... chyba nie muszę dodawać jak siedziałam w domu na szpilkach ok 12 jak była pora drzemki? 🙈 i nie zgadniecie co... spał kurde spał!
    Nie chciał zasnąć początkowo w łóżeczku, ale ciocia go pobujała na rękach i jak zaczął odpływać to do łóżeczka i spał 1h20minut 😳 ja nie wiem jak to jest możliwe, bo on na drzemki zasypia TYLKO na cycku, eweeeentualnie w wózku, ale śpi krócej, naeet ze mną wybudza się po 40 minutach i muszę dusypiać cyckiem 🙈 także nieźle się odwaliło, ja nie wiem, one mają tam magiczne moce.
    Finalnie był dzisiaj 8-14:20 😳🙏🏻 czyli w sumie tyle ile będzie docelowo siedział jak wrócę za tydzien do pracy. I zjadł śniadanie, drugie śniadanie, obiad i podwieczorek 👌 tzn może nie jakoś dużo, ale cos tam jadł 🙏🏻
    Oby jutro też udało się z tą drzemką 🤞

    Wszystkim chorowitkom dużo zdrowia 🤞🫂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września, 22:04

    Anabbit, xSmerfetkax, Grzegrzula, Elza1234, Blondi29, Lauraa, Margareetka lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9831 8277

    Wysłany: 8 września, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow Revolutionary
    Brzmi jak nie twoje dziecko :D
    Pozistshe tylko trzymać kciuki, żeby tak już zostało ♥️

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1450 417

    Wysłany: 8 września, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary gratki! Każdej z nas życzę takiej adaptacji!
    Mała dzisiaj wstała z tak czerwonym okiem, że dramat. Dodatkowo ropa. Dzisiaj próbuje z nią się dostać do lekarza i niech mi da skierowanie na ten kanalik. Masakra jest. Musiała sobie wczoraj zatrzeć piachem na placu zabaw czy coś. Takiego tego oka to jeszcze nie miała. Ciekawe jak się wytłumaczę w żłobku 🫣
    A w ogóle to moja córka wstała w tak parszywym nastroju, że w ciągu 40 minut wyczerpała wszystkie moje pokłady cierpliwości. Zaliczyłam już nawet dwie minuty płaczu w łazience. Swojego, żeby nie było wątpliwości 🥲 Teraz całe szczęście chwilę się uspokoiła, ale była masakra. A co do jedzenia to młoda ostatnio ma coś lepszego niż osłabiony apetyt. Mianowicie od jakiegoś czasu jednego dnia coś uwielbia, a drugiego nienawidzi. Tym sposobem zrobiłam dziś trzy śniadania xd

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3240 3382

    Wysłany: 8 września, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary, super, że mu tak poszło. Mam wrażenie, że z grupą łatwiej im jeść czy usypiać.
    Mój jeszcze gorzej niż wczoraj - po zmianie butów chciał wychodzić ze żłobka i przed salą się popłakał, nie chciał mnie puścić 😔jeszcze mam dziś lekarza więc odbierze go moja mama dopiero o 15:30 więc sram po gaciach, bo tak długo zostaje.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9831 8277

    Wysłany: 8 września, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Revolutionary, super, że mu tak poszło. Mam wrażenie, że z grupą łatwiej im jeść czy usypiać.
    Mój jeszcze gorzej niż wczoraj - po zmianie butów chciał wychodzić ze żłobka i przed salą się popłakał, nie chciał mnie puścić 😔jeszcze mam dziś lekarza więc odbierze go moja mama dopiero o 15:30 więc sram po gaciach, bo tak długo zostaje.
    U nas też dziś płacz :(

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3808 4403

    Wysłany: 8 września, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia dziewczyny, oby też dzień był łaskawy dla maluszków. Moja starszczka też dziś płacz, ale tak od słowa do słowa mąż z niej wyciągnął, że jakaś dziewczynka jest mocno napastliwa wobec niej (tak z opisu to brzmi trochę autystycznie, ciągle powtarza te same pytania itd), mąż ma dziś z panią porozmawiać i zobaczymy co z tego wyjdzie.

    My dziś zaliczamy z Kameleonem miejskie tournee, neueologopeda, samochód do mechanika na wymianę oleju i jeszcze drzemka u teściów, bo nie wrócimy do domu bez auta 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września, 08:31

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1944 1147

    Wysłany: 8 września, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratki Revolutionary!

    Trzymajcie za nas kciuki, bo Józef dzisiaj też miał zostać na drzemkę, a rano jak mu smarowałam dentinoxem to mam wrażenie, że idą mu 2 czwórki i 1 trójka tylko się nie mogą przebić, ale napuchnięte ma mocno 🙈

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1944 1147

    Wysłany: 8 września, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i co gorsze ja go dzisiaj zaprowadzam, do tej pory rano zawsze szedł z mężem.

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2568 2497

    Wysłany: 8 września, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko, jak sie wczoraj pochwaliłam, tak dzisiaj kryzys. 😒 dzisiaj już zaczął popłakiwać przed wejściem do żłobka jak go z wózka wyciągałam, a jak pani go wzięła to w ogóle ryk i wyciągał do mnie ręce jak odchodzili żebym go zabrała 🥺😔 eh, ciężkie to.

    Ma dzisiaj zostać znów na drzemkę, ale chyba może być ciężko tak patrząc po tym poranku :/

    Chyba już kojarzy po co tam chodzi i stąd już płacz 😔

    Kciuki za wszystkich dzisiaj! 🤞

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2807 2577

    Wysłany: 8 września, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że nie zawsze się tak da dograć pracę, ale u nas naprawdę jest rewelacja od kiedy mąż ją zaprowadza a ja odbieram. Jutro muszę ja z nią iść, bo mamy kontrolną wizytę u fizjo żeby oceniła jej chodzenie, więc mój biedny bobasek nie zdąży na śniadanie w żłobku 😄
    Już się boję jak będzie wyglądało oddanie w moim wykonaniu.
    Mój mąż twierdzi, że stawia ją przed salą, dają sobie buziaczka, on puka, otwiera drzwi i ona sobie wchodzi w akompaniamencie okrzyków „Lili! lila! Lilunia!” 🤯 nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września, 09:52

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1450 417

    Wysłany: 8 września, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też dziś płacz. Podobno to typowe wtorkowe płaczki, tak mi panie mówiły. Zobaczymy. Ale ona dziś wstała już wściekła więc nie wróżę sukcesu.
    Wy mówicie o mężach zaprowadzających dzieci - u nas jest na odwrót. Mąż jak wraca z dyżuru rano to musi się chować w sklepie albo w garażu, bo jakby go zobaczyła to byłaby drama stulecia. U nas dziecko jest zdecydowanie bardziej tatusiowe. Ja pewnie mogłabym nie istnieć jakby mój mąż ją chciał czasem uśpić na rękach xd

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3240 3382

    Wysłany: 8 września, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas pewnie z tatą byłoby lepiej, ale u mnie jest fotelik (muszę kupić drugi), tata jeździ po pracy wykańczać mieszkanie, ja odbieram go wcześniej i pracę będę kończyła wcześniej. Mimo że pracujemy w tym samym miejscu 🙂

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
‹‹ ‹ 3094 3095 3096 3097 3098 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ