CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi29 wrote:Blackapple ja o tej hydroksyzyne to napisałam tylko dla porównania co brałam z „mocnych” leków. Jest dokładnie tak jak piszesz. Co do sertaliny to ona chyba jest raczej na depresję aniżeli nerwicę, ale mogę się mylić. W każdym razie mi nikt nie proponował. Okej dobra edytuje, bo elza napisała, że jej siostra dostała na nerwice. W sumie nie wiedziałam. Jakoś mi się to kojarzyło z depresja, ale w sumie nie wiem co ja sobie myślałam pisząc to. Nic dziwnego, że w czasie studiów tylko z psychiatrii miałam poprawkę 😆
Elza współczuję twojej siostrze. Naprawdę z całego serca. W sumie wam też, bo nie wiem czy otoczenie nawet nie cierpi bardziej niż sama chora osoba. No ja próbuje się dopatrzeć tego sensu w terapii. Zobaczymy co dalej. Pewnie jest tak jak pisze Karola, ale no nie jestem jeszcze gotowa. Zbieram się, miałam już kilka podejść, ale nie chcę tego robić w tym momencie.
W ogóle sorki dziewczyny za ten offtop wokół mojego zdrowia psychicznego. Nie lubię tak angażować w to ludzi, ale dziś mam taki dzień, że to już było dla mnie trochę za dużo. Mam nadzieję, że to dla was nie problem. Nie lubię tego tematu.
Szarotka super, że z babcią wszystko w porządku. Przy okazji uwielbiam te kobiece priorytety. Moja babcia jak miała podejrzenie udaru to w oczekiwaniu na karetkę kazała sobie pomalować usta, a ja przed porodem codziennie kręciłam włosy na dysona żeby przywitać dziecko jak w reklamie szamponu (udało mi się 🤪)
No ja miałam na zaburzenia lękowe tą sertalinę i serio pomogło bardzo. -
Jeśli ktoś tu myśli, że miał ciężką noc to ja zacznę. Mój dzieciak obudził się o 23:15 i … nie śpimy do tej pory. Status mojego snu tej nocy - 00h00min
-
Piona. Moja od północy do 4.30 dawała czadu. Wlasnie smażę im placki na śniadanie i zasypiam na stojąco.Anabbit wrote:Jeśli ktoś tu myśli, że miał ciężką noc to ja zacznę. Mój dzieciak obudził się o 23:15 i … nie śpimy do tej pory. Status mojego snu tej nocy - 00h00min
Blondi to może jednak idź do innego psychiatry i bierz leki. Posłuchaj większości -
Anabitt ja cię sunę. Wasza noc brzmi jak koszmar. Jak jest teraz?
Ja też idę się zesrać, bo u nas zasnęła około 20:00 i śpi dalej. Pewnie zaraz wstanie, ale jestem pod wrażeniem. Tylko około 1:00 wstała i jakoś zaczęła siadać, ale chyba coś jej się przyśniło, bo siedziała taka zdezorientowana -
Płakała w łóżeczku i jeśli ja wstałam z łóżka. U nas w łóżku prawie nie płakała się turlała się, bo nie mogła spać. I natarczywie próbowała mnie zaczepiać, więc nie było mowy żebym ja spała.
Zasnęła 4:45, wstała 6:30. To będzie piękny dzień 🫠🫠🫠🫠 -
Blondi, są dobre leki przeciwlękowe, które nie zamulają ani nie uzależniają . Np. pregabalina potrafi zdziałać cuda w małych dawkach a i w większych nie otępia. Jeśli psychiatra proponuje Ci już na samym początku ciężki kaliber to znaczy, że coś z nim nie tak.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 09:55
-
Truskawka jestem o krok od zgłoszenia się tam dobrowolnie 😂 pobyt w psychiatryku zaczyna brzmieć jak wakacje w porównaniu z moimi ostatnimi dniami i nocami 🤡 młoda zasnęła na drzemkę, swoją jedyną drzemkę bo przecież ona nawet jak chora to nie śpi więcej niż na co dzień 🫠 kładę się też, może złapie godzinę snu 🙃🙃
-
Truuskaawka wrote:Czy używacie Pampersów premium care pants?
Strasznie się zmieniły teraz,w mojej opinii to kompletnie inny produkt niż do tej pory. Ich jakoś spadła i to mocno.
Ja używam na noc, ale nie zauważyłam różnicy i nigdy mi nie przeciekły a zwykłym premium care albo lidlowym skin care (czy jak one się tam nazywają) się zdarza. -
Truuskaawka wrote:Te nocne są bez zmian. Ale te dzienne dramat w porownaniu ze starymi. Są cieńsze,nie są takie miękkie tylko wręcz szorstkie a i te boki jak papier,już kilka rozerwałam w trakcie zakładania. I nie są już białe tylko zielone.
Ja dziennych używam na noc, ale to muszę mieć jeszcze jakąś starą partie, bo są białe. -
Ja też ostatnio fantazjowałam o pobycie w psychiatryku także może jakaś grupową sale nam dadzą, dojadę gdzie będzie trzeba xdd
U nas wczorajszy dzień to był kosmos, młody nie miał drzemki. Nie pozwoliłam mu zasnąć jak się zrobił zmęczony o 16. Przetrzymałam go w jękach i płaczu do 18 i na szczęście zasnął szybko i o dziwo spał dobrze.
Anabbit super są te pierwsze kopniaki 🥰 bardzo je lubię. Ja już powoli wchodzę w etap że jak mnie czasem kopnie to boję się że się posikam na miejscu 🙈🙈 -
To ja może bookuje te Tworki? To jak? Po porodzie Anabitt? 😆
My używamy dada extra care czy jak one się tam nazywają. Te złote. Bardzo je lubię. Są wymiarowe i nigdy nie przeciekają, a my jesteśmy z tych co nie zmieniają pieluch w nocy. Mała ostatnio wróciła ze żłobka w oryginalnym pampersie no i wygląda dla mnie jak taka obrzydliwa amerykańska pielucha. Nie wiem jak to określić. Te jedynki dla noworodków kochałam, ale im większy rozmiar, tym gorsza jakość mi się wydaje











