CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja poprosiłam o lodziarnię melisse, kolejna część ulicy czereśniowej (wiosnę młoda kocha, ogląda ją codziennie), klocki magnetyczne, ten bębenek co Karoli tutaj wklejałam i sztalugę z ikei co z jednej strony jest papier a z drugiej tablica na kredę
Raczej nikt już więcej nie będzie mnie pytał
A no i my mamy kuchnię z Lidla -
Kurde to muszę docenić moją starą lodówkę, bo nie ma żadnej rysy 🤣
Blondi my dla rodziców i dziadków nie robimy prezentów. U mnie w rodzinie jest zwyczaj że tylko dzieciom kupujemy, bo rodzina jest już za duża i finansowo się to nie opyla xD i tak łącznie musimy kupić dla 9 dzieci prezenty xD a u mojego męża od zeszłego roku jest losowanie i każdy dorosły losuje jednego dorosłego. Ale jakbym miała coś kupować to może kubek z Bolesławca? Brzmi jak dobry wybór na każdą okazję 🤠Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października, 19:49
-
Tanashi wrote:Kurde to muszę docenić moją starą lodówkę, bo nie ma żadnej rysy 🤣
Blondi my dla rodziców i dziadków nie robimy prezentów. U mnie w rodzinie jest zwyczaj że tylko dzieciom kupujemy, bo rodzina jest już za duża i finansowo się to nie opyla xD i tak łącznie musimy kupić dla 9 dzieci prezenty xD a u mojego męża od zeszłego roku jest losowanie i każdy dorosły losuje jednego dorosłego. Ale jakbym miała coś kupować to może kubek z Bolesławca? Brzmi jak dobry wybór na każdą okazję 🤠
O przypomniałaś mi, że chciałam kubek z Bolesławca w korku, dzięki!
Samsung się nie rysuje od magnesów jakby ktoś chciał wymieniać, sprawdzone na dwóch egzemplarzach. -
A już wiem co polecam jeszcze i na pewno wezmę. Kredki Stabilo Woody, one są drogie, ale genialnie dla takich maluchów. Grube, w ogóle się nie łamią i łatwo się zmywają samą wodą, jak dziecko z rozpędu pojedzie po podłodze czy ścianie 😅 polecam, bo komplet po córce już zużyty do zera i na pewno wezmę dla Kameleona też
A, miałam jeszcze spisany dla Kameleona odkurzacz Dyson dla dzieci, bo mi ciągle odkurzacz zabiera 🤣 ale to na razie taka lista do wyboru, jeszcze się waham co wybierzemy xd dobra koniec spamu z mojej stronyWiadomość wyedytowana przez autora: 4 października, 20:15
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Ta nasza ma 10 lat niby, bo 5 lat starzy właściciel i 5 lat my, ale chyba jest z tych nowszych jednakKarola3xJ:D wrote:Okej....Czyli nie tylko ja mam beznadzieją lodówkę. Na starych moje dzieci jechały wszystkimi magnesami świata i było zero rys.
Ogólnie jak stanęłam pod światło to się nogą przeżegnałam 🤡 -
Moja konsekwentnie zjada zarówno kredki, jak i kartki. Książki jadła do tego stopnia, że musiałam schować wszystkie jakie mamy, bo ona je dosłownie odgryza i zjada. Kredki jej nie kręcą. Woli farby. Podobno w żłobku pięknie maluje, rysuje i czyta bez zjadania materiałów 🙈
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:A już wiem co polecam jeszcze i na pewno wezmę. Kredki Stabilo Woody, one są drogie, ale genialnie dla takich maluchów. Grube, w ogóle się nie łamią i łatwo się zmywają samą wodą, jak dziecko z rozpędu pojedzie po podłodze czy ścianie 😅 polecam, bo komplet po córce już zużyty do zera i na pewno wezmę dla Kameleona też
A, miałam jeszcze spisany dla Kameleona odkurzacz Dyson dla dzieci, bo mi ciągle odkurzacz zabiera 🤣 ale to na razie taka lista do wyboru, jeszcze się waham co wybierzemy xd dobra koniec spamu z mojej strony
Dzięki za polecajki! A mini dyson u nas sie przydaje😄 starszej kupowaliśmy na jakiejs promce w lidlu, myślę, że przed świętami znowu będą -
Hej, u nas z chorowaniem zdecydowanie lepiej. Kaszlu nie ma już od kilku dni, z gardłem też chyba poprawa. Dzisiaj po żłobku i pracy idziemy oglądać jak się ma ta angina, trzymajcie kciuki, żeby się potwierdziły moje optymistyczne przypuszczenia, bo jak nie to wchodzi nowy antybiotyk. Ale może w pierwszych dniach nie udawało się skutecznie podać tyle leku ile potrzeba. Teraz wszystko wciągamy - najpierw ze strzykawki z jogurtem, a później dojadamy porcję jogurtu z małej miseczki. Młody już się zna na tym systemie, po strzykawce od razu się ładuje na kolana wcinać jogurcik.
Gorsza wiadomość jest taka, że męczą nas zęby, rozpulchnione wszystkie dziąsła... Ta noc to był dramat, już smarowaliśmy się żelem, koło 1:00 wjechał paracetamol, ale dalej były kwiki, teraz podaliśmy Ibufen. Wygląda na to, że dobrze wszedł. Za pół godziny muszę wstawać do pracy, zdechnę dzisiaj naprawdę... Nie wiem też ile młody będzie mieć siły w żłobku po tej szarpanej całej nocy...
Elza, przypomnisz link do bębenka?
Miałam sobie gdzieś zapisać i chyba tego nie zrobiłam
-
Z tego linku co Karola kupowała już nie ma, ale znalazłam inny link
https://allegro.pl/oferta/tongue-drum-mini-ginkgo-biloba-drum-6-hluru-wangyou-twg11-6-navyblue-18896750642
U nas też dziś nocne płacze przez zęby. Mąż z nią śpi, bo ja dziś przed nimi wstawałam do pracy, więc nie chcieliśmy żeby zaczynałabyś wczensie dzień jak nie musi
Szarotka12 lubi tę wiadomość
-
Tak, też sprawdzałam wcześniej, że klarytromycynę można łączyć z nabiałem i spożywanie po posiłku zwiększa wchłanianie leku o 25%. Jak już smakuje beznadziejnie to przynajmniej musi być z czymś dozwolone mieszanie, musi być jakaś sprawiedliwość
Elza1234, Anabbit, Blondi29 lubią tę wiadomość








. Super że jest lepiej Szarotka, niech moc będzie z Wami dziś 🫂


